d napisał(a):

A uważaj sobie mnie za kogo chcesz, jeśli się lepiej poczujesz.
Bardzo fajnie, że wkleiłeś pięknie skompilowane momenty w....u Zlatana i Ronaldo, tylko szkoda, że nie ma to nic wspólnego z tematem dyskusji i to nawet nie tylko dlatego, że mimo w....u ci ludzie generalnie "coś" powygrywali. Równie dobrze możesz puścić sobie filmik ze Stambułu z 0-3 do przerwy w meczu wiadomym, już prędzej to zahaczy o to, o czym jest tu mowa. Ludzie się doktoryzują, ale raczej z lepszą metodologią.
|
Swietnie wiesz,ze pisalem o tym,ze ludzie "traca glowe",i czesto druzyny wtedy przegrywaja. Cos powygrywali,ale my piszemy o konkretnym meczu,a nie o trofeach czy kampaniach ligowych. Wiec moze zamiast wypowiadac sie o metodologii,o ktorej zapewne masz podobne pojecie jak o sporcie, po prostu zastanow sie o czym piszesz. To nie boli.