Savik napisał(a):

|
Ciagle o jednym, kto tu broni Hyballi? Większość piszę o braku profesjonalizmu i żenujacym sposobie tego zwalniania. O patalogicznej sytuacji z grającym właścicielem. A przylatuje ktoś i cały czas jedno - obrońcy Hyballi.
|
Dokładnie tak jest. Nie wiadomo, czy Hyballa coś by zmontował na przyszły rok - choć nadzieje takie są, gdy słucha się, że w drużynie trwa non-stop okres przygotowawczy.
Cześć tzw. "obrońców Hyballi" (którzy de facto wcale nie jego bronią) ma już po prostu dosyć bezsensownych ruchów kadrowych, braku jakiejkolwiek wizji i polegania tylko na tym, że kolejny trener z łapanki osiągnie jakiś sukces z tym wagonem szrotu jaki tu mamy.