LucjuszWielki napisał(a):

Lis... ta piłka wypuszczona z rąk to klops.. nie wiem co myśleć o nim.
|
Tak jak kolega napisał, strzał był świetnie wymierzony, ponad murem w samo okno, bramkarz w przy takich bramkach jest zupełnie bez winy.
A że spróbował interweniować... zwróć uwagę, że już w momencie odbicia piłka była w bramce. Gdyby nie padł go po dobitce na pewno VAR to by analizował. W zasadzie Lis nie mógł inaczej interweniowac. Odbicie w bok nawet nie sparowalo by tej bramki na słupek.
Gdzie byli obrońcy przy dobitce?
Poza tym jak tylko psychika u Lisa będzie dobrze funkcjonowala to może stać się naszym pewnym punktem.