Harcownik napisał(a):

W końcu Wisła strzeliła gola a temat numer jeden to zachowanie po bramce. Czy podbiegnięcie do Kmiecika jest zabronione? Kubie wolno więcej jako kapitanowi, legendzie i współwłaścicielowi, tak samo jak w Milanie więcej wolno było Maldiniemu, w Realu Ronaldo, a w każdym klubie np. Ibrahimoviciovi. Jakoś trenerzy nie kręcili na nich nosem.
Dla mnie dziwne jest to że wielu ludzi wydaje się bardziej kochać eksperta ZDF niż Wisłę. Kolesia, którego rok temu tu nie było, i za rok nie będzie, a który jeszcze za rok może ciągnąć od klubu kasę, od Błaszczykowskiego i Kmiecika, którzy z Wisłą spędzili długie lata, strzelili dla niej worek bramek, i dali jej miliony złotych.
|
Na dwoje babka wróżyła i tak i nie. Kuba kapita więcej wolno - oczywiście, tylko tutaj było drugie dno - cieszynka kompromitująca Niemca. Ja tego nie pochwalam ani nie potępiam, mogło się obejść i bez tego. Kmiecik pewnie wie, że ma ogromny szacunek u Kuby.
Jest jeszcze jedna kwestia: Kuba przerobił kilku bardzo dobrych trenerów. Z Kloppem niby żył jak ojciec z synem, potrafi odróżnić szaleńca od fachowca z dobrym podejściem mentalnym. Skoro jest jak jest tzn, że Hyballa odjechał grubo ponad normę.
1906% poparcia dla Kuby