The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
xanti1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#151
Stary 10.03.2018, 03:57
Trzeba pamiętać, że Velez jest po długiej kontuzji i zawirowaniach rodzinnych.
Odpowiedz cytując
Laszi
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#152
Stary 10.03.2018, 07:47
Źle na to wszystko patrzycie. Ten mecz był idealny. Nie straciliśmy żadnego zawodnika, ani przez kontuzje ani przez kartki. Z Carlitosa zeszło ciśnienie, teraz już będzie grał na luzie. Treneiro Carrillo zobaczył że bez Mitrovica da się grać, nawet lepiej niż z nim. Głowa wrócił w glorii i chwalę. Llonch będzie wypoczety na L i L. No i oczywiście wpadły w końcu 3 punkty. Cieszmy się i radujmy się.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 10.03.2018, 08:19
Kolejny mecz po którym przeraża mnie przyszłość bez Carlitosa. Poza Nie nie mamy żadnych atutów w ofensywie. Imaz czasem coś strzeli, na ogół wtedy jak mu ktoś wyłoży patelnię. Mały bez formy, Boguś... Mam nadzieję, że Junco ma już na celowniku nowego Carlitosa albo dwóch napastników o różnych parametrach do gry we dwójkę. Bez Carlitosa albo kogoś na jego poziomie kolejny sezon będzie rozpaczliwą walką o utrzymanie.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#154
Stary 10.03.2018, 08:35
Plakalismy co będzie bez Meliksona, Wolskiego, Stillicia, Brleka teraz Carlitosa. Ile można powtarzać, że życie nie znosi próżni i jak nie on, to będzie grał ktoś inny w pierwszym składzie. Wykreujemy nowa "gwiazdę".

Mnie ta przyszłość nie przeraża, mam tylko nadzieję że nie odejdzie od nas za darmo, ale za ładna sumkę.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#155
Stary 10.03.2018, 08:59
Laszi napisał(a):Wyświetl post
Źle na to wszystko patrzycie. Ten mecz był idealny. Nie straciliśmy żadnego zawodnika, ani przez kontuzje ani przez kartki. Z Carlitosa zeszło ciśnienie, teraz już będzie grał na luzie. Treneiro Carrillo zobaczył że bez Mitrovica da się grać, nawet lepiej niż z nim. Głowa wrócił w glorii i chwalę. Llonch będzie wypoczety na L i L. No i oczywiście wpadły w końcu 3 punkty. Cieszmy się i radujmy się.
amen
Odpowiedz cytując
maciekkk
Senior Member
 
Od: 06.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#156
Stary 10.03.2018, 10:07
Suljic jak będzie w lecie i w swojej najlepszej formie to ma zadatki by ciągnąć nam grę jak teraz Carlitos. Więc jakąś nadzieja jest na życie po Lopezie
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#157
Stary 10.03.2018, 10:16
Nie wiem czy psioczący na poziom mecz u zauważyli, ze 3 punkty ze Śląskiem były nam potrzebne jak powietrze, a takie mecze gra się bardzo źle.
Są 3 punkty, można się spokojnie przygotować do meczu w Warszawie.
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#158
Stary 10.03.2018, 10:17
Może Kuba to pociągnie. Wiem, wiem, temat wałkowany milion razy.
Odpowiedz cytując
maciekkk
Senior Member
 
Od: 06.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#159
Stary 10.03.2018, 10:53
edit........
Powód: błąd
Ostatnio edytowane przez maciekkk : 10.03.2018 o godz. 10:55.
Odpowiedz cytując
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#160
Stary 10.03.2018, 11:20
Drozd napisał(a):Wyświetl post
To wygląda na to, że nie masz bladego pojęcia co to znaczy przyjęcie piłki. Boguś dzisiaj był jedynym gościem w przodzie który próbował szarpać. Imaz dno, Carlitos dno Brlek dno. Oczarowanym grą Carlitosa przypomnę że zapieprzył bramkę kretyńskim kiwaniem się w środku gdy miał kilku gości do podania. Jedyne co dobrze zrobił to druga bramka bo karny strzelony w środek to też dość ryzykowne posunięcie. Dobrze że Cywka się odważył bo twierdzę ze 2:1 byśmy nie wygrali.

Brlek się nie nadaje na razie ma minę jakby biegał w pełnym pampersie. Imaz ława zero szybkości zero walki zachowanie pod bramką jak na treningowej gierce.

Może na Legię się zmobilizują i zagrają na większym luzie bo dzisiaj widać było, że są napięci jak baranie jaja.

A tym którzy czepiają się trenera radzę rozpędzić się na ścianę. On próbuje uczyć naszych grać w piłkę, a nie kopać na aferę to wymaga brania na siebie odpowiedzialności, myślenia, współpracy, ale jak się gra w piłkę to można powalczyć z każdym, a jak się kopie to można tylko każdemu przeszkadzać. Subtelna i nie przez każdego dostrzegalna różnica...
Wow.. ale obroniłeś Boguskiego Próbował szarpać powiadasz? A ja próbuję zagrać w Wiśle od następnego sezonu
Odpowiedz cytując
Skawua
Member
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#161
Stary 10.03.2018, 11:48
MB1906 napisał(a):Wyświetl post
Statsy Mitrovica:

https://twitter.com/jaceksta/status/...208583686?s=19

żal.pl
Z oficjalnych statystyk ekstraklasy gra Mitrovicia wyglądała następująco:
- 1 niecelny strzał
- 3 faule
- kluczowe podania - 3/1 33%
- skuteczność podań 79% (42/33)
- wygrane pojedynki 8/4 50%
- pojedynki w powietrzu 4/4 100%
- pojedynki na ziemi 4/0 0%
- 1 nieudany zwód oraz odbiór i 5 strat

Najsłabiej wypadł Boguski,praktycznie nic mu nie wychodziło i myślę że wiadro pomyj Mitrovic może mu spokojnie przekazać.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#162
Stary 10.03.2018, 11:53
Moment. Staty statami, ale gdyby Imaz trafił po świetnym penetrującym, prostopadłym podaniu od Boguskiego, to pisalibyście o bohaterze Boguskim.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
regan
Senior Member
 
Od: 05.2004
Skąd: Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#163
Stary 10.03.2018, 12:07
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Moment. Staty statami, ale gdyby Imaz trafił po świetnym penetrującym, prostopadłym podaniu od Boguskiego, to pisalibyście o bohaterze Boguskim.
To podanie dal Halilovic nie Boguski.

Wegrzn jest slepy
Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#164
Stary 10.03.2018, 12:14
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Moment. Staty statami, ale gdyby Imaz trafił po świetnym penetrującym, prostopadłym podaniu od Boguskiego, to pisalibyście o bohaterze Boguskim.
Bo ja wiem, genialna akcja Cywki, po której Carlitos zdobył bramkę, a i tak wieszane są na nim psy.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#165
Stary 10.03.2018, 12:15
Nie jestem Węgrzyn. Wdawało mi się, że to było podanie jeszcze zanim wszedł Halilovic. Muszę obejrzeć powtórkę meczu.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
fansorina
Senior Member
 
Od: 06.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#166
Stary 10.03.2018, 12:22
Nie musisz, to podanie było od Tibora.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#167
Stary 10.03.2018, 12:46
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Bo ja wiem, genialna akcja Cywki, po której Carlitos zdobył bramkę, a i tak wieszane są na nim psy.
srodkowy pomocnik daje asyste...

genialna akcja Cywki...

to wlasnie pokazuje Nasze miejsce w pilce noznej...


i co do meczu.
Patrzac perspektywicznie ten mecz to było dno dna, jak ktos twierdzi inaczej to jest slepy bo w 1 polowie, jedna z najslabszych druzyn w lidze zniszczyla nas u siebie.
Nikogo po tym meczu procz Carlitosa nie wolno chwalic. Cywka po meczu w wywiadze przyznal ze on byl tym najbardziej cofnietym z trojki pomocy...a gdzie ....a byl Brlek i Mitrovic? Mitrovic 3 podania nic wiecej, wszedl Halilovic i wygladalo to tak jakbysmy grali w końcu 11 przeciwko 11. No ale z drugiej strony Slask od 65 minuty nagle spuchl jak spasiona swinia. Palcic nie wiem czym sie rozni od Frederiksena poki co, fatalne podania na strate Veleza, Cywki, przestraszony pressingiem Imaz i biedny Carlitos ktory co mecz ma wiecej plastrow.Dno dna dopelnia fakt ze Bartkowski powiedzial ze duzo czasu poswiecaja na prace nad stalymi fragmentami gry w ofensywie i defensywie....

patrzac na dzis? Swietny wynik, elo, jedziemy dalej, Carlitos kot Jebac reszte.

imho jedno z najslabszych spotkan jakie widzialem patrzac przez pryzmat jakosci przeciwnika.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
ashkeczup
Senior Member
 
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#168
Stary 10.03.2018, 13:44
Eee, to jak od Tibora, to takie średnie jednak to podanie
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#169
Stary 10.03.2018, 14:08
Podanie od Tibora, co nie zmienia faktu, że akurat w tym meczu Boguski zagrał dobrze. Drugi raz w tym sezonie, bo w reszcie meczów grał totalną żenadę.
Odpowiedz cytując
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#170
Stary 10.03.2018, 14:23
regan napisał(a):Wyświetl post
To podanie dal Halilovic nie Boguski.

Wegrzn jest slepy
Dokladnie.
Odpowiedz cytując
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#171
Stary 10.03.2018, 14:23
Fajne bylo to, ze jak Glowa wchodzil, to jednym z pilkarzy co bili brawo byl Zoran
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#172
Stary 10.03.2018, 15:47
Zwycięstwo cieszy, ale partactwo naszych grajków nie przejdzie..

NAJGORSI: Brlek,Boguski i Cywka (mimo asysty, pobiegł prosto, sam chyba nie wiedział po co i zo robić zwykły przypadek).

Brlek to co każdy pisał, podania pod nogi przeciwników, niewidoczny, na plus w przeciwieństwie do Bogusia zastawianie.

Boguś co zwykle, przyjmuje piłke, ktora nagle jest za nim i on sie rozglada, odbija sie od przeciwnikow, nie skacze do glowek , chowa głowę ... Znamienna akcja kiedy walczył dwa razy o gorna pilke z zawodnikiem slaska. Jedna akcja dwa nie-wyskoki a zawodnik slaska raz skoczyl - wygral, przewrócil sie, wstał i znów przeskoczył Boguskiego - DRAMAT.

Mitrovic słaby, ale tak jak ktos pisal widac u niego zmysl do gry kombinacyjnej, moim zdaniem Cywka w kazdym z meczy zagrał SŁABIEJ, również dzis.

Cieszy przebudzenie Carlitosa, wciaz widac zle zagrania.

Velez DUŻO lepiej niż z jagiellonią.

Arsenic bardzo dobrze, Sadlok słabiutko, prawa obrona zawodnik z nr 29 również bardzo słabo.

Trzymam kciuki za Brleka, mam nadzieje ze sie rozegra, bo srodek mamy fatalny.

Wciaz nie wiem jak porównać Pereza do Mitrovica..

Smuci fakt, że Wojtkowski nie wszedł za Bogusia.

Mały ława, ale pokazał z jagiellonia ze zmiana za Bogusia nic nie dała.

Martwi fakt fatalnej oborny przy stałych fragmentach gry. Już któryś raz tracimy bamke po zagraniu głową, przegrane pojedynki w powietrzu.

Halilovic mimo, iż to bardzo słaby piłkarz dał dobrą zmianę - pierwszy raz w roku 2018, wczesniej dno.

Kolar, Kostal, Bałaniku --> kto to jest Szkoda, że nie ma 2 druzyny.


Z Cuesta chba też czuje się pewniej niż z Buchalem, mam nadzieję, że nie puści klopsa - w każdym razie mamy dwóch bramkarzy na podobnym poziomie. Cuesta wychodzi do górnych piłke z prostego powodu - jest wysoki, ma długie łapy.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 10.03.2018 o godz. 16:00.

Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#173
Stary 10.03.2018, 16:22
Tyle górnych piłek z dośrodkowań, co Cuesta wczoraj zebrał, to jak gościu zrywający jabłka z drzewa. Buchal pewnie by stał przyspawany do linii.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
rozarian
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#174
Stary 10.03.2018, 16:38
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Boguski zagrał dobrze. Drugi raz w tym sezonie, bo w reszcie meczów grał totalną żenadę.
Chyba inne mecze oglądaliśmy. po czymś takim, co zrobił Boguski w 13 minucie, gdzie piłka odbiła się od jego sęka na 5 metrów i poszła kontra (niewykorzystana tylko dzięki partactwu Śląska), to w normalnych zespołach traci się zaufanie na wiele spotkań. To takie crème de la crème
"Bogusia" Nie dość, że unika twardej walki, to jeszcze ciągle notuje takie straty. Jednak ciągle znajdują się jego obrońcy. Zresztą Cywki również.
Odpowiedz cytując
brylant17
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#175
Stary 10.03.2018, 16:48
LucjuszWielki Pero jest z nami ile ? dwa tygodnie ? pół roku nie grał trzeba dać mu czas
Piggy oddaj hajs
Odpowiedz cytując
Eberk
Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#176
Stary 10.03.2018, 18:44
A to komedia. Im gorzej wygladamy, im bardziej nie da sie patrzec na gre, tym lepszy wynik. Kiko Ramirez to byl jednak trenerski geniusz. Z miejsca znalazl zloty srodek na nasza wspaniala druzyne. Mianowicie zabijal rywali pokraczna gra, by w koncu zadac decydujacy cios po ladze na Carlitosa, najlepiej w 90 minucie, bo po strzeleniu nastepowala "obrona Czestochowy".

Ale tak zupelnie powaznie, ten mecz byl pod pewnymi wzgledami najgorszym w tym roku i zauwazam tez wspolny mianownik ze spotkaniem z Arka. Tylko jednego gola strzelilismy po akcji, w ktorej naprawde zadecydowaly czysto umiejetnosci pilkarskie, mam na mysli druga bramke, gdzie Carlitos minal zwodem Tarasovsa i Celebana i zapakowal po dlugim rogu. Swoja droga to byla taka powtorka akcji z 16 minuty, gdzie Carlitos w ten sposob mijal Tarasovsa, ale Slowik odbil pilke w bok. W zasadzie dobitnie to pokazuje jak bardzo przewidywalny jest nasz super snajper. Juz jest mu ciezko wykreowac sobie sytuacje strzeleckie, a bedzie jeszcze ciezej. Az dziw, ze Slask na tyle mu dzis pozwolili, przeciez azdy juz wie, ze Carlitos ZAWSZE schodzi na prawa noge. Pozostale bramki to frajerski karny z niczego (i to jeszcze bardziej niz ten podyktowany ostatnio przeciw Lechowi, dlatego, ze tutaj ta pilka leciala naprawde dlugo; podobna reka do tej Pazdana z meczu z Lubine) i kiks Dankowskiego, gdzie ta pilka w zasadzie nie miala prawa przejsc dalej, wiec mozna powiedziec, ze dwie bramki znow sprezentowane przez gosci, zupelnie jak w meczu z Arka.

A smiem twierdzic, ze nie wygralibysmy gdyby nie karny. Jakaz by tu byla gownoburza gdyby nie udalo sie zdobyc 3 pkt. I to wlasnie pokazuje jak bardzo ludzie sugeruja sie wynikiem, nie doceniajac kompletnie roznych okolicznosci i czynnikow. Mimo porazki, duzo lepiej gralismy z Jagiellonia, tylko wielu nie wzielo pod uwage tego w jakim miejscu jestesmy my i tego, ze Bialystok nieprzypadkowo zmiadzyl Legie i jest na 1 miejscu. Zwlaszcza, ze i Burliga i Mamrot przyznawali, ze byl to dla nich najtrudniejszy mecz w tym roku. Wystarczy poczytac sobie wysyp pomyj tych Grazyn i Januszow na profilu FB klubu. Tylko czegoz sie spodziewac, po srodowisku kibicow, ktorzy w wiekszosci warunkuja swoje samopoczucie od sukcesu lub jego braku druzyny, ktorej dopinguja, bo przeciez ich zycie jest na tyle mdle, ze musza kibicowac innym, chca sie z nimi utozsamiac, a najlepiej jak ci wygrywaja, bo wtedy i kibic czuje sie wygrany. A jesli nie, to frustracja w koncu osiaga zenit i dochodzi akurar w tym wypadku do niezasluzonej krytyki, ktora spadla na druzyne po przegranym spotkaniu z liderem i innych nie wygranych meczach.

I ja zaryzykuje teze, ze to wlasnie ta gowniana krytyka zadecydowala o tym, ze ta druzyna wygladala dzisiaj wlasnie jak kawalek gowna. Oni zagrali kompletnie zdolowani i przede wszystkim bez wiary we wlasne umiejetnosci, bez wiary w to co robia. Kazdy zagral w tym meczu ponizej oczekiwan. Jasne, sytuacja jest troche nerwowa, nie mamy zapewnionego miejsca w "osemce", mamy ciezki terminarz, ale nie przecenialbym tego. Stawiajac taka teze naprawde trudno jest mi ocenic dzisiejsza gre. Gdybym nie bral pod uwage zadnych okolicznosci, to coz, ciezko bylo na to patrzec. Ten mecz pokazal jak ogromne znaczenie moze miec mentalnosc i psychika w sporcie. Po zdobyciu drugiej, trzeciej bramki wygladalo to wszystko niebo lepiej. Zanim to sie stalo,, nie bylo zachowanej w naszej grze zadnej kultury gry, cala masa strat, wygladalo to naprawde fatalnie. Zwlaszcza, ze gralismy z beznadziejnym na wyjazdach Slaskiem, a ten wlasnie Slask mogl nam nastrzelac tyle goli w 1. polowie, ze juz bysmy sie nie podniesli.

Ta druzyna jest w budowie i potrzebuje wsparcia, a nie fali krytyki, co mysle, ze dobitnie pokazal dzisiejszy mecz. Dajmy Joanowi Carrillo w spokoju pracowac i podejmowac decyzje, bo jak sam powiedzial to za to mu placa i z tego bedzie rozliczany, ale nie przez nas, a przez zarzad.


Jesli chodzi o poszczegolnych zawodnikow, to...

... ja jednak wolalbym zdecydowanie Glowe za Veleza na stoperze. Na te chwile Fran rozczarowuje na tej pozycji. Duzo lepiej wygladal w pomocy.

Najslabszy mecz Palcicia, miejmy nadzieje, ze to przez brak ogrania i wkrotce pokaze sie z lepszej strony. W razie czego w odwodzie Bartkowski.

Sadlok troche lepiej niz ostatnio, ale nadal bardzo przecietnie.

Arsenic solidnie w defensywie, zablokowal grozne uderzenie Riery. Raz czy dwa ciekawie podlaczyl sie z przodu. Najlepszy w defensywie. Wystep na plus.

Co do bramkarza, nie byl to moze najlepszy wystep, ale i tak wole Cueste niz Buchalika. Przynajmniej nie ma tego stresu przy dosrodkowaniach i po prostu Julian wydaje sie byc pewniejszy. A sadze, ze z kazdym wystepem bedzie z tym lepiej.


Cala pomoc zagrala bardzo slabo. Nie widze za bardzo roznicy miedzy Mitroviciem, Cywka i Brlekiem. Ten pierwszy, jak ktos juz wspomnial, wydaje sie nie prezentowac predyspozycji fizycznych na nasza lige, jakies tam atuty ma np. interesujace proby kluczowych podan, ale wyglada na to, ze to po prostu za malo,

Tomek Cywka pewnego pulapu chyba nie przeskoczy, chyba brakuje mu umiejetnosci zeby jakos nieszablonowo zagrac, czy zrobic przewage, ale to w koncu defensywny pomocnik (nie licze dzisiejszej akcji, bo taka zdarza mu sie raz na sezon, a to i tak przy biernej postawie obrony Slaska), a Brlek jest kompletnie bez formy. Juz chyba wiadomo dlaczego Genoa nawet nie glosila go do rozgrywek i oddala bez zalu. Do tego cala trojka zanotowala mase glupich strat i niecelnych podan.

Halilovic wygladal przy nich klase lepiej. Mogl skonczyc z asysta po naprawde swietnym podaniu prostopadlym do Imaza, ale ten przestrzelil. Widac u niego ten dryg do gry kombinacyjnej i polot. Powtorze kolejny raz, dalbym mu szanse od 1. minuty, bo w obliczu formy pozostalych pomocnikow, zasluguje na to.

Pol Llonch. Nie wiem czy ktos mial podobne odczucia, ale ja po jego wejsciu na boisko zaczalem sie zastanawiac czy my czasem nie gramy w przewadze. No, gosc jest po prostu niesamowity. Zdecydowanie nasz najlepszy zawodnik w tym roku i jestem zdania, ze to on wlasnie ciagnie nam gre. Pomalu wyrasta na lidera zespolu i nie zdziwie sie jesli pewnego razu wyjdzie z opaska kapitana. Poza tym oprocz nieocenionej roboty w defensywie zaczal dawac naprawde sporo z przodu. Skarb..

Bardzo slaby mecz Imaza i moze nie bede nic wiecej pisal na ten temat. Bogus przecietnie.

Carlitos rowniez bez szalu. Zauwazylem, ze nie kiwal sie w kazdej sytuacji jak wczesniej i czesciej podawal kolegom, ale do optymalnej formy to mu daleko. Co mial strzelic, to strzelil. Na plus druga bramka, gdzie ogral pol defensywy i zapakowal po dlugim roku. I to przelamanie jest o tyle wazne, ze niestety, ale naprawde jestesmy od niego uzaleznieni. Gdyby nie Carlos, bylaby strefa spadkowa lub jej najblizsze okolice.


Tak zupelnie ogolem, to o ile doszukiwalbym sie powodow tak kiepskiej gry w nastawieniu mentalnym zawodnikow, to naprawde martwi mnie taktyka Carrillo z wysoko ustawionym blokiem obronnym i maksymalbym zageszczaniem pola. Bo jesli Slask wchodzil w nas pilkami za linie obrony jak w maslo i tylko szczesciu zawdzieczamy, ze nie stracilismy przez to zadnej bramki, to co bedzie w meczu z Legia i Lechem? Wydaje mi sie, ze do tej taktyki brakuje nam po prostu jakosci z przodu. Zbyt czesto tracimy glupio pilke i wtedy tworzy sie zagrozenie. A trudno bedzie cos ugrac z druzynami, ktore beda potrafily to wykorzystac.
Odpowiedz cytując
swiety37
Senior Member
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#177
Stary 10.03.2018, 19:20
Niby trenuje nas Carillo, ale bramka na 2:1 to akcja z czasów Ramireza
A poważniej: Wynik dobry. Teraz czas na punkty w Warszawie.
Odpowiedz cytując
guardian_angel
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#178
Stary 10.03.2018, 19:29
Brlek bez formy, ale i tak widać, że jest piłkarsko na zupełnie innym poziomie niż Cywka czy Mitrovic, poruszanie się na boisku, prowadzenie piłki, utrzymywanie się na nogach, to nadal jest klasa jak na nasze warunki, pytanie czemu tak mało podłącza się do gry, czy to na pewno kwestia formy, czy może Carillo chce za wszystkie skarby świata z Mitrovica zrobić playmakera?

No i Halilovic jak zwykle gdy wejdzie na boisko to zaczyna robić się gra, jedyny oprócz Carlitosa piłkarz w tej drużynie, który nie boi się piłki.

Optymalne zestawienie na dziś to Llonch, Brlek i Halilovic w środku - z tym, że Halilovic powinien głównie myśleć o ofensywie, wszelkie jego straty spokojnie dwójka z tyłu zabezpieczy, na bokach Imaz z Carlosem, i ktokolwiek na szpicy, może być nawet jakiś manekin albo strach na wróble, niech tam po prostu ktoś stoi.

No ale jaki sens to pisać, skoro Carillo jest gorszy od Wengera w wystawianiu piłkarzy nie nadających się aktualnie do gry.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#179
Stary 10.03.2018, 19:33
rozarian napisał(a):Wyświetl post
Chyba inne mecze oglądaliśmy. po czymś takim, co zrobił Boguski w 13 minucie, gdzie piłka odbiła się od jego sęka na 5 metrów i poszła kontra (niewykorzystana tylko dzięki partactwu Śląska), to w normalnych zespołach traci się zaufanie na wiele spotkań. To takie crème de la crème
"Bogusia" Nie dość, że unika twardej walki, to jeszcze ciągle notuje takie straty. Jednak ciągle znajdują się jego obrońcy. Zresztą Cywki również.
No chyba inne bo Boguś wczoraj był w ataku najaktywniejszy i jedyny który do głowy skakał. Może powiesz skąd róg po którym straciliśmy bramkę? Na ile spotkań zaufanie stracił w związku z tym Lopez? Jak się chowa za plecami to się piłek nie traci. A twardej walki to szukaj w MMA, a nie w piłce nożnej. Jechanie po Boguskim jest w "dobrym tonie" już od lat, popierane idiotycznymi argumentami o twardej walce i przyjęciu piłki, tylko ci wszyscy ślepi trenerzy ciągle pchają go do składu, no to jakaś paranoja . Może oni widzą, że chłop zwyczajnie wie o co chodzi na boisku i to, że nie przepycha się łokciami ma mniejsze znaczenie.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
TonyWiślak
Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#180
Stary 10.03.2018, 19:37
Eberk z większością się zgadzam,ale

Cytat:
Arsenic solidnie w defensywie, zablokowal grozne uderzenie Riery. Raz czy dwa ciekawie podlaczyl sie z przodu. Najlepszy w defensywie. Wystep na plus.
Jak dla mnie to Arsenić zagrał w przeciętnie w tym meczu patrząć na to,że nie przypilnował Taravosva przy bramce z rożnego a w 1 minuty odbił piłkę tak niefortunnie ,że mogliśmy stracić bramkę.

Taka poza tym to uważam ,że Tomek Cywka powinien mieć zakaz strzelania z dystansu.Te jego strzały to już któryś raz z rzędu to tragedia.

Cieszą trzy punkty i teraz liczę na dobry mecz naszych z mniejszym ciśnieniem.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:40.