Aalcman napisał(a):

Po tym co napisali Jaroo i czaro, myślę sobie, że w gabinetach może być ciężka atmosfera.
Bo jeśli rzeczywiście czyimś planem jest sprowadzenie wuja, to dla JK i TJ, sytuacja może być nie do przyjęcia.
Wyobraźcie sobie, jak oni czuli by się w takim układzie:
- współwłaściciel: Błaszczykowski
- prezes: Błaszczykowski
- trener lub dyr. sportowy: wujek Błaszczykowskiego
- kapitan drużyny: Błaszczykowski
|
Od początku były takie nieśmiałe obawy , że rodzina Błaszczykowskich nie zna słowa "kompromis" i jeżeli ktoś będzie chciał zdominować pozostałych to będzie to Kuba. Można dyskutować nad profesjonalizmem TRIA patrząc od strony sportowej ale jednak gdyby na placu boju pozostali tylko Błaszczykowscy to z całym szacunkiem do Kuby , to wtedy to je....