
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 08.2011
Offline |
#121
|
|
Jedyna szansa na awans, to było zajęcie pierwszego bądź drugiego miejsca. W barażach odpadniemy, bo nie potrafimy poradzić sobie z presją w kluczowych spotkaniach. ŁKS nadmuchał balonik niesamowicie przed tym meczem, a mimo to potrafili podejść na chłodno do spotkania. Ja już nie mam złudzeń, zaczniemy kolejny sezon w I lidzę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#122
|
|
W barażach zero szans z tym pseudotrenerem.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#123
|
|
NHitman, dokładnie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#124
|
|
Przyczyn porażki jest kilka. Niestety jedna z nich to trener.
1. Colley: czy ten chłop jest zdrowy? Pytam poważnie: czy on ma jakieś problemy psychoruchowe, problemy z kolanami? Przecież on wyglada, jakby nie miał czucia w nogach. To jest jedna sprawa. Druga sprawa to karny: jakim trzeba być głupkiem, żeby do odbioru piłki ustawić się zaraz za linią własnego pola karnego? Przecież jakby zrobił krok w przód, to mógłby faulować bez ryzyka karnego. 2. Ustawienie 3-5-2: w tym ustawieniu bardzo ciężko wyprowadza się piłkę. Tu jest rola trenera: on musi wypracować kilka schematów wychodzenia z piłką od obrony do pomocników. Chojniczanka wycofała się głęboko, wiec mieliśmy swobodę wyprowadzania piłki. ŁKS wysoko pressował, wiec już tak łatwo nie było. A my graliśmy dramat: po prawej stronie w ogóle nie było wyprowadzenia: piłka szła czytelnie od Łasickiego do Colleya, dalej pod linię końcową do Jarocha i to był koniec, bo Jaroch grał znów do Colleya który wybijał piłkę na pałę. Z lewej strony jak piłka trafiała do Villara to ten schodził do środka i szukał wychodzącego po piłkę Fernandeza lub Jamesa. W II połowie ŁKS zamknął tą opcję pressingiem i kryciem no i się nasza gra skonczyłą. Zatem: Wisła nie potrafi wyprowadzić piłki pod pressingiem. 3. Recepta na Wisłę jest prosta: pressować i kontrować. Jak masz piłkarzy lepszych niż Chrobry czy Chojniczanka to wygrywasz. 4. Jeszcze raz powiem, że Tachi w środku pola to nieporozumienie. Wczoraj James grał wszystko: obronę, atak, rozgrywanie, pressing: jak stracił płuca w 60 minucie to już same straty. Tachi jest kompletnie bezwartościowy jako pomocnik. ![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#125
|
|
Tak na marginesie, jak to robi Biegański że przy karnych zawsze rzuca się nie tam gdzie leci piłka? Teoretycznie rzucając się w ciemno na chybił trafił powinien raz na jakiś czas pójść we właściwym kierunku...
Ciekawe w jakim składzie wyjdziemy na brukmenow. Szczególnie ciekawie może wyglądać obrona zakładając że nie zagra Łasicki, Junca oraz rzecz jasna Colley. Jak wypadnie jeszcze Villar to w ogóle mega. Ps. Mam nadzieję że w przypadku braku awansu nie startujemy od IV ligi. ![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#126
|
|
Już bez przesady, jak fartem utrzymamy 3cie miejsce, to nie będzie wielkim wyczynem w barażach 2 razy u siebie wygrać i awansować.
Dużo mecz kolejny pokaże, bo dawno nie graliśmy u siebie z kimś z czołówki. Także ten mecz z TBB zweryfikuje nas tak jak zweryfikowały wyjazdy na Ruch, Puszczę i ŁKS. Na wyjazdach ewidentnie zawalamy temat (chociaż w końcu też coś chyba wygramy a więc granie w barażu na wyjeździe też może by dało przełamanie) a u siebie się okaże za tydzień. I ten mecz to może wiele znaczyć co do dalszych losów, bo jak u siebie dostaniemy w dupę od TBB to już w ich głowach chyba się zakoduje na 1000%, że w barażach nie damy rady, bo jak przegraliśmy 3 mecze z czołówką na wyjazdach i przegramy też u siebie z kolejną ekipą czołową, to jakim cudem ich psychika może to unieść? Jakim cudem mogą myśleć, że w barażach wygrają 2 mecze? Z kolei wygrana będzie ważna z punktu morale ale też zajęcia 3ciego miejsca. Także ten mecz może okazać się kluczowy dla nas. Póki co, tak jak było pięknie miesiąc temu, po tych Wujach i innych chujach odbiliśmy się szybko od dna, z miesiąca na miesiąc, Kiko, transfery, seria wygranych, awans z 10 miejsca na 3, blisko bezpośredniego awansu, nowy inwestor, obietnice, że zaraz przejęcie, tak samo szybko sytuacja się odmieniła. Morale zerowe, wyniki chujowe, tłumaczenia Sobola tragiczne, z przejęciem Wisły groteska. Wróciliśmy do sytuacji tej co była w tamtym roku. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#127
|
|
Problem jest taki, że w tej pomocy nie ma po prostu komu grać. Sobol łatał z tego, co miał, do wyboru miał Bashę o dynamice konia ciągnącego wóz z węglem i siłami na 20 minut oraz maturzystę Dudę.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#128
|
|
Wyniki u nas robią Hiszpanie. Gdy część z nich wypada, nie mamy szans z jakimkolwiek zorganizowanym przeciwnikiem.
Ich zmiennicy to beznadziejny szrot, co znów się potwierdza. Nawet pierwsza liga przerasta takich Szotów, Szywaczy, Biegańskich, Młyńskich, Plewków, Starzyńskich, Gruszkowskich itd. Widzieliśmy to wielokrotnie i widzimy nadal. No ale przecież trzeba było stawiać na tych młodych, zdolnych i ambitnych, psiahmać... Niektórzy całymi latami gardłowali, że w końcu trzeba dawać im szansę i taką politykę prowadzić. Mamy efekt. Do tego jakiś idiota wpadł na genialny pomysł ponownego zatrudnienia wiecznie kontuzjowanych lub co chwilę niedysponowanych emerytów typu Ondraska czy Bashy. W poprzednich okienkach transferowych nagromadziliśmy mnóstwo tego całego niepotrzebnego i bezużytecznego balastu. Teraz za to płacimy. Osobną bajką jest nieogarniający tematu Sobolewski. Hiszpanów nie umie należycie oszczędzić i dysponować ich siłami, by minimalizować ryzyko kontuzji. Taktyki odpowiedniej pod danego przeciwnika nie umie przygotować. Nie potrafi dysponować należycie posiadaną kadrą, nawet jeśli rzeczywiście jej 70% nie nadaje się do niczego. Robi idiotyczne zmiany, w żaden sposób nie jest w stanie pomóc drużynie w trudnych chwilach. Teraz też jeśli chciał wpuścić Bashe, aż prosiło się o wymienienie beznadziejnego Colleya i cofnięcie do obrony Tachiego, ale on oczywiście zrobił inaczej. Benito nie istniał w ataku: należało skorygować to wcześniej, przesuwając go na przykład na bok pomocy. Jarocha rola wahadłowego przerasta, a Villara w takim meczu tłamsi. Trener nie reaguje. Wpuszczenie Żyry nie było złym pomysłem, ale nie dopiero wtedy, gdy na boisku został jeden, ostatni zdrowy Hiszpan: Fernandez. Żyro musi mieć z kim grać, musi mieć obok siebie zawodników, którzy będą biegać i myśleć. W drugiej połowie nic nie funkcjonowało w naszej drużynie, bo nie miało prawa. ŁKS połapał się, że wystarczy dać plastra Igbekeme i nie ma drugiej linii Wisły, a są same straty. Zmiany Dudy, który momentami grał najbardziej wysuniętego napastnika, litościwie już nie skomentuję.
Ostatnio edytowane przez Markus : 06.05.2023 o godz. 10:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#129
|
|
Czy Biegański kiedykolwiek da sobie szansę na obronę karnego? Czy zawsze będzie siadał na czterech literach kilka sekund przed strzałem?
Już nie mogę oglądać tej chłopięcej gęby w bramce, który nie daje nam nic ponad przeciętność. Dlaczego nie gra Broda? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#130
|
|
Akurat Broda to również bardzo przeciętny bramkarz, który drużyny nie zbawi i nie da odpowiedniej jakości na tej pozycji.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#131
|
|
W przypadku Biegańskiego widać widać postęp w bronieniu karnych
pierwszy raz nie usiadł na tyłku ...![]()
@JustynaKrupa77: Forum @wislakrakowcom to wesołe miejsce czasem. Ja się mogę z niego dowiedzieć od czasu do czasu np. że jestem "zmywaczką do naczyń" albo: "wezcie mi tej idiotki nie przypominajcie , koneser balkanskiej pilki , k... ogladnela pewnie na youtube jakis skrot z derbow belgradu" 🙃
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#132
|
|
@Markus
Dokładnie, w II połowie ŁKS wyłączył Igbekeme i się skończyła nasza gra. Nie byliśmy w stanie wyprowadzić piłki. Zwróćcie też uwagę na to, co odwalił Tachi w sytuacji karnego dla ŁKS. To ma być defensywny pomocnik? Zobaczcie też grę Tachiego przy bramce na 3:2. O czym on rozmyślał? Przecież jako pierwszy powinien doskoczyć do zawodnika, który zaliczył asystę. Tachi to jest parodia defensywnego pomocnika. Jak Sapała szybko nie wróci, to jesteśmy w dupie. ![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#133
|
|
Ale przynajmniej bramkarz. Ktoś kto nie potrafi się rzucić i 80% strzałów broni nogami to nie bramkarz.Gdyby złapał w ręce piłkę lecącą na 2 metrze nieatakowany. To nie byłoby trzeciej bramki. Biegański to pozer, miał duży udział w spadku i jest jedną z przyczyn która sprawia że są obawy o awans. Co on zrobił przy pierwszej bramce? Nieciecza będzie walić na pałę byle w okolice pola bramkowego i bankowo Mikołaj da dupy.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#134
|
|
Nieciecza zagra z nami jak Ruch i ŁKS w 2 połowie i jedyne co obejrzmy w wykonaniu naszych asow i "trenera" to machanie łapskami i w....ione miny na zbliżeniach.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#135
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#136
|
|
Z Niecieczą co prawda gramy u siebie, ale pytanie kluczowe brzmi: czy zagra Villar, Junca, Mula? Jak żaden z nich, a James znów będzie podwajany, to możliwe będzie, że przez 90 minut nie stworzymy żadnej sensownej sytuacji.
Tym niemniej, ten sezon i tak już jest od początku do końca zjebany, prawie tak jak poprzedni, więc prawdę mówiąc, z tym sztabem, ze zbieraniną bez ładu i składu na ławce (i poniekąd w pierwszej 11), z emerytami i wiecznymi kontuzjowanymi, czego można się niby spodziewać na te ostatnie kilka kolejek? Dzięki Kiko i tak w ogóle bierzemy udział w walce o baraże, a nie w walce o utrzymanie. ![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#137
|
I nie będzie to wina sztabu, tylko kolekcji pseudopiłkarzy, których zebraliśmy. Niestety, na już kilkunastu jest do wymiany. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: ze skorupy
Offline |
#138
|
|
Wczoraj w 53', z Puszczą w 51'. Mamy 40 minut na zrobienie wszystkiego. Tymczasem w obu przypadkach nie robimy czegokolwiek. Bo co? Mental? Brak "pary"? Wpuszczenie na boisko Młynka i Żyry?
![]()
"...morał: rób dobrze innym, Tobie też ktoś zrobi..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#139
|
Powoli mam dość Rodado, defensywnego napastnika. Przecież takie piłki jak dostał w 9 minucie to napastnik zamyka oczy i z pierwszej piłki po długim roku pakuje obok bezradnego bramkarza. Nie ma łatwiejszego strzału. A ten nie dość, że w zwolnionym tempie to jeszcze źle przyjmuje. Nie wiem gdzie niektórzy widzieli ta dominację w pierwszej połowie. Owszem byliśmy lepsi, ale poza wspomnianą sytuacją Rodado to nic więcej klarownego nie mieliśmy.
Ostatnio edytowane przez ciacho : 06.05.2023 o godz. 20:38.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#140
|
|
W 1 połowie LKS zagral zbyt luzacko i jakos bez agresji stad duzo przechwytów nawet pod ich polem karnym.Az bylem zdziwiony ze tego az tyle,to moglo byc naprawde jakies 3;1 dla nas do przerwy gdybysmy mieli normalnych obronców.
w drugiej juz pressing,ataki na Jamesa jedynego goscia ktory jakos pchal gre do przodu i z naszej gry finito,dodac do tego wejsca Gruszkowskiego czy Zyry zawodników za slabych nawet na 1 lige i bylo wiadome ze nic tutaj po nas.Cholernie brakuje Muli i Junki,teraz widac to az za dobrze. p.S czy Bieganski kiedykolwiek wyczul bramkarza w karnych? to jest niepojęte co on odpier.dala na lini,czy on ma jakis bramkarski zmysł ,cokolwiek czy poprstu jest taki cienki.Kiedys Buchalik,teraz on.Wisla nie ma szczescia do bramkarzy.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 06.05.2023 o godz. 22:01.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#141
|
|
Cytat:
I w zasadzie na tym można by zakończyć tego posta. Ale dodam jeszcze jedną rzecz. Nie potrafi też reagować na sytuacje na boisku. Kolejny mecz, gdzie po przerwie nie istniejemy. Wynika to z bardzo prostej rzeczy: TRENERZY rywali w przerwie dali instrukcje co zmienić w swojej grze. U nas instrukcji brak. Gramy na pałę to samo. Zero reakcji na to co robi przeciwnik. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#142
|
|
Dużo by pisać o tym meczu ale nie mam na to sił.
Generalnie wszystko co istotne zostało ujęte w tym filmiku, na otarcie łez: https://www.youtube.com/watch?v=h72urrpd_mE
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 07.05.2023 o godz. 09:23.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#143
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#144
|
|
Colley chyba bardzo przeżywa porażkę, bo pod jego postem na IG wyrazy poparcia dało 9 piłkarzy i sztab szkoleniowy..
ale biorąc pod uwagę absencje Łasickiego, mam nadzieję zobaczyć w końcu!! Tachiego na nominalnej pozycji ŚO i mam nadzieję, że już tam zostanie.. w środku Duda-Igbekeme.. ten duet bardzo fajnie się uzupełniał w jednym z meczy |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#145
|
Ale takie rzeczy to nie przy Radosławie Sobolewskim. Przecież on mu dał pograć w urodziny. Serio Skrobański czy Szot są gorsi? Są w stanie zawalić tyle bramek w ogóle w jeden mecz? Pytam 100% na serio. Ja już bym wolał Rymaniaka.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 07.05.2023 o godz. 20:10.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#146
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#147
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#148
|
|
Pytanie czy JK o tym wie i czy zdaje sobie z tego sprawę. Żeby wygrać te dwa finały potrzebujemy mieć zdrowych swoich najlepszych piłkarzy i TRENERA który potrafi czytać grę, zmienić ustawienie w czasie meczu, przeczytać przeciwnika. Wygląda na to że Sobolewski tych cech po prostu nie ma. Ewentualne baraże będą to mecze trudniejsze od tych z Ruchem, ŁKS i z Puszczą. O ile zdrowi Hiszpanie nie załatwią sprawy strzelając szybko dwie, trzy bramki to o awans będzie bardzo, bardzo ciężko.
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#149
|
|
Panowie, tu i ówdzie się pojawiają opinie, że Villar nie zagra w piątek. Czy ktoś ma jakieś pewne info, czy to tylko spekulacje są?
![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#150
|
|
Tam były tylko mocne skurcze, postawią go na nogi.
Swoją drogą grajac na lewej nie daje nawet 50% tego co z drugiej strony. Nic dziwnego że aż tak schodzi tam Fernandez. Więcej już by mu dało, gdyby Villar grał jako napastnik obok Rodado, a z lewej to ktokolwiek z lewą nogą. Nawet Młyński. Zobaczymy czy z TBB skończą się te dziwne eksperymenty i jaka wyjdą taktyka. Sobolewski to już nawet chcac niechcac wprowadza zamieszanie w szeregach rywali. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|