
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#151
|
|
Raków wcale nie grał dobrze. W tym sezonie ma strasznie słaby skład. W życiu bym się z nimi nie zamienił zawodnikami.
Trelowski na bramce - Biegański przy nim to stary wyjadacz Rundic, Niewulis, Tudor - Sadlok, Frydrych, Hanousek. Z czym do ludzi. My ściągamy ludzi ze Sparty Praga a Raków z Podbeskidzia. Można by tak wymieniać pozycja po pozycji. Tylko Ivi i Tudor wyglądają na piłkarzy w tej zbieraninie. Suduva pokazała, że to skład węgla i papy. Chciałbym zobaczyć statystykę xG z tego meczu. Raz na jakiś czas nawet Hiszpania przegra z Luksemburgiem. Dostaliśmy w ryj bo piłkarze uwierzyli, że mecz jest już wygrany. ![]()
Ad augusta per angusta
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#152
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#153
|
|
Trzeba ich jebać jak burą sukę kręcić za suty i kopać po jajach.Wszystko oczywiście z pianą na pysku i spojrzeniem świra...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#154
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#155
|
A jak będzie wyglądał Plewka po kontuzji? Oby lepiej niż Dawid Szot, którego też wiele osób widziało u nas jako podstawowego prawego obrońcę, na którym zarobimy z czasem bardzo dobre pieniądze. I przyznaję: sam uważałem w pewnym momencie, że jest wręcz lepszy od Burligi. Tyle tylko, że dzisiaj zamiast Szota gra Gruszkowski, bo ten pierwszy po kontuzji nigdy nie doszedł do akceptowalnej formy i po prostu ciężko patrzy się na jego grę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#156
|
|
Bla, bla, bla ...
P.S. gwoli wyjaśnienia, chciałem wpasować się w przeciętny poziom dyskusji w tym temacie. A że za nic nie przychodził mi do głowy jakiś przypadkowy ciąg bzdur ... ![]()
Współwłaściciel, współsponsor
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#157
|
|
Niektórzy to już w tych swoich frustracyjnych wyziewach odlecieli w kosmos.
Fakty są takie, że: 1. Mieliśmy farta w Niecieczy, zasługiwaliśmy tam na porażkę. 2. Mecz z Rakowem był na remis w sytuacjach, co pewnie niedługo expected goals potwierdzi jak zostanie opuikowane. Czyli co los dał ostatnio, odebrał teraz. 3. Cztery punkty w 3 meczach to wynik na srodek tabeli. 4. Mielismy bardzo duzo zmian w skladzie w tym sezonie i potrzeba czasu, żeby to zażarło. Ja rozumiem, że przy 1:0 i czerwonej każdy już sobie dopisał w głowie 3 punkty i tym większe rozczarowanie, że zamiast rozklepać Raków to sobie daliśmy wbić dwa gole, ale niektóre komentarze zajeżdżają mocno Babińskim. Sam nie do końca ogarniam jak można było w tak frajerski sposób przegrać mecz, ale taka jest piłka i czasem tak się po prostu dzieje. Co do Dawida Szota i oczekiwań to ja się po nim za wiele nie spodziewałem. W żadnym meczu, przynajmniej wg mnie nie przekonywał, że gra z jakiegokolwiek innego powodu niż przepisu o młodzieżowcu. Gruszkowski to przy nim fizycznie jest taran nie do zatrzymania, a piłkarsko mu w żadnym wypadku nie ustępuje. Wcale się nie dziwię, ze Dawid nie gra, powinien zostac wypożyczony dla własnego dobra.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 09.08.2021 o godz. 13:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#158
|
Twoje podejście do młodych jest o tyle bezsensowne że: 1) nie mamy jakichś wymiataczy którzy powinni grać zamiast nich 2) mecze zawalają nam doświadczeni zawodnicy którzy są długo w klubie, jak Kuvejlić, Frydrych czy Yeboah (lejący na grę w obronie) oraz nowi komedianci (Hanousek za dobrze nie wygląda). Innej drogi dla nas nie ma, na starych czechach i słowakach nie zarobimy. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#159
|
|
Moim zdaniem puchary są obiektywną oceną. Raków jak narazie nie potrafi ograć amatorów.
No i też nikt poważny nie zgłasza się do Rakowa po tych Kunów, Niewulisów, Arseniciów, Rundiciów, Poletanoviciów i całej zgrai przypadkowych piłkarzy. Mają dobrego trenera i są zgrani ale to przeciętni zawodnicy nawet jak na Polską ligę. ![]()
Ad augusta per angusta
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#160
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#161
|
|
Jak dla mnie Yeboah, który strzeli bramkę i niech nawet wytrzyma tylko 45 minut jest ok.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#162
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#163
|
|
Nie wiem czemu tak jest. Za Hybali wyglądał fizycznie o niebo lepiej, w sumie za Skowronka też.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#164
|
|
Oczywiście, ze to przeciętni zawodnicy. Różnica jest taka, ze przynajmniej grają w sposób, który jest adekwatny do ich możliwości, nikt nie stara sie robić kwadratowych jaj. W Wiśle zaś staramy się takimi samymi przeciętniakami (nie wiem czy to nie ocena na wyrost) grać tiki-takę. To się nie może udać. Wystarczy przypomnieć sobie mecz, w którym Islandia wyeliminowała Anglię, żeby wiedzieć dlaczego.
Dużo nie. O jakieś 10 minut. |
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#165
|
|
Za Skowronka grał to samo co teraz i się wyróżniał przyśpieszeniem. Za Hyballi po cięższych treningach może i więcej biegał ale nie miał gazicha, bo był przetrenowany. To typowy szybkościowiec. Z całym bagażem plusów i minusów typowego sprintera. Dobry w grze do przodu z przerośniętym ego olewający grę w tyłach. Wypisz wymaluj Emmanuel Sarki przez którego Franz 'schodził na zawał' swojego czasu.
Z tymże Yeboah jest lepszy technicznie i zdecydowanie bardziej samolubny. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#166
|
|
Też chyba gasł, jeśli w ogóle nie zgasł.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#167
|
Przecież to bez sensu. Jeśli zawodnik wypełnia zadania trenera, idealnie wpasowuje się w druzyne, to dlaczego oceniać go niżej niż świetnie wyszkolonego technicznie zawodnika który jest jeźdźcem bez głowy albo o taktyce nie ma zielonego pojęcia? Jego wartością są punkty/pieniądze jakie daje klubowi jego gra i wkład w zespół. Życzyłbym sobie mieć taką "słaba" kadrę jak Papszun. Póki co mamy na papierze może i dobrych zawodników, ale zupełnie nie współgrających ze sobą. Może za 6-12 miesięcy powstanie z tego drużyna, o ile nie będzie u nas kolejnej rewolucji i o ile selekcja z lata 2021 była dobra. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#168
|
|
Czas,czas i jeszcze raz czas.Raków ma przeciętnych piłkarzy z tym że są zgrani.Budowali sobie tą drużynę w niższych ligach i dokonywali niezbędnych korekt.My to chcemy zrobić utrzymując się cały czas w najwyższej klasie rozrywkowej to niestety musi boleć.A Gula płaci frycowe tak jak każdy inny trener w każdej innej drużynie poznając nową ligę.
I jeszcze ten Cebula......Boże jak on mnie wqrwia |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#169
|
|
Mówimy o tym, że trzeba czasu, że Raków jest bardziej zgrany, żebyśmy nie wymagali cudów... Wszystko prawda, ale mnie się rozchodzi, że Wisła była od tego Rakowa w pierwszej połowie LEPSZA. Mogła zamknąć mecz wcześniej, później dostali bonus w postaci gry w przewadze i... przegrali. Tego nie rozumiem. Nie czepiam się sportowej wartości tych chłopaków, nie pompuję balonika tylko nie rozumiem jak to mawiał Stefan Siara Siarzewski: "co się stało że się zes.rało". Dlaczego nie zareagowali po 1-1, dlaczego nie próbowali w końcówce. Pogodzili się, nic nie wykreowali. Raków w dziesiątkę przed wyjazdem do Kazania w 30 minut przykrył nas czapką podczas, gdy przez 60 minut wszystko wyglądało w miarę optymistycznie, albo: na miarę oczekiwań.
![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#170
|
. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#171
|
To jak trenerami: pozwalasz mu wyjść z kryzysu. Przecież w projekcie nie chodzi o to, by czekać na pierwszą wpadkę, by projekt spalić w piecu, zwolnić ludzi i zrobić nowe rozdanie. Chodzi też o to, że przy długofalowych projektach kumulujesz wiedzę. Twój klub wpadł w kryzys? To pozwól ludziom wyciągnąć klub z tego kryzysu. Następnym razem albo kryzysu unikną, albo będą mieli już doświadczenie i wyjdą szybciej. Czy taka sytuacja jak wczoraj przydarzyła by nam się w 2 czy 3 roku pracy Guli? Może, ale sądzę że nie. My w ostatnich latach ciągle popełniamy te same błędy, przez różnych trenerów. A to bramki w ostatniej minucie, a to lekceważenie przeciwnika, a to w końcu fatalna gra w przewadze. I jakbyśmy to my a nie Raków grali z vice mistrzem Litwy 2 tygodnie temu że dostalibyśmy bramkę z dupy i pewnie byśmy odpadli. Bo najzwyczajniej w świecie nie jesteśmy na takie spotkania gotowi.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 09.08.2021 o godz. 14:44.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#172
|
|
Do tego nie byliśmy lepsi, nasza gra polegała na grze 'w szachy' na własnej połowie, gdzie i tak się gubiliśmy i kilka zrywów. Raków po za kilkoma chwilami, wyglądał zdecydowanie bardziej konkretnie. A po czerwonej? Nie wiem, może nasi myśleli że mecz sie już wygrał, a tu poszedł szybki gong i wtedy już kompletnie się pogubiliśmy.
Zresztą po meczu z BB -Niecieczą, można się było tego spodziewać. Ale nie należy załamywać rąk, tylko mozolnie iść do przodu. Taki Raków przecież też potrzebował czasu, by grać na prawdę solidną piłkę. My dopiero zaczynamy. Jeśli tym razem znów nie zaszczepimy genu 'PPPPPPP'* i będziemy ciułać te punkty, to pierwsze rozliczenia dopiero na wiosnę. *porażka ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#173
|
![]() ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#174
|
Wczoraj jak wchodził na zmianę to dostał oklaski. upływ czasu?
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 09.08.2021 o godz. 15:01.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#175
|
|
No i są staty z meczu. Exp goals na remis, index stat na remis. Czyli dokładnie tak jak pisałem.
Wygraliśmy zasłużenie z Zagłębiem. Wywieźliśmy fartowny remis z Niecieczy, a teraz pechowo przegraliśmy z Rakowem. Oliwa sprawiedliwa. Mam nadzieję na odkucie się już w piątek. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#176
|
|
mnie dalej boli to frajerstwo jak rok temu z Piastem, teraz dwa mecze ze spadkowiczami i 6 pkt, nie bedzie dla mnie zadnego wytlumaczenia
i nie piszcie, ze taka jest pilka bo my przodujemy w takich frajerskich meczach, kiedy my w 10 cos ugralismy? dla nas czerwona kartka to koniec meczu i czekanie na najnizszy wymiar kary ![]()
TYLKO WISŁA
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#177
|
|
Dzieki naszym gwiazdom i ich "wystepom" ktore ogladam od paru lat jestem bardzo blisko tego zeby uwierzyć że właśnie takie frajerskie przegrane, brak instynktu killera, nieumiejetnosc rozegrania czegokolwiek na polowie przeciwnika to jest Wislackie DNA czy inna krakowska pilka (która również gra sąsiadka) blagam Gula wez cos z tym zrób.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#178
|
|
Mają teraz 2 mecze żeby zmyć złe wrażenie. Wygrane w Mielcu i Łecznej w dobrym stylu. Tylko tyle i aż tyle. Nie biorę pod uwagę pechowego remisu w którymś z tych meczów. 6 punktów, a potem wszyscy na R22! Nie mogę doczekać się piątku, czekam na dobrą reakcje.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#179
|
|
Prawie pół meczu gry z jednym zawodnikiem więcej :
Sprinty: 93-100 Sprint dystans (w km): 1.65-2.01 Szybki bieg dystans (w km): 6.44-7.66 Kurtyna Komentuje się samo ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#180
|
|
Nieźle. Frajerzy bez ambicji.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|