ashkeczup napisał(a):

|
Ucieszyłem się na początku na tak ofensywny skład. Strzelona bramka-cofamy się od obrony i o dziwo słusznie wspomniał o tym Węgrzyn-nie wychodzimy na kontry. Jeśli decydujemy się na bronienie, to oszczędzamy siły, żeby potem szybko ukłuć. U nas niestety tego nie ma. Dopiero jak tracimy bramkę, to znów coś się rusza. Szkoda Sadloka i Lloncha, bo przy bramce zawinili okrutnie- zamiast skakać do główki, albo chociaż iść na Oliveira, to niestety tylko ręce w górze... Cywka+,Carlitos Majestic. Bardziej stracone 3 pkt, niż wywalczony 1.
|
Cewka na +? Ten cywka który zaspał przy bramce i złamał linie spalonego?, Ten sam co nic nie daje do w ataku? Powaznie? Obok Brożka któremu już nic nie wychodzi i Ze Manuela najgorszy na boisku