baton napisał(a):

For_FuN_ Czyli dla Ciebie Ekstraklasa = Primera Division i dalej analogicznie ?
AHA
|
A skąd te wnioski

? Poziom amatorski, to poziom amatorski i nie ma tu znaczenia kraj(wystarczy wspomnieć, ilu trenerów pracuje na poziomie Tercera Division).
Po drugie, skoro trafia nam się taki geniusz - amator, to czemu tylko pół roku? Czyżby Prezesi też nie byli przekonani, co do tego Pana

? Drugiemu Mourinho, to daje się 2 - 3 lata spokojnej pracy, a tu takiego fajnego trenera możemy zaraz stracić

. Widać, że tu nie ma żadnej wizji i myślenia o przyszłości.
P.S - A wyróżniający się trenerzy w Iszej lidze polskiej, co chwilę lądują w ekstraklasie(Magiera, Bartoszek). Ale o nim mówią w naszym języku, więc są be

.
Revolver napisał(a):

JESZCZE wstrzymam się z oceną Kiko, ale powiedz Ty mi, w jakich "zawodowych" klubach na "normalnym szczeblu" pracował niby Pawłowski zanim na rok objął Śląsk?
Z tego, co mi wiadomo, to trenował drużyny młodzieżowe na jakimś zadupiu w Austrii. Jeżeli twierdzisz, że to wyższy poziom niż III liga hiszpańska, to po prostu majaczysz.
|
Moment, ale to chyba ty majaczysz. Ja coś pisałem o pracy przed Śląskiem? Chociaż dziennikarze z C+ twierdzili, że tu uznana akademia w Austrii

. Był Śląsk(tutaj pracował półtora roku, a nie rok), był Polar, więc widział trochę więcej od trenera amatora. W dodatku ja nigdzie nie twierdziłem, że Teddy to dobry trener

. Wręcz przeciwnie(odsyłam do moich postów po jego zatrudnieniu). Ani jeden, ani drugi, ani Wdowczyk(z wiadomych względów) nigdy nie powinni zostać tutaj zatrudnieni. W Polsce mamy masę młodych, zdolnych trenerów.