
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#1081
|
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#1082
|
Przecież normalnym i niezaprzeczalnym jest że nie każdy zawodnik tak samo zniesie jednakowe obciążenia treningowe.Są piłkarze którym taki zajeb służy są tacy którzy te obciążenia powinni mieć wprowadzane stopniowo są tacy którzy tego nie wytrzymają i zabije to w nich inne parametry którymi się wyróżniali. Nie bez powodu mówi się że trener powinien dobrać sposób gry do zawodników których ma w kadrze a nie na siłę forsować swoją wizję i liczyć że ktoś kto pół życia kopał na marnym poziomie nagle zacznie(podkreślam -nagle)grać jak zawodnicy z najlepszych lig.To co robi Hyballa jest jak jakaś podwójna dawka chemioterapii.Może zabije raka na którego ten zespół choruje już kilka lat ale całkiem prawdopodobne że pacjent też tego nie przeżyje |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
#1083
|
|
Krysztal - tylko osoby odpowiedzialne za zatrudnienie Hyballi wiedziały, że nie jest on trenerem-przyjacielem zawodników. Nie jest trenerem, który będzie dostosowywał taktykę do zawodników. Jest trenerem, który chce dostosować zawodników do taktyki i wiem to ja laik, który czytał tylko artykuły w sieci o tym trenerze. Więc denerwują mnie argumenty, że on nie dostosowuje się do zawodników... bo każdy wiedział jaki jest.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#1084
|
|
A skąd wiesz jak wyglądała rozmowa czy negocjacje.Poza tym to nie on ma się dostosować do zawodników tylko dostosować sposób gry do stanu posiadania i ewentualnie powoli sukcesywnie wymieniać słabe ogniwa.Wisła to nie jest pacjent na jakieś radykalne terapie
|
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2020
Offline |
#1085
|
|
Panowie (i Panie, jeśli tutaj są
),Przychodząc do Wisły Hyballa pewnie musial przedstawić plan a zarząd postawić przed nim cel. Na którejś konferencji Hyballa mówił, że najważniejsze jest utrzymanie i wynik koło 10 placu będzie dobry, a kolejny sezon mniej wiecej ósme. Zarząd go na pewno prześwietlił (mam nadzieję... najważniejsze info można znaleźć w przeciągu 3-4h + parę telefonów i jest ogląd sytuacji) więc kota w worku nie brał. Co najważniejsze, a to bije od wywiadów z trenerem, jest on jednostką cholernie ambitną i prawdopodobnie już na samym początku mogło to nie 'żreć'. Z drugiej strony jego ambicja nakazywała mu może spróbować tego projektu mimo, że celuje znacznie wyżej niż ósme miejsce w najlepszej lidze świata. Zakładam też, że trener miał ogląd zawodników pod względem kontraktów i ich uplywu więc jednym z celów mogło być uporządkowanie szatni. Teraz zarzut do kibiców - zmieniacie swoje opinie pod własną narrację; jak JCS/Chuca grali słabo to były głosy, że są słabi etc. teraz kiedy HYballa posadził wielu zawodników, którzy najprawdopodobniej nie podchodzą pod jego filozofię to zaczynaja się głosy, że A grał jednak lepiej od B a właściwie to jeszcze C powinien dostać szansę. Moim zdaniem Hyballa zagrał vabank (pomyślcie, że dzisiaj tej dyskusji z walką o utrzymanie by nie było gdybyśmy z meczów z Gliwicami i Wrocławiem przywieźli 6 pkt a nie 1 pkt) licząc, że zrealizuje dwa cele - utrzyma się i wyczyści skład. Mogło się coś zepsuć i pójść nie po jego myśli... te wszystkie głosy z szatni są fascynujące bo nikt nic nie chce wspomnieć o swoich źródłach. Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że wczoraj jadlem hotdoga z Hyballą i jak polewał keczup to śmiał się, że tak wygląda u niego Burliga po treningu. Ludzie kochani, dajmy sobie spokój z takimi dywagacjami. Trener miał za cel sportowy utrzymanie i z jego perspektywy czy to będzie 15 miejsce czy 5 nie ma mniejszego znaczenia. Ba, uważam, że to '10 miejsce' na którejś konferencji było tylko zasłoną, żeby kibice przytkali się na jakiś czas. Są trzy mecze do rozegrania, dajmy mu szansę. Rozliczymy go 16 maja po ostatnim gwizdku. Zarząd na pewno też. Być może HYballa jest beznadziejnym psychologiem, ale w końcu jest też człowiek i moze poszedł po rozum do głowy. Może odpuścił im treningi teraz? Z Cracovią fizycznie wyglądali lepiej, nawet nasz ghański Jamajczyk hasał i coś gral, widac było energię. Czas pokaże. Swoją drogą, mala spiskowa teoria o ilości minut w kontrakcie. Transfermarkt pokazuje, że meczem z Cracovią Sadlok przekroczył 2000 min i może to był próg. Jean Carlos ma 1387 wedlug serwisu co przy 2700 min za cały sezon (30x 90min) dałoby teraz jakieś 52%. Może to nie jest przypadek, że już nie gra bo nie chcą wejścia klauzuli automatyzcnie w życie... może jest beznadziejny, może się nie lubią z Hyballą ... EDIT: może ktoś bardziej ogarnięty w kwestiach kontraktów mógłby się wypowiedzieć jakie to mogą być klauzule, jakie limity minut mogą być rozsądne... ja doświadczenia nie mam i opieram się na generalnej wiedzy + artykułach z Weszło, ktore miało ostatnio parę na ten temat ![]() Jak wspomniałem, czas pokaże ![]()
Ostatnio edytowane przez Mavje : 27.04.2021 o godz. 10:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#1086
|
|
A może taki jest długofalowy plan? Zarząd zatrudnił trenera o określonej charakterystyce, trener Hyballa dostał wolną rękę i jego zadaniem na tym etapie współpracy jest oddzielenie ziarna od plew? Tym bardziej, że po sezonie możemy pożegnać się z większością zawodników... a umówmy się słabych zawodników nawet na tle upiornie słabej eklapy... o czym my mówimy jeśli faktycznie Bury ma odejść do Wieczystej Kraków (czyli drużyny z klasy okręgowej)... Przecież nasza kadra to jakiś nieśmieszny żart... przecież większość tego składu nie znalazłaby miejsca w jakimkolwiek klubie eklapy, nie wspominając już o ich wzmocnieniu...
Zawodnicy na początku uwierzyli w projekt i trenowali na miarę wymagań trenera oraz grali na miarę oczekiwań kibiców... Niestety rzeczywistość zweryfikowała wszystko i wszystkich... Zawodnicy okazali się jeszcze słabsi niż wydawało się na początku... to już kolejny 3 trener , który zaczał dobrze, a potem już tylko gorzej, gorzej... Hyballa też nie okazał się bogiem i takim świetnym psychologiem jak był przedstawiany na początku... Jak widać nie potrafi dostosować treningów, taktyki do materiału ludzkiego, który posiada... a jednocześnie posiada naturalną łatwość zrażania do siebie zawodników... Kolejne mecze przegrywamy lub remisujemy a trener nie zmienia składu... i cały czas pierwsza jedenastka wygląda tak samo... przecież to szaleństwo liczyć na to, że ta powtarzana jedenastka coś zmieni... Yeboah już chyba nigdy nie nauczy się dośrodkowywać... a nasi ofensywni gracze strzelać bramki... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1087
|
Niektórzy mówią, że Kuba powinien zawiesić buty, wejść w zarząd i mieć spokój. Ale Kuba jako prezes a kuba jako piłkarz to zupełnie inne światy marketingowo. To Kuba piłkarz jest na każdym plakacie, to Kuba piłkarz jest na reklamach sponsorów, wreszcie to Kuba na boisku to symbol "odrodzenia" Wisły (który coś nie chce nadejść). Kuba jako prezes nadal będzie ważny, nadal będzie ceniony. Ale już się tak nie sprzeda. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#1088
|
Co do Kuby to celnie, bo to obecnie ktoś więcej niż piłkarz, kapitan. Kuba dodatkowo jest twarzą Wisły. Najzdrowiej, patrząc na to z boku, mimo wszystko byłoby jakby Kuba odwiesił buty na kołku i pozostał w radzie nadzorczej jako właściciel. Jednak jestem zdecydowanie zdania, że to musi być jego i tylko jego decyzja kiedy zechce zakończyć karierę. Uważam, że Kuba pozostając już "tylko" współwłaścicielem klubu nadal będzie miał ogromną pozycję marketingową - co więcej - uważam, że wtedy nawet będzie miał więcej czasu na firmowanie Wisły swoją osobą, na spotkania ze sponsorami, reklamy itd. Reasumując, również uważam, że w całej tej sytuacji kluczowa wydaje się relacja na linii Kuba-Hyballa. Tutaj chyba coś zaiskrzyło i stąd te wszelkie spekulacje i przecieki. A mogło to wszystko zacząć się prozaicznie, choćby tak, że Kuba jako kapitan wstawił się powiedzmy w obronie Chuci, Carlosa, czy kogoś innego kogo odstawił trener, a że Hyballa ma "charakterek" to oczywiście postawił na swoim i stąd cały zgrzyt. Później mogła ruszyć lawina i wytykanie trenerowi rzeczy, do których wcześniej nie było uwaga itd. Mam nadzieję, że wszystko zostanie wyjaśnione i z Hyballą zaczniemy nowy sezon. Przecież doskonale każdy z Wisły zdawał sobie sprawę kogo biorą na trenera, czego Hyballa wymaga, jaki ma charakter. Już w pierwszym wywiadzie Hyballa powiedział:"Zostałem zatrudniony przez ludzi, którzy doskonale wiedzą, że wymagam bardzo dużo i mam silny charakter. Ale skoro Wisła zgłosiła się do mnie to widocznie Wisła właśnie potrzebuje kogoś z takim charakterem i z takim spojrzeniem na piłkę" To nie było branie kota w worku. Świadomie Wisła wzięła Hyballe, chcieli kogoś z twardą ręką. Wierzę, że po prostu doszło do jakiegoś zgrzytu, padło o kilku słów za wiele z jednej czy drugiej strony, ale finalnie wszystko zostanie wyjaśnione i Wisła z Hyballą będą mogli realizować dalej plan nakreślony w zimie w momencie kontraktowania trenera. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#1089
|
|
Amen......
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#1090
|
|
A ja mam tylko jedno pytanie, bo może gdzieś to przeoczyłem: czy jakakolwiek rzetelna informacja o konfilkcie Kuba-Hyballa wypłyneła, czy to wszystko domysły na podstawie tego, że go raz nie zabrał do meczowej 18 czy tam 20?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#1091
|
Szczególnie jaskrawo widać to na przykładzie "gwiazd" naszej ligi, które w zachodnich drużynach rzadko kiedy wchodzą z marszu do składu, bo właśnie potrzebują okresu przejściowego na przystosowanie się do zupełnie innej pracy. Hyballa zrobił (jeden z wielu) bezsensowny ruch zarzekając się, że już po jednym, zimowym okresie przygotowawczym, będziemy oglądać maszynę, która będzie rozjeżdżała inne drużyny fizycznością. No ale tak się nie da. To jest dobry kierunek, ale rzeczywistych efektów należy się spodziewać (przy konsekwentnej pracy) gdzieś tak po roku. W międzyczasie zawodnicy przejdą jeszcze ze dwa-trzy kryzysy. Pytanie czy zarząd tyle wytrzyma, bo gwarancji, że trenerowi się uda i wie co robi nie ma nigdy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#1092
|
Jak chłop nie będzie w stanie dogadać się z Kubą piłkarzem to i z Kubą właścicielem się nie dogada a to stawia go z góry na przegranej pozycji .Na własnej skórze przekonał się o tym Obi. Na co liczy Hyballa,że jak wyp...rdoli pół drużyny to przyjdzie tuzin lepszych graczy?Jak sie nam trafi w tym tuzinie 2-3 w miarę ogarniętych to będzie sukces a reszta to będą pewnie jeszcze większe ogóry od tych obecnych.Wtedy pojawi się jeszcze większa frustracja i jeszcze więcej wyzwisk a strażak który przyjdzie to ratować przy trzech spadkowiczach w przyszłym sezonie może już nie ogarnąć. Nam trzeba trenera który operuje skalpelem a nie zachowuje się jak ta przysłowiowa małpa z brzytwą . Jak Peter tego nie zrozumie ....to boję się nawet myśleć co sie może wydarzyć |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2017
Skąd: R22
Offline |
#1093
|
Jednemu piłkarzowi powiesz, że gra jak fleja to zaciśnie zęby i będzie za wszelką cenę chciał pokazać, że jednak potrafi. Powiesz to innemu to się obrazi i nie będzie chciał wyjść na trening. Życie. Przyszedł trener z charakterem, z jajami więc tego samego wymaga od piłkarzy. Nie ma miejsca na ciepłe kluchy. krótka piłka. Zarząd świadomie kogoś takiego z twardą ręką zatrudniał więc nie mają prawa być zdziwieni, że trener krzyknie czy obrazi piłkarza, który truchta zamiast zapieprzać na maxa. Trenera przyjaciela mieli jak był miekki Skowronek, teraz chcieli dla odmiany ostrego więc mają. Koniec tematu. Rozdmuchano temat, a prawda jest taka, że każdy piłkarz wyjeżdżający z ESY na zachód, zostaje szybko weryfikowany czy nadaje się do treningów na wyższej intensywnosci czy nie. To ma miejsce teraz w Wiśle. Piłkarze są szybko weryfikowani. Tak wyglądają treningi. Tak wygląda relacja na linii trener- piłkarz: ten pierwszy ma zupełne prawo na tego drugiego krzyknąć i go zrugać. Kadrę Wisły spotkało to co każdy z piłkarzy przeżywałby jakby wyjechał na zachód. nagle ktoś wymaga, nagle ktoś chce większej intensywności. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#1094
|
|
A to nasi piłkarze za przeproszeniem gdzieś opuszczają ekstrakalsę?
A no tak - jak się nie ogarną do dzięki "krasnalowi" wyjadą do I ligi ![]() Przecież my zaraz wymienimy 50% kadry! Jacy to niby piłkarze "przetrwają" te kilka okresów przygotowawczych u brodatego trolla żeby wejść na wyższym poziom? Przy naszym tempie "wymiany kadr" to może z 3 piłkarzy osiągnie ten "mityczny" poziom wybiegania. Reszta to będą kolejne "szroty" z łapanki po góra 1 okresie przygotowawczym! Taki Runjaić robi swoje. Mało gada a robi swoje. Nasz brodacz wywiad za wywiadem a się ociera o I ligę.... I rzecz jasna zawsze winni INNI, nie on. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#1095
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#1096
|
|
Nie żeby coś, ale w związku z tą weryfikacją to zaczyna nam brakować piłkarzy
Zanim wszystkich się negatywnie zweryfikuje i wywali, warto byłoby mieć jakąś wizję zastąpienia ich tymi, którzy i spełnią oczekiwania trenera, i dadzą gwarancję jakiegoś poziomu. Problem polega na tym, że to drugie u nas - póki co - leży i kwiczy. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#1097
|
Zawodnicy trenują od kilku miesięcy bardzo ciężko, w przerwie na reprezentację jeszcze im śrubę dokręcono. To pewnie ma procentować w przyszłości, mają wyjść właśnie na ten wyższy poziom przygotowania fizycznego. Jak jednak już wspomniano, pojawiać się też będą w międzyczasie kryzysy. Słaba dyspozycja naszych zawodników nie musi od razu oznaczać braku ambicji, gry przeciw trenerowi (a takich głosów sporo), to po prostu skutek uboczny. Zarzucasz komuś gdybanie, a sam gdybasz. Temat znam i sugerowałbym się w swoich ocenach wstrzymać.
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 27.04.2021 o godz. 14:25.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#1098
|
Poza tym czemu przyjmujesz dogmat o nieomylności Hyballi. Gdyby nie Kuba też pewnie zastanawiał bym się czy to prawda jednak skoro chodzi wyrażnie wqrwiony a Hyballa zachowuje się w stosunku do niego co najmniej dziwnie no to chyba jednak coś jest nie tak. I nie kupuje bajek Hyballi o nieprzygotowaniu Kuby no bo jak się to ma do tego że z podbeskidziem i rakowem wchodzil koło 70-75 minuty a z wartą nie znalazł się w kadrze. A i jeszcze jedno mistrzu. Ten but wymierzony w Beckhama spowodował właśnie że ten strzelił focha i odszedł do Realu.Natomias na autorytet jaki miał Ferguson to Hyballa musi jeszcze kilkanaście lat popracować |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1099
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#1100
|
|
Jeśli tak odebrałeś, to przepraszam, nie taki był mój zamiar
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1101
|
|
Wybaczam
Koniec końców chyba każdy, nawet zajadły obrońca swoich teorii, musi przyznać, że mamy za mało informacji żeby ferować wyroki na cokolwiek tutaj. Miejmy nadzieje, że w jakiejś formie fakty będą spływać systematycznie albo po prostu zobaczymy postęp i uda nam się znów uwierzyć w projekt. Jeśli w czymś jesteśmy świetni jako kibice Wisły, to w wiarę w cuda do samego końca nawet jak prawda patrzy nam prosto w oczy
Ostatnio edytowane przez Dzinus : 27.04.2021 o godz. 15:33.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1102
|
Swoją drogą jak już drużyna wejdzie na wyższy poziom przygotowania fizycznego to 2/3 zawodnikow już tu nie będzie. Kwestia oczywiście sporna jest czy doczeka tego trener czy zawodnicy.. ja obstawiam że poleca głowy i po jednej i po drugiej stronie. A utrzymamy się dzięki wygranej Piasta 3 maja. Bynajmniej nie po naszym świetnym punktowaniu w tym sezonie.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 27.04.2021 o godz. 16:52.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#1103
|
![]() To będziemy rozpiedalać fizycznie I ligę? Niestety na dzień dzisiejszy nie ma ani przygotowania fizycznego ani taktycznego. Braki są ogromne we wszystkich aspektach, CHCĘ wierzyć, że za wszystko odpowiada brak dynamiki i szybkości. ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#1104
|
|
Oraz - pomijając już kwestie jakości piłkarzy - to, że podobnie jak na wiosnę ubiegłego roku, ciągle ktoś nam wypada ze składu i gramy co chwilę innym zestawieniem osobowym.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1105
|
Dodając do tego że spada 1 drużyna, a craxa dostała karę punktowa (za mała ale jednak), to najzwyczajniej w świecie zlecieli byśmy w tym sezonie z ligi, gdyby to był "normalny" sezon. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2019
Offline |
#1106
|
|
Białoński, przestań nam trenera prześladować!
![]()
Gegenpressing!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#1107
|
Do czego zmierzam, jestem w stanie zaryzykować, że bardziej by spięli dupy mając widmo spadku 3 drużyn, co odbiło by się na lepszym końcowym miejscu. Teraz to jest na zasadzie, utrzymanie mamy (co nie jest prawdą) nie ma sensu już się wysilać, skoro i tak nogi nie niosą, startujemy na świeżo od nowego sezonu. To taka optymistyczna wersja tego co dzieje się w drużynie.
Ostatnio edytowane przez guardian_angel : 27.04.2021 o godz. 20:14.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#1108
|
Powtarzam skoro 17 letni Starzynski który jeszcze pół roku temu trenował z juniorami nie stracił parametrów, to nie ma dyskusji o przesadnym obciążeniu. Jest to tylko wygodna wymówka. I argument do teorii że Hyballa i ten Holender od przygotowania nie wiedza co robią i trzeba ich wywalić. Brakuje tylko porażki w derbach o którą niektórzy bardzo się starali... Chemioterapii? Chłopie to żeś przysadził z porównaniem, rozumiem że pojedyncza dawka chemioterapii to jest super? No i miej świadomość ze chemiotrapia to tylko przygotowanie nowotworu do zasadniczej terapii. Którą zwykle wykonuje się z użyciem skalpela. Teraz jesteśmy właśnie na tym etapie. Treningi Hyballi pokazały która tkanka jest zdrowa, a która patologiczna. Czas tą drugą usunąć jak to mówią onkolodzy "z marginesem". Naszym problemem jest jedynie to ze nawet kiedy wszyscy grali z zaangażowaniem to mieliśmy kłopot ze strzelaniem bramek. Teraz przez to, że niektórzy położyli lagę problem jest jeszcze bardziej nabrzmiały. I nie jest to wina Hyballi. Tylko konsekwencja braku napastnika. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#1109
|
Nie ma co panikować (jeszcze). https://wislakrakow.com/forum/showpo...postcount=2061 ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#1110
|
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|