s1mone napisał(a):

W tym meczu niestety Kaziu popełnił błąd.
Jeśli naprawdę chciał awansować to spierdzielił, bo nie wystawił Ryśka w parze z Kujawą (założę się, że Ruch by stworzył połowę tego co miał).
Jeśli chciał to olać, to za długo trzymał gości, którzy stanowią o sile drużyny na murawie.
Cokolwiek sobie myślał przed tym meczem, po prostu to spieprzył. I tyle w temacie.
|
Jeśli Rysiek ma uraz to jest usprawiedliwiony... Mógł jedynie dać na stopera Urygę za któregoś kołka (czy to dałoby więcej spokoju - nie wiem), a do środka od początku Mąkę. Martwi mnie trwająca nijakość Popovica i Cywki (kontrakt - 3 lata).
Ogólnie zawód i kubeł zimnej wody na głowę. Jesteśmy średniakiem i na ten moment wydaje mi się, że nasz awans do 8 nie będzie sprawą lekką, łatwą i przyjemną.