
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#121
|
|
dlatego wygramy u Nich w rewanzu jak beda wyzej w tabeli i beda na fali
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#122
|
|
Po co było go pompować? Wiadomo było, że możemy ten mecz przegrać.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#123
|
|
Halo Czerepach! Chce poznać pozytywy dzisiejszego spotkania.
Z mojej perspektywy wygląda to tak, że nie ma żadnego pomysłu na grę z przodu, jeśli Carlitos nie wychodzi na mecz. 10 minut do końca meczu, a my wychodzimy do ataku 3 zawodnikami + Sadlokiem, który chyba zapierdala na transfer i ten mu się po prostu należy. Chyba im ktoś pokazał wynik w lustrze, bo pazernie to oni nie poszli. Przegraliśmy słaby mecz, ze słabą Legią, będąc klasę gorszymi. I nie chodzi mi tu nawet o stwarzanie sytuacji tylko o samą organizacje gry. Legia wszystko ściągała na murawę, my wszystko windowaliśmy na 7 piętro. Pisząc ten post słucham sobie wywiadu z Kiko i mnie nosi. Ten typ gada, że zasługiwaliśmy na zwycięstwo. Na boisku wyglądało to, jakbyśmy prosili o najniższy wymiar kary. Pozytywnego nastawienia i pewności siebie to mu zazdroszczę. Aaa, no i jeszcze chciałbym powiedzieć, że znów mi się dziś Llonch podobał.
Ostatnio edytowane przez ashkeczup : 22.10.2017 o godz. 19:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#124
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#125
|
EDIT: Szczerze, to nie pamiętam, żeby MąkaTSW umierał tak za Wisłę, jak dzisiaj umierał za Legię.
Ostatnio edytowane przez ashkeczup : 22.10.2017 o godz. 19:30.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#126
|
|
Standard. Legia zagrala z kontry i nie wiedzielismy co grac bo przeciez pozycyjnego ataku u nas za Kiko brak. Tak jak ze Slaskiem przewidywalem, ze nasza gra moze byc efektywniejsza i efektowniejsza, tak samo moim zdaniem moze byc w Poznaniu (chyba, ze pyry zagraja z kontry). Nasi probowac, probowali ale bez zadnego pomyslu, bez finezji, bez taktyki, do tego dzisiaj nie mozna bylo liczyc zbytnio na Carlitosa i skonczylo sie jak skonczylo. Reasumujac taktyka Kiko to:
- dzidy od srodkowych obroncow - zagrania na obieg z udzialem bocznych obroncow - podawanie Carlitosowi i niech sie dzieje wola nieba Koniec. Dzisiaj niestety nie wypalilo. Wypali pewnie jeszcze nie jeden raz ale niestety caly czas zeby beda zgrzytac podczas ogladania naszych meczow ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#127
|
|
Wydaje mi się, że skoro w momencie zagrania był spalony, to ta sytuacja ma pierwszeństwo. Na stop klatce Carlitos wychylony głową i to jest niestety spalony. Czy go dostrzegł boczny? Nie wiem czy podnosił chorągiewkę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#128
|
|
Kilka luźnych wniosków na gorąco:
- znowu niedająca efektów defensywna taktyka w spotkaniu z "mocną" drużyną, crossy od Ivana i Głowy są zbyt częste i przez to przewidywalne - pełne trybuny sprawiły,że graliśmy strasznie nerwowo i co dziwne, niektórzy jakby bez zaangażowania ( jedynym ,który walczył jak lew był Llonch ) -po stracie bramki brak koncepcji na atak pozycyjny; rozegranie przez środek,później z obrońcami i do boku po czym dośrodkowanie na które byli gotowi Pazdan i Astiz - zupełnie nietrafione zmiany ; Wojtkowski to gówniarz z potencjałem i potrzebuje czasu,ale Perez i Ze Manuel to zdecydowanie niewypały transferowe, oprócz niezłej techniki słaba dynamika i zaangażowanie Ogólnie to był taka nasza typowa gra w tym sezonie. W starciu z lepszym indywidualnie przeciwnikiem to się nie mogło udać. Szkoda,że warszawka podniosła forme akurat na dziś..bardzo dobrze zagrali Malarz, Pazdan , Jodłowiec i Guilherme. Dziwiłem się,że spora część z nas szykowała się na zwycięstwo,bo gramy słabo i pewnie dobry mecz ze Śląskiem zaciemnił realny obraz. Względnie wysoka pozycja w tabeli to zasługa szczęścia w końcówkach,ale niestety jak się przegra 2-3 mecze z rzędu to z wysokiej pozycji będzie druga połowa tabeli. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#129
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#130
|
sorry za ot ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#131
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#132
|
|
Mecz wyrównany, niestety słabszy mecz Carlitosa, nie dość, że nie stworzył czegoś z niczego (jak to miał w zwyczaju) to jeszcze zmarnował patelnię od Sadloka. Dodać do tego nie wypuszczenie Brożka w sytuacji, w której ten mógł w prosty sposób wyjść sam na sam pokazuje, że po prostu mecz mu nie wyszedł. W dodatku odnosiłem wrażenie, że trochę za pewnie się poczuł i nie chciało mu się biegać momentami.
W karnych to moim zdaniem 2:1, Boguski był wg mnie faulowany, podobnie Niezgoda i Gonzalez. Spalony Carlitosa, ale ręka bezdyskusyjna, więc i tak bym wskazał na wapno, bo spalone się gwizda dopiero jak gość na spalonym osiąga korzyść / bierze udział w akcji. Najpierw Hlousek zagrywał ręką, dopiero potem piłka trafiła do Carlitosa, więc sprawa nie jest jak dla mnie tak oczywista. Generalnie nie orżnięto nas w biały dzień, jak to bywało w przeszłości, ale i tak ściany pomagały przyjezdnym. Na pewno nie byliśmy gorsi. Popieram kolegów blanco i wiesniaka w jednym : fatalne i nietrafione zmiany trenera. Z resztą jak dla mnie Perez jest za wolny i to widać od początku jego gry u nas (i nie mówię tu o szybkości fizycznej, ale decyzjach i sposobie gry) - Popović to w porównaniu z nim demon prędkości. To już prędzej uwierzę w ogarnięcie się Ze Manuela. Wojtkowski - wrzucenie chłopaka w trudnym momencie na tak ciężki gatunkowo mecz to był bardzo głupi pomysł. Przebieg meczu pokazuje, że mamy mocny skład, zabrakło kropki nad i. Na pewno warszafka nie zasługiwała w tym meczu na komplet punktów. PS. SADLOK Pan Piłkarz.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 22.10.2017 o godz. 19:54.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#133
|
|
Perez nie wygląda na gracza do polskiej ligi
tu jest w srodku pola walka a on taki stateczny ani siły ani dynamiki, taka powolna gra w chodzonego to u nas nie przejdzie Jodlowiec siła fizyczna srodek zdominował - przynajmniej w pierwszych 30 minutach ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#134
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Online |
#135
|
||
Cytat:
Jak już pisałem tutaj wielokrotnie przed sezonem - VAR nic nie zmieni, jeśli przed ekranem będą siedzieli ci sami sędziowie co zawsze... Cytat:
...może po prostu lepszych na tę chwilę nie mamy. Inna sprawa że nie wiem, czy ktokolwiek mógłby zagrać gorzej od Pereza. On chyba dalej myśli, że w ekstraklapie gra się piłkę rekreacyjną. |
|||
|
|
Guest
|
#136
|
|
Mamy mocny skład?
Obrona może być, dwaj defensywni może też, a wyżej jak dla mnie jest tylko Carlitos. Bramkarz przeciętny, reszta ofensywnych - jeden gorszy od drugiego. Autobus piłkarzy na kontraktach, a grać z przodu nie ma kto. Mam nadzieję, że nie będziemy (musieli) sprzedawać w zimie Carlitosa bo bez niego będzie tragedia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#137
|
![]() Odsyłam do karnego dla Wisły w meczu ze Śląskiem ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#138
|
|
Niestety, nie mamy nic do zaoferowania w ataku. Babole w pole karne . Masakra. Jedynie moze Sadlok cos wrzuci od czasu do czasu.
Nie mamy skrzydlowych, slizgajacy sie Boguski to jakis przeciez parodysta, o Imazie nie wspomne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#139
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#140
|
|
Mecz wyrównany, jak się nie strzela 500% sytuacji to się po prostu przegrywa. Bardzo słabe dziś niestety nasze skrzydła (a w zasadzie skrzydło, bo Boguski poza jednym strzałem nie zrobił nic) - dobrze, że jest Sadlok, który w tym momencie jest chyba najlepszy na lewej obronie w Polsce.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#141
|
|
Można by rzec ,że Carlitos jak wygrywał nam do tej pory mecze,to tego nawet nie zremisował(zmarnowana setka).Za gola obciążam Pol-a do spółki z Buchalikiem bo o ile sytuacja była krytyczna ,to ten strzał był do wybronienia.Myślałem,że po przerwie Kiko coś zmieni w taktyce,ustawieniu,ale niestety...zmiany też trochę mnie rozczarowały.Legia jednak była lepsza zespołowo a nasi nie grali z pełnym zaangażowaniem,widziałem jak po stracie czasami patrzyli na siebie zamiast gonić...
![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#142
|
|
Nie wyglądało to tragicznie. Stworzyliśmy sporo sytuacji, trochę jak legła broniła się 11 w polu karnym nie wiedzieliśmy jak rozegrać.
Perze tragedia. Boguś sporo pod grą, ale mnóstwo strat i niecelnych podań, Brożek słabiutko tak jakby go nie było. 3:1 z sytuacji myślę,że minimalnie, zabrakło kropki na i. |
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#143
|
|
Wynik zły ale mógł być o wiele gorszy.
Kupa szczęścia bo powinien być karny na Niezgodzie i żółta co w efekcie dawałoby czerwień dla Gonzaleza w drugiej. Dla nas nie było karnych, nie róbcie jaj. Różnica w meczu była taka ze im strzał niezgody wszedł a nam Carlitosa nie. Najgorsze jest to ze teraz jedziemy akurat do amiki. P ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#144
|
|
Druga linia jest do remontu kapitalnego w zimie. Tak się nie da grać u siebie z dwoma defensywnymi pomocnikami i bez sensownych skrzydłowych. Pierwsze 30 minut było przerażające jeśli chodzi o dziury między formacjami. Legia wchodziła jak w masło. Długo nie zobaczymy pewnie u nas tak słabej Legii. Tym bardziej szkoda szansy na ich opędzlowanie. Zmiany Kiko -
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#145
|
|
Moje wywody po tym spotkaniu:
1. Jeśli mamy trylion ofensywnych piłkarzy w kadrze to nie możemy sobie pozwalać na to by absolutnie niczego nie wnosili do spotkania. Gdzie Kolar, Halilovic, Bartosz, Kostal, Ondrasek? na trybunach Perez, Ze Manuel - won z Wisły. Nawet wam się biegać nie chce. ŻĄL 2. 90% dopingu to był dzis hejt na maczynskiego. Może wypadało by tak dać wsparcie Wiśle? W 90 minucie nie było hymnu. Żenada spotkania. Poza tym. Brak środka pola. Cały plan zespołu to była dzida Sadloka/Gonzaleza/Głowackiego na Carlitosa Imaz i Boguski nie pilnowali swoich stref. Skrajni obrońcy z nimi nie współpracują, chaos w środku, chaos na skrzydłach. Nie da się tak wygrać meczu. Mieliśmy tyle setek ,bo graliśmy z dramatycznie słabą legią. Niestety Kiko Ramirez zabronił (?) naszym piłkarzom oddawać strzały na bramkę, więc się skończyło tak jak się skończyło. Mam też plan na następne okienko transferowe: wincyj Hiszpanów, wincyj, dorzućmy jeszcze ze 3 Portugalczyków |
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2012
Offline |
#146
|
|
Z poziomu trybun wyglądało przeciętnie by nie powiedzieć słabo. Strasznie w oczy rzucał się brak ruchu naszych piłkarzy. Nikt się nie pokazywał do gry, wszyscy stoją pod kryciem. Żenujący był poziom dopingu z C, jak pisał kolega wyżej cały czas jebanie po Mączyńskim wsparcia drużyny niewiele. Ze Manuelowi i Perezowi bym podziękował juz teraz, jestem gotów nawet opłacić im pks do Hiszpanii i Portugali byle by ich u nas nie było. Oby Kiko wyciągną wnioski z tej porażki
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#147
|
|
Dla mnie tragedia.Jak słyszę tego naszego trenera, "że zabrakło nam szczęścia, to mnie szlag trafia". Od początku meczu moim zdaniem wyglądało to słabo. Zagraliśmy jakby bez takiego przekonania. Brożek i Boguski to dno. Doping dla mnie bardzo fajny. Mąka dobrze przywitany. Momentami w....iali spikerzy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#148
|
|
Generalnie to niech Sadlok nadupca te swoje wrzuty z połowy przez cały mecz to na to samo wyjdzie...
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#149
|
|
Nie zasłużyliśmy na tę porażkę, tak jak elka nie zasłużyła na 3 punkty.
Frankowski nie popełniał wielkich błędów, ale był stronniczy. Za mało z naszej strony wartości w ataku. Nawet w końcówce atakowaliśmy najwyżej trójką, czy czwórką graczy, zamiast próbować eLkę zmiażdżyć i zmusić do błędów. Za mało agresji, za mało ruchu bez piłki. Bez pressingu nie da się zdominować rywala. Brożek zakładający pressing ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#150
|
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|