speedfashion napisał(a):

W sumie to odpowiedział Ci już Drozd. Trudniej podać piłkę, kiedy przeciwnik broni się całym zespołem, a my konsekwentnie atakujemy w jeden i ten sam sposób, przez co rywal po prostu wie, jak się ustawiać. Weźmy rajd skrzydłem Baeny - pewnie łatwiej byłoby mu podać do któregoś z naszych, gdyby w polu karnym nie było ośmiu graczy zagłębia, a piłkarze w czerwonych koszulkach ruszali się bez piłki w jakkolwiek uporządkowany sposób (a chyba nie ruszali się w ogóle).
Nie mówię, że nasi piłkarze przerastają ligę, ale przecież my gramy cały czas jeden mecz - tak samo z Chrobrym, tak samo ze Stalą. Taktyka "do przodu i w końcu coś wpadnie" chyba nie działa najlepiej.
|
Napisałem o tym przed chwilą. Mam wrażenie, ze w wykonaniu wszystkich klubów wygląd to tak samo. Lecha, Legii czy Rakowa. To co w końcu przeważa, to jakość niektórych piłkarzy, którzy rzeczywiście są elitą ekstraklasy. Ale i krwawienie z oczu podczas oglądania i bicie głową w mur, to chleb powszedni.