
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#121
|
|
Ufff.... 3 punkty dopisane
![]() Do osób, które już liczą pieniądze z transferu Brleka - to chyba nie Wisła wyłożyła kasę na niego (a w związku z tym nie jest właścicielem jego karty zawodniczej)? |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: z Widoku
Offline |
#122
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#123
|
||
WioReXXX napisał(a):
Co do Mielcara tak przy offtopie to pozwolę sobie wkleić fragment tekstu z Przeglądu Sportkowego który użytkownik abcabc zaserwował w temacie "Byli piłkarze..." Cytat:
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#124
|
|
Najbardziej mi się śmiać chcę z osób, które umniejszały zwycięstwo z Jagą, bo zapewniła to stara gwardia. Nie było ich wielu, ale i tak poziom żartu wysoki.
No i właśnie co teraz skoro Boguś, Brożek i Mały zagrali słabsze zawody? Jak poplecznicy wesołego Krzysia ze stolycy wybrniecie? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#125
|
|
Szczerze powiem, że jestem w lekkim szoku. W szoku, jak Kiko zjada tę ligę taktycznie. Polska Bundesliga opierała się od lat na cechach fizycznych i "chciejstwie". Kiko wprowadził do niej element taktyczny, który jest ewenementem w lidze gdzie większość drużyn jedzie na cechach wolicjonalnych.
Zwróćcie uwagę, że my nie wychodzimy w ogóle właściwie do wysokiego pressingu. Kiko najwyraźniej oglądał dużo meczów z tamtej rundy, gdzie za Wdowczyka czy Sobolewskiego wychodziliśmy wysokim pressingiem, który często był bardzo nieefektywny - nie mamy piłkarzy do takiego pressingu z przodu - silnych, wybieganych, z dobrym odbiorem - ani Małecki, ani Brożek, ani Boguski się po prostu w takiej grze nie sprawdzają. W efekcie, rywale bardzo łatwo przechodzili naszą pierwszą linię, później w efekcie czego powstawała duże przestrzenie w drugiej linii, co skutkowało wieloma straconymi golami, zarówno po ataku pozycyjnym jak i z kontry. Co zrobił Kiko? Zrezygnował z wysokiego pressingu, wiedząc jakich mamy zawodników. I choć mnie w....ia to, że pozwalamy takiemu Piastowi rozgrywać piłkę dość długimi okresami, muszę przyznać że to jest kurewnie skuteczne. Nisko, skompensowanie, piłka przedostaje się na 40m od razu doskok. Cywka, LLonch, Mączyski i reszta, jest doskok jak bulterier spuszczony z łańcucha. I odbiór, zabicie akcji. Piast dzisiaj miał zero okazji oprócz gola, cóż zdarzyło się. Dyscyplina taktyczna jest naprawdę godna podziwu. W ataku stawiamy na szybkość zdecydowanie. Nie ma klepania, jak jest opcja grania dzidy, gramy dzidę. Ale to jest inna dzida niż za Skorży przykładowo. Wtedy dzida szła na środkowego napastnika przeważnie. Teraz ewidentnie gramy długie podania na skrzydła, to bardzo rozciąga grę, tworzą sie przestrzenie dla napastników/środkowych pomocników, bo obrona się przeważnie nie zdąży przesunąć i przekazać krycia. Tak właśnie padł pierwszy gol, dzida do boku, wygrana główka przez Sadloka, do którego zszedł jeden obrońca, i później Korun został z Videmontem i Ondraszkiem. Patrząc do tyłu, ile przeszlismy w tym sezonie, dwie zmiany właściciela, Meresiński, realny upadek jestem naprawdę zadowolony. Jest atmosfera zdecydowanie, przymulony Brożek cieszył się z gola z Ondraskiem jakby się Exstasy na ławce nałykał. To jest kurvva to! ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2010
Skąd: Pernambuco
Offline |
#126
|
|
Kto przejebał kase stawiając na to, że Głowa, Małecki czy Sadlok sie wykartkują na legie?
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#127
|
|
Temu ch... w d...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#128
|
|
Ja jestem zadowolony z postawy Wisły w tym meczu. Byliśmy stroną przeważającą. Bałem się już powtórki scenariusza meczu ze Śląskiem. Brawo dla rezerwowych. Ondrasek pomimo dwóch zepsutych podań (Kamil "Pampers" Kosowski podniecał się już nim, jak jeszcze piłki nawet porządnie nie kopnął
) zrobił co do niego należało - strzelił bramkę. Zachował się, w sytuacji w której się znalazł, jak rasowy napadzior. Trzymam kciuki, żeby dalej mu tak szło. Ta sama sytuacja Videmont. Zepsute jedno podanie, z którego mogło coś być, ale za to asysta - palce lizać. Też zrobił co do niego należało. Zachował się jak rasowy skrzydłowy - piękna wrzuta.![]()
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka Gdyby to najczęstsze słowo polskie Gdyby mama miała ...., to by była ojcem" |
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#129
|
|
W tym meczu wreszcie zmiennicy dali coś drużynie - Ondrasek kapitalna zmiana i kto wie czy właśnie w meczu z Legią to nie Zdenek zagra w przodzie, a Paweł wejdzie na podmęczonego rywala? Videmont - wszedł i znów to samo - "dziecko we mgle", ale jego dośrodkowanie palce lizać - usprawiedliwiony. Zachara - wszedł w ogóle na boisko? Słabo.
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#130
|
|
Kilka refleksji z obserwacji na żywo..
Cywka - beznadzieja, KAŻDA piłka do niego to przyjęcia z odskokiem piłki na metr lub przyjęcie goleniem, kilka razy nie było go na pozycji, dziure chyba dostał. Międzi 45-55 zanotował 5 (PIĘĆ) BABOLI pod rząd z przyjęciem i podaniem, jak gra wzdłuż linii to najczęście w aut, w tv to chyba inaczej wyglądało (jak tutaj chwalicie wtf), ale to była tragedia... Zagrania, próba dryblingów strasznie irytująca... Pol mimo kilku fajnych odbiorów, generalnie średnio, piłki do boku, idzie na raz itd. Hugo tragedia, już bardziej dynamiczny i groźny jest Sadlok na skrzydle. Nie wiem czy zwróciliśie uwage, ale ta "asysta" to największy fart tego meczu i Wisły od 5 kolejek. Gosć był tyłem do bramki, oczy skierowane w doł na piłke, obrót i wywalenie piły w pole karne, brawa dla Brleka, który akurat tam był. Szybkość HV gorsza od Sadloka, Boguskiego, Cywki... Wolny, niemrawy, po prostu tragiczny. Dobrze podsumował swój występ, miejmy nadzieję, że będzie lepiej. Gonzalez kilka razy zagrał strasznie niecelne piłki na naszej połowie, co rzadko nawet Uryga robił. To tyle jeśli chodzi o negatywy (o Boguskim, Brożku czy nawet MAłym nie ma co pisać - zagrali słabo). Wynik cieszy, martwi postawa Cywki, czyli przyjęcie z odskokiem, dziury w obronie... Powód: ŻADKO->rzadko BoguSki nie BoguCki
Ostatnio edytowane przez Grisza1 : 05.03.2017 o godz. 12:30.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#131
|
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#132
|
|
To że Ty (Lucjusz) jesteś psychicznie niestabilny to wiadomo od dawna, ale ze jeszcze slepy? Cywka musial biegac po jakims błocie, a i ciagnal prawą stroną az miło bylo popatrzeć, w dodatku świetnie gral w obronie tez, nic jego stroną nie szlo.
A Bogucki to moze byc Ryszard, troche szacunku do pilkarza który zostawil ogrom serca i zdrowia w tym klubie paziu. 7 miesięcy temu ten klub zostal prawie rozwiazany i spuszczony do 4 ligii. Teraz wam się świetna taktycznie i konsekwentna gra, przynoszaca punkty nie pododba, bo pewnie wolicie bezplciowe wymienianie setek podan jak za Moskala i remis 2:2 w 98 minucie meczu. Nie dogodzisz. ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#133
|
|
Cywka bardzo dużo biega i wszędzie jest go pełno,ma niezły przegląd gry w defensywie,umie się tam ustawić ale z przodu jest tragedia,jak patrze na jego dryblingi to się zastanawiam czy Glowa by tego lepiej nie robil,technika fatalna,nie ma tez miękkiej wrzutki,z braku lachu nie jest najgorszy na te strone przynajmniej daje bezpieczeństwo w obronie-jednak wprowadzałbym do zespołu Bartkowskiego bo wydaje mi się,zeCywka wlasnie osiagnal swoje maksimum
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#134
|
![]()
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka Gdyby to najczęstsze słowo polskie Gdyby mama miała ...., to by była ojcem" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#135
|
|
chyba oglądałeś inny mecz ( to do Lucjusza)
Powód: żeby było wiadomo do kogo
Ostatnio edytowane przez Arkadiusz.Czerepach : 05.03.2017 o godz. 10:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#136
|
|
Lucjusz. gdy przeczytałem Twoje "żadko", wiele zrozumiałem. "Ignor" to najmniejsza kara za takie głupoty.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Łódź
Offline |
#137
|
|
Może nasze zachwyty nad Cywką wynikają z tego, że nie mamy w stosunku do niego zbyt dużych wymagań. Jest ambitny, wybiegany i waleczny. W defensywie prezentuje się całkiem przyzwoicie. Cechy wolicjonalne to niewątpliwie jego mocna strona, jednak jeśli spojrzeć na jego umiejętności czysto piłkarskie, to niestety nie jest już tak kolorowo. We wczorajszym spotkaniu faktycznie piłka nie zawsze go słuchała (kto wie, czy nie miał na to wpływu zły stan murawy), a wszystkie próby dryblingu kończyły się stratą (bądź ewentualnie delikatnie naciąganym faulem w naszą stronę).
Podsumowując, w obronie nic nie zawalił (a chyba z tego przede wszystkim rozlicza się defensorów), w ataku robił wiatr, ale nic z niego nie wynikało. Z pewnością jego występu nie można ocenić negatywnie.
Ostatnio edytowane przez w0lno. : 05.03.2017 o godz. 11:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#138
|
|
Nasze trio BBM dziś dużo słabiej niż w ostatnim meczu, ale przy dobrych wiatrach mogło wcisnąć z dwa gole (wystarczyłaby taka skuteczność jak w meczu poprzednim).
Bardzo cieszy, że zmiennicy tym razem coś wnieśli. Jeśli chodzi o naszą grę - no cóż - jest brzydka, ale działa. Widać, żę to nawet nie do końca chodzi o lagę do przodu zawsze, tylko o szybkie przenoszenie ciężaru gry, rozgrywamy bardzo szybko, przez to masa strat. Ewidentnie takie są założenia od początku sezonu, żeby tak grać. Nie do końca mi się podoba taka gra, ale jak na razie jest strzałem w 10. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#139
|
Hugo tragedia, ale przy obu bramkach miał swój udział. Asysta i walka z Korunem, dzięki której Ondrasek miał więcej czasu na dojazd do piłki. To chyba jednak nie tak źle, co? Co do Cywki to porównaj go sobie z Korunem, ale tylko w aspekcie defensywy. Dalej taki słaby? Dobry mecz Tomka i oby tak dalej. Szczególnie ładne kooperejszyn z Boguskim i wjazd w pole karne zakończone strzałem. Wiesz czemu Uryga nie zaliczał tyle niecelnych podań co Gonzalez? Bo podawał do najbliższego piłkarza ustawionego w kierunku naszej bramki, a Ivan próbuje bardzo trudnych podań i nie można wymagać, żeby miał skuteczność nawet na poziomie 70-80%. Te podania mają tworzyć zagrożenie pod bramką przeciwnika, to nie gra na alibi Alana. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2015
Offline |
#140
|
|
Trochę nie fair jest pisanie, że Videmont to zmanierowany francuski piesek. Koleś jest cały czas młodym zawodnikiem, pierwszy raz gra w innym kraju niż jego ojczyzna, wczoraj pierwszy raz dosłał więcej niż 10 min.
Owszem zagrał słabo, miał jednak świteną wrzutkę, bez względu na to czy zagrał ją świadomie, czy nie to faktem jest, iż to była bardzo dobra piłka na 4-5 metr, mocna, nie zawieszona więc trudna dla bramkarza. W każdej klasowej ekipie w tamtym miejscu powinien być napastnik lub pomocnik dobrze grający głową i tak właśnie było. Ja uważam, że Hugo wykazuje podobne objawy jak Brlek, u którego apelowałem o czas. Mianowicie widać, że jeszcze trochę brakuje mu pewności siebie, musi zaaklimatyzować się w nowym kraju i lidze. Umiejętności zapewne ma, inaczej nie dostawałby szans. Co do Cywki, wg mnie zagrał przyzwoicie, miał już lepsze mecze w tej rundzie, jednak w ofensywnie był wczoraj bardzo aktywny, stwarzał duże zagrożenie, był takim trochę wahadłowym i biegał od 16-stki do 16-stki, więc może dlatego przydarzyło mu się kilka błędów w obronie. Jednak drużyna in plus. Llonch chyba zostanie u nas na dłużej ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#141
|
|
Bardzo cieszy zwycięstwo i walka do końca. Nasi piłkarze pokazali charakter. Ale gdyby byli bardziej skuteczni to już do przerwy prowadzilibyśmy 2-0.
Cywka wg mnie dobrze. Owszem - piłka mu odskakiwała bo nie jest to wirtuoz techniki, ale w obronie grał dobrze a z przodu też się podłączał. Videmont - jakby nie było kluczowa asysta Niemniej najlepsi wczoraj wg mnie to Brlek, Llonch i Ondrasek. Ważne 3 punkty przywiezione z Gliwic. Teraz tylko zagrać dobry mecz w Wawie i powalczyć o punkty. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica
Offline |
#142
|
|
Oby zeby zostal. Dawni nie mielismy tak pracowitego i zapierdalajacego po boisku zawodnika. Ten odbior pilki w pierwszej polowie po ktorej uderzyl w poprzeczke to mistrzostwo swiata.
Co do dlugich lag walonych to przodu. Te lagi w wiekszosci sa bardzo dokladne, gonzalez zagral takich do samego Cywki ze 4 i tylko zle przyjecie nie pozwolily wykorzystac tych przerzutow. ![]()
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#143
|
Raz poszła groźna kontra jego stroną w 2 połowie, gdzie był Cywka ciężko powiedzieć. Według mojej opinii zagrał bardzo słabo i możecie się okłamywać i powołoywać na "żadko" czy uj wi na co, ale to i tak nie zmieni tego co wczoraj się wydarzyło. EDIT: Oglądnij sobie urywek od 45 do 60 i patrz tylko na Cywkę. JAk oglądniesz, przyjdź i skomentuj. Co do Rafałą (Bogucki) to bardziej humorystycznie, a nie z braku szacunku. (dobra poprawie, dla pokemona poniżej, bo nie wyłapie o co chodzi z BogusCkim, szacunkiem, czy boChaterem w jednej myśli). ASHKECZUP pokemonie z gimbazum (celowo gimbazum jakbyś wytykał jak niedorozwój), nie masz nic ciekawego do napisania, to wypad, nawet nie chciało mi się odpisywać na twoje przemyślenia odnośnie podań Gonzaleza,ale że mądrością nie grzeszysz to pomoge - NA WŁASNEJ POŁOWIE pokemonie, nie podania krosowe, NIE trudne i NIE ryzykowne.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 05.03.2017 o godz. 12:57.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#144
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#145
|
|
Mecz paradoks. Przy wcale nie najlepszej grze (do przodu) osiągnęliśmy maksimum możliwych efektów. 3 punkty plus brak żółtek przed Legią. Szacunek.
Powód: Nie z przymiotnikami w stopniu najwyższym (dobry, lepszy, najlepszy) piszemy osobno "nie najlepszej"
Ostatnio edytowane przez Grisza1 : 05.03.2017 o godz. 13:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#146
|
|
Mączyński bardzo chciał nie wygrać tego meczu...
To tak tytułem wstępu. Pierwsza połowa rozegrana bardzo rozsądnie, nie rzuciliśmy się na przeciwnika jak w amoku narażając się tym samym na kontry. Kasowaliśmy praktycznie każdą akcję Piasta, sami kreując sobie kilka niezłych. Może brakowało paru momentów mocniejszego wdepnięcia w gaz, ale ogólnie 1 połowa na plus. W drugiej połowie było trochę niemrawo. Zmiany nie napawały mnie zbytnim optymizmem, ale tu chyba zadziałał nochal trenera. Po golu piłkarze chyba zapomnieli o taktyce, wkradła się duża nerwowość i jak się to wszystko potoczyło dalej wszyscy wiemy. Ogólnie nie zagraliśmy złego meczu, biorąc pod uwagę nasze wyjazdowe wojaże. Co do niektórych zawodników: Cywka - naprawdę klasa (może trochę na wyrost), z każdym meczem wyraźnie poprawia swoją grę do przodu nadal grając dobrze z tyłu. Oby tak dalej. Llonch - dobry przecinak, pirania w zespole, motorek w dupie Mąka - jak na wstępie, 2 wielkie błędy. Katastrofalne wycofanie piłki do bramkarza i nie upilnowanie strzelca bramki na 1:1. Hugo - widać, że gra na razie strasznie zestresowany, nie za bardzo rozumie partnerów, jest zagubiony. W mojej opinii piłkarsko może być niezły, ale na razie ma zaciągnięty hamulec. Dopóki nie oswoi się z nowym środowiskiem to jego gra zapewne będzie tak wyglądać, sądzę że jeszcze ze 3 mecze musi wyjść z ławki, żeby poczuć się pewnie. Kiko daje mu szansę, więc na treningach musi coś pokazywać. A jebanie gościa od francuskich piesków już na samym początku jest frajerskie. I niektórzy tutaj muszą się nauczyć, że długa dokładna piłka zagrana do skrzydłowego/napastnika/za linie obrony, która nie jest stratą tylko jest z niej wykreowana dalsza część groźnej akcji nie jest tak zwaną popularną dzidą do przodu zagraną na pałę do osamotnionego napastnika aka radź se chuju może coś z tego będzie. No, ale rozumiem, że dla niektórych to może być zbyt złożony element taktyczny na boisku, bo liczy się tylko tiki-sraka, a taki Real Madryt/Atletico jest chujowe bo gra "dzidy" do przodu czasem ![]()
Ostatnio edytowane przez silver03 : 05.03.2017 o godz. 13:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#147
|
|
Małecki w drugiej połowie zagrał straszny piach i został słusznie zmieniony.
Brlek był tutaj przez niektórych odsyłany z transportem drzewa do Chorwacji, więc trzeba dać więcej czasu Videmontowi. Najtrudniej mi ocenić Cywkę (bo go wcześniej całkowicie skreśliłem). Widzę, że jakby znalazł swoje miejsce na boisku, ale podejrzliwy wobec niego dalej jestem. Jak długo poprzednio kaleczył-tyle niech pracuje na nową opinię ![]() Szokiem jest, że sędzia nie wykartkował Wisły przed Legią. No ale to Stefański, a nie Frankowski czy inny Kwiatkowski, albo ktoś wajchę przekrecił i ktos inny ma być mistrzem. Taka sobie teoryjka spiskowa ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#148
|
|
Serio, qrwa ? Taka sama kopanina jak za poprzednich trenerów ? Raz wpadnie, raz nie wpadnie - raz się wygra, raz się przegra.
Przypominam, że graliśmy z najgorsza drużyną wiosny dodatkowo nastawioną żeby bramki nie stracić i wygraliśmy fartem bo bramce w ostatniej akcji meczu, a jak Piast w II połowie ruszył odważniej to oczywiscie nie miał problemów żeby sprawić nam kłopoty w obronie. Szanujmy się. ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2010
Skąd: Pernambuco
Offline |
#149
|
|
rozarian napisał(a):
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#150
|
Ostatni raz na wyjeździe wygraliśmy kiedy? W październiku? A ultrasłaby Piast pewnie nie jednej drużynie punnkty urwie. Tak jak napisałem - łatwo nie było i przyjście Wdowczyka nic tu nie miało do rzeczy. Po prostu taka liga, gdzie cechy wolicjonalne to 50% sukcesu bo umiejętności czysto piłkarskie to ma średnio jeden na pięciu. Zagraliśmy mądrze taktycznie, niestety po zdobyciu gola obudziły się stare demony. Nawet mnie to nie dziwi, trudno oczekiwać po tak krótkim czasie naprawy problemów prześladujących nas od lat. Tak jak wspomniał fialo - Kiko zjada taktycznie tą ligę. Oczekiwanie od nas tiki-taki i pełnej dominacji w meczu jest śmieszne. Mądra gra - to do mnie przemawia. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|