The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Książę Palownik
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#511
Stary 08.05.2022, 08:12
Delgado napisał(a):Wyświetl post
xD


popytaj typie w Płocku kogokolwiek Xd
Powiesz coś więcej?
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#512
Stary 08.05.2022, 08:22
po prostu pozytywny mental sobola jest przehypowany
Odpowiedz cytując
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#513
Stary 08.05.2022, 09:29
Brzeczek nie wycisnal 100 proc z tego co posiada. Tu pelna zgoda.
Ale Brzeczek nie jest tak zlym trenerem jak niektorzy twierdza. Na 1 lige jak znalazl
Odpowiedz cytując
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#514
Stary 08.05.2022, 09:40
Na pierwszą ligę powinni przywrócić Gule
Teraz by mógł grać to co chce, różnica w jakości piłkarzy w końcu będzie na korzyść
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#515
Stary 08.05.2022, 11:42
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
po prostu pozytywny mental sobola jest przehypowany
To by mnie nie zdziwiło, bo ja go pamiętam jako piłkarza, który do gry był zmotywowany, ale relacji pozytywnych nie budował. Poprawcie mnie, jeśli się mylę.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
Książę Palownik
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#516
Stary 08.05.2022, 12:05
czaro napisał(a):Wyświetl post
To by mnie nie zdziwiło, bo ja go pamiętam jako piłkarza, który do gry był zmotywowany, ale relacji pozytywnych nie budował. Poprawcie mnie, jeśli się mylę.
Zapytaj Frankowskiego 😄😆
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#517
Stary 08.05.2022, 12:29
Napisz, napisz

Chyba, że to ta historia o rzucaniu kimś w szafki po meczu w Grecji.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#518
Stary 08.05.2022, 19:24
i ten cały konflikt z probierzem...
Odpowiedz cytując
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#519
Stary 09.05.2022, 11:06
Ogólnie to ja nie jestem zwolennikiem Brzeczka, bo w trenerce to on nie ma żadnych sukcesów. I ja wiem, że jego dorobek punktowy jest żenujący, ale jednak w tych 13 jego meczach zrobiliśmy 1 wygraną i 7 remisów. Równie dobrze to większość z tych remisów przy niewielkiej dozie szczęścia i mniejszym pechu, to mogły być zwyciestwa i teraz byśmy piali z zachwytu.

Oczywiście ja wiem, że to tylko gdybanie i niestety jest jak jest, ale to obrazuje że niewiele brakowało do spokojnego utrzymania... chociażby z pół normalnego napastnika. I tutaj cała wina zarządu. Przypierdalanie się do Brzeczka jest niepoważne.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#520
Stary 09.05.2022, 11:17
Niestety sport taki jest. Można też powiedzieć, ze równie dobrze to mogliśmy zamiast tych 2 remisów mieć dwie porażki i teraz już właściwie by nie było o czym gadać w kwestii utrzymania, można powiedzieć, że gdyby nas sędziowie nie ojebali z kilku pkt to mielibyśmy z miarę spokój, a i pewnie morale byłoby wyższe więc byśmy też coś wygrali więcej wtedy.

Na pewno sytuacja obecna Brzęczka weryfikuje jedynie w minimalnym stopniu. Chłop wszedł w patologiczny układ, jestem pewien, że gdyby nie był rodziną Kuby to by tu nie pracował. Po co komuś się wjebać na minę i to włąściwie na starcie swojej kariery trenerskiej? Dodatkowo po tych skandalach w reprezentacji?
Na takie coś to mógł sobie jakiś Smuda stary pozwolić, któremu już na niczym nie musi zależeć.

Czas go zweryfikuje. zy to w ekstraklasie czy w I lidze. Cudó się nie spodziewam, raczej dalszej degrengolady.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
DeadOrAlive
Senior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#521
Stary 09.05.2022, 11:49
Manu, Cisse - jestem przekonany, że pensja tych dwóch pokryłaby pensję Wilczka.
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..

We were the Kings and Queens of promise... !
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#522
Stary 09.05.2022, 12:00
Brzęczek jako trener jest - uwzględniając naszą sytuację - najlepszą relacją ceny do jakości, jaką mogliśmy otrzymać, bo bez powiązań rodzinnych nigdy nikt z tej półki by do nas w tych uwarunkowaniach nie przyszedł, nawet jeśli zdaniem niektórych to tylko średnia ligowa. W naszej sytuacji to aż średnia ligowa.

Ma swoje zalety, ale, co oczywiste, ma też swoje wady. Moim zdaniem jedną z nich, potwierdzoną też przez historię reprezentacji, pewien minimalizm i asekurantyzm. Po prostu w pewnych momentach brakuje mu odwagi, żeby postawić wszystko na jedną kartę. Albo inaczej - ze stawianiem wszystkiego na jedną kartę czeka do ostatniego możliwego momentu. Stąd miliony remisów, ale też mało porażek. Tymczasem w naszej sytuacji najzwyczajniej w świecie lepiej jest jeden mecz wygrać i jeden przegrać niż dwa zremisować.

Ja oczywiście wiem, w jakiej sytuacji do nas trafił, z jakim materiałem przyszło mu pracować, z jakimi brakami i w jakiej chwili. Możliwe, że z pustego i Salomon by nic tutaj nie nalał. Ale warto chociaż spróbować.
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#523
Stary 09.05.2022, 12:06
MaLk napisał(a):Wyświetl post

Ma swoje zalety, ale, co oczywiste, ma też swoje wady. Moim zdaniem jedną z nich, potwierdzoną też przez historię reprezentacji, pewien minimalizm i asekurantyzm. Po prostu w pewnych momentach brakuje mu odwagi, żeby postawić wszystko na jedną kartę. Albo inaczej - ze stawianiem wszystkiego na jedną kartę czeka do ostatniego możliwego momentu. Stąd miliony remisów, ale też mało porażek. Tymczasem w naszej sytuacji najzwyczajniej w świecie lepiej jest jeden mecz wygrać i jeden przegrać niż dwa zremisować.
Jeżeli tak, to zdecydowanie nie jest to trener na 1 ligę.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
ciastek88
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#524
Stary 09.05.2022, 12:07
DeadOrAlive napisał(a):Wyświetl post
Manu, Cisse - jestem przekonany, że pensja tych dwóch pokryłaby pensję Wilczka.
Akurat dziwiłem się ,że nawet nie próbowano robić podchodów pod Wilczka...może i stary i szału nie robił ostatnimi czasy za granicą ale w przeciwieństwie do choćby Ondraska bramek za granicą nastrzelał mnóstwo w klubie o jakim każdy zawodnik z naszej kadry mógłby tylko pomarzyć.
Pewnie trudno byłoby go przekonać bo do Piasta jakiś tam sentyment pewnie ma ale bardziej chodzi o fakt, że nawet nie próbowano...
@JustynaKrupa77: Forum @wislakrakowcom to wesołe miejsce czasem. Ja się mogę z niego dowiedzieć od czasu do czasu np. że jestem "zmywaczką do naczyń" albo: "wezcie mi tej idiotki nie przypominajcie , koneser balkanskiej pilki , k... ogladnela pewnie na youtube jakis skrot z derbow belgradu" 🙃
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#525
Stary 09.05.2022, 12:15
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Brzęczek jako trener jest - uwzględniając naszą sytuację - najlepszą relacją ceny do jakości, jaką mogliśmy otrzymać, bo bez powiązań rodzinnych nigdy nikt z tej półki by do nas w tych uwarunkowaniach nie przyszedł, nawet jeśli zdaniem niektórych to tylko średnia ligowa. W naszej sytuacji to aż średnia ligowa.

Ma swoje zalety, ale, co oczywiste, ma też swoje wady. Moim zdaniem jedną z nich, potwierdzoną też przez historię reprezentacji, pewien minimalizm i asekurantyzm. Po prostu w pewnych momentach brakuje mu odwagi, żeby postawić wszystko na jedną kartę. Albo inaczej - ze stawianiem wszystkiego na jedną kartę czeka do ostatniego możliwego momentu. Stąd miliony remisów, ale też mało porażek. Tymczasem w naszej sytuacji najzwyczajniej w świecie lepiej jest jeden mecz wygrać i jeden przegrać niż dwa zremisować.

Ja oczywiście wiem, w jakiej sytuacji do nas trafił, z jakim materiałem przyszło mu pracować, z jakimi brakami i w jakiej chwili. Możliwe, że z pustego i Salomon by nic tutaj nie nalał. Ale warto chociaż spróbować.
Próbował Gula. Efekty znamy - na zero z przodu, z tyłu zawsze coś wpadnie. Lepsze trzy remisy niż trzy w.......e - to jest właśnie ten detal którego kompletnie nie ogarniasz, że u nas postawienie wszystkiego na jedną kartę oznacza przegraną, bo i tak nie stworzymy tylu sytuacji żeby ofiary z przodu chociaż wyrównały to co stracimy z kontry.

I dlatego to co piszesz jest kompletnie bez sensu biorąc pod uwagę że właśnie takie podejście sprawiło że jesteśmy tam gdzie jesteśmy. Gdyby Gula asekuracyjnie zbierał punkty to bylibyśmy teraz nad kreską.
Przypominam, że na dwie kolejki przed końcem sezonu utrzymanie jest nadal bardzo realne. Być może wystarczą nam cztery punkty. Wtedy remis z Jagiellonią byłby bezcenny.

Niestety, Twoja wiara w wirtuozów Savicia i Manu czy taktykę "na nich!" stoi w sprzeczności z faktami.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#526
Stary 09.05.2022, 12:45
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Próbował Gula. Efekty znamy - na zero z przodu, z tyłu zawsze coś wpadnie. Lepsze trzy remisy niż trzy w.......e - to jest właśnie ten detal którego kompletnie nie ogarniasz, że u nas postawienie wszystkiego na jedną kartę oznacza przegraną, bo i tak nie stworzymy tylu sytuacji żeby ofiary z przodu chociaż wyrównały to co stracimy z kontry.

I dlatego to co piszesz jest kompletnie bez sensu biorąc pod uwagę że właśnie takie podejście sprawiło że jesteśmy tam gdzie jesteśmy. Gdyby Gula asekuracyjnie zbierał punkty to bylibyśmy teraz nad kreską.
Przypominam, że na dwie kolejki przed końcem sezonu utrzymanie jest nadal bardzo realne. Być może wystarczą nam cztery punkty. Wtedy remis z Jagiellonią byłby bezcenny.

Niestety, Twoja wiara w wirtuozów Savicia i Manu czy taktykę "na nich!" stoi w sprzeczności z faktami.
Moim zdaniem nie jest bez sensu, bo wymęczone zwycięstwo i dwa w.......e jest warte tyle samo, co solidnie wypracowane trzy remisy.

Nie do końca zgadzam się z Malkiem z innego powodu. Brzęczek przejmował drużynę w rozsypce mentalnej. Dwa w.......e mogłyby nie przynieść zwycięstwa i wyrównania bilansu, tylko serię porażek. Jego asekuranctwo, jeśli rzeczywiście było, podało drużynie tlen. Problem w tym, że pacjent po podaniu tlenu nie wstał o własnych siłach, tylko sobie tak leży i czeka.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#527
Stary 09.05.2022, 12:53
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Próbował Gula. Efekty znamy - na zero z przodu, z tyłu zawsze coś wpadnie.
Cytat:
Gdyby Gula asekuracyjnie zbierał punkty to bylibyśmy teraz nad kreską.
Jeśli już chcesz w ten sposób się bawić, to proszę bardzo, "baza danych historycznych":

- efekty prób Guli: 21 meczów, 21 punktów, 6 (słownie: sześć) wygranych, 3 remisy, 12 porażek, średnia punktów 1,00/mecz + 3 wygrane mecze pucharowe (ESA, 2xI liga)

- efekty prób Brzęczka: 11 meczów, 10 punktów, 1 (słownie: jedna) wygrana, 7 remisów, 3 porażki, średnia punktowa 0,91 punktów/mecz + przegrana pucharowa (III liga).

Innymi słowy - efekty punktowe Guli są porównywalne, a nawet ciut lepsze. No chyba że ktoś, tak jak Ty, efekty ocenia po jakości gry (faktycznie, lepsza za Brzęczka, przyznaję w pełnej rozciągłości) a nie po wynikach punktowych (które podobno decydują o pozycji w lidze, spadku i takich tam).

A skoro teraz utrzymanie jest bardziej realne - ze względu na pozycję w tabeli, a nie sposób gry, to tym bardziej było realne w chwili gdy Brzęczek przychodził, patrząc na terminarz.

Ja po prostu chętnie zamieniłbym dwa bezcenne remisy z Piastem i Jagiellonią na jedno bezcenne zwycięstwo z Płockiem. Wtedy wystarczałyby nam trzy punkty, nie cztery.

Cytat:
Niestety, Twoja wiara w wirtuozów Savicia i Manu czy taktykę "na nich!" stoi w sprzeczności z faktami.
Moja wiara nie ma z tym nic wspólnego. Ani Savicia, ani Manu nie uważam za wirtuozów. Co więcej, uważam ich za kolejne niewypały transferowe trio, a samego Manu krytykowałem tu wielokrotnie za walenie po słupkach i poprzeczkach. Z tą jedyną różnicą, że dają minimalnie większe szanse na punkty niż Skvarka, który tych szans na tę chwilę nie daje żadnych. To wiara w to, że lepiej wystawić Skvarkę niż Savicia stoi w sprzeczności z faktami i tym, co mogliśmy obserwować zwłaszcza w tej rundzie.

Co nie zmienia faktu, że jeśli w najbliższym meczu w pierwszej jedenastce wyjdzie Skvarka, to będę się modlił o to, żebyś to Ty miał rację, zagryzał paznokcie i przy każdym jego kontakcie kibicował, żebym musiał odszczekać te słowa i żeby czy to przypadkiem plecami albo brzuchem, czy to po pięknym technicznym strzale strzelił tę jedną jedyną bramkę, która da nam zwycięstwo. Taki los kibica.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#528
Stary 09.05.2022, 12:59
czaro napisał(a):Wyświetl post
Nie do końca zgadzam się z Malkiem z innego powodu. Brzęczek przejmował drużynę w rozsypce mentalnej. Dwa w.......e mogłyby nie przynieść zwycięstwa i wyrównania bilansu, tylko serię porażek. Jego asekuranctwo, jeśli rzeczywiście było, podało drużynie tlen. Problem w tym, że pacjent po podaniu tlenu nie wstał o własnych siłach, tylko sobie tak leży i czeka.
Żeby była jasność - absolutnie nie mam pretensji do Brzęczka o asekuranctwo w pierwszych kolejkach po przejęciu drużyny.

Co więcej, nawet nie uważam, żeby wtedy grał asekurancko, raczej "pół na pół". Mecze z Lechem i Lechią akurat były akurat rozgrywane taktyką "na nich!" (zdobyliśmy w nich dwa punkty), natomiast asekurancko zagraliśmy z Legią i Pogonią (zero punktów).

Moje rozliczanie z zachowawczej gry i czekania do ostatniej chwili zaczynam od meczu z Piastem, a właściwie samej jego końcówki.

I nie, nie uważam, żeby to był główny powód tego, ze jesteśmy tu, a nie gdzie indziej. To tylko kwestia tego, że nie dajemy sobie jakiegoś dodatkowego, pewnie niewielkiego ułamka szans.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#529
Stary 09.05.2022, 13:03
Zgoda!

10 znaków.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#530
Stary 09.05.2022, 15:30
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Jeśli już chcesz w ten sposób się bawić, to proszę bardzo, "baza danych historycznych":

- efekty prób Guli: 21 meczów, 21 punktów, 6 (słownie: sześć) wygranych, 3 remisy, 12 porażek, średnia punktów 1,00/mecz + 3 wygrane mecze pucharowe (ESA, 2xI liga)

- efekty prób Brzęczka: 11 meczów, 10 punktów, 1 (słownie: jedna) wygrana, 7 remisów, 3 porażki, średnia punktowa 0,91 punktów/mecz + przegrana pucharowa (III liga).

Innymi słowy - efekty punktowe Guli są porównywalne, a nawet ciut lepsze. No chyba że ktoś, tak jak Ty, efekty ocenia po jakości gry (faktycznie, lepsza za Brzęczka, przyznaję w pełnej rozciągłości) a nie po wynikach punktowych (które podobno decydują o pozycji w lidze, spadku i takich tam).

A skoro teraz utrzymanie jest bardziej realne - ze względu na pozycję w tabeli, a nie sposób gry, to tym bardziej było realne w chwili gdy Brzęczek przychodził, patrząc na terminarz.

Ja po prostu chętnie zamieniłbym dwa bezcenne remisy z Piastem i Jagiellonią na jedno bezcenne zwycięstwo z Płockiem. Wtedy wystarczałyby nam trzy punkty, nie cztery.


Moja wiara nie ma z tym nic wspólnego. Ani Savicia, ani Manu nie uważam za wirtuozów. Co więcej, uważam ich za kolejne niewypały transferowe trio, a samego Manu krytykowałem tu wielokrotnie za walenie po słupkach i poprzeczkach. Z tą jedyną różnicą, że dają minimalnie większe szanse na punkty niż Skvarka, który tych szans na tę chwilę nie daje żadnych. To wiara w to, że lepiej wystawić Skvarkę niż Savicia stoi w sprzeczności z faktami i tym, co mogliśmy obserwować zwłaszcza w tej rundzie.

Co nie zmienia faktu, że jeśli w najbliższym meczu w pierwszej jedenastce wyjdzie Skvarka, to będę się modlił o to, żebyś to Ty miał rację, zagryzał paznokcie i przy każdym jego kontakcie kibicował, żebym musiał odszczekać te słowa i żeby czy to przypadkiem plecami albo brzuchem, czy to po pięknym technicznym strzale strzelił tę jedną jedyną bramkę, która da nam zwycięstwo. Taki los kibica.
To jak chcesz żeby Twoje porównanie miało sens (nie ma) to weź pod uwagę z iloma słabymi drużynami grał Gula, z iloma Brzęczek. Bo sezon przegraliśmy ucząc się jego taktyki i tracąc punkty z dołem tabeli do którego Lechia, Lech, Pogoń, Legia (za Vukovicia), Piast czy Zabrze się nie zaliczają. Także Twoja teoria jest o kant dupy rozbić, zwłaszcza że graliśmy już Manu i Saviciem w pierwszym składzie i nic to nie dawało. Jedyni zawodnicy którzy robią różnicę to Poletanović i Fernandez, może jeszcze Gruzin ale bez liczb.

Ale jasne, gdzie tam Brzęczkowi do takich taktyków jak Ty. Savicia, Elvisa i na nich!
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#531
Stary 09.05.2022, 16:10
wolfy napisał(a):Wyświetl post
To jak chcesz żeby Twoje porównanie miało sens (nie ma) to weź pod uwagę z iloma słabymi drużynami grał Gula, z iloma Brzęczek. Bo sezon przegraliśmy ucząc się jego taktyki i tracąc punkty z dołem tabeli do którego Lechia, Lech, Pogoń, Legia (za Vukovicia), Piast czy Zabrze się nie zaliczają. Także Twoja teoria jest o kant dupy rozbić, zwłaszcza że graliśmy już Manu i Saviciem w pierwszym składzie i nic to nie dawało. Jedyni zawodnicy którzy robią różnicę to Poletanović i Fernandez, może jeszcze Gruzin ale bez liczb.

Ale jasne, gdzie tam Brzęczkowi do takich taktyków jak Ty. Savicia, Elvisa i na nich!
To Ty oczekiwałeś bazy historycznej, więc ją dostałeś. Nie mam zamiaru bronić Guli, bo uważam, że się nie sprawdził, pokazuję tylko do czego prowadzą takie zabawy

Nie mam zielonego pojęcia dlaczego więc argument historyczny ma znaczenie tylko wtedy, kiedy zgadza się z Twoją tezą, ale kiedy jakiś już się nie zgadza, to tym gorzej dla faktów, zawsze znajdzie się milion wytłumaczeń, dlaczego akurat tutaj to nie ma sensu.

Przypomnę więc, Gula wygrał z Legią, z którą Brzęczek przegrał. Wygrał z Łęczną, z którą Brzęczek zremisował. Tak samo z Cracovią. Fajnie byłoby wszystko wytłumaczyć tym, że jeden grał tylko ze słabeuszami, a drugi tylko z silnymi drużynami. Tylko że wcale tak nie było. Brzęczek to 1/3 sezonu.

Rozumiem, że do końca świata będziesz bronił tezy, że Savić i Manu w pierwszym składzie być może nic by nie dali, z czym od biedy mógłbym się zgodzić (choć fakty mówią np. że Manu połowę swojego dorobku wypracował akurat w meczu, w którym grał od początku, ale rozumiem, że to jest akurat ten fakt, który jest bez sensu).

Tyle że zawsze na drugim biegunie będzie alternatywa, tj. w Skvarka w pierwszym składzie, który dał w tym roku zespołowi, niezależnie od tego w jakim wymiarze grał... hmmm... okrągłe nic plus kilka zmarnowanych okazji. Albo Hugi, który grając w pierwszym składzie dał, sprawdźmy - niespodzianka - okrągłe zero.

Faktycznie, na bazie takiej historii wybór Skvarki (zero dobrych meczów w tym roku) i Hugiego (ostatni dobry mecz miesiąc temu, z ławki) do pierwszego składu kosztem Savicia (2 bramki + 2 asysty w ostatnim miesiącu) i Manu (2 bramki w ostatnim miesiącu) broni się w pełnej rozciągłości.

Najważniejsze to umieć wyciągać wnioski z bazy danych historycznych
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#532
Stary 09.05.2022, 16:15
wolfy broniłeś Brzęczka ,a okazał się trenerską pi*dą ,która wygrała 1 z 13 meczów.

Nie potrafił wygrać nawet meczów w których byliśmy lepsi , mieliśmy optyczną przewagę i stworzyliśmy więcej okazji.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#533
Stary 09.05.2022, 16:54
W sumie to gadanie na Gulę jaki zły i wywyższanie Brzęczka to jest trochę paradoks.
Czy Gula był bogiem w tym klubie? Nie. Także zwalanie na niego wszystkich win za transfery, że on tu szrotu swojego naściągał itd jest trochę nie na miejscu. Po tym był ten cały dyrektor sportowy i trio żeby budować razem drużynę.

Znowu jest udawanie, że przyszedł jakiś debil z zewnątrz i sam wszystko zepsuł. Drużyny nie przygotował, miał swoją wizję gry, która nie wychodziła, zawodników sobie nasprowadzał itp

Jak spojrzeć na liczby to Gula = Brzęczek. W naszym patologicznym układzie gdzie ciągle sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie od kilku sezonów jest jedna zależność, nowy trener = na chwilę lepsza gra i wyniki, a później już wyjebane i równia pochyła.

Także zamydlanie sobie oczu, że Gula był wyjątkiem, był gorszy i znowu mamy super trenera, który sprząta bajzel po poprzedniku jest śmieszne.

Brzęczka już spotkało to samo. Chwila lepszych meczów, lepszej gry, zdobywania bramek i już się pseudo kopacze obrazili czy załamali, wyników, bramek, strzałów brak. Już 5 minut Brzęczka z tą druzyną minęło.

I wystarczy tylko spojrzeć na statystyki, na jakim miejscu i z jaką przewagę Brzęczek przejął drużynę po Guli, jaka jest srednia punktować Brzęczka i Guli itp

Drużyna Guli po 11 meczach (tyle co teraz ma drużyna Brzęćzka) miała 14 pkt, więcej przewagi nad ekipami z miejsc 15-17 niż drużyna Brzęczka po 11 meczach. I w tych meczach Gula grał z Górnikiem, Piastem, Pogonią, Lechem, Legią, Lechią i Rakowem. Może szału nie było ale ta drużyna chociaż umiała wygrywać, a to z Legią, a to z Górnikiem na wyjeździe, a to z Łęczną itp I to robiło tę różnicę. Brzęczek co mecz gub punkty, Gula może dostawał w....... 0:5 ale częściej wygrywał.

A czy on miał jakiś lepszy skład? Co, może jemu robotę robił Yeboah i El Mahdioui? Przecież on miał na boisku Klimenta, Skvarkę, młodziakó naszych kochanych, jeszcze dostał klopsa w postaci wytransferowania Lisa po pierwszej kolejce a w bramce stanął młokos Biegański. Brzęczek miał tak samo, kupę drewna i ze dwóch wartościowych gości dostał jak Poletanovic i Fernandez.

To nie chodzi o to, żeby się wymądrzać i kłócić, tylko żeby zrozumieć sedno problemu. A ono leży tylko i wyłącznie w złym zarządzaniu drużyną i dawaniu złego przykładu z góry. Zobaczcie jak Wisłę traktują jej piłkarze, Buksa wyłożył chuja na Kubę, na Wisłę na nas i w tym samym sezonie takiego samego, tylko ciemnego chuja wyłóżył Forbes.

To też wiele mówi jaka jest atmosfera, podejście, organizacja, skoro piłkarze tak bezproblemowo plują w twarz właścicielom, klubowi i kibicom to chyba nienajlepiej to świadczy o "dream spirit". W filmikach i tłumaczeniach Kuby to wszystko łądnie wygląda, w rzeczywistości ta cała marka i projekt to kwestia fajnego marketingu - jak ta podnieta Gulą i Pasiecznym, a wcześniej podnieta Hyballą.

I można tak porównywać Brzęczka, Gulę, przerzucać się argumentami, wiele różnić się nie znajdzie, one są minimalne, jeden dostał gorącego kartofla, ale za to na 13 miejscu w tabeli, drugi miał zespół od początku sezonu ale to te same patałachy co są teraz w Wiśle, jeden miał 3 czy 4 pkt więcej po 11 meczach, po prostu wygrał ze 2-3 razy więcej mając mniej remisów, to są minimalne różnice.
Można się gównem przerzucać do woli, co nie zmieni faktu, że zarząd Wisły pozostaje ten sam i to od nich zależy czy się obudzą czy nie.

Jak dla mnie, powtarzam, idziemy nadal w złą stronę, za dużo rodziny, lizania się po fiutach, tu nie ma człowieka, który będzie patrzył im na ręce, który o.......i piłkarzy itp - a jest c opierdalac w tym szrocie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#534
Stary 09.05.2022, 17:10
Jeszcze jedna sprawa, Guli zabrano Lisa, Mahdiouiego i Yeboaha, czyli 3 najlepszych piłkarzy, dano mu Biegańskiego, Kieszka i czechosłowacki szrot. Kto zadecydował żeby się pozbyć 3 najlepszych graczy? Kto pozwolił na start ligi pozbyć się Lisa? Kto wymyślił, żeby mu w okienku zimowym sprzedać Yeboaha i Mahdiouiego? Gdzie kasa jest z tych transferów? 5 mln euro zarobione a wydane 0,5 miliona?

Nie dość, że szło jak po grudzie, Gula nie zaskoczył, to jeszcze mu w zimie sprzedano graczy 2 najlepszych, na pewno to był dobry bodzieć aby lepiej Wisła grała. Śmiech na sali i tyle.

Zarząd leci w chuja, postawił w trudnej sytuacji Gulę, tak samo Brzęczkowi wrzucili w ręce gorącego kartofla.

To gdzie tu jesteśmy to nie jest żaden przypadek, tylko efekt 3 lat rządów trio.
A kto chce to niech się oszukuje, ze co sezon mieliśmy chujowych trenerów, którzy wszystko psuli wbrew zarządowi i że teraz mamy w końcu dobrego trenera (zawsze mamy dobrego, do momentu dopóki go nie zwolnią) ale on z kolei odpowiada za błędy poprzedników. Masakra.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Tabor1906
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#535
Stary 12.05.2022, 10:15
poza meczem ze Śląskiem ciężko doczepić się Brzęczka, a tak to robi co może z tego co ma.
AVE WISŁA!
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#536
Stary 12.05.2022, 11:06
To na jakiej podstawie było czepianie sie Guli? Bo grali gorzej? Co z tego skoro punktów było więcej? A skład był bardzo podobny do obecnego.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#537
Stary 12.05.2022, 11:12
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
To na jakiej podstawie było czepianie sie Guli? Bo grali gorzej? Co z tego skoro punktów było więcej? A skład był bardzo podobny do obecnego.
Bo sam Gula wywiesił biała flagę po meczu ze Stala? Jak to powiedział do dziennikarzy "może ktoś inny lepiej poprowadzi ta drużynę?"

Był świadomy jak fatalnie przygotował drużynę do rundy, gdzie (jak się później okazało) z najsłabsza drużyna wiosny nie jesteśmy w stanie oddać celnego strzału czy wymienić 5 podań na połowie rywala.
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#538
Stary 12.05.2022, 12:16
Tabor1906 napisał(a):Wyświetl post
poza meczem ze Śląskiem ciężko doczepić się Brzęczka, a tak to robi co może z tego co ma.
ta , szczególnie świetna była pierwsza połowa meczu z Płockiem gdzie było 1-3 i grali z nami w dziada.Z Jagą był generalnie dramat 90 minut.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#539
Stary 12.05.2022, 12:47
Drużyna byla słabo przygotowana za Guli a za Brzeczka ich olsnilo i zaczęli dużo strzelac i grac ladnie z Lechem, Lechią i Górnikiem. Po prostu to sa patalachy jebane i tyle. Im nawięcej niczym nie zalezy.

Oczywiście mentalnie spuchli przy Guli a za Brzeczka sie podniesli i to jest jedyna różnica. Ale co do samej oceny kto jak punktowal to niestety fakty sa takie ze druzyna Guli zdobywała wiecej niz Brzeczka. Niestety Brzeczek wygrał raz na 13 meczow co jest po prostu katastrofa i remisami nie nadrobi tej tragedii, a lepsza gra nic nie zmienia skoro i tak pkt mniej. Poza tym ten styl z poczatku Brzeczka to tez juz melodia przeszłości
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#540
Stary 12.05.2022, 12:51
AS82 napisał(a):Wyświetl post
ta , szczególnie świetna była pierwsza połowa meczu z Płockiem gdzie było 1-3 i grali z nami w dziada.Z Jagą był generalnie dramat 90 minut.
1 połowa z Płockiem czyli 3 strzały na naszą bramkę i 3 gole.

Można sobie wyobrazić alternatywna rzeczywistość w której Wisła zaczyna rundę z Brzeczkiem, nie gra pod ciśnieniem walki o utrzymanie i rozgrywa mecze "po swojemu". Raz wygrywa, raz przegrywa, utrzymuje średnia punktowa na poziomie (powiedzmy 1,5 pkt/mecz i gdzieś tuła się między 8 a 12 miejscem. Ot taka pozycja Stali Mielec czy craxy.

Myślę że nie tylko ja, począwszy od meczu ze Stala Mielec zacząłem mieć w głowie że grozi nam realny spadek i piłkarze z tej myśli nie mogą się ogarnąć do dziś.

Nie wiem czyja to zasługa (zarządu czy poprzedniego trenera), że żyliśmy w bańce gdzie Wielka Wisła lada moment odpali i coś takiego jak spadek nawet nie przychodzi nam przez myśl, ale na pewno to jeden z grzechów głównych
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:25.