
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#61
|
|
I połowa to był kryminał... Moskal strasznie na cudował w tym meczu. Pierwszą 11 można było bardziej optymalnie zestawić dając już tego nieszczęsnego Dudkę na ŚO za Żemło, a obok Urygi postawić Stjepe. Zdjecie Barrientosa, który jako jedyny zaczął dobrze rozgrywać w środku pola.. na prawdę nie wiem jaki był w tym cel. Już chyba było lepiej zrobić jak za Smudy - bez zmian.
Przedłużenie kontraktu z Boguskim to był świetny pomysł.
Ostatnio edytowane przez silver03 : 10.04.2015 o godz. 22:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#62
|
![]() ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#63
|
|
Za pierwszą połowę Uryga powinien dostać jakąś nagrodę za najgorszy indywidualny występ sezonu. Podsumowaniem tej błazenady w jego wykonaniu była sytuacja jak piłka po odbiciu od słupka leciała w niego a on się patrzył gdzie upadnie. Obiektywnie rzecz biorąc walczymy o awans do 8 i spokojny byt w rundzie dodatkowej, nic więcej. Ten remis to i tak sukces.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#64
|
aha, widziałeś co wyprawiał Brożek? Nieudolne udawactwo... |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#65
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#66
|
|
Niepotrzebni nam tacy pomocnicy jak Uryga czy Dudka. Potrzebujemy tam takich o charakterystyce Chrapka a nie przecinaków, dla których maksimum to podanie wszerz.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#67
|
|
Dokładnie tak! Druga teoria jest taka, że Wisła dogadała się z Górnikiem i tyle... Ślepy by to zauważył co się działo na boisku. Piłkarze to niestety nie są wirtuozi teatralni.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#68
|
Powrót na sprincie ![]() Chyba jak podał z trzech metrów do przeciwnika i trudno było to tak olać. Miał dwa odbiory, jeden przypadkowy a drugi po tym swoim kluczowym podaniu do przeciwnika. A reszta to dno, którego kwintesencją był celny strzał do kauflandu po drugiej stronie Błoń. Każde jego podejście do piłki to palpitacja serca, że spieprzy i nic więcej. On nie potrafi grać pod presją i bez presji też. On stwarza presję. Na zawodników Wisły. Unika gry i ją pozoruje. Byle się nie ubrudzić. On nie jest winny wyniku i gry w pierwszej połowie. Nie o to chodzi. Ale jak wchodził to było wiadomo, że z tego meczu już nic nie będzie. W 9 (bo jeszcze wszedł Stępiński) na 11 grać się nie da. To po co taka zmiana ? |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#69
|
Boguski dał zmianę i na jego 3 czy 4 tragiczne zagrania raz odebrał piłkę. WOW. Należy mu się medal. On i Dudka to w tym momencie dwaj najwięksi pozoranci w tym zespole. Edit: Co do jego nowego kontraktu, to chyba dostał go z litości, za załamaną karierę, utratę zdrowia, za te wszystkie lata spędzone na rehabilitacji po rendez vous z Borysiukiem. Przed kontuzją zapowiadał się przecież przynajmniej dobrze.
Ostatnio edytowane przez Patryko : 10.04.2015 o godz. 23:33.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#70
|
|
Nie wiem dlaczego, aż tylu się czepia Barrientosa. Facet ma papiery na zawodnika lepszego niż nasz stary dobry Mauro Cantoro. Tyle, że trzeba na niego postawić twardo w środku pola. Jeden z niewielu pracowników naszego klubu, który można po tym meczu nazwać piłkarzem... Widać jeszcze sporo niepewności w jego grze, ale to raczej wynika z przemotywowania i okresu adaptacyjnego, niż z tego, że nie potrafi operować piłką.
Żemło zagral fajną 2 połówkę. Pierwszą lepiej przemilczeć, ale to nasz całkowicie bierny środek pola Dudka-Uryga-Garguła doprowadził do takiej, a nie innej gry.. Taktyka Górnika z wysokim pressingiem była zresztą trafiona w 10. Na nasze nieszczęście. Jak tak dalej pójdzie to Głowacki z tych nerwów skończy szybciej karierę, niż się spodziewamy. O reszcie nie ma co wspominać. Szkoda nerwów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#71
|
|
Ja .......e co tu się odpierdala. Czy wy się z chujami na głowy pozamienialiscie? Linczujecie tu Boguskiego, który owszem zjebal to co miał, ale po jego wejściu COŚ SIĘ DZIAŁO. Ciężko się gra w piłkę bez środka pola. Będę brutalny. Holowanie na siłę Alana Urygi nie ma sensu. To słaby piłkarz i tyle. Nic z niego nie będzie. To co odpierdal w pierwszej połowie to skandal. Po prostu skandal, to najgorszy występ indywidualny piłkarza w tym sezonie w całej ekstraklasie. Ja rozumiem, że z takim asem jak Darek D. ( ciekawe czy się jeszcze mu kręci w głowie po akcji bramkowej dla zaboli) gra się ciężko, ale to co wyczynial ten beznadziejny piłkarz bez żadnych atutów Uryga wolało o pomstę do nieba. Przetnij i do najbliższego, ale najczęściej niestety nie przetnij i do przeciwnika, to jest jego gra. Tak w piłkę się nie da grać na poziomie ekstraklasy. Nie ma co robić z niego drugiego Chrapka bo to nie nastąpi. To nie ten poziom. It won't happen. Ostoja bracie wracaj do tego środka bo dziś prawie 40 letni Sobolewski z Grendelem przez 60 min gwalcili Alana i Dariusza. ta drużyna potrzebuje zmian. Środek pola to nasza najsłabsza strona i nie zadni obrońcy tylko srodkowi pomocnicy są nam potrzebni!
Nie zgodzę się z oceną Barrientosa, wg mnie całkiem poprawny występ, zresztą sami widzieliście co odpierdalal kolejny talent Stepinski. Żemlo przyzwoicie, w drugiej połowie można powiedzieć że nawet dobrze. Sadlok mi się tez podobał, reszta dramat. O środku juz pisałem i napisze raz jeszcze bo to był skandal. Alanie Urygo proszę Cię zmień dyscyplinę i nie w....iaj ludzi. Dziękuję. ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#72
|
|
Tez sie zgodze
Uryga to nie pilkarz.Moze keidys cos tam rokował dajac nadzieje,ale pozniej to byla juz rownia pochyla,a od dluzeszego czasu to juz nie równia tylko dno naprawde nieiwem co Kaziu widzi w nim,bo on jest zwyczajnie slabym pilkarzem dajcie juz spokoj Bogusiowi,biega stara sie,to nie jego wina ze klub dał mu nowy kontrakt(moze to dziwnie zabrzmiec) dzic cala druzyna h*ja grała ,wiec mecz jak mecz,punkty znowu stracone. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#73
|
|
Stępiński to mi przypomina innego naszego byłego asa - Sikorskiego.
Ostatnio edytowane przez silver03 : 11.04.2015 o godz. 00:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
#74
|
|
Jović w defensywie skała, niby kurdupel, ale jego stroną nie szło nic. Sadlok znowu ofensywnie nieźle, ale w obronie... Nie istniał, robiony jak dziecko. To samo Dudka. Uryga w odbiorze niezły, ale wyprowadzenie piłki niczym trampkarz - do najbliższego lub na stratę. Barrientos i Dolce Gabana to dla mnie najwięksi wygrani - ten pierwszy pokazał świetną technikę i drybling, do Semira brakuje mu co prawda umiejetnosci podawania, ale reszta nieźle. DG za to bardzo ambitnie, ładna bramka i ogólnie podobała mi się jego gra. Podobał mi się Żemło, popałnił co prawda dwa błędy, ale jeden sam naprawił, drugi został naprawiony przez Bogusia. Buchalik pierwszy raz coś wyjął, czego wyjmować nie musiał, Głowacki odstawił głowę, a leciała piłka, nie cegła, Boguski popisał się brakiem kompetencji na grę w III lidze a Stępiński... wróć ty chłopie do tego Nurnberga, pograj tam w rezerwach i nie zawracaj nam tu głowy - ani z powietrza uderzyć, ani wrzucić, ani dryblować... nawet szybki specjalnie nie jest. I perełka, Łukasz G. - niech on się przyzna, rozwiążmy kontrakt, hajs będzie a różnicy w grze nie.
A Boguski - to samo co zawsze. Ambicja poparta całkowitym brakiem umiejętności, czyli typowy def. pom. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#75
|
|
Smutno się to oglądało. Nawet w słabych meczach w tym sezonie Wisła nie była aż tak słaba i bezradna. Właściwie od początku było widać, że musimy ten mecz przegrać. Przerwa nic nie zmieniła. Dopiero po strzeleniu bramki coś drgnęło, ale raczej za sprawą Górnika niż naszą. Minimalizm w ekipie z Zabrza zwyciężył, za co im chwała, bo mamy przynajmniej jeden punkt.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: UK
Offline |
#76
|
|
Dudka winny wszystkiemu, on zjebal bramke. Co za koles
|
|
|
|
Junior Member
Od: 04.2011
Offline |
#77
|
|
Do 5 minuty, bez zarzutu. Później ? Na to w słowniku nie ma określenia. Zawsze nie rozumiałem(przez co wybuchaly we mnie emocje typu, wkur.. itp, oraz zabijanie motywacji i chęci) jak chociaż jedna osoba z drużyny "odstawia noge " kiedy Ty , oraz zdecydowana większość drużyny napie** na tyle, na ile macie umiejętności i siły. Skoro ta gra polega na współpracy miedzy 11 ZAWODOWYMI piłkarzami , to co to k**wa jest ? W warszawie potrafią stać się kolektywem, a dziś gra/zaangażowanie zmierzające do zera ? Bo nikt ich nie nauczył technik motywacji ?! tylko odbywa się to przez ustawienie zdarzeń w kalendarzu ?! Można mówić o przebiegu meczu, o panu Rafale, ale po co, skoro po 5 min niezdrowa patologia znów stała się faktem.
Wylew ten usprawiedliwiam, potencjałem tej drużyny... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#78
|
|
Barrientos to jedyny piłkarz który zagrał na tyle na ile potrafił, czyli po prostu - słabo. Myślę że trener myślał podobnie i stąd zmiana. Straty piłki w sytuacjach jeden na jeden, niecelne/zablokowane strzały i podania + ambitna gra. Nawet na ekstrach... to za stanowczo za mało. A wisienką na torcie jest strzał na bramkę w pierwszej połowie - brak słów (kopia sytuacji w derbach)... Jak on tego nie strzelił w światło bramki to wie chyba tylko Rafał Boguski który zrobił to podobnie z tym, że chyba specjalnie. Tyle..
Aha, byłbym zapomniał...Oglądałem Barrientosa, zaraz po jego transferze do Wisły, na filmikach i tam wyglądało to o niebo lepiej - świetny technicznie umiejący kiwnąć piłkarz. Po tych trzech meczach takiego filmiku chyba nie udałoby się zmontować, chyba, że po meczach rezerwy tam może się odnajdzie.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#79
|
Z drugim ok Trzecie zamieniłbym: ktoś się tu pytał kim jest ten Żemło - myślę że po dzisiejszym meczu już wiesz po czwarte - czy jest szansa że Wisła będzie miała jakiegoś piłkarza z jajami oprócz Głowackiego ? Piąte -nie Buchalik (nawet nie przekonuje mnie akcja wybroniona sam na sam) ![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#80
|
|
Górnik przestał grać, nie dlatego, że wyszedł Boguski, ale dlatego, że wysiedli kondycyjnie co było widać z trybun. Jakbyśmy utrzymali 1:0 jeszcze dziesięć minut, zostałoby do końca. Większość ludzi z trybun nie czyta żadnego forum, nie są uprzedzeni, oceniają co widzą. Proponuje wsłuchać się w odgłosy z trybun jak wchodzi i gra Boguski. Bo to co napisem w pierwszym poście nie wzięło się z powietrza. Cytat:
A tak na marginesie, jaką karierę zrobił Łobodziński po odejściu od nas ? Może po prostu większość miała rację, że jest to piłkarz nie nadający się do gry na ekstraklasowe boiska. Co do Pawełka to był to bramkarz lepszy niż Buchalik, ale miał nonszalanckie podejście do gry (te jego pawełki). I za to był słusznie krytykowany. |
||
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#81
|
|
Nie wiem jakim cudem Brożek tworzy historię i znalazł się w klubie 100, bo poziomem przypomina Moskałę z Cracovii, legitymującego się średnią 0,1 gola na mecz!!
Jak dalej będą zbierali po punkcie na mecz, przez swoją bajeczną skuteczność, ignorancję i bronienie 1:0 od 5 minuty to Kazka długo na ławce nie zobaczymy ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#82
|
|
Idąc tym tokiem rozumowania, to należałoby WY.......IĆ dyscyplinarnie całą drużynę.
Panowie i Panie ja proponowałbym już zakończyć te wszystkie mityczne dyskusje na temat tego, że Wisła ma potencjał, bo zagrała dobry mecz na Legii. 4 sezon z rzędu (bo zakładam, że teraz też tak będzie) nie kończymy sezonu na miejscu pucharowym, bo po prostu nie zasługujemy na nie. Wisła obecnie pod względem piłkarskim to zwykła ligowa szarzyzna. Potrafi zagrać mecz dobry z mocnym rywalem (Legia), a potem w niewyjaśnionych okolicznościach reprezentować poziom A-klasy (Górnik). Przecież, co drugi klub w tej lidze prezentuje tego typu dyspozycje. Jedyne na co można liczyć w przypadku Wisły, to na jakąś przypadkową serie zwycięstw, która pozwoli pójść w górę tabeli. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#83
|
|
Żemło przez pierwsze 30 minut był beznadziejny, przypominało mi to mecz z Górnikiem w którym swe popisy raczył dawać Branco, wystarczyło kopnąć obok niego i niewiedział co się dzieje, ale trzeba dawać szanse bo tak to bez gry wyrośnie drugi Czekaj. Druga połowa już była lepsza, ale to Górnik zagrał dużo słabiej.
Mieliśmy dwóch DP a żaden nie wygrywał "drugich piłek" o rozegraniu już nawet nie mówie.Jedyny, który to potrafi siedział na ławce.Ostoja musi zacząć grać. ŁG10 nie wiem czy się załamał że musi zapłacić 80k, ale ja go na boisku nie widziałem oczywiście oprócz asysty. Guerrier tym razem na mały plus, szkoda tej poprzeczki, może się troszkę ogarnął za Moskala.JPB zagrał najlepiej z ofensywy(pisze o 2 poł. bo w pierwszej ofensywanie istniała) dawał fajne piłki a działo się to tak jakby był bliżej środka, nie zrozumiałem tej zmiany. Piszecie że Boguski jest kozłem ofiarnym, ale sam jest sobie winny . On nie potrafi się ukryć tak na boisku jak np. Guła Nigdy nie zrozumiałem dlaczego Stępiński był uważany za talent, chłopak jak miał 16/17 lat był wyższy i silniejszy od rówieśników ....a tylko tym się wyróżniał.46 meczów i 6 goli a to zawodnik ofensywny, przecież ja bym strzelił więcej Stępiński powodzenia w Regionallidze . |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#84
|
Po stracie gola Górnik się cofnął i to my zaczęliśmy dominować. Myślę że nawet gdybyśmy nie stracili gola, Górnik by nie wytrzymał takiego pressingu i padł. Tak czy owak jak nie możesz wygrać meczu, lepiej go zremisować. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#85
|
PS: Nie mogę się doczekać się powrotu Ostoji bo nasi defensywni pomocnicy w postaci Urygi i Dudki po prostu nie dają rady.
Ostatnio edytowane przez Arked : 11.04.2015 o godz. 08:33.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#86
|
|
Pierwsza bardzo ważna rzecz - Dudka i Uryga byli zdominowani przez Sobolewskiego. Sobolewskiego, który ma prawie 40 lat. Do tej pory szlag mnie trafia, jak sobie pomyślę, że mógł dalej u nas grać. I połowa to był dramat.
Gdzieś wczoraj czytałem, że ta kolejka ma być protestem piłkarzy klubów - ekstraklasowych i I ligowych - , w których nie płącą na czas - może tym było to spowodowane (chociaż z drugiej strony taki Górnik grał ambitnie i ogólnie rzecz biorąc bardzo dobrze)? Dudka to sabotaż w środku pola, natomiast Uryga jest jeszcze zbyt mało ograny - mecze dobre przeplata złymi, albo bardzo złymi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#87
|
|
Z perspektywy trybun.
Mecz katastrofalny. Pierwsza połowa przypominała mi najgorszą piłkę jaką Wisła prezentowała za Kulawika. Nawet z Pogonią i Zawiszą nie graliśmy tak źle. Zero ambicji, jedynym, który biegał i walczył, owszem czasem bez sensu był Donald. A jedynym, który starał się uspokoić grę i przytrzymać piłkę w środku to Barrientos. Owszem, miał straty, ale nawet jak się uwolnił spod krycia to nie miał kompletnie do kogo zagrać, a zaraz otaczało go ze trzech górników. Garguła chyba przez cały mecz myślał, że musi ze dwie pensje przeznaczyć na karę. A Dudka i Uryga... Dramat. Brak przyjęcia, brak odbiorów, źle ustawieni. Defensywni pomocnicy... Nasza gra do momentu straty bramki do wybijanka i długa piłka z reguły na Barrientosa.. Noż k...a, gość ma ze 170 cm i miał wygrywać główki z obrońcami Po bramce trochę lepiej, ale tylko dlatego, że Górnik się cofnął. Gdyby grali dalej tak aktywnie, na bank trzy punkty pojechałyby do Zabrza. Na plus Donald, za bramkę z niczego i aktywność. Szkoda setki, ale bywa. Na plus Barrientos, za szukanie gry, utrzymywanie się przy piłce i przyspieszanie akcji. Wszystkie nasze groźne akcje w drugiej połowie przechodziły przez niego. Niepotrzebnie zmieniony. Na plus Głowa. Szkoda chłopa, trzeba by mu kupić jakiś nerwosol. Od razu staje mi przed oczami akcja z końca I polowy, kiedy przebiegł ze 60 metrów i podał do Brożka, a ten nie dogonił piłki. No cóż, jak rasowy napastnik, pewnie się nie spodziewał, że ktoś może do niego podać. Aha, no i Buchalik coś w końcu wybronił. A co do najeżdżania na Boguskiego. W przeciwieństwie do Urygi i Dudki, gość przynajmniej zap......la na boisku. Odbierał piłki nie tylko po swoich stratach. Wypracował setkę Donaldowi, sam też jedną sp.........lił. Ale to znaczy, że chłopu się chciało i pokazywał się zarówno z przodu jak i z tyłu, w przeciwieństwie do tych dwóch pozorantów. Jak był Boguski na boisku to coś się działo i była nadzieja na to, że strzelimy zwycięskiego gola. Wcześniej był tylko płacz i zgrzytanie zębów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#88
|
|
Na szybko, na krotko bo szkoda się rozwodzić...
Zdecydowanie najsłabszy mecz za Moskala... Potezne bledy w obronie u każdego zawodnika,calkowity brak pewności siebie,zagubienie ,brak wyprowadzania pilki i brak spokoju... Pomoc.. Dudka nie może grac obok Urygi ponieważ wygląda to tragicznie...Niewidoczny Garguła,Barrientos cos tam probowal ale lepiej mu to wychodzilo jak schodzil do srodka... Guerrier jedyny walczący... A Brożek coz nic tu wielkiego napisac nie mozna... |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#89
|
|
Mecz jaki był wszyscy widzieli, nie ma co kopać leżącego (pierwsza połowa), mogliśmy wygrać, powinniśmy przegrać. Niestety Stlilić jest GWIAZDĄ w tym zespole i bez niego trudno myśleć pozytywnie o tej drużynie w jakiejś dalszej perspektywie. Nie jestem jakimś fanem Semira, ale jak się nie ma co się lubi... Moim zdaniem za wszelką cenę powinien zostać. Jak się nie uda to pozyskanie zawodnika o podobnym potencjale chyba będzie ciężkie przy naszych możliwościach finansowych.
Żemło - kawał chłopa ale motoryka i zwrotność do poprawy póki jest młody jeszcze, mimo słabego początku wydaje się że daje nadzieję. D77 - im dalej od bramki tym gorzej Dudka - ława, dla mnie poza stoperem się nie nadaje, wolny, mało zwrotny Uryga - słabo, pora na chwilę odpoczynku, liczę na Ostoję, dawał więcej spokoju w środku Buchalik - wybronił chyba kluczową sytuację w tym meczu więc ten 1 punkt to w dużej mierze jego zasługa Stępiński - jakiś problem z głową ma ten chłopak, spięty, bez luzu, ciężki i fizyczny Boguś - rany boskie Garguła - miał parę podań z przebłyskiem, ale sam tego wózka nie pociągnie Broziu - cięzki mecz dla niego, praktycznie bez sytuacji (była jedna ale ciężka) Barientos - w drugiej połowie pokazał parę razy że jak wróci do formy fizycznej to może dać jakość Jović - chyba oczekuję od niego więcej jakości, ale on też ma jeszcze czas ochronny Sadlok - jakoś mnie nie przekonuje, przeciętnie Głowa - parę razy, szczególnie w pierwszej połowie wyczyścił niebezpieczne sytuacje, ogólnie przy tej mizerii całkiem ok Szkoda że Zając na wypożyczeniu, mam wrażenie że u Kazia ten człowiek by się przydał bardzo i dostawałby swoje szanse bo Stępiński zawodzi i nie daje Wiśle żadnych argumentów żeby go zatrzymać
Ostatnio edytowane przez mee : 11.04.2015 o godz. 09:12.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#90
|
|
Dziwna rzecz, jak tylko ustawi się Dudkę na DP obok Urygi, to ten drugi od razu dostosowuje się do niego i obaj się kompromitują. Chyba ma zastosowanie tutaj zasada, jaką kiedyś lansowała moja nauczycielka j.polskiego w podstawówce, że co pojętniejsi uczniowie nie powinni siadać w ławce obok głąba, bo sami dostają od tego małpiego rozumu. Oczywiście Dudka głąbem nie jest. Jest tylko baaaaardzo doświadczonym gościem. Gra adekwatnie do wysokości kontraktu.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|