
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#11
|
|
Po burzy słońce wychodzi zza chmur...
I tego powinniśmy się trzymać. Nasza jedyna nadzieja obecnie to to, że będzie jeszcze gorzej, że będzie upadek, dla Wisły na obecnym etapie, im gorzej, tym lepiej. Dlaczego: 1. Tylko upadek a po nim prawdziwe odbicie się od dna może nam pomóc. Dlaczego: 1. Z trio nic nie osiągniemy 2. Wisła była atrakcyjna dla inwestorów (nawet z długiem) w ekstraklasie. Obecnie dług pozostał a ekstraklasy nie ma. Po co komu taki klub, na ktorym nawet nie ma jak zarobic obecnie złotówki? Logiczne, że teraz łatwiej będzie wystartować z IV ligi, bez długu i na spokojnie budować. 3. Mówiło się, że Wisły nikt nie przejmie kilka lat temu przez bandyterkę, obecna "bandyterka" doprowadziła do tego, że już nie na 99 a na 200% nikt takiej Wisły nie przejmie. 4. Nie ma się co łudzić, że pojawi się jakiś szejk na białym koniu czy też kozie. Nie ma też co się oszukiwać, że pomoże zmiana trenera czy jeden lub 5 kopaczy, którzy wyciągną Wisłę na inny pułap. Dla nas każdy kolejny dzień, bez rewolucji, a tym bardziej jak coś się udaje (jakieś zwycięstwo itp) jest dniem straconym, bo oddala nas od upadku i nowego startu. Jedynie tracimy czas i pieniądze. Tak jak już stracono kilkanaście mln złotych od kibiców, stracono czas, zapał - który gdyby nie został zatracony to jeszcze by kolejne miliony wpadały od kibiców. Powtarzam moją tezę, Wisła musi odbić się od dna, z tymi ludźmi się nie odbije, w tej lidze - a chyba już tylko najwieksi optymiści wierzą, że my możemy awansować w tym sezonie - się nie odbije, z tymi długami się nie odbije. Także na chwilę obecną jedyną nadzieją może okazać się upadek, wyczyszczenie z długów i mozolna ale i rzetelna budowa przez kolejne lata. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
|
|