
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#361
|
|
A to nie był nasz najmocniejszy skład, uwzględniając planową nieobecność Frydrycha, Forbesa i Ondraska?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#362
|
|
Jednak wystawianie w pierwszym składzie Klimenta, Młyńskiego, Sadloka, Kuveljica przeszłoby może w Wieczystej. Oh wait... nawet tam by nie przeszło.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#363
|
Biegański, Colley, Frydrych (a i ten ma ostatnio zjazd formy) i reszta to kupa. Bez znaczenia kto wyjdzie na boisko. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#364
|
|
No faktem jest, żę kto nie wyjdzie to jeden uj.
Ale w porównaniu do meczu z Legią wczoraj w wyjściowym składzie było 7 zmian. SIEDEM! Zagrali tylko Biegański, Colley, Hanousek i Fazlagic. Po cholerę tak kombinować? Zwłaszcza, że Brzęczek mówił po Legii że było lepiej i powoli zaczęły jakieś schematy funkcjonować. To nie można było tego kontynuować, zwłaszcza na tle potencjalnie słabszego (LOL!) rywala? ![]()
the future's uncertain
and the end is always near |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#365
|
Puchar Polski to był teraz dla nas sparing. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#366
|
Mecz z Legią był w piątek. Sobota-niedziela-poniedziałek-wtorek. 4 dni na regenerację to mało? Trening codziennie, regularne mecze, odpowiednia dieta - i jeszcze można być nieprzygotowanym? To tylko pokazuje, że te miernoty po prostu źle się prowadzą i mają wyjebane na swój zawód, za który biorą ciężki pieniądz. ![]()
the future's uncertain
and the end is always near |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#367
|
|
To u nas sa jacys profesjonalisci ? U nas sa tylko goscie co traktuja pilke jako fajna przygode.
Profesjoanlistami mozna nazwac lewego, ronaldo czy zlatana co cale zycie i kazda sekunde z niego maja ustawiona pod pilke. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#368
|
Grając 1,5h na Orliku zazwyczaj przebiegałem 8-9 km. Z kilkoma kg nadwagi. Teraz nie gram, bo okazało się, że mam zaawansowaną wadę zastawki serca Wiadomo, że to pewnie inna intensywność, ale na Boga, oni całe życie grają w piłkę. Jak ktoś będący w treningu może nie dać rady grać co 3-4 dni? Goście z Olimpii to mają wysokiej klasy dietetyka i trenera przygotowania kondycyjnego? ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#369
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#370
|
|
moim zdaniem jedyne, o co wczoraj można winić Brzęczka, to wpuszczenie i - zwłaszcza - wyznaczenie Skvarki do karnego. Chłop jest całkowicie rozwalony psychicznie, u nas już się nie podniesie, a karny to tylko gwóźdź do trumny. W sumie nie wiem kiedy się to stało, na początku strzelił kilka bramek, był aktywny, a poźnej z każdym meczem coraz gorzej, aż do obecnej beznadziejności w tej rundzie. Tak czy inaczej - jak dla mnie to nie ma sensu go dawać na zmiany, bo on myślami jest gdzie indziej.
Co do reszty nie ma sensu czepiać się Brzęczka. W dwa tygodnie ani nie poprawi ich kondycji, ani nie nauczy grać jak drużyna. Ten ruch z trenerem był niestety o 2 miesiące za późno... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#371
|
|
Wygląda na to, że zamknięciem historii będzie to, że Wuja nie da rady utrzymać Wisły w ekstraklasie. 3 lata cyrków skończą się tym, że wujo, po rodzinie, postawi swoją pieczątkę pod tym spadkiem. Trochę beka. Już w sumie jedna pieczątka jest, odpadnięcie z III ligowcem z PP, gdzie w sumie należało ich ojebać, może fartem awansować do finału, może te ż fartem ten finał wygrać... i dzięki 3 meczom, nawet spadając, zakwalifikować się do pucharów, co byłoby może i niewielkim pocieszeniem ale jakimś takim małym sukcesem w tym całym gównie, czymś co by osłodziło ten spadek. Póki co mamy kompromitację w PP i może się niedługo okazać, że spierdalamy się z ligi.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2013
Offline |
#372
|
Szot zaczął rundę tak beznadziejnie, że jeszcze Guliczka go zdjął w przerwie meczu ze Stalą, potem u Brzęczka gra 2x Gruszkowski, strzela bramkę Legią, po czym nagle wczoraj, z czwartoligowcem Brzęczek sobie wystawia tego Szota. Następny - Kuveljić, facet który nie zagrał w tym sezonie pełnych 90 minut, tylko 4 mecze w pierwszej 11, w tym 1 u Brzęczka (słaby występ), po czym ława z Legią. Nagle na czwartoligowca, powrót do 1 składu. Młyński - beznadziejna dyspozycja od początku sezonu, potem kiepskie 45 minut w 1 meczu Brzęczka z Łęczną, zdjęty w przerwie. Z Legią ława, po czym nagle na czwartoligowca znów 1 skład. Brzęczek nie podszedł do tego meczu poważnie i zapłacił za to wysoką cenę. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#373
|
|
Ja tam pretensji do składu jaki wystawił Brzęczek nie mam , bo kogo miał wystawić jak 3/4 tego składu to szrot ,a połowa z tego szrotu jest w ogóle bez formy ? Mam pretensje do koncentracji w właściwie jej braku i tego ,że nie gryźli trawy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2013
Offline |
#374
|
|
Nie no gościowi, wypadło 3 podstawowych graczy (Ondrasek, Savic, Frydrych). Musiał już tych 3 wymienić na nowych, a przy okazji sobie jeszcze kolejnych 3 wymienił, na 2 których posadził na ławce i 1 który u niego jeszcze nie zagrał.
Efekt tych ruchów trenera Brzęczka widzieliśmy wczoraj. Ale spoko ekstraklasowicz ogrywany przez czwartoligowca, normalna sprawa ![]()
Ostatnio edytowane przez zibi7 : 02.03.2022 o godz. 17:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#375
|
|
Teoretycznie to zespół ekstraklasowy powinien najsłabszym z możliwych składów ograć zespół III ligowy. Inaczej czym niby się różnią piłkarze z angażem w ekstraklasie (nawet grzejący ławę) od piłkarzy z 4 poziomu rozgrywek? Gdyby tej różnicy nie było to lepiej wywalać te tabuny stranierich , którzy zarabiają relatywnie dużo, a zatrudniać na uzupełnienie skłądu Polaków z II, III czy IV ligi...
Także nieważne kogo Brzęczek tu wystawił bo każdy z ekstraklasy powinien być z palcem w dupie lepszy od piłkarzy Olimpii. Praktycznie to nas piłkarze nie mają tylko palca w dupie, oni cali są w dupie. Dlatego wyszło jak wyszło i dlatego gramy taki piach. Prezentują poziom II-III ligi, co udowodnił ten mecz. Może być mylące, że gramy w ekstraklasie, bo przeciez realnie to w tej ekstraklasie odstajemy w......., jesteśmy najgorsi, a wczoraj mecz pokazał gdzie można pozycjonować obecny skład i formę Wisły Kraków. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2015
Offline |
#376
|
|
Mogę tylko powtórzyć za śp. Pawłem Zarzecznym - skoro podejście piłkarzy amatorskie to i zarobki również winny być amatorskie.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#377
|
|
Ten trener chyba nie wygra meczu już do końca ligi . Odpadł z 3cio ligowcem , zremisowany mecz przegrał , dziś wygrany zremisował . Gra może jest nieco lepsza niż za Guli , ale generalnie punktowo jest to samo dno . N o iza Guli po meczu było mniej więcej w okolicach 5-10 minuty , za Brzęczka dostajemy gonga w 94-98 minucie...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#378
|
|
To jego wina, że taki kretyn Piotruś odjebal w 98 minucie piłkę na kontrę ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#379
|
|
Może to pójdzie do przodu, a może te remisy i lepsza gra to efekt nowej miotły i już wszystko na co nas stać... Robi się co raz ciekawiej bo im dalej w las tym mniej meczów a my póki co na dole, bliżej spadku niż kiedykolwiek przez ostatnie lata.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#380
|
|
Widać, że Wuja próbuje. Do tej pory w wielu meczach nie trafiał z wyjściową 11tką i już w przerwie musiał nadrabiać zmianami.
Tym razem pierwszy skład był Ok ale te zmiany to strzał w stopę. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#381
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#382
|
|
No ale kogo miał wpuścic jak 3/4 tego składu to szrot i co mecz ktoś inny odjebie jakiś kryminał ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#383
|
|
Nikogo. Tak jak napisałem, skoro zmiennicy nie będą żadną wartością dodaną, a wręcz przeciwnie, to po co ich wpuszczać? Czy jest obowiązek robienia 5 zmian co mecz?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#384
|
Jesteście wszyscy niedorobieni. Wuja to, wuja tamto... Zacznijcie mecze oglądać zamiast tylko wyniki sprawdzać. Znowu winny trener, bo wpuścił z Legią Klimenta a teraz Starzyńskiego... Powinien był w kryształowej kuli odczytać który kiedy coś odwali. Ty w ogóle jakikolwiek mecz Wisły oglądałeś w tej rundzie? Raczej nie, bo byś idiotycznych pytań czemu robi zmiany nie zadawał... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Member
Od: 03.2008
Skąd: Nowy Targ
Offline |
#385
|
|
Żukow był na ławce. A po drugie Starzyński nie zrobił kompletnie nic pożytecznego od wejścia na boisko (wgl coś dobrego zrobił w tej rundzie?), a po trzecie jest młody, okej, co się wtedy mówi takiemu zawodnikowi w takim momencie meczu? Wybijaj piłkę, nawet na oślep, wal jak najdalej....
Gruszkowski musiał zejść bo skurcze, wszedł Sadlok.. no ok. Ale czemu Jurek zmienił Savica na Starzyńskiego to nie wiem. Wydawało mi się że ze Stefanem wszystko było ok. Tak samo z Fernandezem.. ![]() :
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#386
|
Po meczu sami znawcy, to forum jest niepodrabialne... Najlepiej żebyś Ty trenował, będziesz wiedział co powiedzieć Starzyńskiemu. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#387
|
|
|
Cytat:
Cytat:
Nie winie Brzęczka za ten mecz, żeby była jasność, z kogo się da to wyciąga 100%. Ten mecz nam przegrał (bo taki remis to jak porażka) sędzia. Który nawet, jeżeli poniesie jakieś konsekwencje, to punktów nam nie odda. |
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#388
|
|
Żeby po takim meczu mieć pretensje do Brzęczka trzeba być nieźle odkorbionym. Jeszcze miesiąc temu szrotomierz był poza jakąkolwiek skalą, graliśmy zdecydowanie najgorszą piłkę w lidze a dzisiaj zagraliśmy jak na nasze możliwości dobry mecz z walczącym o mistrzostwo Lechem, który powinniśmy wygrać. Progres jest zauważalny. Czy to oznacza, że Brzęczek nas utrzyma? Nie wiadomo. Ale na pewno w całym tym burdelu będzie najmniej winny.
![]()
Eppur si muove!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2014
Offline |
#389
|
|
@Robcio: "A po drugie Starzyński nie zrobił kompletnie nic pożytecznego od wejścia na boisko"
Rozmijasz się z prawdą. Serio. Była akcja, gdzie chciał przelobować któregoś z lechistów, ten faulował i mieliśmy stały fragment gry w fajnym miejscu z prawej strony pola karnego. Tak, to była (chyba, może nie pamiętam czegoś) jedyna nie zepsuta przez niego piłka i też uważam, że w takiej formie powinien wylądować na trybunach, ale jestem za tym, żeby każdemu oddać co mu się należy ... A jak ktoś nie widzi progresu w grze za obecnego trenera to już go nic nie uratuje. Graliśmy z Lechem który walczy o mistrzostwo. Lodu na głowy! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#390
|
|
Ostatni akapit nic dodać nic ująć.
Długimi momentami (jakieś 70% meczu) nie było widać która drużyna walczy o mistrzostwo, a która bije się o spadek. A przypomnę że go my mieliśmy poprzeczkę i nieuznana prawidłową bramkę. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|