
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
#11
|
|||
|
To jednak pociągniemy wątek Kasperczaka, najwyżej moderatorzy to przeniosą do ,,Byli piłkarze..." zresztą lepiej wspominać tamte czasy niż te niedawne.
Drozd napisał(a):
Jak dla mnie to w Tibilisi to był po prostu taki brak motywacji, bo kolejna próba awansu do LM okazała się nieudana, zwłaszcza, że skład był wzmocniony ,,po zęby" i musiał się trafić przeciwnik nie do przejścia. Drozd napisał(a):
Hmmm zależy co definiować jako ,,źle" bo dla mnie brak tytułu mistrza zwłaszcza, że gdy przychodził to Wisła była liderem, a chyba po to ta zmiana była to jednak porażka. Co do meczu derbowego wtedy to i tak ja się do dziś dziwie, że się nikt nim poważniej nie zainteresował, dobrze to opisuje ten artykuł - http://historiawisly.pl/wiki/index.p...atka_po_klatce + dodałbym do tego oglądnięcie sobie brakmi Amici na 2:1 gdzie na prawdę bardzo zastanawiające jest zachowanie bramkarza Ruchu. Co mógł zrobić lepiej? Tak jak w artykule wyżej jest napisane, wpuścił Jopa mimo większego pola manewru. Poza tym jak to często jest mówione dobry fachowiec robi wszystko tak, aby nie doprowadzić do sytuacji gdzie coś będzie zależało od szczęścia. Tj. albo starać się uzyskać wcześniej większą przewagę punktową, lub w tym danym meczu przygotować tak drużynę, żeby prowadziła min. 2-oma golami. Łatwo się pisze - wiem. Drozd napisał(a):
Jop - 24, Szymokowiak - 26, Kosowski - 25 no ale to detal, bo sensu Twojej wypowiedzi to nie zmienia.Zresztą też pisałem o dużej konkurencji wtedy. Jeżeli chodzi Ci, że jednak Ci piłkarze grali u Kasperczaka mimo młodego wieku (choć wtedy na 23-24 latka się mówiło już jako o piłkarzu ,,w sile wieku") to jednak ich Kasperczak do kadry nie wprowadzał. Drozd napisał(a):
Tu pełna zgoda. PS: Wspomniałeś w poście o mistrzostwie w kieszeni na 2 min. przed końcem oraz o Engelu. Pomyśl co by było jakby go sędziowie nie przekręcili 15 min. przed końcem meczu w Atenach. Może dziś byśmy go wspominali jako jedną z legend trenerskich. |
||||
|

|
||||||
|
|