FraMat napisał(a):

Przegraliśmy ten mecz z Jagą?
Imaz nie błysnął w nim żadnymi solowymi akcjami, ale najwidoczniej realizował zadania wskazane przez trenera i przez to się obronił.
Być może gdyby na jego pozycji wystąpił Patryk Małecki (zastrzegam, że nic n ie mam do Małego) mielibyśmy więcej strat na skrzydle (nie mówiąc o bezmyślnych faulach pod naszym polem karnym) i mecz przegralibyśmy wysoko?
|
Imaz się obronił, realizował założenia? Chyba rzeczywiście potrzeba licencji, żeby w występie Imaza doszukać się jakichkolwiek pozytywów
Gdybał jak Ty "co by było gdyby" nie będę, zalecam jednak powtórne obejrzenie meczu, bo Imaz co kontakt z piłką notował stratę...
ashkeczup napisał(a):

|
Zatem należy promować 30 letniego chłopa, który sprzedaje w wywiadzie, że nie gra, bo się na niego trener uwziął.
|
Nie, należy "promować" aż o dwa lata młodszego rodaka, który gra badziew od kilku spotkań i wyjeżdża sobie do Hiszpanii w środku sezonu, bo tęskni. "Sprzedaje w wywiadzie" - dałbyś se już siana, ten wywiad jest pełen sprzeczności i polecam nie brać go dosłownie (zresztą Małecki już sprawę wyjaśnił zarządowi i zdaje się temat został ucięty).
Mamy szeroką kadrę, a wygląda to tak, że niektórzy rywalizacji nie czują w ogóle. O to mi tylko chodzi. Taki przykładowy Małecki wyleciał ze składu po jednym słabszym meczu, inni mogą grać piach całą rundę i są nie do ruszenia. Nie podoba mi się to, Wam może odpowiadać.