nesta napisał(a):

Przykre po tym meczu jest jedno... ze w Wisle będzie miał przejebane każdy trener i każdy skład, który nie będzie seriami odprawiał rywali po 3-0. Oto drużyna wygrywa na ciężkim terenie, w krytycznym okresie walki o MP gospodarza, a tu wzorem Twittera pojawiają się onaniści młodzieży. Z jakiegoś względu młodzież musi grać. Z jakiego nie wiadomo, ale mityczny młody zawodnik powinien być promowany kosztem nawet wyników. Dziwne. Wiec zamiast cieszyc się z 3 pkt mamy znów rozliczanie składu.
Wiedziałem, że kibice Wisły są roszczeniowi i wymagający, ale gdzies przespałem moment, że radość przestało sprawiać nawet zwycięstwo na boisku Jagi. Generalnie to dążenie i motywacja do bycia najlepszym jest dla Wisły dobre, bo nie pozwoli popaść jej w marazm, ale teraz mamy do czynienia z czymś chorym. Patrząc na wyniki w stosunku do stanu posiadania.
|
Wytłumaczę Ci to:
Bo piłkarzy, którzy dziś grali za miesiąc nie będzie już w Wiśle, a walczymy już tylko o to, czy będziemy na 7 czy 8 miejscu. Nie chodzi o to, by wystawić cały skład z CLJ i dostać w czapkę, ale dać zagrać 1-2 piłkarzom, którzy na to zapracowali i których warto sprawdzić w boju. Niekoniecznie z CLJ, ale chociaż z szerokiego składu, jak Wojtkowski, Bałaniuk czy Kolar. Bo od tego, czy dziś wygramy z Jagiellonią liczy się bardziej to, czy będziemy w pierwszej czy drugiej ósemce za rok.
Nie widzę na forum "onanistów młodzieży" (cokolwiek by to miało znaczyć) - większość użytkowników, którzy domagają się występów młodszych piłkarzy operuje co najwyżej skrótem myślowym, a chce jedynie występu paru wyróżniających się piłkarzy, którzy będą grać u nas za rok i dwa. Więcej, chce tego w konkretnych okolicznościach, a nie co do zasady. Taki sposób myślenia jest w zaistniałej sytuacji dość racjonalny. Może być nawet optymalny - ale to już zależy od wyznaczonych sobie celów i tego, czy prawidłowo oceniono sytuację. Polemizować możesz z tymi celami (nie należy myśleć o przyszłym sezonie) albo z oceną sytuacji (walczymy o puchary europejskie, albo o miejsca 5-6).
Łatwo jest dokonać generalizacji i do tego sprowadzić stanowisko przypisywane większości do absurdu. Łatwo z takim samemu stworzonym poglądem polemizować i wykazać swoją rację. Rzetelność w dyskusji wymaga jednak, aby tego nie robić, bo wówczas rozmawiasz tak naprawdę z samym sobą, a robiąc to, próbujesz narzucić swoje zdanie innym.
Nie umiem prościej.
KOMINEK napisał(a):

Dla niektórych właścicielem dalej jest Cupiał z początku jego przygody z Wisła my odprawiamy wszystkich tak co najmniej 2:0 a wszyscy polscy piłkarze są w zasięgu naszych finansowych możliwości.
A i jeszcze jedno mamy grac młodzieżą (tą która walczy by w przyszłym sezonie nie spaść z CLJ)
|
Dla kogo?