Eternit napisał(a):

Hmmm. W sumie przy obecnym układzie zarządzająco - właścicielskim to wisiało nad nami i prędzej czy później musiało się stać.
Jedyny cel: utrzymanie. Nie mam żadnych innych oczekiwań na ten moment.
|
No co ty? Czekaj, czekaj, niech policzę ile nam brakuje do pucharów. Prowadzi ktoś statystyki?
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!