|
Ogólnie to o co tu chodzi, prowadzimy 1:0, mecz taki jak to w polskiej lidze, coś tam próbujemy grać, w sumie jest ok, no i z tego ok dostajemy 2 bramy i po meczu. Nie wiem, brak wiary w siebie? Fatum jakieś? .... to wie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|