
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#12
|
|
|
Cytat:
Nie jest to może super honorowe rozwiązanie ale właśnie na takim etapie jako Wisła jesteśmy. Kasy nie ma, długi są, trio jest biedne, nikt klubu nie chce przejąć, a dalsza działalność to dopiero będa długi do kwadratu, bo brak awansu nas zarżnie do końca. I wtedy tak czy siak upadek nastąpi i jeszcze więcej podmiotów i ludzi kasy nie odzyska (bo dług się jeszcze powiększy i dopiero będzie upadek). A próbując przewidzieć co nas czeka z trio to lepiej własnie od tej IV ligi zacząć i bez długów niż siedzieć teraz w I lidze w kolejnym sezonie, mieć większe długi, kolejne przemeblowanie w zespole, na jeszcze gorszych kopaczy (takich właśnie IV ligowych, bo obecni grają na poziomie II-III ligi), czyli ten i kolejny sezon zmarnowany, jak nas dopadną większe długi to budzet zjedzie do poziomu najniższych w I lidze, raczej spadniemy do II ligi. Tam znowu będzie bieda i długi, których nie będziemy w stanie spłacić, chociażby na schodzenie kilkaset tysięcy złotych rocznie z długu nas nie będzie stać w II lidze, a zapewne i za rok w I lidze też nas na to stać nie będzie. Także nie wiem co ty sobie wyobrażasz, że jak nie będzie upadku i na serio startu od początku to się samo wszystko ułoży? Bo co? Bo się miliarder znajdzie albo trio zmądrzeje? Nasza jedyna nadzieja obecnie to, że uda się awansować do eklapy w tym sezonie. Ale patrząc na grę, finanse, trio, prezesa, głównego trenera i trenera napastników to prędzej można założyć, że na pewno nie awansujemy, niż, że może awansujemy A nawet jakby się inwestor znalazł to też nie po drodze mu będzie wchodzić w klub zadłużony, spłacać dziesiątki milionów i grać w I lidze. Lepiej zacząć od IV i mieć 40 mln na start, a nie długu. Chyba, że wolimy sobie wmawiać, że znajdzie się szejk i 40 mln długu spłąci, a 400 da na rozwój. Cytat:
Po prostu, doszliśmy do momentu gdzie plan trio nie wypalił i to już się zapętliło. Tak jak 4 lata temu było jak ratować, były pomysły i możliwości, tak teraz każdy kolejny zły ruch i kolejny miesiąc to może być zarżnięcie Wisły i jedynie udawanie, że jeszcze damy radę, przedłużanie tego o kolejne miesiące i większe zadłużanie się. I być może własnie jesteśmy w tym momencie, że udajemy, że coś się wymyśli i jeszcze bardziej zadłużamy klub. Bo jeśli nie włożą tych kilkunastu milionów z powietrza teraz, to na co my liczymy? Może się okaże, że długi rosną a nas stać na kolejne rewolucje i wzmacnianie kadry(?)
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 14.11.2022 o godz. 13:27.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
||
|

|
||||||
|
|