
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#151
|
|
Powiem tak w głowach niektórych właścicielem dalej jest Cupiał a my lejemy wszystkich z góry na dół.
To statystyki Strzały: 7-12 (4-7) Strzały celne: 4-3 (3-3) Strzały niecelne: 0-5 Strzały przejęte: 3-3 . Gdzie ten tragiczny mecz , gdzie zawodnicy do wyje..bania. Legia miała furę szczęścia Malarza i błędnie wykorzystany var. Ochłońcie nieco ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Offline |
#152
|
|
Ło ....a, po Wrocławiu byliśmy przecież panami świata i okolic, Kiko podobno ogarnął towarzycho w przerwie na reprezentację, a krawaciarzy mieliśmy łyknąć na luzaku. Wchodzę na forum i temacie o trenerze już dzieje się roz........
Oto mój wywód: 1. Legia zrobiła z nami dokładnie to, co my chcielibyśmy robić zawsze. Grali dobrze przez 20 minut, władowali nam bramkę po kontrze i na tym ich gra z przodu się zakończyła i tylko trzymali wynik. Dobra reakcja naszych, być może gdyby pierwsza połowa potrwała jeszcze kilka minut to udałoby się wcisnąć. Gorzej wyglądało to w drugiej, choć przy odrobinie szczęścia można było zremisować. 2. Ogólnie jest dramat, jeżeli pierwsi tracimy gola, bo wtedy trzeba ruszyć do przodu i skonstruować coś atakiem pozycyjnym, a w tym elemencie jesteśmy naprawdę kiepscy. Nie da się zawiązać akcji, kiedy mamy na boisku dwóch defensywnych pomocników, nasze skrzydła wyglądają źle, a Carlitos akurat ma gorszy dzień. Na dowód tezy postawionej na samym początku tego podpunktu (dramat gdy pierwsi tracimy) zaznaczę jedynie, że wygraliśmy tylko jeden mecz, gdzie jako pierwsi przegrywaliśmy. Było to w Derbach. Tyle, że tam Pestka obskoczył czerwo i to wydatnie nam pomogło. 3. Wszyscy dostaliście dzisiaj mokrą ścierą przez łeb i bardzo dobrze. Ja również byłem optymistą przed tym meczem, ale do chuja trefla graliśmy z mistrzem Polski czy to się komuś podoba czy nie. Ale przede wszystkim - na ten moment nadal jesteśmy ekipą na max piąte miejsce w tabeli. Ten mecz pokazał: a) jak wiele jeszcze pracy przed zespołem b) jak bardzo odskoczyła nam przez te lata Legia, że mimo niezbyt dobrej formy i wszystkich problemów nadal przyjeżdża na gorący teren do teoretycznego faworyta spotkania i realizuje plan na ten mecz w 100% 4. Wyjątkowo byłem na C i mam swoje zdanie odnośnie dopingu i kilku innych rzeczy, ale swoje zdanie zachowam dla siebie, bo i tak wszystkich to jebie. 5. Co do zmian - to błąd polegał na doborze 18 meczowej. Aż się zdziwiłem, jak słabą mamy ławkę na dzisiaj. I jeszcze Paweł dostał kontuzji, mam nadzieję, że zagra Ondrasek, bo to chyba najmniejsze zło z trójki Zdenek-Bałaniuk-Perez. A może Wojtkowski do środka? Pozytyw jest taki, że teraz znowu wszyscy będą płakać przed Poznaniem i obstawiać w......., więc może powtórzy się historia z Wrocławia. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#153
|
|
Ale to w sumie zabawne. Bo po dzisiejszym meczu widzę płacze w dwóch miejscach o dokładnie to samo. Tak u nas, jak i na forach Legii kibice płaczą nad stylem gry swojej drużyny "bo powinniśmy zdominować przeciwnika". Serio.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#154
|
|
Jeżeli ktoś twierdzi, że Legia była dziś od nas o klasę lepsza, to albo nie oglądał meczu, albo oglądał go na dopalaczach. Tak słabej Legii na Reymonta nie pamiętam od lat - masa niedokładności, momentami koszmarny antyfutbol na poziomie Niecieczy czy innego Piasta, nieprzystojący takiemu klubowi. Dlatego tak bardzo szkoda, że nie udało się tego meczu chociaż zremisować.
Swoje zrobił sędzia - do gwizdnięcia w tym meczu były 3 karne (Gonzalez-Niezgoda, Malarz-Gonzalez, Kucharczyk-Boguski), przy ostatnim to było jakieś totalne kuriozum, tak jak pisano wyżej: VAR nic nie da, jak dalej będą sędziować miernoty. Dodatkowo o wyniku zadecydowała dobra forma doświadczonych stoperów ze stolicy i świetny mecz Malarza, który wyjął dwie setki Rafała i Carlitosa. Trudno drużynie zarzucić brak zaangażowania, mieliśmy sporo sytuacji ale znowu włączył się tryb wjeżdżania z piłką do bramki. Bardzo brakuje rozgrywającego na miejsce Brleka, co przy takich a nie innych zawodnikach jakich mamy na skrzydłach znacząco obniża siłę ofensywy, kolejny raz opartej niemalże wyłącznie na Carlitosie, któremu - dopóki był w stanie - pomagał Brożek. Trochę więcej można zarzucić trenerowi, bo zmiany nie wniosły absolutnie nic. Za bardzo nie wiem co na boisku miał robić dzisiaj Perez wchodzący po parudziesięciu minutach bicia głową w mur przy stanie 0-1. Bardzo dobry mecz Sadloka, grającego de facto na dwóch pozycjach na raz. Szkoda, bo tak dobrej okazji do wygrania tej prestiżowej rywalizacji długo może nie być. Niemniej nie ma co rozpaczać, podejść w miarę na luzie do meczu w Poznaniu i kontynuować pracę.
Ostatnio edytowane przez d : 22.10.2017 o godz. 21:59.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#155
|
Niestety, ponownie im to wystarczyło do wywiezienia dobrego wyniku i pewnie za rok znowu usłyszymy "Legia jest słaba jak nigdy, jeśli nie teraz, to kiedy?!". |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#156
|
Natomiast my mielismy idectico sytuacje co Malarza trafiła w buta i kilka bardzo groznych odbitek ktore byly poprostu niefartowne. Zbiera im sie tych meczow troche. Tych pomylek sedziego obronionych karnych i fartownych bramek. Czuje ze sie to odbije kiedys w jakims waznym momencie
Ostatnio edytowane przez regan : 22.10.2017 o godz. 22:14.
![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#157
|
Mecz ewidentnie na remis, wygrał zespół bardziej doświadczony. Do następnego razu! ![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#158
|
|
To zalecenie na przyszłość jak już pani Marzena powiększy budżet x10 lub x15 (czy ile tam miało być).
Na razie wystarczyłoby, trzymanie zdiagnozowanych już przypadków niedostosowania do ekstraklasy (Perez i ZeManuel) na trybunach, a nie na ławie, bo inaczej wygląda to na uporczywe bicie przez Kiko głową w mur. Prędzej sobie łeb rozwali. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#159
|
On ma potencjał, potrafi przedryblować 5 obrońców. Ale w sytuacjach 1 na 1 z bramkarzami jest bardzo słaby. Ile to już ustrzelił bramkarzy zamiast ładować po ziemi, pod poprzeczkę, lub przy słupku.
Ostatnio edytowane przez Dzimi : 22.10.2017 o godz. 22:47.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#160
|
|
Kiko tak szybko z nich nie zrezygnuje, wkoncu:
-maja doświadczenie -mówią po hiszpansku /portugalsku -rozegrali X spotkan o wysoka stawke -potrzebuja ogrania (jeszcze tak 15 spotkan i wejda w rytm) -graja bardzo odpowiedzialnie dla drużyny -sa dobrym duchem zespolu -nie po to przyszli aż z półwyspu iberyjskiego aby nie grac!!!! Wg Pana Ramireza łatwiej obronić argument że ktoś nie jest w formie/potrzebuje ogrania niz to że jest zbyt młody. Ew mozna dodać że X zawodnik nie udziela sie w defensywie. Zupenie jakby Panowie Ze i Perez jezdzili na dupach |
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2017
Offline |
#161
|
|
Ogólnie gra Wisły mnie nie zaskoczyła, grają cały czas słabo. W tym sezonie gramy na tzw."udo" albo się udo, albo nie. Carlitos nie wygra każdego meczu. Co do karnych to ewidentny karny dla legii i dla Wisły po faulu Malarza. Gościu taranuje Gonzaleza, a jak słyszałem w l+ekstra dlaczego nie ma karnego, to nie wiem czy się śmiać czy płakać. I jeszce ten nasz doping na stadionie, jedna wielka MASAKRA. Gniazdowy nie ogarnia tematu. Niech jedzie na korepetycje do Chorzowa czy Łodzi
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#162
|
|
W pierwszej połowie to Legia prowadziła grę, w drugiej robiła to Wisła. Mieliśmy w 2. połowie kilka dobrych sytuacji, niestety zabrakło szczęścia. Równie dobrze mogliśmy ten mecz wygrać, choć akurat na zwycięstwo nie zasłużyliśmy (tak, jak na karnego - dobrze, że go nie podyktowano).
Zabrakło mi pełnego depnięcia w rywala, doskoku, agresji. Widziałem to tylko u kilku zawodników, ale to chyba nieuniknione przy części piłkarzy. Kiedy do zdrowia wróci Velez? Na duży + Sadlok i Basha. Głowa w bardzo dobrej dyspozycji. Z Arsenica będą piłkarscy ludzie. Niezrozumiała była dla mnie zmiana Bashy i to, że zagrali ze Manuel (nie było go tyle spotkań w składzie i nagle wchodzi na w prestiżowym meczu - gdzie tu sens?) oraz Perez (hamulcowy). Wojtkowski dał bardzo słabą zmianę, a do tego jest leniem. Dwadzieścia lat starszy Brożek się może wracać, a on nie? ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#163
|
|
Braklo Malego... nie mial kto krecic na skrzydle. Imaza nie bylo wogole.
![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#164
|
|
Szkoda tego meczu.
Podobała mi się nasza gra. Na pewno nie zasłużyliśmy na porażkę. U nich w bliźniaczej sytuacji Malarz cudem obronił, u nas Buchalik oczywiście zaskoczony, że Niezgoda zamyka akcje - taka różnica. ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#165
|
|
W 1 połowie graliśmy w 10 bo Boguski to parodysta i tyle.
W 2 połowie po wejściu Pereza i Ze Manuela graliśmy w 9. Basha po kontuzji zdecydowanie słabszy, często zgrywał do tylu. Imaz wbrew kolegom wydaje sie ze grał z zacięciem i przyzwoicie. Sadlok zostawił dużo zdrowia, super Zoran i Głowa, przeciętnie Ivan. Buchalik bez niesamowitych interwencji. Brożek często człapiący, ale było widać ze mu sie chciało, szkoda ze zszedł z kontuzja. Sędzia Frankowski - jakbym go spotkał to bym go udusił gołymi rękami. Na VAr to chyba Gila z Kwiatkowskim posadzili, bo faul Kucharczyka ewidentny. Poza tym w 1 połowie faule taktyczne brozia, maczynskiego, guillehrme łokieć maczynskiego w lloncha i żadnej żółtej kartki, w 2 połowie każdy faul taktyczny Wiślaków z żółtkiem . Do tego brak kartki koloru nie przesadzam dla jodlowca to skandal. Sędzia zasedziowal zwykłego Gila. Czyli z każdej sytuacji sie wybroni, ale w każdej kontrowersji wyjątek to faul gonzaleza na niezgodzie gwizdał pod legie ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#166
|
|
No i dupa no i czesc a mialo byc tak pieknie ahh. Ostatnio Var nam dal, wczoraj Var nam zabral a Legii w sumie to wyszla jedna akcja, ktora wykorzystali. My tez mielismy swoje okazje ale jak sie strzela prosto w Malarza to sie nie ma co dziwic, ze bramki nie padaja, a potem po takich sytuacjach glupie gadanie, ze bramkarz mial mecz zycia, tez bym wszystko bronil gdyby prosto we mnie lecialo. Wielka szkoda tego meczu a mogl sie zaczac calkiem inaczej gdyby Bogus w 3 minucie swoja akcje dobrze skonczyl. No nic nie zwrocimy juz wyniku, trzeba jechac dalej, gra wyglada coraz lepiej a reszta wierze, ze przyjdzie z czasem, patrzac na tabele i tak jest bardzo dobrze
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#167
|
|
Frankowski jednym słowem sie zesral....
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#168
|
|
Nie sądzę, żeby wiek miał jakikolwiek wpływ na decyzje podejmowane przez Ramireza. Gdyby tak było, to nie Wojtkowiak dostawałby najwięcej szans z trójki, którą pewnie masz na myśli. Poza tym Arsenić jest tylko o rok starszy od Halilovicia, a jednak wywalczył sobie jakoś miejsce w podstawowej 11, tak jak wcześniej niewiele starszy Brlek. Jako że nie jestem fanem teorii spiskowych, warto poszukać najprostszego wytłumaczenia Halilović, Kostal i Wojtkowiak grają mało albo wcale, bo są słabsi nawet od Ze Manuela i Pereza. I tyle.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#169
|
|
Umiemy grać tylko z kontry + przebłyski Carlitosa. Ewentualnie laga do przodu i jakiś chaos który z tego wyniknie.
Bez schematów w ofensywie i bez nawet byle jakiego pomysłu w ataku pozycyjnym możemy zapomnieć o miejscu na podium. Dzisiaj Legia była dojrzalsza piłkarsko i zdecydowanie lepsza w defensywie gdzie wymiatał Pazdan. Ps. Perez to ma jakieś atuty pilkarskie? Czy gra bo ma śmieszna fryzurę? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#170
|
Ściśle rzecz biorąc, teoria jest prawidłowa - ze Manuel i Perez byli dziś, zdaniem Ramireza, lepsi. Ta teoria nie wyjaśnia tylko, jakimi kryteriami kieruje się Ramirez i czy dokonuje prawidłowej subsumpcji. Po mojemu: ze Manuel jest taki lepszy, że ostatnie 4-5 meczów był poza składem, a teraz nagle wchodzi w prestiżowym meczu z Legią - niezrozumiałe. A Perez nie prezentuje się lepiej od Halilovicia - widzieliśmy jednego i drugiego już tyle razy, by to stwierdzić. A jeżeli prezentuje się na tę chwilę, to trzeba jak najszybciej pogonić Halilovicia z klubu, bo gorzej od Pereza to musi być naprawdę słabo. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#171
|
I tak, jeśli Halilović się nie ogarnie to pewnie w końcu zostanie pożegnany. Koleś trafił do nas ponieważ został skreślony w poważnych futbolu i łatwo się już chyba domyślić dlaczego. Myślę, że ma czas do końca sezonu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.10.2017 o godz. 01:19.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#172
|
|
1. Legia zagrała z nastawieniem jakiejś Arki Gdynia czy czegoś w tym rodzaju. Autobus na własnej połowie, czasem we własnym polu karnym, chociaż czasem także press. W ofensywie wyłącznie liczenie na kontrę.
2. Nastawienia nie należy mylić z samą grą, Legia to znacznie lepsza od wymienionych drużyna, kontry rozgrywała szybko i sprawnie, w obronie grała solidnie, zawodnicy w większości wyglądali dobrze indywidualnie, sam stopień zgrania zawodników do wprowadzenia zmian był wysoki. 3. Legia zagrała ten mecz asekurancko i ostrożnie, podeszła do meczu z pozycji drużyny słabszej, ale swoje cele zrealizowała i zagrała bardzo dobre spotkanie. 4. Wisła na tle Legii odstawała pod względem zgrania, co przejawiało się większą liczba nieporozumień przy podaniach, gorszym ustawianiem się zawodników względem siebie i gorszą organizacją gry. 5. Mimo to będąc w roli drużyny prowadzącej grę, Wisła wyglądała dobrze, nie jakoś szczególnie dobrze, ale dobrze. Widać było pewne schematy i role zawodników na boisku. 6. Mam wrażenie, że Legia została, źle przeczytana, że trener liczył na bardziej otwartą postawę rywala, świadczy o tym chociażby małe zaangażowanie napastników w fazę rozegrania. 7. Zmiany mało dały, nie twierdzę, że na ławce czy w kadrze mieliśmy do dyspozycji kogoś lepszego, ale zmiennicy byli gorsi od zmęczonych piłkarzy, którzy schodzili. 8. Sędziowie każdą sporną sytuację rosądzali na korzyść Legii. 9. Imaz nie radzi sobie jeszcze z fizyczną stroną gry w Ekstraklasie - momentami prosiło się, żeby umiał s=nie tylko się postawić ,ale samemu kogoś przycisnąć. Jednak wbrew niektórym opiniom, gość zagrał naprawdę dobry mecz. 10. Gdyby Basha nie grał co drugiego podania za lekko, byłby prze kotem, a Legia na pewno by nie wygrała. 2-3 ważne akcje spalił zagrywając w dobre miejsce, we właściwym czasie, ale za lekko i rywale byli w stanie przeciąć podanie. ![]()
Zapraszam na mojego piłkarskiego bloga - Futbol Totalny
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#173
|
Gonzalez fatalne spotkanie. Gość jest jednym z najsłabszych stoperów w ekstraklapie i dzisiaj skutecznie(chociaż ratował go wielokrotnie sędzia) sabotował grę. Zrobił karnego, powinien dostać żółtko, a potem kolejne w drugiej połowie. Tragiczny występ. O grze nie ma co pisać, bo jakości po obu stronach nie było(za wyjątkiem Carlitosa i Guilherme). Zadecydowała jedna akcja i obrona Malarza. Równie dobrze my mogliśmy wygrać to spotkanie, chociaż pod bramkami niewiele się działo. Rządził przypadek. Sędzia moim zdaniem popełnił błędy, tzn. brak karnego na Niezgodzie i brak wykluczenia Gonzaleza(karnego na nim bym nie odgwizdał, bo najpierw zagrał piłkę, ale to już kwestia interpretacji. Wytyczne podawał pan Sławek ).
Ostatnio edytowane przez For_FuN_ : 23.10.2017 o godz. 02:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#174
|
|
Słaby nasz mecz.
Co do obrońców to można wyróżnić Sadloka i Arsenicia (on po 55 minucie wyglądał jakby już miał dość), w środku pomocy przez pierwsze 30 minut wielka dziura, skrzydła na taki mecz przy naszej "taktyce" powinny być szybkie, ale kto u nas jest szybkim? Chyba tylko osławiony Kostal Carlitos kolejny raz słabo a jego nie podawanie już mnie porządnie drażni.Oprócz strzału Bogusia nie mieliśmy żadnej porządnej sytuacji. Legia wygrała zasłużenie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#175
|
|
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#176
|
Dlatego wolę juz np Halilovicia który zaliczy moze i wiecej strat, ale chociaż staralby sie zrobić nam jakaś przewagę w ofensywie niz nic nie zrobić jak Perez. Poczlapac, wziąć wejsciowke i do domu. Żeby nie widzieć faworyzowania pewnych zawodników u Ramireza trzeba być ślepym. I bardzo mi się to nie podoba. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#177
|
|
Nie nasz słaby mecz, tylko Legia mimo spapranego startu w tym sezonie, to wciąż piłkarska jakość. Poniżej pewnego, mimo ze w skali europejskiej marnego, poziomu jednego nie schodzi. To też pokazuje ile jeszcze pracy przed Wisłą, trenerami, sztabem i każdym, kto będzie miał wpływ na funkcjonowanie tego klubu.
Post-Cupiałowska Wisła jest budowana mozolnie i z wielkim trudem.Z wieloma przeciwnościami losu, przeciwnościami natury organizacyjnej czy prawnej. Ale jest budowana zgodnie z określonym planem, który nadal powoli, lub bardzo powoli progresuje. Wisła przetrwała, trudne minione 2 lata i nieśmiało przymierza się do zdobycia i utrwalenia miejsca w czołówce tej ligi. Dlaczego, niektórzy z Was nie chcą zrozumieć, że niewiele brakło, by w miejsce wczorajszej rywalizacji spotkały nas derby z Hutnikiem. Piłkarsko, gram tym co mamy i jak potrafimy. Będzie więcej pieniędzy, będą lepsi piłkarze itp. Brakło niewiele by wyrwać punkty, ale może za rok będziemy jeszcze silniejsi. Chociaż ciągle trzeba pamiętać, że w tym sezonie można ugrać jeszcze bardzo wiele... ![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#178
|
|
Perez by się obronił gdyby na drodze jego strzału nie stał Zoran.
Podania Bashy do przodu są za słabe. Zawodnik zazwyczaj musi się cofnąć po piłkę lub zwolnić bieg. Wczoraj pare razy Zoran wychodził sprintem i dostawał piłkę w plecy zamiast przed siebie. W efekcie kasowali go obrońcy L. Z Wojtkowskiego jeszcze dużo czasu nie będzie żadnego pozytku. Jest bardzo słaby. Nie wiem czy przez brak gry czy po prostu jest chujowy jak wdowiak. Ze Manuel do Portugalii. Crivellaro to przy nim był Pan Piłkarz.
Ostatnio edytowane przez 7 kotów : 23.10.2017 o godz. 07:51.
![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#179
|
|
Wojtkowski gra jakby w zeszlym tygodniu awansowal z CLJ
Walki zero, agresji zero, angazowanie sie w defensywe znikome Potencjal moze i ma ale jak mu ktos w koncu nie wytlumaczy jak wyglada seniorska pilka to skonczy jak te zajace, kuczaki i inne leszczaki co podobno taaaakie kariery mialy porobic ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#180
|
|
Bramkę zawalił niestety Sadlok, który akurat grał niezłe zawody
https://gfycat.com/GlitteringLazyBubblefish W ataku pozycyjnym wyglądamy fatalnie, ustawiamy się praktycznie na dwie linie: 4 obrońców w jednej linii, obok nich bardzo blisko 2 DP, w środku kompletna dziura i 4 ofensywnych stających również w jednej linii z obrońcami Legii... Nie ma żadnego wejści z drugiej linii, zagrania z klepki, prostopadłej, wszystko stoi...
Ostatnio edytowane przez silver03 : 23.10.2017 o godz. 08:49.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|