|
Colley, Frydrych, Savic, być może Fernandes jak widać i Biegański - jedyni, których bym tu zostawił, resztę wrzucić do jednego wielkiego wora z etykietką drewno i wysłać do innej galaktyki. Fazlagić... 500k euro, poważnie? tzn chłopa jeszcze nie skreślam, ale czarno widzę, żeby był jakimś sensownym wzmocnieniem
Na ich miejsce wziąć chętnych ludzi z ulicy, zapewniam, że mając ładnych parę kilo nadwagi i ostatni raz grając w piłkę 10 lat temu, Wisła będzie mieć ze mnie więcej pożytku niż ze Skvarki.
Swoją drogą biorąc pod uwagę jak ostatnio szaleją ceny drewna, to może finansowo przed nami świetlana przyszłość? xD
Tak swoją drogą w czym zapatrujecie szans na utrzymanie się? Pytam poważnie i niech mi ktoś odpowie bez szyderstwa? Od któregoś momentu gra zacznie się jednak kleić? Łęczna, Warta i Podbeskidzie zejdą do formy z początku sezonu?
|