The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 05.08.2017, 08:25
Najwazniejsze 3 pkt - a wynik 9/12 robi wrażenie przy trzech wyjazdach.

Ale,
nie ma jakiegokolwiekn pomysłu na grę - oby z czasem wszystko się dotarło i jakoś to wyglądało.

I najważniejsza rzecz - przed każdym wybiciem z piątki, człowiek od razu się w....ia, bo wie, że będzie dzida do przodu. Non stop - ....a przód.
Nie da się jak człowiek rozgrywać od tyłu przez obrońców ?

We wtorek pewnie zobaczymy całą rzeszę młodych -Kostal,Wojtkowski, Bartkowski, Halilovic, Arsenic ,Bartosz itp.
Oby się dobrze pokazali, to może Kiko będzie bardziej skory do roszad.
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 05.08.2017, 08:43
ogolnie ta Wisla Plock to zenada jakich malo. Wczoraj wygladali jak anty pilkarze ktorzy nie moga biegac.

W Akcji brakowej cieszy zachowanie Carlitosa jako prawdziwego napadziora. Bo chyba kazdy wie ze Pawel Brozek to bym w tej akcji bawił w zastawkę itp i chuja by bylo a nie bramka.
Dobre wejscie Buchalika - mial szczescie przy strzale Piatkowskiego (brawo) dwa czy trzy pewne złapania i ze 2 dobre wybicia nogą.
Cywka prze slabo
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Yggdrasil
Senior Member
 
 
Od: 10.2003
Skąd: Królewski Gród

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 05.08.2017, 08:45
Jeszcze jedna rzecz - jeżeli coś sie stanie raz, jest wyjątkiem, to może faktycznie można mówić o szczęsciu, farcie, przypadku.
Jeżeli jednak jest to regularne, staje sie wręcz znakiem rozpoznawczym ekipy, to nie jest to już kwestia losu a coś znacznie więcej.
Tak samo jak za Moskala, remisy i przegrane w ostatnich sekundach w tej ilości nie były już tylko kwestią pecha, tak samo u Kiko nie można mówić tylko o farcie. Szczęściu można i trzeba pomóc.
Odpowiedz cytując
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 05.08.2017, 08:45
Stylu nawet nie ma co szukać w tym meczu. Wiadomo, że najważniejsze są 3 pkt i w tabeli to wygląda imponująco, ale fajnie by było gdyby w tej grze trochę więcej aktracyjności było. Tak czy inaczej, pora juz na trudniejszych rywali. Zobaczymy czy będą równie skuteczni na tle mocnych tej ligi.

Bartosz musi grać więcej. Za każdym wejściem na boisku wnosi coś pozytywnego, w takim tempie, jak teraz to może za 2 lata, dostanie jakąś szansę w towarzyskim meczu kadry...trzymam kciuki.

Fajnie, że Buchalik pokazał się z dobrej strony. Po tonach pomyj, jakie na niego wylewano na tym forum, dobrze mu zrobią takie interwencje, jak wczoraj.
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Odpowiedz cytując
maciekkk
Senior Member
 
Od: 06.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 05.08.2017, 09:06
Najbardziej rozśmieszył mnie Brzęczek, gdzie mówił, że zagrali najlepszy mecz w tym sezonie, ale niestety przegrali
Odpowiedz cytując
w0lno.
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 05.08.2017, 09:13
Vinci napisał(a):Wyświetl post
Fajnie, że Buchalik pokazał się z dobrej strony. Po tonach pomyj, jakie na niego wylewano na tym forum, dobrze mu zrobią takie interwencje, jak wczoraj.
Dokładnie. Sto procent poparcia. Jak dla mnie Buchalik to bohater tego spotkania i to właśnie jemu zawdzięczamy te 3 punkty.

Cuesta do tej pory jeszcze nie zawalił żadnej bramki, ale powiem szczerze, że nie mam do niego przekonania. Obym po sezonie mógł zrewidować swoją opinię na jego temat.

Brawo Wisła! Oby tak dalej - jeśli chodzi o skuteczność. Stylu brak, miejmy nadzieję, że i ten przyjdzie z czasem.
Odpowiedz cytując
Charlie
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 05.08.2017, 09:19
Kilka wniosków po wczorajszym spotkaniu:
1. Kiko Ramirez to odwrotność Kazimierza Moskala. Za Moskala graliśmy dobrze i frajerzyliśmy się w końcówkach, za Kiko gramy słabo i kluczowe gole strzelamy w końcówkach. W Premier League był Fergie Time, w Polsce jest Ramirez Time.
2. 4 kolejka, a my mamy dwa wyjazdowe zwycięstwa. W poprzednim sezonie drugie wyjazdowe zwycięstwo odnieśliśmy w 24 kolejce.
3. Gra była tragiczna, o wiele gorsza niż z Górnikiem i jeśli mamy wygrać derby to trzeba spisać się znacznie lepiej.
4. Wystawianie Brożka to niestety sabotaż. Pawła lubię bardzo, ale nic nie daje drużynie (to samo tyczy się Ondraska). Jak dla mnie powinniśmy porzucić pseudo 4-4-2 i wstawić Halilovica (albo Lloncha). Dzięki temu Brlek będzie grał wyżej i jest szansa, że sobie coś poklepie z Carlitosem.
5. Bartosz jest przekozakiem jeśli chodzi o wchodzenie z ławki. Wciąż sie zastanawiam, czy nadejdzie mecz, gdy zastąpi Boguskiego w pierwszym składzie.
6. Po ponad rocznej przerwie do bramki wrócił Buchalik i o dziwo zachował czyste konto. Biorąc pod uwagę, że Cuesta pewnie wypadnie na 2-3 tygodnie pozostaje mieć nadzieję, żę Michał będzie kontynuował dobrą passę w derbach. Osobiście jednak jestem bardzo sceptyczny i czuje palpitacje serca, przy każdej wrzutce w pole karne.
7. We wtorek mecz pucharowy. W PP Wisła od zawsze gra chujowo, więc ewentualne odpadnięcie niespecjalnie mnie zmartwi. Oczekuję jednak REWOLUCJI w wyjściowym składzie i szansy dla każdego, kto jeszcze jej nie dostał. Można też trochę poeksperymentować z pozycjami. Moja propozycja: Buchalik-Bartkowski, Arsenic, Velez, Pietrzak (on żyje w ogóle?) - Halilovic, Llonch/Laskoś - Bartosz, Wojtkowski, Kostal - Ondrasek/Brożek
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Lepiej odpaść z Levadią niż z Podbeskidziem w Pucharze Polski,
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 05.08.2017, 09:51
Takie mecze jeszcze nie raz się przydarzą, wiec nie ma sensu dramatyzować. Ból oczu przechodzi po przespanej nocy.
Brlek, Mały i Boguski są w tym momencie słabsi niż w najlepszych fragmentach poprzedniego sezonu, więc w ataku pozycyjnym strasznie się męczymy. Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni. Do tego kwestia Veleza. Solidny w defensywie, ale daje odrobinę mniej w ofensywie od Lloncha.
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 05.08.2017, 09:55
Brawo Buchal. Może jeszcze 30 minut dobrej gry o niczym nie świadczy ale mam nadzieję że podtrzyma dobra grę w kolejnych spotkaniach. Takie odrodzenia szczególnie lubię. Od zera do bohatera. Był wielokrotnie gnojony, ale jak widać nie do końca sprawiedliwe to było.
Odpowiedz cytując
Barti
Socios Wisła Kraków
 
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 05.08.2017, 10:08
Cegiełki do budowy Wielkiej Wisły zdobywa się pokorą, wchodząc w ostatnich minutach, a nie długim jęzorem...
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała ...., to by była ojcem"
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 05.08.2017, 10:55
Pomysł Kiko na grę w tym meczu - to cofnąć się i pozwolić grac Płockowi. Żadne posiadanie piłki, rozgrywanie od tyłu itd przy Kiko nie przejdzie. Coraz wyraźniej widać inspiracje Simeone. Więc dziwi mnie lament co poniektórych dlaczego nie ma ataku pozycyjnego, dlaczego nie wyprowadzamy piłki od tyłu przez obrońców itd Odpowiedź - dlatego że naszym trenerem jest Kiko a nie Moskal czy Guardiola

Płock miał 2 setki i my mieliśmy 2 setki. Mecz na remis - no ale Bartosz był tam gdzie powinien być a Carlitos nie spudłował. Ważne 3 punkty i do przodu.

btw
Obrona zagrała o klasę lepiej niż w Zabrzu a Buchalik pozytywnie zaskoczył.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Matejas_
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 05.08.2017, 10:57
Ważna wygrana, Carlitos w ofensywie ruchliwy, widzi wszystko wokół. Małecki wręcz przeciwnie, spuszczona głowa i wzrok na piłce. Nie wiem dlaczego czepiacie sie Kiko, że tak ustawia Brleka? Chłop nie ma swojej mózgownicy żeby nieco inaczej sie ustawić? Z Mączyńskim w parze grali nieco inaczej, z Llonchem jeszcze inaczej. Nie było by biadolenia gdyby mu lewa weszła. Velez nie jest typem zapierdalacza jak Pol i muszą się wzajemnie asekurować. Fran w przeciwieństwie do Pola nie robi niepotrzebnych strat w swojej strefie obronnej. Problemem jest jedynie brak skrzydeł... Małecki z Boguskim niezbyt się na te pozycje nadają, ale jak to mówią "tak krawiec kraje na ile materiału staje".
Odpowiedz cytując
d
Senior Member
 
Od: 12.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 05.08.2017, 11:07
Mecz koszmarny, ale wygrany i tylko to się liczy. Wszystko wskazuje na to, że znowu pozyskaliśmy dobrych zawodników i to bardzo cieszy.

Jako główny hejter Buchalika dziś przyznaję - brawo, uratował nam mecz.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 05.08.2017, 11:16
Tak, oczywiście 9 punktów w 4 meczach to super wynik. Ale chyba zawsze jest coś, co można poprawić, więc zawsze jest, o czym rozmawiać?

s1mone napisał(a):Wyświetl post
1) po prostu śmieszy mnie ferowanie wyroków po 4 meczach. (...)
2) Szczerze powiedziawszy ja widzę tu malkontenctwo, a nie realną ocenę naszych meczy.
3) A najbardziej mnie rozwala mnie ten powtarzany przez wszystkich jak mantrę komunał o schematach i powtarzalności. Wyobraź sobie, że ja tej mitycznej powtarzalności i kultowych schematówi nie widziałem za żadnego trenera Wisły, a przeżyłem wielu.
4) (...) Ja nie zamierzam ferować jakichś śmiesznych wyroków, bo dorosłem do tego, że piłka jest najzwyczajniej w świecie nieprzewidywalna.
1) Ale my nie gramy w ten sposób od 4 meczów, ale już od dłuższego czasu. Pomimo zmian w kadrze nie widzę rewolucji w stylu i sposobie gry. Więc chyba jest materiał do oceny?
2) Masz prawo do swojej oceny, ale to już nie mój problem.
3) Np. za trenera Kasperczaka (b. udane) i trenera Skorży (m. udane) takie schematy były. Natomiast w przeważającej większości przypadków trenerom nie udawało się zrealizować wizji, albo wybierali zły cel, stąd też na ligę polską przewaga potencjału ludzkiego wystarczyła, ale nigdy np. nie graliśmy w Lidze Mistrzów.
4) Pomiędzy nieprzewidywalnością (elementem losowym jako jednym z czynników wyniku, który utrudnia jego przewidzenie) a totalną losowością (losowość wyniku końcowego i niemożność przewidzenia wyniku) jest różnica. Gdyby piłka nożna była totalnie nieprzewidywalna, to równie dobrze mógłbyś się emocjonować i pisać na forum o tym, że ktoś gra w ruletkę w kasynie. Gdyby piłka nożna była totalnie nieprzewidywalna Wisła Kraków miałaby takie same szanse na zwycięstwo z Wisłą Płock jak z Lechem Poznań albo Manchesterem United. Ale tak chyba nie jest?
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
regan
Senior Member
 
Od: 05.2004
Skąd: Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 05.08.2017, 11:34
Mecz koszmarny ale wezmy pod uwage dwie rzeczy.
1) nie mammy rozgrywajacego
2) pogoda sprawila ze oni w ostatniej fazie meczu nie mili sily. Jedni i drudzy. Duszno jak diabli i oddychali rekawami. Natomiast tamci zrobili o jeden blad wiecej i my to wykorzystalismy - 3 pkt nasze. 9 na koncie 4 mecze. W zeszlym roku o tej porze byly 3 punkty i lipa az do pazdziernika. Nie ma co narzekac. Moze ten Ze Manuel rozrusza rozgrywanie. Oby
Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując
rokfor
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 05.08.2017, 11:58
regan napisał(a):Wyświetl post
Mecz koszmarny ale wezmy pod uwage dwie rzeczy.
1) nie mammy rozgrywajacego
2) pogoda sprawila ze oni w ostatniej fazie meczu nie mili sily. Jedni i drudzy. Duszno jak diabli i oddychali rekawami. Natomiast tamci zrobili o jeden blad wiecej i my to wykorzystalismy - 3 pkt nasze. 9 na koncie 4 mecze. W zeszlym roku o tej porze byly 3 punkty i lipa az do pazdziernika. Nie ma co narzekac. Moze ten Ze Manuel rozrusza rozgrywanie. Oby
Mamy Brleka, Carlitosa, Halilovica i Wojtkowskiego. Każdy z nich może z powodzeniem grać jako rozgrywający jestem o tym przekonany - oni po prostu potrafią grać w piłkę. To czego nam brakuje to klasyczna 9 i skrzydlowi, a przynajmniej Ci którzy wychodzą w 1 składzie nie wykonują swojego zadania tak jak należy.
Odpowiedz cytując
konvict1993
Member
 
Od: 09.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 05.08.2017, 12:05
Gorszego meczu chyba nigdy wcześniej nie widziałem, ale najważniejsze 3 pkt.
Cuesta- Fajnie wprowadzał piłkę kilkakrotnie dokładnym podaniem na połowę przeciwnika. Do tej pory jednak ciężko ocenić na jakim jest poziomie. Szkoda kontuzji.
Cywka- Słabo, słabiutko, nie pozostało nic z jego walorów z poprzedniej rundy. W PP koniecznie trzeba wystawić Bartkowskiego.
Głowacki- Nie potrzebna żółta kartka. Raczej dobry mecz w jego wykonaniu.
Gonzalez- Widać jaki był skoncentrowany, Zabrze było wypadkiem przy pracy na całe szczęście.
Sadlok- Raczej neutralny występ, nic specjalnego w obronie nie zawalił w ataku niewiele wykreował. Natomiast bardzo podoba mi się to że jest w szatni takim drugim wodzirejem po Małeckim. Zresztą #4 zobowiązuje
Velez- Dzik klasycznie najlepszy na boisku, to ile ten gość pracy wkłada w każdy mecz to niepojęte. Rozgrywanie mu faktycznie nie wychodziło, ale ruch w ataku mu też tego nie ułatwiał.
Brlek- Raczej słabe spotkanie. Stara sie brać ciężar gry na siebie, ale potrzebuje jeszcze jednego gościa ustawionego centralnie by móc z nim poklepać. Na 8 występuje z konieczności, może troszeczkę to blokuje jego inklinacje ofensywne, ale w ogólnym rozrachunku to wyjdzie mu na dobre jeśli nauczy się lepszej gry defensywnej.
Boguski- Niestety tym razem nie doszukałem się żadnych pozytywów w jego grze. Zły mecz.
Małecki- Również bez szału, generalnie wszyscy ruszali się jak muchy w smole więc i tak nie miał za bardzo z kim grać.
Carlitos- Ma to coś, bez wątpienia. Ruchliwy prawa, lewa strona ale w dalszym ciągu potrzebuje gościa w środku któremu będzie można piłkę dograć Bramkę zdobył nie kalkulując, proste podbicie i o to właśnie chodzi!
Brożek- Kilka razy zastawił się, przyjął piłkę i odegrał. Tyle.
Buchalik- Już w pierwszym meczu pokazał to czego brakowało mu wcześniej, czyli wybronił coś ponad standard. Jeśli stał się lepszym bramkarzem od swoich ostatnich występów to nie mam nic przeciwko żeby na dłużej zagościł w bramce.
Bartosz- Myślałem że tym razem nic nie pokaże na + bo i partnerzy tego nie ułatwiali. Delikatne miękkie podanie do Carlitosa głową, czasem wystarczy tak nie wiele by stworzyć koledze sytuacje. Nasz talizman
Halilović- Rozgrywający, bez wątpienia. Z piłka przy nodze czuje się pewnie. Jestem cholernie ciekaw jak u niego z odbiorem.

Jest dobrze, jedziemy dalej !
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 05.08.2017, 12:07
czaro napisał(a):Wyświetl post
Tak, oczywiście 9 punktów w 4 meczach to super wynik. Ale chyba zawsze jest coś, co można poprawić, więc zawsze jest, o czym rozmawiać?



1) Ale my nie gramy w ten sposób od 4 meczów, ale już od dłuższego czasu. Pomimo zmian w kadrze nie widzę rewolucji w stylu i sposobie gry. Więc chyba jest materiał do oceny?
2) Masz prawo do swojej oceny, ale to już nie mój problem.
3) Np. za trenera Kasperczaka (b. udane) i trenera Skorży (m. udane) takie schematy były. Natomiast w przeważającej większości przypadków trenerom nie udawało się zrealizować wizji, albo wybierali zły cel, stąd też na ligę polską przewaga potencjału ludzkiego wystarczyła, ale nigdy np. nie graliśmy w Lidze Mistrzów.
4) Pomiędzy nieprzewidywalnością (elementem losowym jako jednym z czynników wyniku, który utrudnia jego przewidzenie) a totalną losowością (losowość wyniku końcowego i niemożność przewidzenia wyniku) jest różnica. Gdyby piłka nożna była totalnie nieprzewidywalna, to równie dobrze mógłbyś się emocjonować i pisać na forum o tym, że ktoś gra w ruletkę w kasynie. Gdyby piłka nożna była totalnie nieprzewidywalna Wisła Kraków miałaby takie same szanse na zwycięstwo z Wisłą Płock jak z Lechem Poznań albo Manchesterem United. Ale tak chyba nie jest?
1) widać różnicę w stylu i sposobie gry. W skrócie, większa kontrola kosztem, co zrozumiałe, jakości w ofensywie. Zależnie od wahnięć formy zawodników i podejścia przeciwników, raz będzie lepiej, raz gorzej, ale tę filozofię Kiko od początku konsekwentnie wprowadza w życie. Wrażenia artystyczne na tym często cierpią, ale wyniki w tym sezonie bronią. Prawdę mówiąc, gdyby nie fatalny występ Ivana w Zabrzu moglibyśmy mieć dzisiaj komplet punktów. Przypominam, że to wszystko za pomocą zawodników, którzy przychodzą tu za darmo...

3) Były, ale dysponowaliśmy wtedy piłkarzami z innej półki.

I jeszcze ogólny komentarz. Bogatsze drużyny w zachodnich ligach dobierają piłkarzy do wizji gry. Z odpowiednimi umiejętnościami. Jeśli ktoś się nie sprawdza zastępują go inni. W Polsce to tak nie funkcjonuje. Zazwyczaj, szczególnie za darmo, z zarobkami, jakie oferuje Wisła, trudno o zawodników "kompletnych", którzy godziliby piękną dla oka grę ze skutecznością w defensywie. Mamy więc to co mamy. Oczywiście będzie jeszcze często lepiej, bo jak pisałem na gdzie indziej ani Boguski, ani Mały, ani Brlek nie grają tego co w najlepszych momentach tamtego sezonu, ale super rewolucji nie należy się spodziewać, bo nasi zawodnicy wyżej dupy nie podskoczą. A materiał ludzki jest jaki jest.

konvict1993 napisał(a):Wyświetl post
Gorszego meczu chyba nigdy wcześniej nie widziałem, ale najważniejsze 3 pkt.
Ja pamiętam wiele podobnych w wykonaniu Wisły. Jeśli chodzi o innych ten mecz był bliźniaczo podobny do meczu Legii z Sandecją w poprzedniej kolejce.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 05.08.2017 o godz. 12:09.
Odpowiedz cytując
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 05.08.2017, 12:12
ja wszystko rozumiem, liczą sie punkty itd. ale powiedzcie mi, czy mecze z Niecieczą i Płockiem to był bardziej fart czy zamierzona taktyka ? Bo dla mnie to pierwsze, zwłaszcza wczorajszy mecz gdzie tylko Piątkowski nie wie jak tego nie trafił, a bramka dla nas to prezent + indywidualne umiejętności Carlitosa.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 05.08.2017, 12:13
konvict1993 napisał(a):
Gonzalez- Widać jaki był skoncentrowany, Zabrze było wypadkiem przy pracy na całe szczęście.
On już w tylu meczach obcinał się przez brak koncentracji, że Zabrze to nie tyle wypadek przy pracy, co kumulacja typowych dla tego zawodnika błędów.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 05.08.2017, 12:52
tommiyacht napisał(a):Wyświetl post
ja wszystko rozumiem, liczą sie punkty itd. ale powiedzcie mi, czy mecze z Niecieczą i Płockiem to był bardziej fart czy zamierzona taktyka ? Bo dla mnie to pierwsze, zwłaszcza wczorajszy mecz gdzie tylko Piątkowski nie wie jak tego nie trafił, a bramka dla nas to prezent + indywidualne umiejętności Carlitosa.
Fart to nieadekwatne słowo. To norma. Duża część zawodników, których zatrudniają kluby, reprezentuje właśnie taki poziom, jak Piątkowski. W ich przypadku zaskoczeniem jest to, że trafiają, a nie sytuacja przeciwna. W każdym razie, gdyby to Piątkowski w poprzednim meczu grał zamiast Angulo, wygralibyśmy z Górnikiem.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 05.08.2017, 12:56
Kurz napisał(a):Wyświetl post
1) widać różnicę w stylu i sposobie gry. W skrócie, większa kontrola kosztem, co zrozumiałe, jakości w ofensywie. Zależnie od wahnięć formy zawodników i podejścia przeciwników, raz będzie lepiej, raz gorzej, ale tę filozofię Kiko od początku konsekwentnie wprowadza w życie. Wrażenia artystyczne na tym często cierpią, ale wyniki w tym sezonie bronią. Prawdę mówiąc, gdyby nie fatalny występ Ivana w Zabrzu moglibyśmy mieć dzisiaj komplet punktów. Przypominam, że to wszystko za pomocą zawodników, którzy przychodzą tu za darmo...
Najpierw piszesz, że zmieniliśmy styl i sposób gry, a potem, że gramy konsekwentnie to samo. Czegoś nie zrozumiałem? Ja od rundy finałowej zeszłego sezonu widzę ciągłość.

A co do reszty - mam podobne odczucia i tylko o tym wczoraj napisałem.

Nie sugerowałem, że mamy grać kosmicznego futbolu, bo staram się realnie patrzeć na możliwości. Nie oczekuję niczego wielkiego, cieszę się zwycięstw, doceniam świetny bilans Kiko. Po prostu moim zdaniem, jeżeli nie dojdzie do jakiejś eksplozji formy, w dłuższym okresie zaczniemy punkty gubić. Mam tylko nadzieję, że nie od następnej kolejki!
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
forthy
Senior Member
 
Od: 08.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 05.08.2017, 13:14
Dla mnie ważne są w ocenie szkoleniowca sytuacje = "oczekiwane gole".

Z Niecieczą było bodajże 3-0, z Pogonią 4-1, wczoraj 3-2. Z Górnikiem jakieś 6-7.

Ludzie straszliwie marudni, więc przypomnę że z przodu graczy powyżej średniej ligowej mamy 2 - Brlek i Carlitos. Małecki jakby był w formie też. Pozostali to co najwyżej średniacy. Halilovic czy Wojtkowski muszą okrzepnąć (pamiętacie jak Brlek wolno do ligi wchodził?), Bartosz daje regularnie energię z ławki, ale wątpię by dawał radę cały mecz.

Kiko dodatkowo rozwalił sie tuż przed startem środek pola - odszedł Mączyński, Llonch kontuzja.
Patrząc na to 9 pkt w 4 kolejkach, przy dwóch meczach gdzie Wisła była lepsza (Pogoń i Termalica) i dwóch w miarę na równi (Górnik i Płock) to świetny wynik.

Ps: Przypomniał mi się Bielsa (wybitny trener), który w swoim czasie kazał bramkarzowi wznawiać wybijaniem na aut - Wisła obecnie jest bardzo groźna jako zespół grający pressingiem przy oponenta autach na połowie rywala.
Ostatnio edytowane przez forthy : 05.08.2017 o godz. 13:17.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 05.08.2017, 14:45
Każdym, nawet najlepszym zdarza się zagrać słabszy mecz. To nie roboty czy piłkarze za grube miliony euro, którzy co spotkanie będą pokazywać super atrakcyjną grę. Tym bardziej dobrze świadczy o drużynie, że nawet jak nie idzie to są w stanie wygrać mecz. To pokazuje dużą pewność siebie.

Jestem pod wrażeniem Carlitosa. Technicznie trochę inny poziom niż reszta. Z Boguskim czy Brożkiem on sobie za wiele nie pogra. Liczę, że wraz z rozwojem drużyny, stopniową wymianą zawodników, ta gra z przodu będzie coraz płynniejsza.
Odpowiedz cytując
PhantomRanger
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#115
Stary 05.08.2017, 14:57
Mecz się odbył i zdobyliśmy 3 pkt. W zasadzie to mogłoby zakończyć ocenę tego spotkania. Oby we wtorek było lepiej.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 05.08.2017, 15:00
Zwróćcie też uwagę na radość po bramce. Atmosfera w drużynie musi być świetna. Reakcja samego Carlitosa też jak cieszył się z Kiko.
To jest pozytyw duży, bo widać, że Hiszpanom mega zależy.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#117
Stary 05.08.2017, 17:15
czaro napisał(a):Wyświetl post
Najpierw piszesz, że zmieniliśmy styl i sposób gry, a potem, że gramy konsekwentnie to samo. Czegoś nie zrozumiałem? Ja od rundy finałowej zeszłego sezonu widzę ciągłość.

A co do reszty - mam podobne odczucia i tylko o tym wczoraj napisałem.

Nie sugerowałem, że mamy grać kosmicznego futbolu, bo staram się realnie patrzeć na możliwości. Nie oczekuję niczego wielkiego, cieszę się zwycięstw, doceniam świetny bilans Kiko. Po prostu moim zdaniem, jeżeli nie dojdzie do jakiejś eksplozji formy, w dłuższym okresie zaczniemy punkty gubić. Mam tylko nadzieję, że nie od następnej kolejki!
Ok nieporozumienie. Zmieniliśmy sposób grania od momentu, kiedy przyszedł Kiko. Konsekwentnie go udoskonalamy czy też poprawiamy.

W poprzednich sezonach przeplataliśmy okresy bardzo dobrej gry padaką. Może teraz nie będzie takiej sinusoidy? Może też, czego nam wszystkim życzę, teraz przechodzimy słabszy okres, a gra na poważnie zacznie się za kilka kolejek. Może forma kilku piłkarzy pójdzie w górę, a paru nowych wkomponuje się lepiej w drużynę i pokaże, że są ciekawą alternatywą. Mądrzejsi będziemy pod koniec roku.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#118
Stary 05.08.2017, 17:55
Mecz mało atrakcyjny dla oka, jednak , bardzo dobra gra naszej drużyny, niemal perfekcyjna realizacja założeń taktycznych, jak na ten materiał ludzki - rewelacja !
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 05.08.2017, 17:57
czaro napisał(a):Wyświetl post
To był słaby mecz, a nie "mecz walki". Walka oznacza zaangażowanie, a tutaj tego brakowało.

Wydaje mi się jednak, że mniej więcej już wiadomo, czego można się po Wiśle w tej rundzie spodziewać. Jeśli danego dnia nie ma indywidualnego błysku (jak np. Carlitosa z Pogonią) albo błędów (jak np. Gonzaleza z Górnikiem), jesteśmy w stanie grać na 0:0 i męczyć bułę z większością drużyn w lidze. Czasem coś przypadkiem wpadnie, czasem nie, czasem wpadnie przeciwnikom - ciułamy punkty. Paradoksalnie, to może być dobra taktyka w Pucharze Polski. Wydawało mi się, że mieliśmy ambicję zaatakować w tym sezonie pierwszą trójkę. Na razie nie ma na to szans.

Obrona zagrała pewniej niż z Górnikiem, ale miała znacznie niżej zawieszoną poprzeczkę. Przy czym i tak dopuściła do kilku setek dla rywala. W obronie pewnie Sadlok i wreszcie skoncentrowany (albo, lepsze słowo, ostrożny) Gonzalez. Cieszę się, że Głowa daje radę kondycyjnie, wygląda bardzo dobrze. Cywka zatracił wszystkie atuty i jeżeli to się nie zmieni, trzeba będzie zmienić prawego obrońcę (może jednak Bartosz?).

Skrzydła słabo, bez koncentracji, bez zaangażowania. Odskakujące piłki, proste błędy. Bartosz zaliczył asystę - umie się ten chłopak znaleźć, ale wniósł niewiele. Czy Kostal i Wojtkowski naprawdę nie są gotowi na szansę - np. w Pucharze Polski?

Brlek jest cieniem siebie. Jak rozumiem, wynika to z tego, że jest cofnięty, a woli grać z przodu. Czemu Kiko mu to robi? Naprawdę nie ma innych wariantów taktycznych przy tak szerokiej kadrze? Niech mnie poprawi jakiś znawca.
Velez na w miarę równym, (jak na nas) wysokim poziomie, chociaż nie bezbłędnie. Rozgrywanie w ogóle mu nie wychodzi.

Jeżeli zaś chodzi o atak, to Brożek w pierwszej połowie sporo się ruszał, ale niewiele z tego wychodziło. W drugiej zgasł i grał chodzonego. Szkoda. On nigdy nie był tytanem siły woli i ja to rozumiem, a do tego bardzo go lubię, ale świadomość, że każdy mecz może być jego ostatnim w profesjonalnej piłce powinna działać bardziej mobilizująco. Carlitos wygląda kondycyjnie podobnie, jeżeli nie gorzej, jak 34-letni Paweł. Wydaje mi się też, że bardziej pasowałby na skrzydło.

Aha - Buhalik nie wygląda gorzej od naszego pierwszego bramkarza.

I jeszcze jedno - komentarz w C+ stał na fatalnym poziomie. Wieszczycki nigdy nie był wirtuozem słowa, ale to, co się stało w ostatnim czasie ze Smokowskim to potężny regres intelektualny. Kolokwializmy, lapsusy, czasem niewiedza. Kiedyś go szanowałem, dziś nie da się tego słuchać. Zastanawiałem się, z czego to wynika i wydaje mi się, że oni w C+ naprzyjmowali przez ostatnią dekadę byłych piłkarzy, a pozwalniali dziennikarzy i w myśl zasady z kim przestajesz, takim się stajesz - wyrażają się jak piłkarze, a w magazynie ligowym zakładają sobie na głowy czapeczki imitujące łysinę Pazdana.
NA RAZIE to jesteśmy liderem tabeli ex aequo z Jagiellonią (jeszcze 45 minut ale zawsze coś )

Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 05.08.2017, 18:02
Mecz bez historii, najważniejsze 3 pkt i po temacie. Nie wiem co Wy tu analizujecie... Takimi zwycięstwami wygrywa się coś więcej niż tylko utrzymanie.

Teraz wygrać w pucharze i potem roznieść parchów jak gnój po polu.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:41.