
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
#151
|
|
Obejrzałem kulisy i powiem wam, że naprawdę serce rośnie, patrząc na tych młodych chłopaków cieszących się z kibicami po meczu. Ta kadra jest przyszłościowa - bardziej niż zeszłoroczna. Ta kadra jest wiślacka - bardziej niż zeszłoroczna. Ta kadra ma też więcej charakteru, naprawdę, za Łasickiego i Żyrę szacunek dla Jerzego Brzęczka. Gówniarze teraz mają się od kogo uczyć szacunku do kibica, do barw, do klubu, do własnej pracy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#152
|
|
to prawda , dawno nie mielismy takiego kapitana
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#153
|
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#154
|
|
Nie ujadaj już tak, tylko przepraszaj za poparcie wujka Jurka!
Karherop to wysłannik zarządu, a wolfy to taki usłużny krzykacz. Niby najmądrzejszy, niby najlepszy, wszechwiedzący, słoma z butów mu wychodzi. To taki Grześ S. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#155
|
|
Cytat:
Może to ty odreagowujesz nazywając ludzi frajerami? ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2018
Offline |
#156
|
|
KLOACZNIKU, przecież to ja miałem być wg Ciebie Grzesiem S., zresztą aż się boję, żeby nie zaliczył przeze mnie jakichś bęcków od popleczników jakiegoś Pawełka, czy innego orangutana...
Cytat:
Wy robicie dokładnie to samo, tylko, że wg Was wam wolno, inni, którzy mają odmienne zdanie, to kompletni debile, klakierzy, przydupasy zarządu itp... no klasyczne Kali ukraść krowa... ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#157
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#158
|
Jakby zebrać do kupy wszystkie 4 mecze to mogę śmiało udowodnic że nasi rywale mieli również swoje szczęście że nie przegrali wyżej lub jak z Sandecja, że nie dostała w cymbał. A i w tym meczu to my mieliśmy poprzeczkę a rywal tylko idiotyczne zachowanie Wachowiaka i Mehremicia.w dwóch akcjach. Zawodnicy Arki z kolei powinni się cieszyć że dograli mecz bo inny sędzia to spokojnie by wywalił u nich kolejnych dwóch zawodników z boiska, a nam co najwyżej Balte. Popadamy w skrajności co widać nie od dziś. Mają być wyniki i awans. Gdy są wyniki to ma być styl. Gdy nie tracimy bramek to za mało ich strzelamy. A Brzęczek ma ten skład już 7 tygodni więc powinien to być już samograj. Bo przecież inne drużyny w tym czasie nic nie robią i nie udoskonalają swojej gry bo tam jest ciemnogród, a my jesteśmy wielką i bogata Wisła i kiedyś byliśmy mistrzem. I oczywiście u nas już spoczęli na laurach i są zadowoleni ze mają 10 pkt po 4 meczach. Kładziemy już lage na jakąkolwiek dalszą pracę nad zespołem, złożonym w 50% z młodych chłopaków. Otóż czytam tez że: - nie poprawiło się praktycznie nic - mamy tylko trochę szczęścia Nawet nie mam z czym tu dyskutować. Argumentami mnie zniszczyłes. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#159
|
|
każdy widzi poprawe
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#160
|
|
Z GKS zobaczymy czy jest poprawa...
Chodzi mi o organizację gry, a nie różnicę wynikającą z indywidualnych szarpnięć. Na razie poprawę widać tylko na lewej stronie bo się Wachowiak z Młyńskim dogadują. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#161
|
|
Poprawa była widoczna w porównaniu z meczem z Arką, ale trzeba też przyznać, że Odra była po prostu dużo słabsza. Brzęczek swoimi wypowiedziami na konferencji zasugerował, że właśnie dzisiejszy mecz z GKSem będzie takim pierwszym, poważnym sprawdzianem dla drużyny.
Ja tam czekam na mecz z niecierpliwością, bardzo cieszą mnie nawet te I-ligowe zwycięstwa i życzyłbym sobie, żeby ten rok zsyłki zaprocentował w przyszłości. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#162
|
|
Nie każdy - patrz post wyżej.
Każdy kolejny mecz będzie tym najtrudniejszym. Dopóki się nie rozpocznie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#163
|
|
Drozd też widzi, tylko on ma swoją specyficzną nomenklature (vide - zapieprzanie)
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#164
|
Teraz mamy do czynienia bardziej z tą drugą sytuacją w przeciwieństwie do okresu Guli. Chłopaki są młode, widać ambicję czy zapieprzanie tylko nie ma w tym żadnego planu, wszystko na fantazji. Remisujemy to atakujemy, wygrywamy to się cofamy, to jest cała strategia. Trochę to mało perspektywiczne. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#165
|
|
Post roku wyłoniony. O ile będą rozdawać w nagrody TWSD Awards.
PS. Muszę Cię rozczarować. Da się zrobić zaj**** zupę bez soli. Potrzeba trochę doświadczenia w kuchni. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2018
Offline |
#166
|
|
Cytat:
Dlaczego z góry zero-jedynkowo zakładasz, że to strategia, jakoś w trakcie meczu nie widać, żeby nasz trener bił brawo za zachowawczą grę naszych zawodników, nie widać, żeby stał spokojnie (zresztą ktoś tutaj postawił to jako zarzut w stosunku do trenera, bo tłamsi swoim zachowaniem przy linii młodych zawodników) i przyglądał się wydarzeniom na boisku, moim zdaniem można wręcz odnieść odwrotne wrażenie, że zawodnicy kompletnie nie realizują w takich momentach założeń taktycznych... Tak jak już kiedyś wspominałem, problem z reguły jest bardziej złożony. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#167
|
|
A możesz wskazać powody nierealizowania założeń?
Zakładam następujące: - Nie wiedzą jakie są założenia (czyja to wina?) - Nie są w stanie realizować założeń (czyja to wina?) |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#168
|
. Natomiast nie da się zrobić wyniku bez zapieprzania, ale samo zapieprzanie nie gwarantuje wyniku. Teraz można przyjąć, że jest zapieprzanie, są wyniki, ale jest też dużo szczęścia. Kiedy braknie szczęścia coś musi zając jego miejsce, chciałbym żeby to była myśl i organizacja w grze, bo jak nie to wyniki się skończą...![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#169
|
Jak się przeciwnik broni bo ma remis, a z Wisłą to sukces, to łatwo jest sobie pykać ty do mnie ja do ciebie. Kiedy przeciwnik przyatakuje nawet taki 3 ligowy to musi być jakiś schemat zespołowego działania, ze dwóch musi wyjść do gry, ten co im zagra też musi się pokazać do odegrania w przód a nie zostać w miejscu itd. To jest organizacja gry, ale do tego potrzeba trenera... TO ŻE TRENER PODSKAKUJE PRZY LINII JAK PROBIERZ NICZEGO NIE ZMIENIA. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#170
|
|
Chyba, że to nafurany mlody zdolny Niemiec
z przebogatym CV |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#171
|
|
Patrzcie patrzcie - Drozd zaczął zmieniać swą definicję zapieprzania.
A jak mu to samo prawie pisałem to twierdził, że to wszystko to się zawiera w zapieprzaniu ))Jak tak dalej pójdzie to się przyzna do błędu nie przyznając się do niego (jeśli już tego nie zrobił )
Podam parę powodów : - brak koncentracji - nonszalancja - niewystarczające umiejętności, niedokładność - zmęczenie - złe nastawienie psychiczne, słaby mental - podejście typu MAMY TO, bronimy! Czyli ogólny minimalizm - nagłe ruszenie i zmiana gry przeciwnika, wynikające z tego zaskoczenie i panika - brak doświadczenia Mam pisać dalej? Oczywiście można próbować winić za to trenera, ale bardzo często wina tkwi w samych zawodnikach.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 09.08.2022 o godz. 22:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#172
|
|
Warto odnotować że Odra rozjechała Sandecje 4-2 dzisiaj.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#173
|
|
Dzisiaj to i mecz z drwalami z Sandecji inaczej by się potoczył niż to co widzieliśmy na inauguracje
A Odra będzie w środku stawki. Miala.najgkrssy terminarz w cej lidze na starcie |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#174
|
|
Różnica taka że przy Niemcu po trzech dniach widać było czego oczekuje od piłkarzy, a przy Jerzym od pół roku dalej nie wiadomo. Więc nie wiadomo co ma znaczyć to podskakiwanie.
Wczoraj do wejścia Fernandeza przez cały mecz przegrywając nie zagroziliśmy bramce przeciwnika, warto by sobie to uświadomić. A po drugiej bramce paniczne murowanko. Taka prawda. Natomiast co do zapieprzania, definicja jest ta sama. Tylko zapieprzanie to cecha pojedyńczego zawodnika. Nawet jak wszyscy zawodnicy z osobna będą zapieprzać to nie znaczy że drużyna będzie zapieprzać. Bo jeszcze musi wiedzieć jak. To jest robota trenera. No chyba że zawodnicy sami potrafią tworzyć schematy, to wtedy trenerem może być kij od szczotki i stać oparty o ławkę... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#175
|
|
|
Cytat:
Cytat:
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#176
|
|
Do wejścia Fernandeza mieliśmy chyba 7 strzałów 3 celne. Ale fakt, napastnika na boisku nie było, bo Duda jeszcze nie teraz.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#177
|
|
Póki co opatrzność nam sprzyja, są takie 3 oblicza Wisły
1. Atakujemy ale nie potrafimy ni jak tego wykorzystać. Nie umiemy przełożyć ataków i okresów dobrej gry na bramki 2. Gramy słabo, albo rywal partoli albo mamy szczęście dlatego nie tracimy bramek 3. W każdym praktycznie meczu los nam sprzyja i udaje się wygrać. Jak nie dajemy rady to błyśnie Żyro, błyśnie Fernandez, Arka dostanie 2 czerwone i wygramy po karnym, bramkarz GKSu zaliczy babola itd Czas gra na naszą korzyść. Oby ta gra wyglądała co raz lepiej, przede wszystkim żeby ten szpital w klubie zlikwidować, bo już nam wiele odbiera na sile a jest dopiero 5 kolejka, i oby skuteczność poprawili ale myślę, że bez napastnika albo dwóch, w miarę ogarniętych to każdy nasz mecz będzie taki na styku, że będzie trzeba szczęścia aby wygrać albo przegramy bo zabraknie egzekutora w tej 1-2-3 akcjach. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#178
|
|
Los to może sprzyjać raz czy dwa. Ale jak "sprzyja" 5 razy pod rząd to to już nie jest los.
Żyro jest niezłym zawodnikiem po przejściach. Przecież do swojej koszmarnej kontuzji grał na wyspach. Fernandez ma w CV grę w 2 lidze hiszpańskiej czyli ma papiery na bycie kolejnym Carlitosem. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#179
|
|
No w pierwszym z Sandecją średnio sprzyjał,coś tam jednak przy odrobinie szczęścia mogło wpaść.W zeszłym sezonie mieliśmy seryjnie pecha więc wszystko jest możliwe
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#180
|
|
Przy tym poziomie rozgrywek to o szczęściu będą mówić drużyny które nie popełnia błędu lub rywal tego nie wykorzysta. Bo to że będą popełniać błędy i to zdecydowanie więcej niż w ekstraklasie to pewne.
Jak się wykorzystuje błędy rywala to nie jest to "fart", ale realizacja swoich założeń . W kanonie piłkarskim leży już wymuszanie błędów na rywali, tworzenie presji, presowanie itd Fart to będzie wtedy gdy będzie rykoszet czy piłka skozłuje nienaturalnie na kępce trawy. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|