The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1171
Stary 20.06.2023, 09:04
Widzę, że niektórzy mają duże problemy z pamięcią i definicją pojęć typu „własność”, więc zacznijmy od wyjaśnienia sobie tych kwestii.

Własność to jest Oskarze, kiedy ktoś idzie do sklepu i sobie coś kupuje. Albo np. mieszkanie kupuje. I to jest dobry przykład. Jak sobie kupujesz mieszkanie (jest Twoją własnością) to nie pożyczasz temu mieszkaniu pieniędzy żeby opłaciło rachunki/czynsz/kredyt, tylko robisz to z własnych środków. Jeśli nie stać Cię robić tych opłat to bierzesz kredyt i regulujesz należności a potem… kredyt. Ale mimo wszystko regulujesz.

To teraz lekcja historii. Przypomnę, że TRIO przejęło klub za symboliczne 5 tysięcy złotych. Miała być symboliczna złotówka, ale z powodu szacunku do barw etc. ustalono kwotę 5 tysięcy. 1666,66 groszy każdy.
Żaden z udziałowców poza Nowakiem i ludźmi z nim wchodzącymi w klub, nie włożył fizycznie swoich pieniędzy do klubu. ŻADEN. Każdy z udziałowców JEDYNIE POŻYCZA PIENIĄDZE KLUBOWI. Inaczej. Żaden z udziałowców, także JK nie jest w stanie utrzymać swojego mieszkania i to nawet nie to, że pożycza na jego utrzymanie w banku, ale sam pożycza temu mieszkaniu pieniądze oczekując w jakiejś perspektywie, że za ten czynsz/opłaty wrócą do niego te pieniądze.
Jednocześnie bardzo chętnie sięgnięto do kieszeni kibiców organizując przeróżne akcje, z których kibice wpompowali około 10 mln złotych w klub. SWOICH PIENIĘDZY. NIE POŻYCZYLI. WPOMPOWALI.
I teraz dochodzimy do Twojej hipokryzji Oskarze. Bronisz własności, którą rzekomo ma Jarek. Przykro to stwierdzać, ale to skrajna hipokryzja. Przypomnijmy sobie co mówił Jaro w momencie akcji ratunkowej? Że oni tu są tylko na chwile, żeby uporządkować sytuację i znaleźć inwestora, który przejmie klub, że sobie nie uzurpują prawa do klubu etc. Szukać tych wywiadów? Czy niepamięć zniknie sama?
Wróćmy teraz pamięcią do ostatnich „prób” sprzedaży Wisły.

Meresiński. Cyrk nad cyrkami. Nie muszę chyba wracać do tego?
Stechert. Znowu cyrk z gołodupcami w roli głównej.
Pan Hartling się z tego śmieje – nam do śmiechu nie było.
Biorąc pod uwagę powyższe, a szczególnie to, że nawet złotówka nie została przez JK zainwestowana w klub, a jedynie pożyczona, to jego psim obowiązkiem jest być transparentnym wobec tysięcy ludzi, którzy swoje prywatne pieniądze włożyli w klub. Znam osobiście jednego fanatyka, który kupił akcji za 5 tysięcy złotych, a potem cały miesiąc żył o bułce i chlebie ��
To właśnie tacy ludzie uratowali ten klub przed upadkiem. To czy na czele byłoby trio czy opcja warszawska z Leśnodorskim i Obidzińskim na czele (być może efekty byłyby zupełnie inne niż obecnie) czy Kwiecień to jest kwestia drugorzędna, bo oczywiste, że ktoś by był.
Skoro twierdzisz, że inwestor był, został sprawdzony przez renomowane kancelarie prawne (którą czy które? Czy to też tajemnica i nie można o tym pisać?) i do samego końca nie było podjętej decyzji (słowa Jarka) to oznacza, że był to inwestor wiarygodny. Skoro był wiarygodny, chciał około 20 mln euro wrzucić w klub (kwoty poza zasięgiem trio czy teraz duo) to obowiązkiem Jarka jest wyjść i powiedzieć jakie konkretne powody o tym zdecydowało, a nie to pitu, pitu, które nam zaserwował.
Natomiast jedna rzecz przeczy temu co napisałeś. Tempo decyzji podejmowanych po ogłoszeniu odrzucenia oferty inwestora. Te decyzje były przygotowane i przemyślane. Kontrakt Kiko, kontrakt Junca, testy medyczne Alfrafo. Przegadane, ustalone, wykonane. Kiedy w ostatniej chwili odmawiasz umowy, która jest dograna w marcu i jesteś na nią wtedy zdecydowany, zaczynasz planować i realizować pewne działania pod tą umowę, to jest stan chaosu i nie ma decyzji w ciągu 2-3 dni o podpisywaniu kontraktów. Szczególnie, że wychodzi Jaro i mówi, że dziura wynosi od 6 do 12 mln złotych. Najpierw szukasz tych pieniędzy, potem podpisujesz zobowiązania, bo może się okazać, że nie znajdziesz tych pieniędzy na kontrakty, które podpisujesz.
Dlatego rozmijasz się z prawdą w którymś momencie. Nie wiem dlaczego i po co. Moim zdaniem masz swój interes w takiej narracji. Ale to już Twój problem. Już był na forum jeden obrońca ówczesnej władzy, teraz siedzi lub chodzi na wolności z toczącą się sprawą karną. Nie życzę żebyś był bohaterem powtórki.
Niezależnie od Twoich intencji, czym się kierujesz, w całym swoim wywodzie Oskarze dałeś świadectwo tego, że SAKRAMENTNIE SRASZ NA OKOLICZNOŚCI wyżej wymienione, de facto robisz to samo na tysiące Socios. Bo każdy z Socios, każdy kibic, który wyłożył pieniądze na utrzymanie przy życiu klubu teraz ma prawo wiedzieć jakie to szczegóły zdecydowały o tym, że dealu, który mógł uratować klub przed kierowaniem się ku przepaści nie ma.

Skoro tutaj jesteś zapytam wprost. Pamiętaj jednak zanim odpowiesz, pamiętaj że w internecie nic nie ginie. A Wisła, wcześniej czy później zmieni właściciela, może na takiego, który nie będzie tak otwarty na „grubą kreskę” i „zapomnijmy o przeszłości”.
Czy te detale, które zdecydowały o odrzuceniu propozycji to m.in. zapisy o pełnej niezależności inwestora w zakresie dobierania partnerów biznesowych realizujących na zlecenie klubu określone usługi?
I druga kwestia. Czytałeś raporty weryfikujące inwestora? Widziałeś je w ogóle? Nie polską spółkę z kapitałem zakładowym 50 tysięcy złotych, ale podmiot w Dubaju. Nie trzeba być orłem biznesu żeby zasięgnąć języka. Fundusz, który miał kupić Wisłę nie posiada swojego kapitału, którym zarządza. Zarządza jedynie kapitałem powierzonym przez inne podmioty/osoby prywatne. Najpierw te podmioty muszą poznać charakter inwestycji, gwarancje bezpieczeństwa środków, skale możliwych zysków. To takie podstawowe parametry. Powiedz mi, jak inwestor miałby odpowiedzieć na każde z tych pytań swoim „darczyńcom”? Jestem bardzo ciekaw.

Tyle faktów.
Teraz moja ocena tego co napisałeś i całej sytuacji. Podtrzymuję, że dajecie się wodzić za nos wytrawnym graczom i jesteście jako Socios wykorzystywani do uwiarygadniania działań ekipy która:
- dwukrotnie zwiększyła zadłużenie klubu w stosunku do momentu, w którym go przejęła
- spuściła nas z ekstraklasy
- nie potrafiła awansować do ekstraklasy przepłacając w stosunku do konkurencji 3 krotnie piłkarzy.

To jest haniebny okres historii Wisły. Bardziej niż okres WSH, bo choć oni już wiemy, że kradli, to mimo tego nie wytworzyli tak ogromnych długów jak są dziś, a wynik sportowy był nieporównywalnie inny. I wy niestety jako Socios macie swój udział w tym haniebnym okresie, BO ANI RAZU NIE POWIEDZIELIŚCIE STOP, nie akceptujemy tego, tego i tego. Idziecie ramie w ramie z nieudolnym TRIO, obecnie Jarkiem, który uprawia radosną politykę rodzinną i pogrąża klub błędnym decyzjami.
Nie jest jasna sytuacja związana z przejęciem udziałów od TJ. Nie jest jasna sytuacja z odmową przyjęcia lukratywnej propozycji od inwestora zweryfikowanego (jak sam twierdzisz) przez bardzo poważne kancelarie (których z nazwy nie można wymienić).


Każdy zdrowy i normalny człowiek jak na to patrzy to pierwsze co myśli to „śmierdzi tu coś na kilometr”. A klub nie robi nic żeby te wątpliwości rozwiać, przeciwnie. Pominę już polowanie na czarownice, którą uprawiacie w kuluarach pod tytułem "kim jest skarabeus".
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1172
Stary 20.06.2023, 09:34
Niestety wczorajszy wpis Pana Oskara wzbudził we mnie sporo wątpliwości. Nierzetelny inwestor był jakimś racjonalnym wytłumaczeniem, że odrzucono ofertę. Teraz tłumaczenia brzmią niepokojąco, tym bardziej jak prześledzi się wszystkie komunikaty ze strony JK.

1. Zaczynamy od dużej ekscytacji inwestorem, zaprezentowanej na spotkaniu z Socios na początku kwietnia. Całkowicie logicznie, skoro inwestor jest godzien zaufania i proponuje duże jak na Polskę pieniądze.

2. Mamy pierwsze opóźnienie w połowie kwietnia - Jarosław potrzebuje czasu na rozmowy z partnerami Wisły, przed podjęciem tak ważnej decyzji. Pojawiają się jakieś mgliste tłumaczenia o konieczności ochrony 1-wszej drużyny przed informacją o inwestorze (nie było to jednak problemem w kwietniu, patrz pkt 1).

W jakim celu te rozmowy, skoro inwestor jest godny zaufania i na początku kwietnia, nie było takiej potrzeby, aby konsultować się z kimkolwiek?

3. Następuje drugie opóźnienie - z końcem kwietnia dowiadujemy się, że można zaczekać do końca sezonu. Równolegle, w trakcie, dowiadujemy się, że nie ma potrzeby i obowiązku rozmawiać ze sponsorami, partnerami, którzy nie są stroną. Wyraźnie wybrzmiało to na TT w kontekście Mostów Nowak i Socios.

Ale wcześniej to był główny argument dla opóźnienia! Ludzie..


4. Zostaje podjęta decyzja o odrzuceniu oferty, a w tłumaczeniu padają informacje o decyzji podjętej na bazie rozmów, intuicji/przeczuć, drobnych rzeczy czy "czegokolwiek innego" a także stwierdzenie, że takich transakcji w roku jest mnóstwo (serio? od X miesięcy codziennie z nimi rozmawiasz, mówisz, że przez to nie śpisz itp.). Plus dziwne zarzuty do ludzi, że wywierali presję, a on - JK - nie będzie robił czegoś co wypada pod dyktando ludzi itp. Gdzie sam tą presję i tą ekscytację podsycał!! A teraz ma o to pretensje, sam był podekscytowany inwestorem.

Wyłania się z tego jedna wielka sprzeczność i chaos. Zdanie zmieniane co chwilę, sprzeczne powody, inwestor godny zaufania, rzetelny, długie miesiące rozmów i konsultacji (?), a decyduje drobna rzecz czy przeczucie, no ludzie.. To tego przeczucia nie miałeś 1-3 miesiące temu? Wtedy w to brnąłeś, a teraz zdecydowało coś drobnego?

Jak to wszystko brzmi w ogóle... Moim zdaniem powody są inne od przedstawionych, co nie jest niczym nowym, patrząc wyżej. Wygląda na grę na czas i/lub granie na dwa fronty, do większego skonkretyzowania/urealnienia innych opcji. To jest scenariusz optymistyczny.

Pesymistyczny jest taki, że JK walczył ze sobą do końca i finalnie wygrało jego EGO, z którego powodu będziemy skazani na jego osobę, bo on nie odpuści takiego bycia w centrum, całej tej ekscytacji i zabawy. Jest to ultra pesymistyczny scenariusz, bo oznacza, że postawił siebie, jednostki ze swojego układu (Ramirez, Sobolewski), ponad dobro klubu. Dodajmy jeszcze dziwne tłumaczenia o roli JK w klubie, na które sam się złapałem, a okazuje się, że wcale inwestor nic od tego nie uzależniał. Zatem czy inwestor chciał Pana JK czy on stworzył historię, że jest gwarantem wszystkiego?
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 20.06.2023 o godz. 09:41.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1173
Stary 20.06.2023, 09:41
Ja mam pytanie do Obserwatora.
Zostawił Pan sobie furtkę, że w przypadku braku sprzedaży klubu w określonym czasie, ma Pan prawo jednostronnie "odzyskać" swoje udziały? Lub inny zapis mający podobny skutek w przypadku braku spełnienia jakiegoś warunku?
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1174
Stary 20.06.2023, 09:49
wierność83 napisał(a):Wyświetl post
[/B]
Mogę dodać tylko tyle, że od uczestnika jednego ze spotkań JK z tzw. "środowiskiem wiślackim" wiem, że Królewski już tam wyrażał obawy i wątpliwości w stosunku do tego inwestora.
Zdaniem tej osoby nie sprawiał wrażenia specjalnie chętnego na ten deal.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1175
Stary 20.06.2023, 09:54
Przeszło mi przez myśl coś takiego wczoraj, że ten deal nigdy nie był blisko. Te słowa jak jest blisko w trakcie i pod koniec, jak niewiele zdecydowało, miały swoją funkcję na zewnątrz. Trochę też przez to bagatelizujące zdanie z oświadczenia na TT, że takich transakcji w roku jest mnóstwo. Być może funkcją było wzbudzenie zainteresowania/podbicie oferty innych podmiotów, będących w jakimś innym procesie. Korzystne wtedy było grać na czas i cały czas utrzymywać opinię publiczną ze świadomością, że zaraz jakiś deal się wydarzy. Nie mam bowiem wątpliwości, że zarówno argument o konsultacjach, ochronie drużyny czy wielkim dylemacie JK czy być pracownikiem czy nie, to były tylko historie na zewnątrz. Powód musiał być zatem inny.

Do tego takie rozmowy dyscyplinują struktury, pozwalają uporządkować papiery itp.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 20.06.2023 o godz. 09:57.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1176
Stary 20.06.2023, 10:18
Stelio napisał(a):Wyświetl post
Też to podobnie odebrałem, z drugiej strony przedstawiciel Socios w RN potwierdził kilka postów wcześniej, że inwestor był i to legitny a z tego co pamiętam to spiskowa teoria dziejów skarabeusa utrzymywała, że inwestor został wymyślony tylko po to żeby łatwiej się pozbyć Pana TJ.
Przecież jedno drugiego nie wyklucza.Inwestor mógł być wymyślony na potrzeby przejęcia akcji Jażdżyńskiego a potem styczeń/luty faktycznie mógł się taki pojawić.To rodzi kolejne pytania,czy Królewski kiedykolwiek poważnie w ostatnich miesiącach myślał o odsprzedaniu swoich udziałów?
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1177
Stary 20.06.2023, 10:31
skarabeus :

Może i Królewski pożyczył Wiśle duże pieniądze, a nie dał - ale jednak pożyczył. Byłeś chętny go zastąpić? Zaryzykować swoim majątkiem?

Ja wiem jak ciężko się pieniądze zarabia i jak ciężko jest pożyczyć duży kapitał i go ulokować w nierentownej inwestycji. Przez samą inflację Królewski już stracił pewnie z 1/3 tej kwoty, w przypadku, gdyby przetrzymał w banku to by jeszcze procent zgarnął.

Jedynym błędem Królewskiego było wypuszczenie się z informacją do kibiców. Powinien był taką informację zachować dla siebie. W dodatku niezależnie od powodu dlaczego transakcja się posypała, bardzo dobrze, ze publicznie ogłosił, że klub odrzucił ofertę sam z siebie. Tutaj akurat zachował się jak profesjonalista, bo zawsze to lepszy pijar dla klubu, jeśli klub odrzuci ofertę inwestora niż inwestor się wycofa... Także, jedyny błąd Królewskiego to było poinformowanie kibiców o zainteresowaniu inwestora.
Powinien był to przemilczeć. Pieniądze lubią ciszę.

Podejrzewam, że do Socios nie należysz, wątpię żebyś w jakimś większym stopniu wspierał klub. A tu wielce się martwisz, że kibice wpompowali pieniążki do klubu.... Zacznij się interesować własnymi pieniędzmi, a nie pieniędzmi innych dobrze?

Generalnie to najchętniej bym ci zadał podstawowe pytanie Patryka Małeckiego.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1178
Stary 20.06.2023, 11:15
Gdyby wygrała opcja Jażdżyńskiego i Obidzińskiego cięcia kosztów, redukowania zadłużania nikt nie musiałby pożyczać więcej pieniędzy niż pierwsza pożyczka trio.
To decyzje Błaszczykowskiego i Królewskiego spowodowały, że dziś Wisła jest studnia bez dna.

To tyle Simeone w ramach "czy bylem chętny pożyczać Wiśle pieniądze".

Co do mojego wspierania klubu, to jest ono w dużo większym zakresie niż płacenie składki członkowskiej Socios czy kupowanie biletów na mecze Więcej nie napiszę, bo trwa polowanie na skarabeusa i jak rozumiem twój wysryw na mój temat służy podpuszczeniu mnie Ciekawe, że bardziej ciebie interesuje moja skromna osoba, a nie to, że Wisła przy zrealizowaniu założeń Królewskiego na koniec sezonu 23/24 będzie miała wraz z pożyczkami bankowymi (na budowę akademii) około 90 mln złotych długu To jest pikuś, istotne jak wspiera skarabeus, a skoro nie wiesz jak wspiera skarabeus to nieudolność trio i teraz Królewskiego jest spoko logika ameby.
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1179
Stary 20.06.2023, 11:15
Nie no błagam nie wracajmy do argumentu "jak jesteś taki mądry, to wyłóż swoje pieniądze".

To dorośli ludzie, nikt im pistoletu nie przykładał do głowy.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1180
Stary 20.06.2023, 11:18
Jedno jest w tym wszystkim raczej pewne i każdy powinien się z tym zgodzić... - Jarosław Królewski gra w jakaś grę, prowadzi jakaś grę w kwestii Wisły.

I teraz pytanie, czy on to robi bo musi i ma pewność/już jest wszystko załatwione, że sobie poradzi czy walczy o czas z myślą że jakoś się to ułoży, trochę samo, trochę bo on się postara.

Królewski jedno mówi, a drugie robi. Zdaje się, że ta jego transparentność (której brakuje w najważniejszych tematach) jest bardziej dla wywalczenia swoich celów niż dla idei transparentności.

Pomijając okres trio, bo wtedy było za dużo decydentów aby się w tym odnaleźć, to już od czasu rozpadu trio i przyjęcia akcji Jaro zaczął oficjalnie prowadzić swoją grę.
- postawił sprawę jasno że jako trio to dalej funkcjonować nie może - ok zgadzam się
- był już gotów z klubu się zawijać, już tam coś że łzami w oczach mówił - no spoko, tylko czy to nie była zagrywka pod publiczkę, aby wywrzeć presję na Tomku i Kubie, że albo będzie tak jak on chce albo ucieka?
- został w klubie, ale jednak dał przejąć stery Kubie i spółce. Po co? Czekał aż sobie nie poradzą i przejmie zabawkę?
- pozbyli się Jazdzynskiego, czyli najgroźniejszego gracza - bo ma kapitał, wiedzę, siedział w tym na równi z nimi, to nie był pionek pokroju Obidzinskiego, z którego łatwo można było kilkoma artykułami zrobić głupka
- poszła fama o inwestorze. Skoro był to realny podmiot to tym lepiej dla Jarka. Nara Tomek, jest inwestor, możesz się zawijać, ja to teraz sam dociagne bo przecież wiesz, że w trójkę to się z inwestorem nie dogadamy
- kwiecień i pucowanie się na temat inwestora to kolejny element tej gry. Po co? Żeby na inwestorze wywrzeć presję? Żeby się pochwalić? Pokazać że się chce? Żeby kibiców uspokoić i dać im te udawaną transparentność?
- całą ta transparentność która miała być od początku trio, to tez jest zwykły chwyt. Wiadomo że części rzeczy mówić nie wolno, część można powiedzieć po fakcie, jak jest źle w środku to się nie mówi o tym (a przecież tak było gdy było trio), z całej tej pięknej idei Jaro mówi tylko to co jest mu wygodnie powiedzieć i co pasuje pod jego obecne potrzeby. Jak miał jakiś interes zacząć mówić o inwestorze w kwietniu to mówił. Jak później plan się zmienił to ma być cisza. I wszystko po to aby koniec końców nie wiedzieć na ten temat dosłownie nic, już nie mówię o nazwie podmiotu ale chociaż jakieś szczątkowe informacje co było powodem odrzucenia oferty. A dostaliśmy komunikat standardowy, kochamy Wisle, mamy wislackie DNA, było blisko ale jednak to nie to i będziemy się dalej starać, żeby było super, bo nie lubimy zawodzić.

To wszystko jest już po prostu śmieszne. To jest zwykłą amatorka.

Trochę to przypomina rządy WSH. Oczywiście nie mówię o agresji czy wynoszeniu kasy w reklamówkach ale schemat jest podobny. Jest Król, kibice cicho siedzą, wtedy SKWK wszystko oficjalnie pasowało, teraz wszystko oficjalnie pasuje Socios.
Wszyscy wykonują świetna pracę cały czas i nawet nie ma pytań na kluczowe, podstawowe kwestie, które ogarnięte dziecko by zadało tzn.

- dlaczego Brzęczek został po spadku i dostał więcej kompetencji?
- kto tu jest za co odpowiedzialny?
- czy ktoś w tym klubie się myli/mylił i nie wykonuje świetnej pracy?
- dlaczego teraz został Sobol?
- dlaczego skoro trio miało tylko uratować Wiśle przed śmiercią i z racji braku większych funduszy, znaleźć inwestora, teraz została odrzucona poważna propozycja?
- kiedy Wisła awansuje, jaki jest pomysł na ten klub? Co z rosnącym długiem?

Tu oficjalnie to wszyscy są zajebisci, po prostu się mylą ale generalnie to jesteśmy bliscy ideału...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1181
Stary 20.06.2023, 11:20
Cytat:
Przeszło mi przez myśl coś takiego wczoraj, że ten deal nigdy nie był blisko. Te słowa jak jest blisko w trakcie i pod koniec, jak niewiele zdecydowało, miały swoją funkcję na zewnątrz. Trochę też przez to bagatelizujące zdanie z oświadczenia na TT, że takich transakcji w roku jest mnóstwo. Być może funkcją było wzbudzenie zainteresowania/podbicie oferty innych podmiotów, będących w jakimś innym procesie. Korzystne wtedy było grać na czas i cały czas utrzymywać opinię publiczną ze świadomością, że zaraz jakiś deal się wydarzy. Nie mam bowiem wątpliwości, że zarówno argument o konsultacjach, ochronie drużyny czy wielkim dylemacie JK czy być pracownikiem czy nie, to były tylko historie na zewnątrz. Powód musiał być zatem inny.

Do tego takie rozmowy dyscyplinują struktury, pozwalają uporządkować papiery itp.

Cytat:
Przecież jedno drugiego nie wyklucza.Inwestor mógł być wymyślony na potrzeby przejęcia akcji Jażdżyńskiego a potem styczeń/luty faktycznie mógł się taki pojawić.To rodzi kolejne pytania,czy Królewski kiedykolwiek poważnie w ostatnich miesiącach myślał o odsprzedaniu swoich udziałów?

Myślę, że nie musiał być wymyślony. Do Wisły faktycznie wpłynęło przez ostatnie 4 lata co najmniej 4 zapytania o odkupienie klubu. Biorąc pod uwagę szerokie kontakty Królewskiego nie sądzę, aby wielkim problemem było zainteresowanie kogoś rozmową o odkupieniu klubu. Ale od takiej rozmowy do realnej chęci zakupu jest bardzo daleka droga.
Więc jeśli Jażdżyński usłyszał "mam poważną firmę, która jest zainteresowana Wisłą, ale muszę mieć większość, żeby sprawnie procedować i nie było wrażenia, że ktoś chce sprzedać, a ktoś inny nie, i nie tworzyć atmosfery mało poważnych ludzi." to wcale nie musiało być to kłamstwo a jedynie część prawdy.



Sam mogę jutro przysłać dwa listy intencyjne zakupu Wisły od dwóch poważnych funduszy, chociaż wiem, że żaden z nich klubu nie kupi.
Odpowiedz cytując
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1182
Stary 20.06.2023, 11:24
s1mone napisał(a):Wyświetl post
skarabeus :

Może i Królewski pożyczył Wiśle duże pieniądze, a nie dał - ale jednak pożyczył. Byłeś chętny go zastąpić? Zaryzykować swoim majątkiem?

Ja wiem jak ciężko się pieniądze zarabia i jak ciężko jest pożyczyć duży kapitał i go ulokować w nierentownej inwestycji. Przez samą inflację Królewski już stracił pewnie z 1/3 tej kwoty, w przypadku, gdyby przetrzymał w banku to by jeszcze procent zgarnął.

Jedynym błędem Królewskiego było wypuszczenie się z informacją do kibiców. Powinien był taką informację zachować dla siebie. W dodatku niezależnie od powodu dlaczego transakcja się posypała, bardzo dobrze, ze publicznie ogłosił, że klub odrzucił ofertę sam z siebie. Tutaj akurat zachował się jak profesjonalista, bo zawsze to lepszy pijar dla klubu, jeśli klub odrzuci ofertę inwestora niż inwestor się wycofa... Także, jedyny błąd Królewskiego to było poinformowanie kibiców o zainteresowaniu inwestora.
Powinien był to przemilczeć. Pieniądze lubią ciszę.

Podejrzewam, że do Socios nie należysz, wątpię żebyś w jakimś większym stopniu wspierał klub. A tu wielce się martwisz, że kibice wpompowali pieniążki do klubu.... Zacznij się interesować własnymi pieniędzmi, a nie pieniędzmi innych dobrze?

Generalnie to najchętniej bym ci zadał podstawowe pytanie Patryka Małeckiego.
Dobrze, że ogłosił, ale już treść ogłoszenia jest mało poważna. Otóż rezygnujemy ze 100 mln zł z powodu przeczuć, intuicji, drobnych gestów... Ok, jeśli NDA zabrania jakichkolwiek konkretów to powiedziałbym inaczej. Rezygnuję, bo z jakiegoś powodu stwierdziłem, że to dobre dla klubu, a moim planem na najbliższe miesiące jest: jestem w innym procesie negocjacyjnym, lepszym dla klubu moim zdaniem lub mam ofertę na piłkarza X lub planuje współpracę z klubami Hiszpanii, aby promować młodych zawodników stamtąd. Spekuluję, ale kibice zasługują na konkret jak olano takie pieniądze z powodów tak mglistych jak czyjeś przeczucie. Dość się kibice Wisły nacierpieli, aby mieć prawo być wyczulonymi na różne zagrania właścicieli.

Bo na razie to wygląda tak, że przez jakieś bzdury o marzeniach, poczucie własnej misji zmiany piłki, magii klubu itp., Wisła straciła pieniądze na wejście na poziom wyżej. I kibic ma prawo wiedzieć dlaczego, czy czeka go w zamian coś lepszego.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1183
Stary 20.06.2023, 11:34
Dokładnie o to chodzi. Niech powie że inwestor był z dupy i to by było jedno wielkie oszustwo i szkoda dla Wisły albo, jako że generalnie Królewski jest golodupcem jeśli chodzi o kasę, i jego główna misja to było znaleźć inwestora i oddać klub w dobre ręce, to niech powie dlaczego tego nie zrobił i skoro zrezygnował z tego podmiotu to niech przedstawi jaki ma konkretny plan, który Wiśle zapewni sukcesy, plan na kasę, spłatę części długów itp.

Bo póki co wygląda to tak, że był spoko inwestor, a Jaro który miał właśnie Wiśle przy pierwszej konkretnej okazji sprzedać, nie zrobił tego, mimo że sam jest golodupcem. No i wszyscy mu przyklasneli że jest super...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
kowalkowskij
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1184
Stary 20.06.2023, 11:37
wierność83 napisał(a):Wyświetl post
(...) jestem w innym procesie negocjacyjnym, lepszym dla klubu moim zdaniem (...)
Bądźcie cierpliwi...
Tylko wspólnie można coś zbudować. Wisła Kraków - Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1185
Stary 20.06.2023, 12:00
Cytat:
Bądźcie cierpliwi...

Swój spokój opierasz na entuzjazmie Jarka? Takiego jak w przypadku kwietniowej gotowości zakładu o kasę z jego strony?
Że coś jest grane w tle to pisałem 2-3 dni po decyzji. Pytanie co jest grane na prawdę.
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1186
Stary 20.06.2023, 12:13
W 100% zgadzam się z uzytkownikiem Jaroo1 w tej kwestii :

Jaroo1 napisał(a):
Jedno jest w tym wszystkim raczej pewne i każdy powinien się z tym zgodzić... - Jarosław Królewski gra w jakaś grę, prowadzi jakaś grę w kwestii Wisły.

I teraz pytanie, czy on to robi bo musi i ma pewność/już jest wszystko załatwione, że sobie poradzi czy walczy o czas z myślą że jakoś się to ułoży, trochę samo, trochę bo on się postara.

Królewski jedno mówi, a drugie robi. Zdaje się, że ta jego transparentność (której brakuje w najważniejszych tematach) jest bardziej dla wywalczenia swoich celów niż dla idei transparentności.

Pomijając okres trio, bo wtedy było za dużo decydentów aby się w tym odnaleźć, to już od czasu rozpadu trio i przyjęcia akcji Jaro zaczął oficjalnie prowadzić swoją grę.
- postawił sprawę jasno że jako trio to dalej funkcjonować nie może - ok zgadzam się
- był już gotów z klubu się zawijać, już tam coś że łzami w oczach mówił - no spoko, tylko czy to nie była zagrywka pod publiczkę, aby wywrzeć presję na Tomku i Kubie, że albo będzie tak jak on chce albo ucieka?
- został w klubie, ale jednak dał przejąć stery Kubie i spółce. Po co? Czekał aż sobie nie poradzą i przejmie zabawkę?
- pozbyli się Jazdzynskiego, czyli najgroźniejszego gracza - bo ma kapitał, wiedzę, siedział w tym na równi z nimi, to nie był pionek pokroju Obidzinskiego, z którego łatwo można było kilkoma artykułami zrobić głupka
- poszła fama o inwestorze. Skoro był to realny podmiot to tym lepiej dla Jarka. Nara Tomek, jest inwestor, możesz się zawijać, ja to teraz sam dociagne bo przecież wiesz, że w trójkę to się z inwestorem nie dogadamy
- kwiecień i pucowanie się na temat inwestora to kolejny element tej gry. Po co? Żeby na inwestorze wywrzeć presję? Żeby się pochwalić? Pokazać że się chce? Żeby kibiców uspokoić i dać im te udawaną transparentność?
- całą ta transparentność która miała być od początku trio, to tez jest zwykły chwyt. Wiadomo że części rzeczy mówić nie wolno, część można powiedzieć po fakcie, jak jest źle w środku to się nie mówi o tym (a przecież tak było gdy było trio), z całej tej pięknej idei Jaro mówi tylko to co jest mu wygodnie powiedzieć i co pasuje pod jego obecne potrzeby. Jak miał jakiś interes zacząć mówić o inwestorze w kwietniu to mówił. Jak później plan się zmienił to ma być cisza. I wszystko po to aby koniec końców nie wiedzieć na ten temat dosłownie nic, już nie mówię o nazwie podmiotu ale chociaż jakieś szczątkowe informacje co było powodem odrzucenia oferty. A dostaliśmy komunikat standardowy, kochamy Wisle, mamy wislackie DNA, było blisko ale jednak to nie to i będziemy się dalej starać, żeby było super, bo nie lubimy zawodzić
.

Pełna zgodność. Każda osoba ciut bardziej ogarnięta niż Scarabeus to widzi i wie.

Nie zgadzam się tylko co do wniosków. Królewskiego nie ma co porównywać z WSH.

Ale ok spróbuję : dopóki się Policja nie dobrała do kuprów WSH, to ich zarządzanie klubem było całkiem niezłe i mówię tu o stronie sportowej. Podejrzewam, że Sharki mogły mieć nawet dobre intencje i nie chcieli okradać klubu, tylko w ich mniemaniu inwestowali te pieniądze, które się miały zwrocić z nawiązką z dragów Zauważcie, że dopóki nie zaczęły spływać niusy o zamykaniu Sharków i Miśka to Wisła finansowo z zewnątrz wyglądała całkiem całkiem i należności też w miarę regularnie do pewnego momentu opłacała, hehehehe ))))))))))))))))) Fajne były ogółem chłopaki tylko te mendy niebieskie, no !!



Żarty na bok. Królewski to jest jednak poważny facet, nie handlarz narkotykami. Nie zmienia to jednak faktu, że od samego początku lubił pobujać w obłokach i pofantazjować. Już z pierwszego wywiadu jak wchodził ratować Wisłę można było to wywnioskować, ale człowiek przymykał oko, bo taka była potrzeba chwili. Królewski jak każdy biznesmen kolportuje tylko te informacje, które służą (w jego mniemaniu) dobru Wisły lub dobru jego samego. Nie ma w tym żadnej amatorki, nie jest to żadna kontrowersja. Każdy biznesmen tak robi. Wisła póki co utrzymuje płynność i Jarek nie będzie informował świata, że jest źle, że dziura budżetowa, że brakuje pieniędzy. Po pierwsze to nie w jego stylu - jest on niepoprawnym optymistą - na styl amerykański. How is it going? Great, thanks. Tyle można wywnioskować z każdej rozmowy z nim przeprowadzonej. Jako główna po Kubie twarz klubu, prezentuje się dla pierwszego lepszego Władka znakomicie. Ludzie, którzy bardziej siedzą przy Wiśle widzą szczeliny w wizerunku. Ja też je widzę.


Tak czy siak - jest to uczciwy facet. Nie złodziej, nie handlarz narkotykami. Majętny facet, który od dziecka chodzi na mecze Wisły i jej kibicuje. Więcej, mimo wszystko Wiśle dał niż z niej wziął (mimo osiągnięcia dość sporej rozpoznawalności). Ja nie będę go oceniał tak jednoznacznie negatywnie po tym jak po przejęciu większości udziałów klubu stworzył drużynę, która zagrała najlepszą rundę od wieków. Jestem ciekaw, co JaroKrolewski ma jeszcze do zaoferowania. Poproszę kolejną dobrą rundą i mniej paplania o potencjalnych inwestorach przed domknięciem sprawy.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 20.06.2023 o godz. 12:20.
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1187
Stary 20.06.2023, 12:52
Na jakiej podstawie oceniasz, że wiecej Wiśle dał niż wziął?
Co dał poza spadkiem, zwiększeniem dwukrotnie długów i brakiem awansu? Wymień proszę te zasługi Jarka dla Wisły.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1188
Stary 20.06.2023, 12:54
s1mone, ja broń Boże nie napisałem o WSH żeby Królewskiego porównać do złodzieja itp.

Bo uważam, że kasy to on z Wisły wyssać nie chce, nawet nie bardzo wiem jakby to miało wyglądać... Bo skoro włożył już to z kilkanaście baniek, to nie wiem jaki by musiał przekręt zrobić żeby to pod stołem odzyskać i później też oficjalnie ten swój wkład odzyskać.

Raczej mi to wygląda na chłopaka który ma hajs, udało mu się życie, jest mądry, inteligentny i fajnie teraz się mu pobawić w wielkiego właściciela - nowe wyzwanie w można powiedzieć nudnym, w sensie schematycznym już życiu. Oczywiście w takiej branży działa, która się rozwija mega szybko i cały czas wymaga tego rozwoju, ale jednak zabawa we właściciela klubu to na pewno coś nowszego i ekscytującego takich ludzi którzy są spełnieni na praktycznie każdym polu życia.

A gdyby jeszcze mu wyszło postawienie Wisły na nogi to by się zapisał w historii i Wisły i polskiej piłki bo kto sam, na swoich barkach i jeszcze innowacyjnymi metodami a nie dosypywaniem kasy że sowiego konta w Polsce klub prowadził z sukcesami?

Ale obawiam się że w tej romantycznej i ambitnej wizji Jaro bardziej chce niż może i bardziej odlatuje już twardo stąpa po ziemii. Póki co niewiele się w Wiśle udało i raczej wiele nie wskazuje na to że będzie lepiej.
Także ją się obawiam, se tu bardziej zaczęła się liczyć zabawa Jarka i ambicja niż dobro Wisły.

Samo odrzucenie tego inwestora bez jakiegoś super planu, który już jest i wejdzie w życie w ciągu pół roku czy roku + ewentualnie znowu brak awansu, to stawia ten ruch zakończenia rozmów w uj złym świetle, a przyszlosc Wisły w jeszcze gorszych barwach.

Ja sobie nie wyobrażam że bez sukcesu sportowego czy jakiejś grubej kasy w przeciągu kilku lub kilkunastu miesięcy czeka nas coś dobrego. Awans to chociaż za rok kasa z C plus i większe możliwości finansowe, ale brak awansu teraz i brak kasy niedlugo to jest już czysta wegetacja i pogłębianie długu.
Nie wiem komu i ile widomy, ale jak się okaże że na wydatki kasy nie ma, odsetki że zobowiązań nas zaczynają zżerać to się przecież zesramy...

A pisząc o WSH to miałem na myśli takie kółko wzajemnej adoracji, które się stworzyło. Wyszło na to że realnie to nikt tu nic od nikogo nie wymaga i wszyscy mimo problemów żyją szczęśliwie. A w tej samej chwili klub się stacza sportowo i poglebia długi.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 20.06.2023 o godz. 12:59.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1189
Stary 20.06.2023, 12:56
Post mi się zdublowal
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 20.06.2023 o godz. 13:00.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1190
Stary 20.06.2023, 14:08
- Mam taką swoją zasadę, że lubię mówić o konkretach, więc nazwę potencjalnego inwestora podam dopiero wtedy, gdy będę przekonany, że temat jest bardzo poważny. Teraz chronimy firmy, z którymi rozmawiamy. Zdradzę tylko, że nie są to tylko zagraniczne firmy, ale też polskie. Zainteresowanie jest duże. Firmy są poważne, mają odpowiednią historię, inwestowały w największe kluby na świecie. Nie chcemy jednak budować napięcia, które potem wywoła rozczarowanie - przyznał Królewski.

Pasuje?Słowa Królewskiego z początku akcji ratunkowej
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1191
Stary 20.06.2023, 14:11
s1mone napisał(a):Wyświetl post
W 100% zgadzam się z uzytkownikiem Jaroo1 w tej kwestii :

.

Pełna zgodność. Każda osoba ciut bardziej ogarnięta niż Scarabeus to widzi i wie.

Nie zgadzam się tylko co do wniosków. Królewskiego nie ma co porównywać z WSH.

Ale ok spróbuję : dopóki się Policja nie dobrała do kuprów WSH, to ich zarządzanie klubem było całkiem niezłe i mówię tu o stronie sportowej. Podejrzewam, że Sharki mogły mieć nawet dobre intencje i nie chcieli okradać klubu, tylko w ich mniemaniu inwestowali te pieniądze, które się miały zwrocić z nawiązką z dragów Zauważcie, że dopóki nie zaczęły spływać niusy o zamykaniu Sharków i Miśka to Wisła finansowo z zewnątrz wyglądała całkiem całkiem i należności też w miarę regularnie do pewnego momentu opłacała, hehehehe ))))))))))))))))) Fajne były ogółem chłopaki tylko te mendy niebieskie, no !!



Żarty na bok. Królewski to jest jednak poważny facet, nie handlarz narkotykami. Nie zmienia to jednak faktu, że od samego początku lubił pobujać w obłokach i pofantazjować. Już z pierwszego wywiadu jak wchodził ratować Wisłę można było to wywnioskować, ale człowiek przymykał oko, bo taka była potrzeba chwili. Królewski jak każdy biznesmen kolportuje tylko te informacje, które służą (w jego mniemaniu) dobru Wisły lub dobru jego samego. Nie ma w tym żadnej amatorki, nie jest to żadna kontrowersja. Każdy biznesmen tak robi. Wisła póki co utrzymuje płynność i Jarek nie będzie informował świata, że jest źle, że dziura budżetowa, że brakuje pieniędzy. Po pierwsze to nie w jego stylu - jest on niepoprawnym optymistą - na styl amerykański. How is it going? Great, thanks. Tyle można wywnioskować z każdej rozmowy z nim przeprowadzonej. Jako główna po Kubie twarz klubu, prezentuje się dla pierwszego lepszego Władka znakomicie. Ludzie, którzy bardziej siedzą przy Wiśle widzą szczeliny w wizerunku. Ja też je widzę.


Tak czy siak - jest to uczciwy facet. Nie złodziej, nie handlarz narkotykami. Majętny facet, który od dziecka chodzi na mecze Wisły i jej kibicuje. Więcej, mimo wszystko Wiśle dał niż z niej wziął (mimo osiągnięcia dość sporej rozpoznawalności). Ja nie będę go oceniał tak jednoznacznie negatywnie po tym jak po przejęciu większości udziałów klubu stworzył drużynę, która zagrała najlepszą rundę od wieków. Jestem ciekaw, co JaroKrolewski ma jeszcze do zaoferowania. Poproszę kolejną dobrą rundą i mniej paplania o potencjalnych inwestorach przed domknięciem sprawy.
Tak z ciekawości możesz przytoczyć jakiś fragment tekstu z którego wynika,że Królewski od dziecka chodził na mecze Wisły?Bo coś czuję,że zaraz się okaże,że to rodzina Reymana
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1192
Stary 20.06.2023, 14:17
Od dziecka to się chyba zna z Wisłockim z Glinika Gorlice

czy to już nie za głęboka analiza JK?
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1193
Stary 20.06.2023, 14:21
Cytat:
Od dziecka to się chyba zna z Wisłockim z Glinika Gorlice

czy to już nie za głęboka analiza JK?
Odpowiedz cytując Multi-Quote This Message
No nie wydaje mi się. Powiedzmy sobie szczerze, albo ma wislackie DNA albo niech wypier.....
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1194
Stary 20.06.2023, 14:32
A to nie było weryfikowane przez Komisję Kumatych i Legend w 2019?
Odpowiedz cytując
gizmowisla
Senior Member
 
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1195
Stary 20.06.2023, 16:33
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Tak z ciekawości możesz przytoczyć jakiś fragment tekstu z którego wynika,że Królewski od dziecka chodził na mecze Wisły?Bo coś czuję,że zaraz się okaże,że to rodzina Reymana
Chodzenie na Wisle to jakis wykladnik Wislackosci , milosci, pasji do klubu ...jprd ....
Odpowiedz cytując
sevenheaven
Senior Member
 
Od: 12.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1196
Stary 20.06.2023, 16:37
Jednej sprawy nie rozumiem.. jeśli jakiś podmiot ma przejąć ogromny klub typu MU, Chelsea to z góry wiadomo kto za tym stoi, kto jest zainteresowany i jakie kwoty wchodzą w grę.. a my przy zakupie z całym szacunkiem dla nas 1 ligowego klubu robimy wielkie klauzule poufności.. i nagle wszystko jest tajemnicą tak samo jak terminy kontuzji naszych graczy.
Odpowiedz cytując
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1197
Stary 20.06.2023, 16:37
Klakierzy Marzeny i ekipy ostro śpiewają w tym temacie.
Jesteście wszyscy skompromitowani na wieki, zapamiętajcie to sobie.
"Kibice" chcieli zrobic awans do pucharów tylko i wyłącznie po to żeby kolejny rok okradać klub, bez tego awansu musiało sie to skończyć wcześniej (polecam przeglądniecie kto wtedy na tym forum bronił opcji Marzeny)
Wszystko co było poźniej to następstwo tego kobicowskiego syfu i skompromitowanych ludzi ktorzy stali za tym ukladem.
Jakiekolwiek porównanie kogokolwiek z trio do przestępców to powinien być perm ban z automatu nie obchodzą mnie nieudolne tłumaczenia użytkownika.

Ja bede trio wdzieczny za to ze spróbowali i ciągle próbują a to ze nie ma wyników tak zgadzam się wielka szkoda, jednam ja jestem w stanie to przyjąć ponieważ nie mam wybujałych wyobrażeń na temat rzeczywistości w której znalazła się Wisła, czy innej krakowskiej piłki która jak tylko pojawia się w kontekście Wisły to nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Może faktycznie nie potrzebuje dużo ale w obecnej chwili mnie cieszy ze klub istnieje i jednak te swoje mecze co tydzień rozgrywa.

V kolumnie jeden wielki ch*** w du**.

P.s. Radze śledzić kto będzie płakał najmocniej w momencie podpisania nowych Hiszpanów że nie stawiamy na młodych Polaków.

P.s2. Naprawde nie potrafie zrozumieć dlaczego osoby bezpośrednio działajace, zwiazane z Wisła przez ostatni okres odpowiadają bliżej niezidentyfikowanym osobnikom ktorzy działają tu na forum a ich motywacja do kolejnych wysrwów jest co najmniej wątpliwa.
Ostatnio edytowane przez AgresywnyChomik : 20.06.2023 o godz. 16:46.
Malinowy król malowanych róż
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1198
Stary 20.06.2023, 16:39
gizmowisla napisał(a):Wyświetl post
Chodzenie na Wisle to jakis wykladnik Wislackosci , milosci, pasji do klubu ...jprd ....
Ale o .... się sapiesz spoceńcu?Ja te bzdury napisałem?
Jak dla mnie mógł kibicować Foto-Higienie Gać ważne czy teraz wie co robi a do tego niestety przekonania nie mam...
Wqrwia mnie po prostu jak ktoś przemyca w szerszych wypowiedziach takie bzdury które za jakiś czas zaczynają żyć własnym życiem
Odpowiedz cytując
gizmowisla
Senior Member
 
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1199
Stary 20.06.2023, 16:54
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Klakierzy Marzeny i ekipy ostro śpiewają w tym temacie.
Jesteście wszyscy skompromitowani na wieki, zapamiętajcie to sobie.
"Kibice" chcieli zrobic awans do pucharów tylko i wyłącznie po to żeby kolejny rok okradać klub, bez tego awansu musiało sie to skończyć wcześniej (polecam przeglądniecie kto wtedy na tym forum bronił opcji Marzeny)
Wszystko co było poźniej to następstwo tego kobicowskiego syfu i skompromitowanych ludzi ktorzy stali za tym ukladem.
Jakiekolwiek porównanie kogokolwiek z trio do przestępców to powinien być perm ban z automatu nie obchodzą mnie nieudolne tłumaczenia użytkownika.

Ja bede trio wdzieczny za to ze spróbowali i ciągle próbują a to ze nie ma wyników tak zgadzam się wielka szkoda, jednam ja jestem w stanie to przyjąć ponieważ nie mam wybujałych wyobrażeń na temat rzeczywistości w której znalazła się Wisła, czy innej krakowskiej piłki która jak tylko pojawia się w kontekście Wisły to nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Może faktycznie nie potrzebuje dużo ale w obecnej chwili mnie cieszy ze klub istnieje i jednak te swoje mecze co tydzień rozgrywa.

V kolumnie jeden wielki ch*** w du**.

P.s. Radze śledzić kto będzie płakał najmocniej w momencie podpisania nowych Hiszpanów że nie stawiamy na młodych Polaków.

P.s2. Naprawde nie potrafie zrozumieć dlaczego osoby bezpośrednio działajace, zwiazane z Wisła przez ostatni okres odpowiadają bliżej niezidentyfikowanym osobnikom ktorzy działają tu na forum a ich motywacja do kolejnych wysrwów jest co najmniej wątpliwa.
Po co wyskakujesz z kitem mlodych polakow znowu Zeby awansowac potrzeba dobrych -niezlych-srednich zawodnikow , wg mnie Kiko jest w stanie ( mam nadziee) sprowadzic tanich na tym poziomie zawodnikow a nie paralitykow jak Mlunski za 50 -60 tys zl miesiecznie !!!!!! Czy innych Bieganskich .......kto gra mlodymi zdolnymi Na taki luksus moga sobie pozwolic najlepsze druzyny w swoich ligach ktore niczym nie ryzykuja i stopniowo daja pograc 1 2 zawodnikom , to ze Amika tyle zarabia to wlasnie jej atut, druzyna zawsze silba , bogata , aaca niezlych ligowcow gdzie 1-2 mlokosow sie uczy , a nie przecietne -slabe duzyny ktore walcza tylko o byt w lidze i koryto C+ ,
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1200
Stary 20.06.2023, 17:08
Cytat:
Ja bede trio wdzieczny za to ze spróbowali i ciągle próbują a to ze nie ma wyników tak zgadzam się wielka szkoda, jednam ja jestem w stanie to przyjąć ponieważ nie mam wybujałych wyobrażeń na temat rzeczywistości w której znalazła się Wisła, czy innej krakowskiej piłki która jak tylko pojawia się w kontekście Wisły to nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Może faktycznie nie potrzebuje dużo ale w obecnej chwili mnie cieszy ze klub istnieje i jednak te swoje mecze co tydzień rozgrywa.
A będziesz wdzięczny jak po 5-10 latach od przejęcia klubu z rąk WSH, okaże się, ze jesteśmy w I lidze, Jaro odrzucił inwestora w 2023 roku i mamy 100 czy 250 mln długu i klub upada bo jest nierentowny?

Kiedyś jedni do upadłego bronili WSH, teraz widzę, ze trzeba bronić jedynej słusznej opcji czyli Królewskiego. Jak w jakiejś zjebanej polityce. Wdzięcznym to sobie można być dla trio, dla wszystkich, bo uratowali Wisłę, ale nie ma co udawać, że to przez nich jest spadek, teraz brak awansu i długi 2 razy większe niż za władzy chuligańskiej.

A z WSH trio i Jaro mają tyle wspólnego, ze po części jesteś tak samo mamiony i w chuja robiony jak za tamtej ekipy. Nikt tutaj nie odpowiedział jakoś za swoje czyny, tylko pionkom typu Obidziński i Hyballa się oberwało, reszta to czym bardziej zjebała, tym większy ma szacunek, poklask i więcej może/mogła. Tak było z Dawidem Błaszczykowskim, który wykonywał świetną pracę i po spadku został na swoim stanowisku, a odszedł dlatego bo chciał, Brzęczek za spadek dostał więcej możliwości i dzięki niemu w 50% nie awansowaliśmy w tym roku, Kuba zajebał ale w sumie jest ok, bo Nowaka już nie ma, Wuja też, więc jego plan na Wisłę nie trwał długo, no i zajebał bo miał kontuzję, a nie za to, że do takiego cyrku doprowadził, a teraz na czele jest Królewski, który stał się równie transparentny jak Marzena. Wiele pięknych słów, z których nic nie wynika, mamienia ludzi pięknymi opowieściami. I gdzie jesteśmy? Drugi rok w I lidze, z długiem 2 razy większym i dziurą budżetową, która na razie nikt nie wiem jak zasypać, na poziomie około 10 mln zł. No zajebiście. A i oczywiście, Sobol też zajebał, ale w nagrodę został, o przecież teraz musi się udać, tym bardziej jak ma wiślackie DNA.

Nasza jedyna nadzieja to przetrwanie tego sezonu, Kiko, który sprowadza Hiszpanów tanich i dobrych, którzy robią awans. Może wtedy jakoś by sezon sie przetrwało a za rok by był dopływ kasy z C+ i z racji lepszej kasy w eklapie.
No chyba, ze nagle ktoś sypnie pieniędzmi z nieba i ten sezon będzie na bogato i o kolejny też się nie będzie trzeba bać, nawet mimo braku awansu...

Zapowiada się największa chujnia z tych wszystkich lat od przejęcia Wisły, a tu cichutko. Dla niektórych słowem się nie można odezwać, bo to obraza.
Długi co raz większe, drugi rok I liga, w tym roku nie awansowaliśmy mając dojebany budżet i mniejsze problemy, mniejsze długi. Zobaczymy w takim razie co przyniesie ten rok, mając mniejsze fundusze, skompromitowanego Sobola na ławce i kolejny rok gdzie Jaro ma za zadanie dosypać kasy z nieba do budżetu.

PS I to co się działo za czasów trio spokojnie, to spokojnie można szukać analogii do WSH. Za WSH wszystko z wierzchu było piękne, a obraz profesjonalizmu przedstawiałą Sarapata na konferencjach. Za trio też było ciągle mówione jak to wszyscy dobrze żyją, jak ciągną ten wozek, mimo różnić zdań dogadują się i wszystkie decyzje biora na siebie. No wspaniale, ekipa nie do podjebania. Później zaczeło wychodzić jak to każdy ma inną wizję, jak polityka weszła między nich, jak się zaczęli żreć o przywództwo.
Czy przejęcie klubu przez Truskolasy i odsunięcie Królewskiego i Jażdżyńskiego (którzy oficjalnie działali tak jak zawsze, a nieoficjalnie, to wyszło w ich późniejszych wystąpieniach, zostali odstawieni na boczny tor przed startem I ligi) było ok? Fajne? Czy późniejsza akcja z przejęciem pełni władzy przez Jarka była ok? Tym bardziej jak się pomyśli, ze prawdopodobnie gadki szmatki o inwestorze, były tylko po to aby tę władzę dostać?

Najpierw się udaje, że deszcz pada jak w mordę plują, później się obudzisz tak jak za WSH, jak już będzie pozamiatane. WSH chciało wporwadzić Meresińskiego i Vannę. Oszustów. Nie udało się. Jaro być może zagrał w drugą stronę, mógł być inwestor i spokój, nie ma nic. Też ciekawe rozwiązanie i taka odwrotna analogia. Tamci zadziałali na niekorzyść Wisły, jak Jaro obecnej sytuacji nie uratuje, to szybko może być oceniany dosłownie tak jak rekiny, jako niszczyciel.

I to jest moje zdanie, kibica, który to obserwuje, a nie jakaś V kolumna. To jest chłodna ocena tego cyrku.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 20.06.2023 o godz. 17:14.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:36.