
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#211
|
|
jednego czego żałuje z wczorajszego meczu to brak zydowni...80 min ekstazy a potem dwa strzały i mecz w dupę.szkoda,ze tego nei widzieli
![]() a co do oprawy...zgadzam sie z Prezydentową...słaba.nie oceniam treści. pamietem dużo lepsze oprawy,z większym przytupem a to było nie było były derby. ![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#212
|
|
Ogryzek napisał(a):
![]() Dlatego NA STADIONIE, zwłaszcza pod nieobecność kibiców gości, ta tendencja mi się nie podoba. Oczywiście do rynsztkowego poziomu sąsiadki jeszcze nam brakuje i na derbach - jak pisał chyba regan - musi być agresja i więcej antydopingu niż zwykle, ale błagam - nie zniżmy się do poziomu tych zakompleksionych patafianów, którzy straciliby sens istnienia, gdyby nie było Wisły. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#213
|
|
Myslalem, ze to photoshop a jednak nie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#214
|
|
Brawo Wisla
Jednak, jak wielu uwazam, ze wyszlismy zbyt defensywnie. Para Valez + Llionch to nie to. Doceniam prace w defensywie, jednak niestety w ofensywnie nic nie daja. Zero prostopadlych pilek od nich, nic. Nie podobala mi sie ta decyzja, mam nadzieje, ze nigdy juz tak nie wyjdziemy, no chyba ze bronic panicznie wyniku. Wyszlismy w 7 graczy defensywnych, bo tylko Petar + Patryk i Carlitos mogli cos zdzialac pod bramka przeciwnika. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2015
Offline |
#215
|
|
Gra w pierwszej połowie to tragedia. W drugiej tez nie lepiej to wyglądało - mamy masę farta i niech tak zostanie.
Co do oprawy to biednie to wyglądało...żeby sektorówki na całe C nie zrobić?jak zbiórki za małe to ustawcie gości albo same puszki przy punktach gastro - dostajesz reszte to nie chowasz do kieszenie tylko dajesz do puchy, ja bym tak zrobił. JżS ! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#216
|
|
Tez o tym pomyslałem,zeby ustawić ludzi przy punktach z zarciem,tylle ludzi traktuje stadion jak bar mleczny,czy McDonaldsa ,i to jest czasem chyba ich głowny cel wizyt (po wczorajszych obserwacjach kosmitów na sektorze A),wiec jak juz są to zawsze reszte mogli by do puszki wrzucic.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2010
Skąd: Pernambuco
Offline |
#217
|
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#218
|
|
Co to znaczy szczęście czy pech? To są jakieś bajki. Jeśli ktoś mówi, że wygraliśmy szczęśliwie to nie ma racji. Myśląc w ten sposób można każdy mecz remisowy czy rozstrzygnięty jedną czy dwoma bramkami sprowadzić do tych kategorii, bo zawsze znajdą się sytuacje, w których gdyby zawodnik inaczej ułożył stopę, ustawił się itp. doprowadziłby do innego scenariusza. W każdym meczu tych detali są dziesiątki.
Kolejna rzecz - czy to, że Pestka wyleciał to szczęście Wisły czy może wąż w kieszeni Filipiaka, jego sknerstwo, minimalistyczne podejście do prowadzenia klubu widoczne na każdym kroku, który nie potrafił sprowadzić klasowego, prawego obrońcy? To nie wina Wisły, że musiałeś grać tak niedoświadczonym zawodnikiem w takim meczu. Czy to szczęście Wisły, że Carlitos wygrał Wiśle mecz? A może raczej efekt przemyślanej polityki transferowej. Przecież mogli sobie takiego Carlitosa sprowadzić. Przyczyna i skutek. Nie szczęście czy pech. Następna rzecz - pudło Szczepaniaka i nasze rzekome szczęście. No to odwróćmy sytuację - gdyby Haililovic minimalnie inaczej ułożył stopę, piłka byłaby kilkanaście cm dalej, Sandomierski by nie obronił. I kto miał wtedy szczęście? A może trzeba było zainwestować w lepszego grajka niż Szczepaniak. Chodzi mi o absurdalność tych rozważań. Można je mnożyć. Ale to nie jest kwestia szczęścia. Zawsze jest gdzieś ta praprzyczyna. Sprawa jest prosta. Wygraliśmy to byliśmy lepsi. Nie koniecznie tylko na boisku, w transferach, w decyzjach trenerów itp. Sumarycznie byliśmy lepsi. Skladniejsza gra przeciwnika jest tylko jednym z czynników, jak widać niewystarczającym do wygrania. |
|
|
|
Member
Od: 09.2016
Offline |
#219
|
|
Zgodzę się z tym że ten mecz miał mniej więcej tak wyglądać,mieliśmy ograniczać się do kontrataków, oddając nieco pole czekając do drugiej połowy aż rywale opadną z sił. Tymczasem Kiko jednak pomylił się co do wyboru wykonawców, co jednak skorygował już w przerwie. Nasi piłkarze czuli ogromną presję przez co plątały im się nogi i mieli problemy z przyjęciem jednak przygotowanie fizyczne zaważyło i finalnie skończyło się tak jak miało, no może poza stratą bramki ale trzeba przyznać że ta akcja im wyszła.
Buchalik- Przy bramce bez szans. Jedynie można się przyczepić do tego że wypluwa te piłki do przodu. Powinien dostać kredyt zaufania. Cywka- Troszkę lepiej niż w poprzednich meczach, generalnie od tej szarży w PP gra lepiej. Głowacki- Raczej dobre zawody. Gonzalez- Miał chyba jeden poważniejszy błąd. Przy stracie bramki może mógł zachować się lepiej, rozegrali to nieźle jednak. Sadlok- Maciek z obecną formą zasługuje na powołanie do reprezentacji! Kolejna asysta. Velez- Dobrze w defensywie, 0 w ofensywie. To jednak nominalny obrońca. Llonch- Nie jest jeszcze gotowy, niech spokojnie pracuje. Znamy jego wartość będzie jeszcze potrzebny. Bartosz- Nie daję tyle zespołowi kiedy oddajemy pole przeciwnikowi. On musi atakować a nie rozgrywać na własnej połowie. Brlek- Trochę zawiódł nie pociągnął gry w pierwszej połowie, jednakże Velez z Polem nie bardzo mu w tym pomagali. Małecki- Dziś raczej nieźle, gra w Derbach wyciąga z niego co najlepsze. Carlitos- Ruchliwa bestia z ponadprzeciętnymi umiejętnościami. W ataku jednak potrzebuję drugiego zawodnika który zaabsorbuje obrońców. Brożek- Nie ma się do czego przyczepić, cholernie żałuje że był na spalonym bo akcję wykończył pięknie i po prostu na tego gola zasługuje. Ze Manuel- Troszeczkę jeszcze musi popracować fizycznie. Widać jednak że to piłkarz już doświadczony i inteligentny, Czyżby lepsza wersja Boguskiego ? Zobaczymy ![]() Halilović- No puka ten chłopak do pierwszego składu, umiejętności ma. Niech się ogrywa. Teraz dobrze trzeba się przygotować do spotkania w Lubinie. To będzie ciężkie spotkanie bo Zagłebie ma obok Arki najmniej straconych goli w lidze. A tak w ogóle to... LIDERA MAMY!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#220
|
|
Ja też nie widzę, ale nie o to chodzi. Kiko zachowuje się bardzo logicznie. I wszystko, co zrobił we wczorajszym meczu ma swoje źródło we wcześniejszych spotkaniach. Po meczu pucharowym wiedziałem już, że z Cracovią nie zagrają Brozek i Boguski. i słusznie, bo byli najsłabszymi ogniwami w tym sezonie. A skoro nie oni i nie Ondrasek (co się z nim dzieje?), to mógł tylko Llonch. Z prostego powodu. Kiko przewidział, że będzie to mecz walki, a Halilovic i Wojtkowski to na razie pieśń przyszłości (mimo dziwnego uwielbienia kibiców, które na razie nie znalazło potwierdzenia na boisku). Ani nie mają umiejętności Stilica czu nawet Garguły z czasów Smudy, ani nie dają dużo zespołowi w defensywie i to było kluczem. Oczywiście wszystkie mankamenty mogły wyjść w trakcie meczu, a nie w czasie seansu u wróżki przed. Cracovia zagrała najlepiej w tym sezonie i okazało się, ze wracający po kontuzji llonch, słabsi niż rok temu Brlek i Mały oraz sprawdzający się głównie w końcówkach Bartosz, nie byli w stanie sprostać sytuacji. Na szczęście taktyka nie ogranicza się tylko do momentu pierwszego gwizdka. Kiko zareagował szybko i zmiany, czerwona kartka oraz zmęczenie Cracovii dały nam zwycięstwo.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#221
|
|
Tylko wynik liczy sie w derbach. A ten wynik trzeba bylo wybiegac, wyszarpac, wywalczyć.
Bramka w ostatnich minutach zawsze boli najbardziej. Dobrze, że stało sie tak jak sie stało. A trochę bardziej merytorycznie. Llonch jest pod forma, ale może kiedyś jeszcze zafunkcjonuje jego duet z Velezem. Na razie wypróbowałam na 8 Halilovicia, a przed nimi Brleka.. z ktorym pewnie się w sierpniu pożegnamy. Niech na razie gra u nas wszystko. Tibor godnie go zastąpi, a kto wie, czy nie będzie nawet lepszy. Na ten moment wydaje sie lepszym graczem od Brleka gdy ten do nas trafil wiosna 2016 Ze Manuel zagral bardzo inteligentnie i zapewne już niedlugo przekonamy się dlaczego go Junco sprowadzil. Wczoraj każde jego zagranie bylo celne. To sie bardzo chwali. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#222
|
![]()
Niegdyś uważałem, że cokolwiek jest lepsze niż nic. Dziś wiem, że czasem nic bywa lepsze niż cokolwiek......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Online |
#223
|
Ciekawe, jak nasz trener wpasuje Ze Manuela do tej układanki. Zastąpi jednego z napastników, a może Bogusia? No i to chyba ciągle jeszcze nie koniec transferów. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#224
|
|
Widzieliście jak Sandomierski zachowywał się po meczu ?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#225
|
|
Było to w lidze+ dokładnie pokazane. Startował do sędziego, ale po kilku sekundach od wejścia do tunelu się ogarnął. Jeszcze kilka słów i pewnie sporą karę by dostał za ten cyrk.
![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#226
|
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#227
|
|
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#228
|
|
Pestka to nie sknertswo Filipiaka tylko podlewanie wlasnego ego przez Probierza. Mogl grac Deleu (lepszy niz Pestka) ale gral gowniarz bo Probierzowi sie wydaje ze ma zloty dotyk i kazdy malolat na ktorego postawi osiagnie sukces.
Gdyby nas prowadzil (tfu!) Probierz to zamiast Cywki na prawej by pewnie smigal ktos z akademii a na bramce stal Chorazka. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#229
|
Dziś to byłoby nie do pomyślenia Bluzgi bluzgami, ale fakt, że kiedyś G. potrafił też inteligentnie zdisować że zatkało kakao: https://www.youtube.com/watch?v=4dhvEsRrqow ![]() Gniazdowego z pasją i z mózgiem nam brakuje to fakt.
Ostatnio edytowane przez regan : 14.08.2017 o godz. 16:10.
![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#230
|
(uważam że parchy na Pestce zarobią w przyszłości sporo kasy) A co do samego Probierza - wylewanie żali do Cupiała w czasie konferencji było tak żenujące że opadła mi szczęka jak tego słuchałem. Miał wiele lat żeby tę "zadrę" opowiedzieć wcześniej światu o złym Cupiale, a zdecydował się teraz jak Cupiał już nie jestem naszym właścicielem. Do tego pełne i głębokie wylizanie rowa Filipiakowi ![]() Szczyt żenady. Facet stracił w moich oczach bardzo dużo. Bo nie dość że poszedł do parchactwa to jeszcze takie brednie wygaduje.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 14.08.2017 o godz. 16:35.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#231
|
|
Innymi słowy - napyskował Cupiałowi dopiero kiedy miał absolutną pewność że ten go już nie zatrudni. Moim zdaniem logiczne. Cebulackie, ale logiczne.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#232
|
|
Lidera mamy! za ch...a go nie oddamy
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2015
Offline |
#233
|
|
@regan
Nie wiem czemu ciągle upatrujecie wine w gniazdowym, a nie w "ludziach" zasiadających na C. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#234
|
|
Słaby przywodca stada... słabe stado. Taka prawda
![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#235
|
|
no ale samiec alfa wybierany jest spośród stada więc nie wiadomo gdzie początkowa wina leży
![]() ![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: UK
Offline |
#236
|
|
Buchalik jest tak niepewny w bramce, że masakra.Przyspawany do linii, wypluwa piłki przed siebie, mija się itp itd Jedynie nogami coś potrafi grać. Słabiutki bramkarz. Za każdym razem gdy piłka leci w nasze pole karne to zawału można dostać. Zimą trzeba koniecznie kogoś ściągnąć, najlepiej na pierwszego bramkarza. Buchalik latem out tylko już na 1000%. Jego poziom to Ruch Chorzów, 1 liga, 18 miejsce!!! Cuesta wracaj szybko
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#237
|
|
A miał w derbach jakaś słabą interwencje że tak po nim jedziesz?
![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
#238
|
|
Ja pamiętam dwie. Jedna to wyjście do piłki z dośrodkowania i nie udana próba złapania piłki. Druga to wyplucie piłki po dosyć mocnym strzale. Szczęście co prawda było przy nim ale obie te sytuacje są dla niego typowe i po nich przypomniałem sobie dlaczego zawsze tak po nim się jechało
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Offline |
#239
|
|
Jedynie przy dosrodkowaniu zamiast wybijać probował złapac i którys zydek sie machnal, jakby trafil w pilke to gol, ale cale szczescie albo Ivan albo Głowa wyjasnił i wybił, ale tak to całkiem niezle. I to mowimy o BUCHALIKU, bramkarzu który juz mial odejsc, a tu taki los.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#240
|
|
Buchalik z Cracovią jeden wielbłąd i jeden mniejszy błąd.
Wielbłąd mógł kosztować nas bramkę, ta próba łapania piłki była w stylu... Załuski Przy strzale mógł sobie pozwolić na odbicie piłki, bo miał dużo miejsca - nikogo nie było na dobitkę. Strzał był mocny, zdaraza się. Nakrył piłkę od razu po wypluciu. Nie czepiałbym się za bardzo o tą sytuację. Przy bramce bez szans, przy akcji gdzie żydownia miała sytuację na 2:0 bardzo fajnie wyszedł i jego 'pajacyk' miał duży wpływ na to, że pejs przestrzelił. Generalnie mecz w stylu Załuski, cały czas w miarę pewnie a potem robi coś z dupy co zaważa na ocenie całego spotkania. Kupę szczęścia miał, że Głowa szybciej zareagował od pejsa. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|