
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2014
Offline |
#11
|
|
Olaboga. Tylko nie "tiki-sraka". Dzida do przodu to "złożony element taktyczny". A jak dzida do przodu nie jest stratą, to nie jest dzidą. Genialne roztropkowanie. Ale i tak ci nic z tego nie wychodzi, bo 8 na 10 potencjalnych "długich dokładnych piłek" (dzid) w wykonaniu głównie Głowackiego okazuje się dzidami nawet w twojej głupawej definicji. ![]() Tak więc roztropkowanie, kiedy nie jest celne, wychodzi na głupotę. Złożony element logiki. Real rzeczywiście często gra prymitywnie. To nie jest klub do naśladowania, bo zbiera gwiazdy, ale stylu nie ma. Dla słabych to Atletyłko jest do imitacji (Nieciecza), a dla aspirujących Barcelona albo Bayern. Naprawdę jaką futbolową tępotę trzeba prezentować, żeby krakowski futbol nazywać "tiki-sraka"? Jak juz pisałem: Z jednej strony miłośnicy ligowej młócki ("byle nie Barcelona!") albo szkoły rumuńskiej kochają przecinaków (Wilk, a nawet Sobol), a z drugiej oszczekują zawodników lepszych technicznie , nazywając ich przecinakami. No ale jak ma być inaczej, skoro wielu nawet nie wie co to jest futbol krakowski? Albo narzekają na konieczność wymiany więcej niż trzech podań ("Olaboga! Tikitaka! A nie można to od razu z dziuga do przodu i po sprawie?")?
![]() Na czym polega to szczęśliwe zagranie? To właśnie patrzenie na piłkę w momencie zagrania i cały układ ciała Videmonta pokazuje klasę zagrania. Zagrywa celowo i wie co robi. Ludzie, którzy nigdy poprawnie piłki nie umieli kopnąć, nie powinni sie wypowiadac na ten temat. Tacy, którzy głównie z dziuga walili (jak np. Węgrzyn). -D |
||
|

|
||||||
|
|