|
Dobra ale czy Fernandez faktycznie tą końcówkę miał taka słabą?Patrząc przez pryzmat bramek na pewno tylko jakie on te bramki strzelał?Kilka z karnych a kilka takich które nie miały prawa wpaść(Gieksa w jesieni czy choćby na 2:1 z ŁKS)Drużyny z którymi graliśmy w końcówce wiedziały,że jego trzeba blokować praktycznie cały czas.Z Termalicą ciągnął grę,nie dawał sobie odebrać piłki.Z Podbeskidziem pauza.Przestało mu wszystko wpadać i może sam się tym frustrował ale żeby to była jakaś słaba końcówka to przekonania nie mam.
|