Ciekawy fragment. Oczywiście inne czasy, inne realia...
Petrescu słabeusza z ligi rumuńskiej - Unireę Urziceni doprowadził do mistrzostwa kraju, Ligi Mistrzów, gdzie w pobitym polu zostawił Glasgow Rangers, a nawet Sevillę FC z Diego Capelem, Alvaro Negredo i Frederikiem Kanoute. To wtedy największy stronnik Petrescu w Wiśle - Marek Konieczny (ówczesny kierownik drużyny) wypowiedział słynne słowa:
- Gdzie jest Dan? W Lidze Mistrzów! A gdzie jest "Baszczu"? W klubie, którego nazwy nikt nie jest w stanie wypowiedzieć (Atromitos Ateny).
Czytaj więcej na
https://sport.interia.pl/felietony/m...ampaign=chrome