|
Tylko kto po Pawłowskim przyjdzie? od samego początku było wiadomo, że to koleś z przypadku a trenerce zna się nie przymierzając jak ja na chirurgi plastycznej. Jednego przy okazji tego zamieszania nie rozumiem, prezes Dunin w wypowiedziach ze stycznia podkreślał, że Wisła potrzebuje jakości na skrzydłach a kogo sprowadzi - Patrycję (wycieraczkę) ze Szczecina i gościa, którego każda próba pojedynku 1 na 1 kończy się porażką a najczęściej groźną kontra dla przeciwnika. Ten zespół nie ma prawa grać płynie i w odpowiednim tempie. Moim zdaniem należy grać bez klasycznych skrzydłowych, zagęszczając środek pola. Pożytku z gry skrzydłowych nie ma żadnych, Małecki jak od nas odchodził był już cienki jak barszcz a teraz jest jeszcze słabszy. Kto i w jakim celu sprowadził tych zawodników? jeżeli zewsząd słyszeliśmy i sami to wiedzieliśmy, że nasza gra w tej formacji wygląda kiepsko. Co do kolejnego zawodnika grającego w pierwszym składzie - R. Pietrzaka na ten moment to może nosić buty za Burligą. Uważam, że w dalszym ciągu Wiśle brakuje zawodników technicznych potrafiących wygrywać pojedynki 1 na 1. W kontekście tego zmiana na ławce trenerskiej poza efektem nowej miotły nie przyniesie niczego więcej co już widzieliśmy. Jedynym kandydatem zasadniczo na teraz jest zresztą obecny pracownik klubu Pan Smuda, który polecał Cupiałowi Pawłowskiego i pewnie również w jakiś sposób opiniował transfery także ja nie spodziewałbym się niczego dobrego, każda kolejna decyzja z Myślenic jest głupsza od poprzedniej. Wyczerpała się moim zdaniem możliwość budowania klubu przy pomocy Pana Cupiała. Nieraz trzeba spaść żeby wrócić w chwale a Wisła wcześniej czy później już bez długów znajdzie nowego właściciela.
|