
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#91
|
Co do Plewki - nie jest przypadkiem że nie grał kiedy Basha i Balta mogli. Po prostu jest od nich słabszy. Taki Balta zresztą się rozkręca w grze ofensywnej z meczu na mecz. Niestety, kretyński wywiad menadżera-idioty będzie długo się za nim ciągnąć. Tak po prawdzie Plewka na boiskach pierwszoligowych idealnie się wpasowuje poziomem. Nikt w Ekstraklasie się o niego nie zabijał. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#92
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#93
|
|
|
Hanys
Od: 12.2003
Offline |
#94
|
|
Osobiście skończył bym z pisaniem "ta liga jest słaba" bo mam wrażenie, że to się skończy jak "mamy łatwy terminarz".
![]()
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.
Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected] 22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2015
Offline |
#95
|
|
No bo ta liga jest slaba, tak jak ekstraklasa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#96
|
|
E-klasa jest słaba, biorąc pod uwage inne europejskie ligi, ale 1 liga to wciąż poziom lub dwa niżej. Póki co naszym największym problemem są kontuzje, bo wyobraźcie sobie kadrę, gdyby zdrowi byli Kuba, Uryga, Colley, Pereira, Basha, ba, nawet Ondrasek, żeby nie trzeba było wstawiać tam ciągle Żyro. Nie da się wstawić za nich 6 gości, którzy dopiero co grali w juniorach i liczyć, że poziom gry będzie taki sam.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#97
|
|
Oczywiście, każdy z tych piłkarzy mógłby grać w ekstraklasie, lepiej lub gorzej, przy swojej sredniej formie to oni wciagają nosem tę śmieszną I ligę. Ta liga jest taka cienka, że wystarczyłoby nam umieć strzelić w bramkę i byśmy wygrywali dotychczasowe mecze różnicą 2-3 goli.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#98
|
|
Moje małe podsumowanie.
Narzekam na Brzęczka, bo moim zdaniem nie ma on ani super warsztatu, ani charyzmy, dodatkowo jest zamotany w rodzinne związki, co bardziej przeszkadza niż pomaga, ale pomału zaczyna dawać radę. I nie chodzi tylko o 13 punktów w 6 kolejkach, bo umówmy się: rywale to nawet nie średnia ekstraklasy. Pod jego kierownictwem piłkarze zaczynają tworzyć jakiś zespół. Powstają pewne stałe rozwiązania taktyczne i coś się posuwa do przodu w organizacji gry. Jednak wszystkie mecze w I lidze, a zwłaszcza ostatni pokazały jedno: - inne drużyny nastawiają się w grze z nami na zmasowaną obronę licząc na kontry i szczęśliwy traf. - do tej pory mimo że zawsze przeważaliśmy, kropka nad i była stawiana zawsze szczęśliwie. Tym razem szczęścia zabrakło. - w planowaniu sezonu nie można liczyć na szczęście, dlatego sztab musi przedsięwziąć kolejne racjonalne kroki, a mianowicie:
Tak więc, moim zdaniem (przypominam: nikt nie musi się z nim zgadzać) potrzebny jest dzik z przodu i bulterier, albo facet z płucami konia biegający od jednego pola karnego do drugiego w środku. No i jednak wpojenie zawodnikom postawy większej uwagi w celu niedoprowadzania do głupich strat pod polem karnym rywala lub w środku. Jeśli nie będzie tego typu transferów (przynajmniej dwóch) to pozostaje nam liczyć w 80% przypadków na szczęście, że coś wpadnie, a jednocześnie, że rywal czegoś nie ustrzeli. I nie jest to czepianie się, ale chyba fakty, które wszyscy muszą widzieć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#99
|
|
Skonczyl sie fart i przestalo zrec. Mecz podobny jak poprzednie. Tylko tym razem przeciwnik wykorzystywal sytuacje.
A najgorsze mecze przed nami. Nie wiem skad wzili tego Balte ale facet gra dopoki nie dostanie zoltka. Dostaje je szybko i znika. Czy w kazdym meczy trzeba sie bac ze bedzie czerwien? Jak widac tak. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#100
|
|
Fart się nie skończył, goniący nas ŁKS przegrał ze Stalą Rzeszów.
Zrzucić nas z 1 miejsca w tej kolejce może Ruch i Termalica, obie drużyny grają w poniedziałek. Ale nadal do awansu potrzebujemy jeszcze 51 punktów czyli jeszcze 17 zwycięstw. Obecna średnia - 2,17 - jest nadal na awans bezpośredni. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#101
|
|
Pitolenie o farcie/niefafarcie....
Do tej pory już KAŻDA drużyna, przed sezonem uznawana za TOP, poniosła porazke z druzyną uznawana za ogórki. I to zarówno w E-klapie jak na tym froncie (wyjatek Płock i Stal, ale te nie były uznawane za TOP ). Zaczęlismy mecz z 5 młodymi. Na zmiany wchodzi nastepnych 5 młodych przy okazji zastepując 3 "pełnoletnich". TAKIE WYNIKI MAJĄ PRAWO I BĘDĄ SIE ZDARZAĆ!!!! Ciężko mi przyszło przyjąć ten spadek. Jak każdy poprzedni. I o ile ten w latach '90 był ewidentnie przewidywalny (totalny brak kasy, chyba wtedy nawet ciepej wody nie mieli w szatniach), to i tak teraz był mniej kuriozalny jak z lat '70 gdzie w składzie mielismy kilku aktualnych reprezentantów kraju, tyle, ze goscie balowali totalnie (przypomnę przyspiewke: zaraz zaraz za chwileczke Iwan walnie kelnereczkę - to po tym jak pijany pobił kelnerke w jakims lokalu). Ale , wbrew pozorom, to nam może wyjść na dobre. Od kilku lat , co sezon, bronilismy sie pazurami przed spadkiem. I co sezon , zamiast budować drużyne powoli, stabilnie, to miel;iśmy rewolucję w szatni => zarówno jesli chodzi o trenerów, jak i zawodników. A przez brak kasy bralismy każdego, który miał 2 nogi i na drzewo nie uciekał. Byle za darmo. A co jest tanie, to jest drogie. Podpisalismy kilku perspektywicznych młodych. Ale oni nie mieli szansy się ograć w E-klapie. Teraz dostali szansę. Mogą się ograć na w miare poziomie, w meczach o punkty. Kilku z nich JUŻ pokazuje, ze idą do przodu. jestem prze3konany, żąe jesli będziemy konsekwentni, to nastepnych kilku sie rozwinie (i nawet nie chodzi o trenera, co o SZANSE gry). A kilku nie odpali i przepadnie. Więc przestańcie pierdzielic o zmianie trenera (bo to nierealne w tym momencie). Cieszmy sie z dotychczasowego dorobku, bo jest chwilowo ponad stan. A nie plujmy na zespół, ze nie mamy kompletu 6 zwycięstw. Ale napastnik jest nam niezbędnie potrzebny. I do awansu w zupełności wystarczy. Bezpośredniego awansu. Bo z barazy, to i bez napastnika w tej lidze dostanniemy szansę. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#102
|
|
popieram powyzsze
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#103
|
...prawdopodobieństwo, że w tym sezonie choć raz zagramy składem, w którym wszyscy ci zawodnicy (plus najsilniejsi z tych, co grają teraz) są w stanie wyjść razem na mecz jest bliskie zeru. Darujmy sobie wiec wszystkie "co by było gdyby", tylko popatrzmy jak słabą kadrę realnie mamy, a tuaj co mecz jesteśmy w stanie wystawić w miarę silną pierwszą jedenastkę (bez napastnika), która nie jest jednak w stanie pociągnąć fizycznie całego meczu i ławkę juniorów, która po wprowadzeniu na boisko powoduje drastyczne obniżenie jakości gry. Każde zwycięstwo w takich warunkach należy brać z pocałowaniem ręki, ale taktyka pn. strzelmy jedną bramkę i potem bronimy Częstochowy w takich uwarunkowaniach sprawdza się tylko na farcie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2015
Offline |
#104
|
|
Co do powyższego to jak mamy coś budować skoro nie zatrudniamy profesjonalistów do klubu? Jak taki Głowacki czy Brożek mają wiedzieć czy ktoś sie nadaje do klubu i czy z takiego piłkarza będą ludzie skoro nie mają od kogo się tego uczyć? Prezesem została znowu osoba nieobyta w świecie sportu, której trzeba dać czas (którego zbytnio nie mamy), żeby mógł "uczyć się" na błędach i wyciągać wnioski. Nie wiemy kto w klubie pociąga za sznurki i czy nowy prezes będzie miał coś do gadania. Wolałbym, żeby Brzeczek skupił sie na trenowaniu, nauce młodych i rozpracowywaniu przeciwników niż szukał "super talentów". Nie ma też ciągle tłumaczyć prostych błędów ich wiekiem bo albo ktoś sie nadaje do tego sportu albo nie. Nikt nie wyciągnął wniosków ze spadku, nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności. 3 Miesiąc szukamy napastnika, pościągaliśmy piłkarzy którzy ostatnie lata często łapali kontuzje, prawie na każdą pozycje potrzebujemy wzmocnień. Troche się nie zgodzę z tym, że przez brak kasy mieliśmy taki szrot w składzie bo ja tu jednak bardziej winiłbym brak odpowiednich ludzi do transferów. Przyjdzie jakiś nowy grajek i jego nieudolność będą tłumaczyli brakiem treningów z drużyną.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2018
Offline |
#105
|
|
Smoku 100% racji, w tej chwili odrabiamy zaległości jeszcze z czasów Cupiała, gdzie olewano totalnie wychowanków i jak przyszedł kryzys, to niestety nie miał kto ciągnąć gry zespołu. Gra młodymi to inwestycja w przyszłość, mam nadzieję, że z tego w przyszłości będzie szkielet zespołu w ESA, a taki Duda będzie zawodnikiem nie do wyjęcia dla innych drużyn. Wokół tych młodych będzie można budować skład nawet ściągając obcokrajowców, którzy będą dawać jakość i których będzie można sprzedać bez wielkiej szkody dla drużyny.
A propos spadku, to nie tylko brak napastnika był kluczowy, wystarczy obejrzeć skróty meczów Banika Ostrava, Michał robi dokładnie te same błędy, po których traciliśmy gole, niby jest tam gdzie trzeba, ale przegrywa wszystkie stykowe sytuacje. Manhunt. - akurat w Wiśle był gość od transferów i to właśnie on naściągał większość tego szrotu, którego nie możemy się do końca pozbyć. Ciekawi mnie co takiego odwalił Junco, że został w niesławie przegoniony z Wisły, biorąc pod uwagę, że pożarł się z sharksikami, być może jakieś nowe otwarcie byłoby w przyszłości możliwe, gość miał fajne pomysły. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#106
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#107
|
https://www.youtube.com/watch?v=0VxkcFYF_B0 Masz tu Frydrycha jakiego znamy z Wisły |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#108
|
|
Dzięki Puszczy i Chojniczance mamy nadal lidera.
Dziękujemy! ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#109
|
|
Też mi zdziwienie że reszta zespołów poza nami traci punkty. Pierwsza liga - każdy może wygrać z każdym.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#110
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#111
|
Co do remisu Puszczy to zasnąłem dwa razy przed telewizorem. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#112
|
|
Czułem, że będzie wtopa w tym meczu. Cóż, spełniło się. Takich spotkań będzie więcej, więc zachęcam do pokory. A skoro już przyszła pierwsza porażka to mam nadzieję, że w następnym meczu uda się znów wrócić do lepszej gry i zdobycia jakichkolwiek punktów.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#113
|
|
Mam jeszcze jedną refleksję a nie widziałem, czy ktoś już wcześniej o tym pisał: zgodzi się ktoś ze mną, że przesunięcie Fernandeza do ataku (gdy zszedł Żyro) to był de facto koniec jakiegokolwiek rozegrania i konstrukcji u nas w środku pola?
Na cito potrzebujemy kogoś kto będzie konkurentem dla Żyry na pozycji nr 9 a posyłanie tam Fernandeza to jest marnotrawstwo. ![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#114
|
Ani my pierwsi, ani ostatni mamy kontuzje w zespole. Inne kluby tak nie mają? Przeciwko nam też nie mogło zagrać wielu dobrych piłkarzy rywali. Niemniej u nas znowu popełniamy te same błędy, licząc że szczęście nas nie opuści. Tak jakby kiedykolwiek przy nas było. Budując kadrę trzeba wziąć pod uwagę kontuzje. O tym że Basha się połamie wiedzieli wszyscy. Pereira 35 letni skrzydłowy ma mieć sezon bez kontuzji? Nie ta pozycja, nie ten wiek.. Colley złapał kontuzje na wiosnę, było wiadomo że mogą być komplikacje. Kuba, Uryga i Ondrasek - historię znane, nikt nie ma prawa liczyć na ich grę w tym roku, poza okazjonalnym występem. Doszliśmy tym samym do punktu gdy będa grać ci sami piłkarze bez względu na formę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#115
|
no chyba że świadomie działali na szkode klubu tertium non datur ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#116
|
![]() Naprawdę wystarczy wspomnieć poprzedni sezon gdzie próbowaliśmy na PO wojować dwoma młodzieżowcami i gdzie nas to zaprowadziło. Ale co tam może teraz się uda Z ofensywą podobnie. Dalej brakuje jakości. Jest Żyro i Fernandez, a reszta to jedna wielka loteria. Pereira widać, że ma jakość ale czy ma zdrowie? Tak naprawdę przyszło co do czego i aktualnie mamy na skrzydłach nieźle wyglądającego Młyńskiego, bezmózgowca Cisse i Piotrusia Starzyńskiego. Środek pola też się prosi o wzmocnienia. Przy tym tempie łapania kartek przez Baltę zaraz powstanie ogromna dziura w środku. Do tego łamliwość Bashy i musimy się ratować Plewką Ta porażka, a nawet bardziej stan kadrowy w tym meczu (szczególnie ławka) to powinien być sygnał ostrzegawczy - wzmocnienia są konieczne. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#117
|
|
No nasz skład na papierze jak na 1 ligę wygląda fajne a realnie to z tego składu można wykreślić Kubę, Urygę, Ondraska, Bashę pewnie kogoś z listy Pereira + jakiś nieszczęśnik, który złapie dłuższą kontuzję, Fazlagicia bo jest dramatyczny i pewnie jeszcze coś by się znalazło.
Liczyć na ludzi, którzy pół roku czy rok mają kontuzję gdzie może wrócą i się znowu zaraz połamią albo zanim wrócą po takiej kontuzji do normalnej gry to się sezon skończy to nonsens. Także oficjalnie kadra jest fajna, nieoficjalnie jest dramatyczna. Zaraz się właśnie jeszcze zacznie pauzowanie za kartki i po prostu słabsza forma i gra co poniektórych wywołana dużą ilością spotkań. Także jesteśmy w ciemnej dupie nie tyle na teraz, co na resztę sezonu. Aczkolwiek już teraz ilość urazów jest taka, że kadra jest mocno przetrzebiona, grają cieniasy, a jeszcze większe cieniasy siedzą na ławce. Jeśli się pomyśli, że to dopiero początek to... ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#118
|
|
A tak naprawdę ktoś policzył ile Balta ma już kartek?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#119
|
|
Z tego co widzę to 4. W czterech kolejnych meczach
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#120
|
|
Nawet na pewno ma 4.
https://www.meczyki.pl/i-liga,120,kartki Skoro w przypadku I ligi kary odbywa się za czwarte, siódme i dziesiąte przewinienie, a każde kolejne oznacza przymusowy odpoczynek to znaczy, że nie będziemy już oglądali Balty w kolejnym meczu? Nikogo to nie zainteresowało po meczu? Tak, wiem...wszyscy się przejmowali porażką |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|