s1mone napisał(a):

Jak Kliment przychodził to pisałem, że to kolejny defensywny napastnik w stylu Felicio i miałem rację.
W ogóle Nieciecza była tragiczna, tyle co mieliśmy sytuacji to powinno się skończyć conajmniej piątką.
O naszym tragicznym wykończeniu akcji powinno świadczyć to, że aby prowadzić 2:0 Ashraf musiał się wkurzyć i przyłoić z dystansu, a drugą Loska wrzucić sobie sam. Sam siebie przechodził Yeboah, który powinien kończyć z trzema golami, a strzelał tak, że jakby nie kuriozalny babol bramkarza kończyłby z okrągłym zerem.
Na plus wg mnie :
Ashraf (POTM), Szota, Savić i Skvarka (jak dla mnie to on strzelił dwa gole w tym meczu - nie uznaje tej rozpaczliwej interwencji Forbsa ).
Na poziomie Sadlok, Plewka, Biegański, Hanousek.
Na minus : Gruszkowski (pierwsza połowa tragiczna, bezmyślne faule, raz poszedł na grzyby zamiast zasłaniać światło bramki - kryminał), Felicio i Yeboah.
|
Błagam, wszystkie groźne akcje BBT z początku meczu brały się że złego ustawienia Szoty do długich piłek albo z tego że dawał się przepchnąć w walce o nie
Gość się nie nadaje do ekstraklasy, w 1 lidze też w nie każdym klubie by gral
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"