
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#19
|
|
Co do Kieszka : zagrał poprawnie, dwa błędy w stylu mógł zrobić więcej, ale nie musiał.
Wybicie niefortunne, ale skoro już piąstkuje na 16 metr to nie powinien się kłaść po nim! Wcale nie trzeba było precyzji Podolskiego, żeby mu wbić gola bo on w trakcie strzału dopiero zbierał się z murawy. Złe zachowanie przy wyjściu sam na sam, ale tutaj Górnik spartolił. Ani nie wyszedł, żeby odpowiednio skrócić kąt, ani nie stał w bramce, żeby bronić z jak największej odległości. Ułatwił sprawę napastnikowi, ale miał przy tym farta. Jeśli chodzi zaś o grę nogami to była ona dużo słabsza niż u Mikołaja. Dużo niepewnych i niedokładnych wybić, walenie po autach w miarę spokojnych sytuacjach. OK, niczego nie spieprzył, ale ciężko go chwalić za wyprowadzanie piłki. Mikołaj przyzwyczaił nas do dużo lepszego rozprowadzania futbolówki. Ogólnie to był w jego wykonaniu poprawny występ, bez rażących błędów. Dwa mniejsze błędy, ale do zaakceptowania. Natomiast rozpływanie się nad występem w stylu 'no i co?' uważam za mało śmieszne (wcale nie taki dobry mecz) i przedwczesne. Szczerze, to nikt racjonalny nie wątpi, że Kieszek potrafi zagrać bardzo pewnie - akurat dziś to był jeden z jego słabszych meczy - on potrafił wyeliminować praktycznie całkowicie te mikrobłędy i grać profesurę. Każdy się boi, że po dwóch świetnych meczach nagle odjebie jakiegoś Kieszka. O to w tym wszystkim chodzi. Ja mu życzę jak najlepiej, jeśli będzie trzymał ciśnienie lepiej niż Mikołaj to niech broni, a młody się uczy fachu, gdy będziemy bezpieczni. Mam nadzieję, że po prostu Paweł nie przykieszkuje w najmniej spodziewanym momencie.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 11.04.2022 o godz. 14:44.
|
|
|

|
||||||
|
|