
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#481
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#482
|
Co do reszty to Kostal tak gryzie że nie przebił się w jadze i kopie już w senicy .Gdzie mu do Yawa.Ciekawe jak wy to obliczacie że Imaz jest 2 klasy lepszy od Savica?A dlaczego nie cztery klasy?Nie plujcie tak na tego zawodnika bo jak widać Hyballa od niego zaczyna ustalanie składu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#483
|
Stolar miał skład na górną połówkę tabeli w pierwszym roku problemem były wypłaty, ale to często konsoliduje stąd wyniki początkowo bardzo dobre. W kolejnym sezonie jak wypadł Brożek to była już równia pochyła. Skowronek pierwsze dwa mecze dostał w pałę potem szło już lepiej ale był grający Kuba, dostał Herberta i Turgemana Żukowa w gazie. Jak ich po covidzie brakło to przegraliśmy nawet ze spadająca Arką. A w kolejnym sezonie szkoda nawet wspominać. Hyballa nie dostał nikogo, jeszcze wyczyścił szatnię z dojących klub. Wyniki i styl gry które chyba są lepsze niż w poprzedniej rundzie to efekt jego pracy. Pracy której uczy naszych zawodników. Jeżeli w ich głowach nastąpi przeskok z nie da się, na nie ma, że się nie da to nawet bez wzmocnień będziemy coraz lepsi. Mamy młody skład, ja liczę że każdy z nich się poprawi potrzeba tylko czasu i cierpliwości, a nie pieprzenia, że są słabi i nic z nich nie będzie. Bo graja w Wiśle, takie brednie można było wyczytać w poście który zapoczątkował dyskusję. Tym prowokacyjnym hyhyhy. Jedyne co można takimi farmazonami sprowokować to popsucie atmosfery, może o to w tym wszystkim chodzi... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#484
|
|
Ani Szot ani Kuba a tym bardziej Kuvelic i Basha nie zaczynali tej rundy jako zawodnicy podstawowi.Radakovica jeszcze w Wiśle nie było.Tantal jak sądzę miał na myśli wyniki w obecnej rundzie wiosennej.
Skowonek dostał wymienionych przez ciebie zawodników ale Hebert posypal się już po połowie meczu a potem nie dograł sezonu do końca Turgeman też się połamał choć faktycznie miał duży wkład w utrzymanie natomiast Żukov nie wiadomo w jakiej formie przyszedł bo trenował z nami już przed okresem przygotowawczym czyli stosując waszą retorykę Skowronek miał dość czasu by jego formę s.......ić. Dajmy ten czas na spokojną pracę Hyballi a nie już dzisiaj wynośmy go na ołtarze bo mimo wszystko czuję że czas próby dopiero przed nim. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2018
Offline |
#485
|
|
Przykłady kiedy trzeba było eksperymentować ze składem:
W meczu z Płockiem gramy z konieczności trójką obrońców, z czego jeden z nich to nastolatek Serafin Szota. Nie gra Żukow, w napadzie mamy Medveda. Mimo to mecz wygrywamy. Z Górnikiem ponownie kombinujemy z zapełnieniem luki po dochodzącym do siebie Żukowie, który i tak musi wejść w 30 minucie, bo Chuca nie daje rady. Po pierwszej połowie schodzi też Szota. Z Lechią gramy bez Żukowa i Forbesa Ze Stalą Żukow wszedł dopiero w 2 połowie. We wszystkich tych meczach nie grał też Dawid Szot, pojawił się dopiero na drugą połowę ze Stalą. Ale nie, wcale nie mieliśmy problemów ze stabilnością składu w tych meczach. Staram się nie wynosić Hyballi pod niebiosa, ale fakt wypada stwierdzić - ostatnie mecze to łatanie rozlatującego się składu w sytuacji, kiedy poza pierwszą jedenastką praktycznie nie mamy nikogo do grania.
Ostatnio edytowane przez Tantal : 26.03.2021 o godz. 22:33.
![]()
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#486
|
|
Czy z tobą można poważnie rozmawiać.Co masz w końcu na myśli eksperymenty ze składem czy posypanie się składu bo o tym pisałeś?Skoro Żukov był w stanie wejść w 30 minucie to znaczy że mógł zagrać też od początku.
Czy ty jesteś nornalny?Serafin Szota ma 22 lata a ty go nastolatkiem nazywasz?Co z tego że zagrał Medved?Przecież cały mecz zagrał też FBF Yeboah czy Savic.To że szanse dostali Starzyński czy Szota było pokłosiem ich niezłego występu z pogonią.Można przecież było postawic na JCS.Z lechią nie było FBF tylko przez własną głupotę a Zukova z powodzeniem zastąpił Mavutor.Co powiesz że Mavutor słaby?O Dawidzie Szocie już pisałem.Jak ty pojedyncze korekty nazywasz posypaniem się składu no to sorry w całej lidze co kolejkę tak sie składy sypią |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2018
Offline |
#487
|
|
Krysztal, spokojnie. Zejdźmy z tekstów typu "czy ty jesteś normalny", nie życzę sobie rozmowy na tym poziomie. Easy, to tylko forum internetowe, a ja za stary jestem na emocjonalne napinki.
Mogę przyjąć Twój punkt widzenia, że taka rotacja jaka u nas jest teraz jest w miarę normalna. Tylko że w takim razie trzeba przyznać, że Stolar jak przychodził przez wiele spotkań miał nadzwyczajnie stabilną, dosyć doświadczoną jedenastkę. 10 spotkań grał niemal tym samym składem. Raczej mu to pomogło niż przeszkodziło. Korekty o których piszesz byłyby to normalne korekty w drużynie, która ma szeroką ławkę. My tymczasem w defensywie musimy wystawiać chłopaków w okolicach 20 lat (Szot, Szota, Plewka), a jak jeszcze wypadnie 2-3 zawodników to jest ból. W ataku też jak dawał radę Starzyński było znacznie lepiej, jak siadł to momentami nie ma komu dograć. To jest siedemnastolatek. Medved ma 21 lat, Yeboah 23. To wszystko są młodzi zawodnicy. Może nie juniorzy, ale niewiele starsi. Dopiero się uczą. Taki Szota jest powyżej 20stki, mój błąd. Tak czy inaczej, chłopak nie powąchał jeszcze poważnej piłki. To jego pierwsze mecze w ekstraklasie. Tymczasem jest rozważany jako gracz pierwszego składu. Podobnie jak 17latek Starzyński. Stolarczyk NAPRAWDĘ miał większy komfort. Mawutor na pewno nie słaby ale wchodził dopiero do drużyny. I to jest zawodnik, który nie ciągnie aż tak bardzo do przodu jak Żukow, ma bardziej defensywną charakterystykę. Żukov a to pauzował za kartki, a to, (tu popraw mnie jeśli plotę bzdury) grał na tabsach, a to pauzował za kartkę. Co z tego, że zagrał Medved - no to z tego, że obniżał poziom drużyny. Nieważne dlaczego nie grał Forbes - nie było go w Gdańsku i nie mieliśmy do Lechii podejścia za bardzo. Stolarczyk w takich sytuacjach mógł wpuścić Brożka. PS. Żeby nie było - przyznaję, teraz z Żukowem, Mawutorem i bardziej doświadczonym Plewką mamy dużo silniejszy środek pola niż ówczesna Wisła Stolarczyka gdzie grał Basha, Kort i Plewka w wieku 17lat bez żadnego ogrania w e-klapie. I tak, Stolarczyk na początku lepiej punktował niż Hyballa.
Ostatnio edytowane przez Tantal : 27.03.2021 o godz. 08:12.
![]()
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#488
|
|
Jak można inaczej jak sobie jakąś alternatywną rzeczywistość wymyślasz.Jak Szota ma skończone 22 lata to ty go nastolatkiem nazywasz.Brakuje tylko tekstu że wprawdzie jest to rocznik 99 ale urodził się w grudniu(wiem że urodził się w marcu)22 lata Kiedy on ma wchodzić do poważnej piłki jak nie teraz.Przeciez on w drużynach w których był grał praktycznie wszystko od deski do deski.Nie ma mowy o braku ogrania.Yeboah jutro kończy 24 lata nawet jeśli nie ma przebitych blach to już nie jest niedoświadczony piłkarz.Absencje za kartki są tak naturalne w piłce jak wymienianie części eksploatacyjnych w samochodzie.Zawsze będą szczególnie przy naszym stylu.
Wszyscy muszą wystawiać młodzieżowców taki przepis.Jedni wystawiają jednego inni dwóch czy trzech .Wcale nie jesteśmy tu jakimś wyjątkiem i ewenementem w lidze. Że Medved rozczarowuje? No rozczarowuje ale przeciez to zawodnik który przyszedł już z namaszczeniem Hyballi.Podobnie jak Kone czy Radaković.No chyba że nikt w klubie nie pyta trenera o zdanie i kogo mu zakontraktują tym ma grać |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2018
Offline |
#489
|
|
Krysztal, ale w połowie rzeczy zgoda. Tak, machnąłem się przy wieku Szoty, byłem przekonany że jest jednym z najmłodszych w kadrze, nie śledzę jego kariery aż tak uważnie, kaman. Tak czy inaczej będę się upierał - chłopak, owszem, grał od deski do deski, tylko że w 1 lidze. I owszem to jest naturalny etap dla 22latka, żeby teraz wchodzić do ekstraklasy. W porównaniu z nim Stolarczyk miał do dyspozycji Bartkowskiego (rozegrany sezon w ekstraklasie) Wasilewskiego lub Sadloka. I mógł grać nimi na okrągło.
Naprawdę tak trudno przyznać, że Stolarczyk miał trochę bardziej ograny i stabilniejszy skład a Hyballa dopiero kleci drużynę z chaosu? Nie neguję zasług Stolarczyka. Zdobył w swoich początkach więcej punktów, środek pola miał marniejszy niż my teraz, w klubie był chaos totalny i drużyna miała prawo być w rozsypce. Trochę inne wyzwania, inne zalety ale też inne słabości. Ewenementem w lidze akurat jesteśmy pod kątem finansowym, tzn. mimo relatywnie sporych przychodów mamy niski budżet na płace ze względu na ogromne garby długów. To niestety powoduje, że na kontrakty jakościowych piłkarzy brakuje funduszy. Nie jest już tak tragicznie jak było 2 lata temu, ale do czołówki ligi nam sporo brakuje. Tymczasem punktujemy jak zespoły z czołówki, doceńmy to. Jeśli tak mielibyśmy grać i ciułać nawet przez najbliższy rok - półtorej to jest to całkiem dobra perspektywa. Kiedy ostatnio byliśmy w okolicach 4-6 miejsca w lidze?
Ostatnio edytowane przez Tantal : 27.03.2021 o godz. 11:26.
![]()
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#490
|
Ktoś kto teraz na siłę szuka mankamentów Hyballi, a pół roku temu nie widział indolencji parodysty, wystawia sobie żenujące świadectwo. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#491
|
|
Sam pieprzysz.Zasadniczo na ten moment nie ma praktycznie różnicy w wynikach między Stolarczykiem Skowronkiem a Hyballą w analogicznym okresie pracy.To znaczy jest ale niestety na korzyść pierwszej dwójki .
Ktoś kto na siłę robi z Hyballi Jurgena Kloppa a nie widział indolencji w meczach z płockiem czy górnikiem wystawia sobie żenujące świadectwo. Naprawdę tak mamy dyskutować?Wszystko co robi Hyballa jest dobre a wszystko co robili poprzednicy złe? Skrytykować go nie można? To że Stolarczyk i Skowronek się pogubili to fakt,że wszyscy mieli ich juz dość to bezsprzeczne ale faktem jest że też początek pracy mieli dobry a nawet bardzo dobry więc sorry ale na stawianie pomników trochę za wcześnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2018
Offline |
#492
|
|
Krysztal, ale czytaj ze zrozumieniem... Nikt nie pisze, że wszystko co robił Stolarczyk czy Skowronek było do bani. Na pewno nie ja. Pisałem wręcz, że Stolarczykowi należy się pomnik tuz obok Kuby.
Piszę z kolei, że Stolarczyk miał nieco bardziej doświadczonych graczy w drużynie a w napadzie bardziej kreatywnych. I że grał na jedno kopyto - jak żarło, to żarło zajebiście, ale jak żreć przestało to zaczęła się katastrofa. Hyballa aż tak efektownego początku nie ma, ale trudno mi sobie wyobrazić z nim tak ogromny zjazd. Właśnie z tego względu, że jego pomysł na skład i grę się zmienia z meczu na mecz. Potrafi nawet w trakcie meczu błyskawicznie skorygować koncepcję jeśli widzi, że coś nie idzie. Nie przypominam sobie Stolarczyka zmieniającego zawodnika w 30 minucie, przypomnij mi jeśli coś takiego miało miejsce.
Ostatnio edytowane przez Tantal : 27.03.2021 o godz. 13:06.
![]()
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#493
|
Nikt nie chce stawiać pomników. Tylko kretyńskie porównania i wróżenie katastrofy, kiedy wszystko idzie w dobrą stronę. Irytuje. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#494
|
|
No własnie Wy pieprzycie bo chcieliście porównywać go z innymi i w tym porównaniu wychodzi gorzej. A mówienie o tym, że skład inny to jest bez sensu bo w związku z tym to nigdy nie powinno się od żadnego trenera nic wymagać bo przecież co tydzień jest inna sytuacja drużynie (kontuzje, problemy osobiste zawodników itd.). Chcieliście z chlopa zrobić Boga ale w statystykach wcale nie wygląda lepiej niż dwaj wczesniejsi trenerzy stąd ten mój sarkazm czy go już wywalamy.
Oby pracował jak najdłużej i jak najlepiej mu szło, póki co, obiektywnie, porównując wyniki szału nie ma a i styl gry już siada. Czegoś to nie przypomina? No mi własnie przypomina Stolarczyka i Skowronka. Dlatego porównania sa jak najbardziej zasadne. I zobaczymy za misiąc, dwa, trzy miesiące gdzie nas to wszystko zaprowadzi. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2018
Offline |
#495
|
|
No właśnie pozwoliłem sobie zauważyć, że Stolarczyk jak przychodził nie miał takich problemów, że "co tydzień jest inna sytuacja w drużynie". I że generalnie skład miał lepszy. Według Ciebie mówienie, że skład jest inny jest bez sensu? No ciekawe. Czyli sam trener gra, nieważne czy ma zawodników z Premier League czy z III ligi? Gimme a break.
Tak, styl trochę siadł i są ku temu obiektywne przyczyny. Owszem, dostosowanie się innych zespołów do naszej gry też gra rolę. Sam Hyballa mówił, że chce więcej stawiać na cwaniactwo a nie tylko na grę piękną ale ryzykowną. Nadal jednak jesteśmy jedną z lepiej punktujących drużyn ligi. Co mecz mamy siły na walkę do końca, potrafimy skutecznie zneutralizować przeciwnika. Jeśli sędzia rywalom nie pomaga to ciężko nam strzelić więcej niż jednego gola. Doceńmy to, do wuja. Ja liczę na dobre wyniki w meczach z Podbeskidziem i Rakowem, które grają w kratkę, gdyby udało się te dwa mecze wygrać to pewnie zapanuje tu mała euforia. Potem przyjdą mecze z drużynami, które grają w tej rundzie mocną piłkę - Legia, Lech, Warta i Piast, mające najwięcej punktów na wiosnę. Tam już może tak różowo nie być. Jeśli sezon zakończymy z jakimiś 40 punktami w górnej części tabeli to początkową misję Hyballi będziemy mogli uznać za wykonaną ponad plan. O tym, co potrafi długofalowo jako trener dowiemy się w przyszłym sezonie jeśli dostanie sensownych zawodników do ofensywy.
Ostatnio edytowane przez Tantal : 27.03.2021 o godz. 16:08.
![]()
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#496
|
Ja od trenera wymagam ambitnej gry. Czyli nie koncentrowania się na obronie tylko dążenia do strzelania kolejnych bramek niezależnie od wyniku. Odkąd jest u nas Hyballa tak właśnie gramy, dobrze się taka grę ogląda i kiedy wpuszczą kibiców stadion będzie pełny niezależnie od przeciwnika. Porównywanie wyników "w analogicznym okresie" to najwyższych lotów idiotyzm bo choćby wyniki zależą od przeciwników z którymi graliśmy w tym analogicznym okresie. Nie mówiąc o składach i innych okolicznościach które w takim krótkim okresie sprawiają, że porównanie jest niemiarodajne. Hyballa w mojej opinii w 95% spełnia oczekiwania, obiecał przygotować zespół, jesteśmy przygotowani. Obiecał stawiać na młodych, średnia wieku spadła poniżej 25 lat. Obiecał że będziemy grać odważnie, w każdym meczu prowadzimy grę. ROBI DOKŁADNIE TO CZEGO JA JAKO KIBIC OCZEKIWAŁEM. Wyniki, choć są całkiem w porządku, są aktualnie DRUGORZĘDNE. O ile nie grozi nam spadek, a raczej nie grozi. Więc jak słyszę, "szału nie ma a i styl gry już siada". To odpowiadam. Puknij się chłopie w głowę... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#497
|
||
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|||
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#498
|
|
Pusty...
Bo wszystko się sypie...jest strasznie, a będzie jeszcze gorzej. Aaaaaa ratuj się kto może.... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#499
|
|
Ty serio żyjesz w świecie gdzie Wisła gra tak zajebiście i ma takich zawodników, jest w takiej sytuacji (kibicowskiej), że będziemy co mecz zapełniac stadion?
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#500
|
|
Oczywiście...
I nie jest tu decydujące jakich ma zawodników, ani tym bardziej jaka jest sytuacja kibicowska. Decydujące są EMOCJE. Na drużynę która strzeli bramkę w 10 minucie i resztę meczu będzie czekać na końcowy gwizdek kibic nie przyjdzie, mimo że wygrała. Na drużynę, która straci bramkę w 10 minucie i do końca meczu będzie starała się strzelić, kibic przyjdzie nawet kiedy strzelić się nie uda. Dlatego tak ważna jest filozofia trenera bo to on decyduje jaki charakter ma zespół. Czy chce grać w piłkę o kolejne bramki czy kunktatorsko zawsze kalkuluje. Hyballa gwarantuje to, że przechodzenia obok meczu nie będzie, a to gwarantuje pełny stadion. Pełny stadion natomiast gwarantuje rozwój finansowy w każdym aspekcie. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2010
Skąd: Garmisch-Partenkirchen.
Online |
#501
|
|
Według Twojej teorii stadion Atletico Madryt powinien być ciągle pusty (w normalnych czasach).
![]()
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#502
|
|
Cytat:
Jakby wszystko wróciło z dnia na dzien do normy, po tym jebanym wirusie to myslę, że przez kilka meczów mogłoby być 20 tys i więcej, ale po kilku kolejkach byłaby normalna sytuacja czyli około 15 tys na mecz. Twierdzenie, że stadion się zapełni to tak jakby tu zacząć gadać, że Skowronek ma lepsze CV niż Hyballa. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#503
|
|
Nie no super porównywanie amatorów z orlika: 07 i âjaszczempiaâ do trenera. Mogę tylko pogratulować i proponuje cofnąć się do tematów meczowych w których te wyjątkowe osobniki miały możliwość prowadzić Wisłe, wtedy remisy braliście w ciemno. Generalnie przewijały się 2 zdania remis biorę w ciemno i ciekawe kiedy nam strzelą. Wiec konkludując, .......icie Mości Panowie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#504
|
|
Tak jak wczesniej pisałem, sam się zdziwiłem, że Skowronek miał w swoich pierwszych 11 kolejkach lepsze statystyki niż Hyballa. A porównanie jest wlasnie na zasadzie Skowronek lepszy fachowiec od Hyballi, tak samo jak stadion się będzie zapełniał co mecz bo każdy będzie chcial oglądać Wisłę Hyballi.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#505
|
|
Troszkę się zagalopowałeś, wcale nie tak samo.
Bo to, że Skowronek nie jest lepszym fachowcem niż Hyballa jest faktem. Natomiast to czy stadion będzie, czy nie będzie się zapełniał, bo każdy będzie, nie będzie, chciał oglądać Wisłę Hyballi to się dopiero okaże. Twoje wyobrażenia na ten temat o niczym nie świadczą. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#506
|
|
Jeśli po covidzie zapełnimy stadion na 5 meczów w sezonie to będzie to cud. Nie wiem w jakim Ty świecie żyjesz, że w ogóle możesz napisać coś takiego, że zapełnimy stadion na każdy mecz. 30 tys ludzi przyjdzie na Podbeskidzie, Mielec czy Raków albo nawet Lechię?
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#507
|
|
Jeżeli zostaną spełnione określone warunki to co to jest 30 000 w 500 000 mieście? Pryszcz. I to jeszcze raz na dwa tygodnie.
Jakie to warunki? - Walcząca ambitnie drużyna niezależnie od wyniku od 1 do ostatniej minuty. - Łatwa dostępność wejściówek. - Dobra atmosfera wokół klubu. Pierwsze gwarantuje trener. O drugie postara się klub. Trzecim powinni zająć się kibice. Pojąć wreszcie, że ważne żeby Wisła miała lepiej, a nie marnować energię na pejsów, czy spory we własnym gronie. Organizacji może być kilka, ale wszystkie muszą mieć główny cel. Wspieranie Wisły, a nie własne biznesy, bo to już przerabialiśmy. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#508
|
|
W teorii masz rację, w praktyce taki opis można dać do ligi niemieckiej czy angielskiej, a nie w nasze polskie realia gdzie żaden klub nie zapełnia stadionu, czy już nie przesadzjaąc aby Lechia czy Amica zapełniały 45 tys obiekty, to żaden klub nie zbiera co mecz 30 tys ludzi, niezaleznie od tego w jakiej jest formie i sytuacji (a np taka Amica czy Legia miały w ostatnich latach dobre sezony, dobrze grali i mieli ciekawe ekipy)
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#509
|
|
I jak myślisz dlaczego tak jest?
W skrócie. Potrzebne są sportowe emocje, a ludzie nie są głupi. Jak ktoś raz doświadczył kolejki cudów to zapala mu się czerwona lampka. Jak taka kolejka powtarza się kilka razy w sezonie, to dochodzi do wniosku że jak już ktoś wcześniej stwierdził to nie sport tylko teatr, czyli udawanie. Jest gdzieś na świecie teatr na 30 000 miejsc? Idąc dalej skoro zawodnicy mają świadomość że udają to lepiej tak udawać żeby się nie męczyć, niech się przeciwnik męczy. Więc pierwszy najważniejszy punkt mojej wyliczanki idzie się paść. A stadiony zapełniają się tylko na tzw. klasyki. Bo kibice naiwnie liczą że prestiż wymusi na zawodnikach przejście z trybu udawania na tryb rywalizacji. Dlatego kiedy pojawia się trener z zewnątrz z kultury w której udawanie jest nie do pomyślenia to ma potencjał rewolucyjny. Bo jak nagle jedna z drużyn zaczyna grać na poważnie to druga też musi albo bankowo przegra.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 28.03.2021 o godz. 10:46.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#510
|
|
Ładne wizje sobie wkręcasz
Kibice w nic nie wierzą, kibice jebią sracovię i Legię więc przychodzą na takie mecze. Do tego kibice chca być na waznych meczach, prestizowych, chcą być świadkami historii więc chodzą na mecze w pucharach europejskich, czy mecz po którym będzie feta mistrzowska. Plus stado Januszy, chodzących na mecze bo to modne i oni też zapełniają stadiony na te ważniejsze mecze. W Polsce nie ma kultury kibicowania, chodzenia na mecze, zainteresowanych tym jest np w Krakowie około 10 tys ludzi, co jest niczym w porównaniu do wielkości miasta. Dlatego nigdy stadiony się nie zapełnią jeśli to się nie zmieni. Zmienić może to jedynie moda chodzenia na mecze albo takie wychowanie x pokoleń gdzie będzie wpajane w domu, że na mecze się chodzi i wtedy z tych 10 tys wiernych, zrobi się 30 tys, stalych bywalców, którzy się interesują Wisłą więc chodzą na objętnie jaki mecz. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|