Karherop napisał(a):

Można mówić że nie potrafimy, ale że nie próbujemy? Inne mecze oglądamy kolego
Ja jestem ciekaw ile musimy mieć spotkań "na zero" z tyłu aby paru kibiców potrafiło przyznać że poprawiła się u nas gra obronna a wyniki nie są kwestia przypadku ale wypracowanych schematów.
Teraz zagramy z Gieksa i okaże się że "rywal miał gorszy dzień" albo "wygraliśmy po błędach przeciwnika". Byle by nie powiedzieć że byliśmy lepszym zespołem tylko zawiodła skutecznosc.
I nawiasem mówiąc, widząc jak u nas stosunkowo małym nakładem jakości wygrywamy spotkania, tylko potwierdza jak poziom 1 ligi szoruje dna. To jest przepaść w stosunku do ekstraklasy, mniej więcej na takim poziomie, jak finansowo.
|
Weż oprzytomniej.Bierzesz w ogóle pod uwagę fakt że to pierwsza liga a nie ekstraklasa?Jakby właśnie ktoś chciał się na siłę przypierdalać to te 4 kolejki mimo dobrych wyników pokazały mnóstwo mankamentów i praktycznie brak postępów.Mamy tylko trochę szczęścia a w ekstraklasie nie da się ukryć że niektóre mecze pechowo remisowaliśmy czy przegrywaliśmy a druga sprawa to poziom przeciwników znacząco się obniżył.Dodatkowo ja np myślałem że tak jak pokazały mecze pucharowe z Widzewem czy Tychami będziemy górować przygotowaniem fizycznym a tu tym czasem znowu brakowało nam pary w końcówce z Odrą.