
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#121
|
|
Obejrzałem z odtworzenia.
Z tak grającym Górnikiem przegrać to nie wstyd - życzę im mistrzostwa w tym roku bo grają najlepszą piłkę w lidze, cały czas do przodu choć na pewno wydatnie pomógł im Michał "ręcznik" Buchalik. Decyzje Stefańskiego bez kontrowersji. W sumie to nas oszczędził nie dając kartki Wasilewskiemu. O naszej grze się nie wypowiadam bo i o czym ? ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 04.2009
Offline |
#122
|
|
Tylko nie piszcie, że Wasyl powinien dostać czerwoną kartkę. Gość zachował się bardzo dobrze w tej sytuacji - za wszelką cenę przerwał akcję bo Żurkowski był rozpędzony a Wasyl do najzwinniejszych nie należy, przy czym kopnął go w powietrzu, śródstopiem o śródstopie, żadnych wyprostowanych nóg a obok był jeszcze jeden obrońca. Ogólny obraz tego faulu podsycił chyba ten kretyński skok Pereza...
Przecież tyle opinii krążyło o Wasylu, że on może przepuścić piłkę ale obrońcę już nie i wszyscy go za to szanowali, za tą jego nieustępliwość i twardość gry. No i co? Dzisiaj pokazał swój styl gry i nagle został nazwany bandytą. Pragnę jeszcze tylko zwrócić uwagę na całą tą medialną nagonkę na "bandytyzm" Wasyla. Wyobraźcie sobie, że zrobił identyczny faul na Diego Costę grając w Leicester. Założę się, że byłoby pianie z zachwytu wszystkich przeglądów i onetów, gif z faulu krążyłby na twitterze przez tydzień i byłby w trendach na PL a redaktorzy pisaliby, że wreszcie ktoś zrobił porządek z Costą. Pamiętam jak Wasyl przywalił drugiemu podczas meczu w Premier League pięścią w twarz to redaktorki w Polsce byli wniebowzięci... Ale nagle nie, bandyta. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#123
|
|
Ależ obiektywnie powinien. Pomijając już fakt, że atak był z nadmierną agresją, na nogi, bez intencji zagrania piłki, z dużym ryzykiem spowodowania kontuzji, akurat to, że był "w powietrzu" jest okolicznością dodatkowo obciążającą, a nie łagodzącą. Przy wślizgu noga ma być przy ziemi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#124
|
|
Kolega wyżej chyba raczy sobie żartować. ........................ Tak krótko można skomentować jego zagranie. Flying tackle na złamanie nogi. Bogu dzięki, że Żurkowski ma szybką nogę. Stefański miał pełne gacie i oszczędził emeryta. A za takie zagranie to 5 meczów zawieszenia na luziku
![]() Co do przebiegu spotkania. Polacy z Górnika pokazali hiszpańskiemu szrotowi, jak się gra w piłkę. Druga połowa, to była totalna miazga. Matuszek, Żurkowski i Kurzawa po prostu ośmieszali raz za razem naszych "artystów" z Orlików tamtejszego półwyspu. Nie wiem, ile Górnik oddał strzałów, ale pewnie koło 30(w tym kilka setek, które marnowali). Ciężko się to oglądało, ale przynajmniej wiadomo, ile to jeszcze potrzeba pracy i jakich zmian w składzie trzeba dokonać(szrot - out). Pomijam kwestię przygotowania fizycznego, bo różnicę było widać gołym okiem. Zabrzanie to pewnie jeszcze mogliby rozegrać dogrywkę na podobnych obrotach. A co do sędziego, to prawidłowy rzut karny i uratowanie Sadloka. Maciej dzisiaj od początku prosił się o czerwoną kartkę(chwycenie w pół Kądziora, kiedy ten go minął, a potem skasowanie Kądziora, na koniec odkopnięcie piłki).
Ostatnio edytowane przez KOMINEK : 04.12.2017 o godz. 13:01.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Offline |
#125
|
|
co Ty pieprzysz , przeciez to kopniecie z boku a nie zadne "flying tackle" , Pudel natomiast prawie to zrobil ale nie trafil.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2017
Offline |
#126
|
|
Mecz bez zaskoczenia, tak gramy z drużynami z górnej połowy tabeli vide chaos w ataku gdzie słownie liczymy na jednego Carlitosa a w grze obronnej cały środek pomocy i linia obrony zachowuję się jak na Rollercoasterze. Perez z Bashą w środku pola to zero do przodu, a do tyłu -3. Górnik, który opiera skład głównie na Polakach, gdzie widać i taktykę i pomysł na grę rozjechał hiszpańską myśl szkoleniową i pokazał zaciągowi Junco jak grać w piłkę.
Kolejnym kuriozum jest kontraktowanie środkowego obrońcy do końca sezonu, który nie jest kompletnie przygotowany do gry i niczym in plus nie zaskakuje. I taka ogólna uwaga jak ktoś pisze, że do Wisły trafił talent z za granicy dobrze byłoby wcześniej założyć różowe okulary te Zorany, Perezy, Imazy etc to faktycznie "prze-talenty" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#127
|
|
Z minusów
- Co się dzieje z Małeckim? W tym sezonie gra totalny piach, wczoraj się nawet nie wracał do defensywy a w ofensywie oddawał piłkę w 1 kontakcie - Buchalik wczoraj słabiutko na plus na pewno Wojtkowski, widać że chce wykorzystac szansę, Sadlok wciąż wysoka forma |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#128
|
|
[QUOTE=For_FuN_;1488595]Kolega wyżej chyba raczy sobie żartować. Wasilewski, to poj*b. Tak krótko można skomentować jego zagranie. Flying tackle na złamanie nogi. Bogu dzięki, że Żurkowski ma szybką nogę. Stefański miał pełne gacie i oszczędził emeryta. A za takie zagranie to 5 meczów zawieszenia na luziku
![]() Sam jesteś pojeb, prawidłowa żółta kartka. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2011
Skąd: Barlinek/Kraków
Offline |
#129
|
|
według mnie czerwona, po co wy się tak emocjonalnie kłócicie?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#130
|
|
Jak można jechać po własnym zawodniku? Jakoś nikomu ....a nie przeszkadzało jak ostatnio w Niecieczy drwal Jovanovic próbował złamać nogę Arsenicovi. Ten sam kutas wyrównał na 3-3.
![]()
the future's uncertain
and the end is always near |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#131
|
|
Weźcie sobie na wstrzymanie z tym "hiszpańskim szrotem" i szanujcie swoich zawodników, to jak opluwacie wszystko, bo wynik jest nie po waszej myśli jest żałosne. Zachowujecie się jak rozwydrzone nastolatki, którym bogaci rodzice postanowili odciąć dopływ pieniędzy. I, żebyśmy się rozumieli nie mam nic do krytykowania postawy poszczególnych zawodników, tylko róbcie to na poziomie.
Ochy i achy nad Polakami z Górnika, wskazywanie ich jako remedium na wszytko jest trochę śmieszne. Po pierwsze nie wyciągniemy za frytki młodych na poziomie tych z Górnika, dwa: jak tam Polacy sobie radzą w zespołach 9-16? Trzy Wisła na razie nie ma młodzieży, chyba że chcecie grać zestawami Czekaj - Nalepa - Uryga - Zając. Działamy jak możemy, vide Wojtkowski. Zresztą jak zawsze, tutaj jest emocjonalny rollercoaster po meczu oraz w jego trakcie. Perez grający dwa dobre mecze jeden po drugim, potrafił być tu wychwalany pod niebiosa, dzisiaj już jest zerem i szrotem. Tylko seria wygranych 7 meczów z rzędu jest chyba wstanie uspokoić co poniektórych tutaj. Cyrk. Porażka wkalkulowana, graliśmy z najlepszym obecnie zespołem ligi. Teraz ważne spotkanie z Płockiem i tu należy wymagać 3 pkt.
Ostatnio edytowane przez silver03 : 04.12.2017 o godz. 09:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#132
|
|
Niestety nikt na tym forum nie chce wycinać tego typu chwastów stąd po każdym zwycięstwie narzekanie na styl a po remisie czy porażce - wiadro pomyj. Nazywanie naszych piłkarzy piłkarskim szrotem, majaczenie o 30-tu strzałach - brak słów. W rzeczywistości to było 2-3 po dwóch babolach Buchalika, a brylować zaczęli dopiero jak nasi opadli z sił. Tyle w temacie. Arsenić nauczy się teraz trzymać łapy przy sobie, ale bez bramkarza to nigdy nie będzie funkcjonować. Stąd panika przy każdym dośrodkowaniu ze stojącej piłki w nasze pole karne. Dzisiaj Buchalik dowalił ekstra nie broniąc strzału w środek bramki (gdzie stał), ale to nie jest największy problem - większość strzałów w niego samego jednak broni. Granie na szelkach przy linii to jest jednak porażka. Tak się nie da.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.12.2017 o godz. 09:36.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#133
|
|
Fakt nie opinia:
W kolejnym spotkaniu Wasyl zagra od początku i pokaże swoja formę. W moim przekonaniu to błąd, bo widać że nie jest gotowy do gry. Możemy mieć tym bardziej wesoło w polu karnym gdyż goście z Płocka zaczynają coś grać a i Stilić wygląda coraz ciekawiej. Co do meczu: kazdy widział powtarzające się błędy, ale i bezradność. Niestety ale obecnie coś przestalo trybic w zespole i w określonych sytuacjach mamy pełne gacie lub robimy szkolne błędy. Imo w 2 polowie z boiska powinien wylecieć też Sadlok, ale i Arsenic (Głowacki ratowal jego błędy i sam przez to wyleciał) oraz Perez. Za malo mamy w zespole zawodników którzy pociagna naszą grę w krytycznych momentach. Jak dla mnie zima może być jednak burzliwa w zespole. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#134
|
|
Perez sie chcial wczoraj wykartkowac przed derbami ale mu koles s.......ił . Coz poradzisz
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#135
|
|
^^^ jakby trafił, to by się mógł wykartkować, ale przed wiosną
![]() Szkoda tego meczu, można było coś więcej ugrać. O meczu nie chce mi się już pisać, bo niemal wszystko zostało już napisane. Może tylko o Wasylu... ta czerwona kartka to chyba miała być za sfaulowanie rzekomo wychodzącego sam na sam z bramkarzem, ale na szczęście stefański przeanalizował na szybko i stanęło na żółtej? Na czerwoną to moim zdaniem ten faul nie był. I na jakiej podstawie oceniacie Wasyla, że nieprzygotowany? na podstawie 15minut? Jeśli już to tylko na plus mu to wyszło... W jednej z akcji dogonił Żurkowskiego (wiem, wiem - zmęczonego), do tego nie kojarzę by popełnił jakikolwiek większy błąd... Ehh szkoda, ze bez punktów wczoraj... za to w niedzielę muszą być 3pkt! Pozdr. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#136
|
|
Jaki cel ma nasz trener wpuszczając Brożka Małeckiego? Aż się prosiło Halilovica i Bartosza a nawet Ze Manuela żeby powalczyli pobiegali trochę za górnikami. i Paweł i Patryk pokazali że są kompletnie bez formy. Preze po niezłych meczach z Sandecja i Pogonią również obniżył loty.
hehee w poniedziałek żyłem nadzieją na 6 pkt w tym tygodniu i pozycję lidera..................... zrobiliśmy aż 1 pkt. Oby nam tego nie zabrakło w końcówce. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2017
Offline |
#137
|
|
Jeżeli tak ma wyglądać ten VAR, to ja mam nadzieję, że jak najszybciej z niego zrezygnują. Tak, Arsenić dotknął piłki ręką, ale całkowicie nieumyślnie ! Piłka odbiła mu się od klaty, Arsenić robił wyraźny ruch ręką, ale za plecy, nie w piłkę ! Czy to jego wina, że piłka trafiła mu w rękę ? Nie sądzę.
Myślę, że gdyby nie ten karny, Wisła by ten mecz wygrała, ewentualnie wpadło by coś na 1:1, choć i taki wynik nie byłby zły. Gra Wisły mnie nie zaskakuje, bo cały czas gramy praktycznie to samo, dziwią mnie jedynie decyzje Naszego trenejro, bo niby jaki sens miało wprowadzenie Wasyla przy stanie 3:1, mimo czerwonej kartki Głowackiego ? Tu już nie miał nic do stracenia, Basha bądź Perez cofnięty do obrony, a wpuścić Halilovicia bądź Bartosza a nóż udało by im się coś wpakować. Aaa i jeszcze jedno. Jeżeli Nasza gra diametralnie się nie zmieni, to założę się, że nawet jeżeli uda nam się utrzymać w górnej ósemcę, to skończymy sezon na 8 miejscu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#138
|
![]() Wiec moze wielcy znawcy napiszecie,z ktorego przepisu i ktorej jego interpretacji wynika ( pilka po uderzeniu w klatke piersiowa odbija sie i trafia w reke Arsenicia,przy czym reakcja pilkarza jest prawidlowa,(ucieka z reka) choc oczywiscie spozniona ) ze jest to karny ?. Gdzie w tym karnym jest chec zatrzymania pilki reka lub wyrazny ruch reki do pilki ? Dlaczego jeden pan z telewizji tak powiedzial,to wszyscy przyjmuja to za pewnik ? ![]() Powyzej absolutnie nienaturalne,z premedytacja "zostawienie reki"przez Arsenicia ![]() Tu moment jak pilka dotyka klatki piersiowej : ![]() i moment,jak reka zaraz po kontakcie z pilka odskakuje do tylu (a wiec zawodnik chce uniknac kontaktu z pilka. ![]() So how on earth this was fucking penalty,Mr Mielcarski ?
Ostatnio edytowane przez wyar : 04.12.2017 o godz. 12:07.
![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#139
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Offline |
#140
|
|
Kilka luźnych myśli z perspektywy piknikowej trybuny:
- przegraliśmy ten mecz mentalnie. To wyglądało, jakby w momencie podyktowania karnego dla Górnika wszystkim odcięło prąd w głowie. Już w sytuacji, gdzie wybijaliśmy raz za razem piłkę na rzut rożny było czuć w powietrzu gola dla Górnika. W ostatnich 30 minutach brakowało na boisku dowódcy, kogoś kto uspokoiłby resztę drużyny i zachował zimną krew. Przykro było patrzeć na szaleńczy wślizg Pereza czy rozpaczliwy strzał Imaza na sektor G3 w doliczonym czasie. - zmiany nie dały absolutnie nic, Brożek i Małecki nie wnieśli nic do ataku, a Wasilewski wyleciałby z boiska, gdyby Stefański nie podyktował wcześniej przywileju i tym samym nie zabrał sobie możliwości dania mu czerwonej kartki. - sędzia zupełnie nie uniósł tego meczu. W przeciwieństwie do większości forum nie mam problemu z jego decyzjami, jedynie sposób ich podejmowania pozostawiał dużo do życzenia. Stefański był niekonsekwentny, jego mowa ciała była zbyt ekspresywna, w mocno emocjonującym meczu tylko dolewał oliwy do ognia. Nasi kibice też nie pomogli, jeśli Stefański przez kilkanaście minut słyszy bluzgi pod swoim adresem, to w stykowych sytuacjach choćby podświadomie będzie gwizdał na korzyść Górnika... - słaby mecz Buchalika, niestety jest pewien poziom powyżej którego ten bramkarz nie przeskoczy, choć i tak dał nam sporo radości ostatnio. Szkoda, bo w meczu gdzie puszczają nerwy i brakuje precyzji i zimnej krwi, bramkarz mógłby dać stabilność w tyłach i uspokoić drużynę. Druga bramka nie jest do końca na jego konto (ktoś powinien był tę piłkę wcześniej wybić), ale takie strzały jak ten na 1:3 bramkarz na poziomie ekstraklasy powinien złapać. - ogromny szacun dla Głowackiego za reakcję przy drugiej żółtej kartce. Nie gestykulował, nie dyskutował, zdjął opaskę kapitana i spokojnie zszedł z boiska. ![]()
www.zlamacsport.blog.pl - sport w obiektywnej analizie
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#141
|
|
Powinien byc jeszcze Var Var-u.
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#142
|
|
Można ? można szacun dla Wasyla walka na boisku walką
![]() Widzę nikt nie rusza tematu był faul na Buchaliku przy golu dla Zabrzan ? bo wg mnie był ![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Junior Member
Od: 10.2012
Offline |
#143
|
|
Rozumiem Kiko, kiedy mówi, że VAR powinien być analizowany od razu jak w tenisie. Sędzia powinien przerywać grę.
Nie wiele brakowało w tej sytuacji z Arsenicem, żeby Wisła zdobyła bramkę. Efekt byłby taki, że VAR analizowałby bramkę i zamiast wskazać na środek za strzelenie gola Wisła dostałaby karnego dla Górnika. To dopiero zagotowałoby sie na murawie i trybunach. VAR jest ok, ale powinno się przerywać grę od razu, byłoby mniej frustracji i nerwów. Co do ręki to moim zdaniem zadziałał przepis o "zwiększeniu powierzchni ". Można się spierać godzinami bo interpretacje zagrania ręki dają szerokie pole do popisu. Dziwi reakacja tak doświadczonych graczy jak choćby Sadlok. Od momentu karnego praktycznie poza meczem. Mając 1:1 tacy gracze jak Głowa Sadlok powinni uspokajać gorące głowy.Dwa ostatnie mecze pokazały jak uczą się inne zespoły grać przeciwko nam. Średniej klasy presing i zaczynamy kopać piłki po autach i rożnych. Mały ruch piłkarzy powoduje, że nie wychodzimy od tyłu inaczej jak długa piła. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#144
|
|
Moim zdaniem faul na Buchaliku byl.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#145
|
|
Ale varu już nie było , a nie było bo nikt nie protestował i dlatego ten system jest zjebany.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#146
|
10 znaków. |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#147
|
|
Po lekkim ochłonięciu, czas na kilka słów.
Który to już mecz w tym sezonie kiedy zdobywamy bramkę na 1:0, chwilę jeszcze pogramy w piłkę bo nas to cieszy i momentalnie tak jakbyśmy się odcięli od meczu i sami podali piłkę Górnikowi.. Na zasadzie ''My pokazaliśmy jak gramy, teraz wasza kolej''. Krew mnie wczoraj zalewała na trybunach, bo momentami nie dało się patrzeć na naszą grę. Tragicznie zagrał Zoran Arsenić, nie jestem trenerem ani wybitnym znawcą futbolu w większości moje opinie pewnie wywołują śmiech u czytających ale zdecydowanie wczoraj zmieniłbym Arsenicia wcześniej. No cóż Kiko wie lepiej, jemu za to płacą, jego za to oceniają. Jesus Imaz, pasowałoby żeby trochę poćwiczył te rzutu rożne, bo to jest jakiś dramat - fajnie, jest powtarzalność(ironia) tylko szkoda, że na tak niskim poziomie. Serio pierwszy raz od dawna zatęskniłem za balonami wrzucanymi przez Małeckiego. Przynajmniej można było się zastanawiać, czy obrońcy zdążą zapalić papierosa i wypić piwo czy nie.. A tutaj to trzeba się modlić o to, żebyśmy kontry z rogu nie dostali. Naprawdę zaczynam się głęboko zastanawiać co oni robią na treningach, co ćwiczą, jak wyglądają zajęcia taktyczne. Nadal nie widzę w tej drużynie żadnej taktyki. Może polska liga jest buraczana, słaba i w ogóle, jednak każdy debil wie, jak gra Wisła. Piłka do Carlitosa i on coś wymyśli. Spoko sprawdzało się to na początku, nowy piłkarz, większość nie wiedziała jak się pod niego ustawiać (mowa o rywalach), ale w końcu jeden geniusz futbolu wpadł na pomysł wyłączenia go z gry i reszta powieliła ten pomysł. Nie będę bronił Kiko ani nie będę zagorzałym zwolennikiem jego zwolnienia. Jednak na sucho chciałbym ocenić rzeczywisty stan naszego położenia. Owszem straciliśmy Brleka, Mączyńskiego. W porządku to było w sierpniu. Mamy grudzień a ja wciąż czytam, słyszę, że ciężko ułożyć grę od nowa bo nie ma dwóch zawodników. Ile jeszcze będziemy się tym bronić? Śmialiśmy się z Legi, że płakali bo im w lidze nie szło, bo sprzedali VOO. A my teraz robimy dokładnie to samo. Za niedługo będzie rok pracy Ramireza z naszym zespołem, a ja nie jestem w stanie powiedzieć, jakie piętno pozytywne na zespole odcisnął szkoleniowiec z Hiszpanii. Może mnie ktoś uświadomi, pokaże, rozrysuje, wytłumaczy. Widzę negatywy natomiast- nagminne cofanie się do defensywy i oddawanie inicjatywy rywalom. Liczenie na kontry, z których nic nie wynika. Kiko Ramirez chciał budować nową Wisłę. Każdy trener ma jakąś wizję, pomysł na zespół. W porządku. Dostał czas, dużo czasu, dostał piłkarzy których chciał, dostał szeroką kadrę z której może wybierać na prawo i lewo. Dostał zagraniczny obóz, praktycznie cały sztab szkoleniowy co rzadko się u nas zdarza.. Pytanie co poszło albo co dalej idzie nie tak? Kilka kontuzji mięśniowych, to chyba nie jest raczej przypadek. Gdzieś zawalone przygotowania? Motoryka? Co do samego meczu, co tu komentować nie jestem zadowolony z naszej gry i jakbyśmy wygrali to również doczepiłbym się do kilku rzeczy. Mówicie, że o stylu nikt nie będzie pamiętał za kilka kolejek. Jasne, pełna zgoda, tylko z taką grą jakbyśmy się załapali do pucharów to nie mamy tam czego szukać nawet w pierwszej rundzie. Czym my mielibyśmy zaskoczyć rywali, skoro my mamy problem na własnym podwórku? Wtedy większości z Was zapewne otwarłyby się oczy, że ta drużyna faktycznie nie ma stylu i własnego pomysłu na grę. Drugą rzeczą której mi bardzo brakuje, to mentalność zwycięzcy. Mamy korzystny wynik ale nie przemy do przodu po kolejne bramki, nie chcemy, nie możemy, nie umiejmy zdominować rywala, strzelić jeszcze 2-3 bramki i mieć mecz pod pełną kontrolą. Nie wiem czy Ramirez czeka na taki mecz, wpoił swoim zawodnikom jakieś zasady, że w końcu wygramy to pięć spotkań po 1:0, z taką grą, bo przecież nie każdy zespół będzie umiał wykorzystać oddanie mu inicjatywy i z ochotą ruszy do przodu? ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#148
|
|
Obrażanie naszych własnych piłkarzy uważam za niedopuszczalne. Niestety, po każdej porażce jak zawsze uaktywniają się wyzwiska pt. "hiszpański szrot" i rozpoczynają ataki rewolucjonistów, którym zawsze źle. Lobbiści polskich piłkarzy dawno zapomnieli, jakie wyniki w ostatnich "nie hiszpańskich" sezonach osiągała Wisła i oczywiście nie są w stanie nagle dostrzec, ile "dobrego" dali nie pochodzący z Półwyspu Iberyjskiego Małecki z Brożkiem, ile błędów zrobili "nie Hiszpanie" Bartkowski z Buchalikem i jak oni położyli mecz.
Hiszpanie są z zewnątrz, więc łatwiej zrobić z nich kozłów ofiarnych i naupychać im. Włącznie z Junco. Tak najłatwiej odreagować. Problemy Wisły są inne. Np. brak bramkarza potrafiącego grać na przedpolu, co wykorzystał Górnik. Brak porządnego prawego obrońcy - Bartkowski jednak nie wykorzystał szansy. Przygotowanie fizyczne, które w pełni przy letnich zmianach w kadrze będzie można wypracować dopiero zimą. Zgranie. Stale fragmenty gry - tak, tu akurat odpowiedzialność ponoszą również trenerzy. Ale to jest do poprawy i przy obecnej kadrze. Tylko musi być w tyłach bramkarz nie taki jak Buchalik. Ponownie zaczął się też hejt na Pereza. Niezasłużony, bo widać u niego dużą kulturę gry, bardzo dobrą technikę użytkową etc. Ma gorsze momenty, gdyż fizycznie jeszcze odstaje od normy i wobec kontuzji Lioncha oraz Veleza gra zbyt głęboko, w nieoptymalnej dla siebie roli. Jestem jednak absolutnie pewien, że wiosną może wejść na poziom nieosiągalny dla wszystkich innych pomocników w polskiej ekstraklasie. Pozwolcie mu na to, a nie niszczcie własnych piłkarzy hejtem i brakiem cierpliwości.
Ostatnio edytowane przez Markus : 04.12.2017 o godz. 13:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#149
|
|
Mam wrażenie, ze nikt z operatorów Var tego nie zauważył. To już kolejny raz, kiedy dochodzi do interwencji po tym, jak komentatorzy meczu zwracają uwagę na przewinienie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#150
|
|
Zgadzam sie,to calkowicie chore. Jesli rzeczywiscie sedziowie VAR slysza komentatorow,a ja mam podobne wrazenie ,to jest to po prostu skandal.
![]()
You'll never know...
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|