jonaf napisał(a):

dzisiaj się przejechalem po mieście. na każdej uczelni zobaczyłem plakat, więc ktoś pomyślał i do studentów dotrze też informacja 
|
tyle ze studentom nic te nazwiska gwiazd nie mówią, o ile wogole ktoś tych studentów z nimi zapoznał. połowa z nich grała jak studenci kończyli podstawówkę w swoich wioskach a druga połowa jak kończyli przedszkole. Tu akcja marketingowa powinna być w głównej mierze skierowana do osób, które mają teraz po 40-50 lat i oglądali te gwiazdy, kiedy sami chodzili na mecze (i pewnie w większości już nie chodzą, lub odwiedzają stadion sporadycznie) A tych osób nie przyciągnie się facebookiem i filmikami na głownej....