
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 10.2010
Offline |
#91
|
Smuda dogra do końca sezonu bo nie ma kasy na płacenie zwolnionemu Smudzie i nowemu trenerowi. ![]()
Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki. - Henryk Reyman
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2009
Offline |
#92
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#93
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
#94
|
|
Dziś dla mnie przegranych było trzech - Smuda (powodów mnogo, większość już wymieniona), Dudka (nie wyszło mu dziś nic, przestrzelił z 5 metrów, głupie straty, nic nie grał) i Uryga. Chłopak dobrze zaczął sezon, nieźle się zapowiadał, ale dziś był cieniem włóczącym się po boisku - był wolny i niedokładny, grał tylko i wyłącznie na alibi, oddawał piłkę najbliższemu. Do tego przy kontrach po rożnych/wolnych wracał truchcikiem i zazwyczaj Brożek przed nim był na naszej połowie...
Podobała mi się za to współpraca Burego i Jovicia, widać, że się nieźle rozumieją, a z tego drugiego może być niezły grajek. Do tego był ambitny i walczył, choć piłkarsko dziś się nie popisał. No i Bury, który po jakimś zwarciu z LO Zawiszy łapie go za szyje i zaczyna krzyczeć a Jović podbiega i chce mu pomóc - tego oczekuję od wszystkich, a dziś widziałem te ....iki w grze 4 osób - Burego, Jovicia, Głowy i Bogusia (może i nic nie umie, ale chociaż biega i walczy, tego brakuje całej reszcie). |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#95
|
.Boguski jest waleczny, ale w klubie, gdzie kibice i działacze mają takie aspiracje, trzeba umieć grać w piłkę. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#96
|
|
jak się z prawego obrońcy chce zrobić na siłę prawego pomocnika to trudno żeby były fajerwerki
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#97
|
|
Już za tydzień szykuje się powtórka z rozrywki... http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=1048418
Mam cichą nadzieję, że Wisła pierwszy raz w tym wieku powalczy końcówkę sezonu o utrzymanie w "drugiej ósemce", może wtedy ktoś przejrzy w tym klubie na oczy. Za miłościwie nam panującemu Jackowi B... przynajmniej Zawisza nam straszna nie była ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#98
|
|
Jak się ściąga do klubu prawego obrońcę, a nie pomocnika w sytuacji, gdy jest tylko Sarki Haitańczyk, ma się takie efekty, a nie fajerwerki. Tylko że to już nie działka Smudy i nie jego odpowiedzialność.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2015
Offline |
#99
|
|
Grałem z Buchalikiem w liceum - czasy RKP i ROW Rybnik. Koleś miły ale piłkarsko całkowicie przeciętny. Dziwiłem sie kiedy trenerzy forowali Go po klubach z Wodzisławia czy Chorzowa. Jak poszedł do Lechii to przecierałem oczy, kiedy zawitał u Nas zapłakałem. Serio, w Rybniku było paru innych gości, którzy byli poziom wyżej. Dla mnie powinien być na ławie.
Ostatnio edytowane przez Levis88 : 07.03.2015 o godz. 22:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
#100
|
|
Jović był waleczny, piłkarsko jak mówiłem - bieda. Robi się u niego chemia z Burym, dobrze się zgrywają (z poziomu trybun tak to odbierałem). Guerrier dziś zaskakująco przyzwoicie, podobnie Stilić - trochę na alibi, ale miał parę na prawdę ładnych akcji.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#101
|
Owszem, pod innym trenerem, ale u Smudy Jovic skończy jak Boguski - dużo biegania, mało konkretów. Szkoda chłopa (i nie mam na myśli Smudy). Podobnie Barrientos - bardziej podobała mi się jego gra przed tygodniem. Teraz chyba już mu Smuda wytłumaczył (co prawda nie wiem jak), o co chodzi w polskiej ekstraklasie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#102
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#103
|
|
Myslałem, ze po meczu w Bełchatowie gorzej juz byc nie moze a jednak - moze i dzisiaj bylismy tego swiadkami. W tamtym sezonie było to samo. Dziwne, ze zaczeli grac zle po zapowiedziach, ze gramy o europejskie puchary. I na zapowiedziach sie skonczyło bo wychodzi na to, ze walczymy tylko i wyłacznie o utrzymanie w pierwszej osemce co wydaje sie coraz trudniejszym zadaniem. Nie chce myslec co z Nami bedzie za tydzien na Łazienkowskiej - Legia moze sobie akurat na Nas odbic odpadniecie z LE.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#104
|
Grać zaczęli tragicznie po zapowiedziach albo raczej po okresie przygotowawczym. To co się dzieje na boisku w naszym wykonaniu przekracza moje zdolności percepcji. To się wydaje wręcz niemożliwe żeby grać tak słabo - to jest aż niemożliwe, żeby nagle każdy zawodnik zaczął grać o tyle poziomów niżej. To jest suma złego przygotowania i frustracji. Hasła w stylu - nie mamy składu - mogą wyjść tylko z ust praw.....a Smudy. Skład "na papierze" to my owszem mamy, może nie na mistrza bo tu Legia wygrywa ilością ale na pewno na pierwszą trójkę. Tu chodzi o coś zupełnie innego. Powód: Bo mi z uporem maniaka potoczną nazwę borowika przed Smudą wykropkowuje
Ostatnio edytowane przez rafkur : 07.03.2015 o godz. 23:40.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica
Offline |
#105
|
|
Zabawie to bedzie jak legia wystawi swojej rezerwy w spotkaniu nami i te rezerwy nas pojada 3 bramkami.... A o derbach to nawet nie mysle. Jedyny pozytyw jest taki ze Zemlo bedzie musial zagrac.
![]()
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#106
|
|
oglądam sobie mecz na chłodno (praca nie pozwoliła mi na oglądanie live) i musze napisać ze wcale nie gramy źle! 2 setki, jedna Stilica, jedna Donalda, do tego sytuacja Brożka.... ....a nie ma źle, tylko nie wykorzystujemy tego co mamy, a sami sobie nie strzelą
a czy chłopaki odpuścili mecz? nie wygląda na to.... mamy pecha, nicość i pech... ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#107
|
|
ja grałem przeciwko Urydze 3 lata temu na skotnikach na turnieju. Kręciłem gościem jak nie wiem kim. Nasz Alanek zarabia krocie i gra w Ekstraklasie a ja gram za darmo w IV ligowym zespole...
tacy piłkarze grają właśnie w naszej Wisełce. Co do tego nimfomana to jego gra polega na tym aby podać do najbliższego(najczęściej do zawodnika z tyłu) i w ten sposób ma alibi na zagranie. SMUDA to jest porażka tak samo jak jego śmieszny Stilić |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2011
Offline |
#108
|
|
dajcie se siana z tym smudą jak my mamy wygrać mecz skoro nie potrafimy strzelić gola z lini bramkowej a uryga potyka się o własne nogi
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#109
|
|
W tym meczu idealnie widać bylo kto jest drewnem: Dudka, Uryga, Boguski czy Burliga.
W sumie pretensje do Smudy mam tylko o to, że nie wstrząsnął składem. Dudka po Belchatowie nie zasłużył na miejsce w podstawowym składzie, a w ataku mógł postawić na STępińskiego dla odmiany. Z drugiej strony w Belchatowie to nie wyglądało źle więc może liczył, że odpalą. ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#110
|
|
Patrząc się wczoraj na kadrę Wisły to choćby Frankowi kupili 5 zawodników to i tak będzie narzekał że wąska kadra. A jakby na to popatrzeć mamy kadra która powinna walczyć przynajmniej o europejskie puchary. A my przegrywamy z jakimś kołami typu GKS czy Zawisza.
![]() |
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2009
Skąd: Podhale
Offline |
#111
|
|
Stilic wczoraj stał. Jak się komuś kończy kontrakt i już mu się nie chce, to niech nie wychodzi na murawę. Po tym, co wczoraj widziałem, obawiam się, że bój z Crakovią na naszym terenie nie przyniesie punktów. Następne dwie kolejki nie zapowiadają się różowo. Absencje kartkowe też się do tego przyczyniają. Utrzymanie w 8- semce może być trudne. Wystarczy popatrzeć na to co dzieje się na dole tabeli. Wczoraj były trzy sytuacje gdzie choć bramka kontaktowa być powinna. Ale jak się nie chce trafić do pustej bramki...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#112
|
|
Śmieszy mnie, jak ktoś mówi, że mamy skład "przynajmniej na europejskie puchary"... Że co proszę? Jankowski? Sarki? Uryga? Boguski? Dudka? Nie no, ku***, też mi zawodnicy na miarę Europy... Mamy skład SŁABIUTKI, jak na ekstraklasę przeciętny/minus dobry, ale dalej się będę upierać, że nasze niedawne ocieranie się o podium to wynik ponad stan przy takich piłkarzach.
Co do meczu... No dramat. Pisałam wcześniej, że to kluczowe spotkanie i oczywiście przewaliliśmy. Teraz zaczynają się schody, bo na Legii dostaniemy w bęcki, a Cracovia już zaciera rączki. Inna sprawa, że my sytuacje sobie stwarzamy, ale czasami mamy po prostu niezrozumiałego pecha - jak wtedy gdy Guerrier nie trafił z metra albo gdy Dudka miał sytuację w drugiej połowie. Takie mecze MUSIMY wygrywać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: UK
Offline |
#113
|
|
Dudka, Buchalik, Boguski, Jankowski, Uryga, Sarki, Guerrier WON!!!!!!!!!!!!!! Nie ma dla was miejsca w Wisełce!!!!. patafiany. Wisła to MY a nie Wy!!!!!!!!!! Kopacze od siedmiu boleści....
PS słuchaj Dudko: jak można nie strzelić bramki z kilku metrów Boguski: dno, dna, poziom A klasy. Gościu zakończ kariere, nie męcz nas wiecej!!!!!!!!!!! Buchalik: wpuszcza coś w każdym meczu. Co to za bramkarzyna Reszty szkoda komentować. Jesteśmy w dupieeeeeeeee. Dać juniorów, lepiej zagraja..... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#114
|
|
Ludzie po co te nerwy jakbyście trochę się zainteresowali formą Zawiszy na wiosnę i spojrzeli na naszą drużynę realnie a nie przez pryzmat nazwisk to byście się tak nie denerwowali. W sobotnim meczu to Zawisza była zdecydowanym faworytem są w gazie na wiosnę i grają niezłą piłkę. A my jesteśmy boleśnie przewidywalni jeśli Brożkek i Stilic nie jest w formie to przegrywamy. Gramy coś w stylu na wiosny tylko że już Stilicowi nie wychodzą podania a Brożkek nie może do bramki trafić. Każdy wie, że będziemy grali "tikitakę" środkiem, Uryga będzie podawał do tyłu Brożek wracał po piłkę albo zgrywał głową, Stilic będzie kręcił kółeczka itp.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#115
|
|
Dobra.
....a nie wytrzymałem. Tego gówno nie da się oglądać. Rok temu jeszcze jakoś dało się grać na "udo" ale teraz wszyscy znają naszą taktykę! Wszyscy. nawet ....a pani Henia ze spożywczaka. Buchalik - Chłop jest średni, ale wczoraj nam 2 piłki wybronił. Burliga - upór, zawziętość,walka - wolicjonalnie super, piłkarsko juz gorzej no ale Bury chce. Prznajmniej tyle. Dudka - cała runde Dudi rzucany po wielu pozycjach. A Darek jest taki sam jak odchodził do Auxerre, pamiętacie jaki to był piłkarz wtedy ? To przypomne - bilismy brawo bodajze Bednarzowi za złoty interes i sprzedanie zapchajdziury. A zapchajdziura zawsze bedzie zapchajdziura. W sumie źle nie gra, ale za dużo nonszalancji w tym sezonie. Guzmicz - mam nadzieje ze sędziowie nie będa sie skurpulatnie mu przyglądać ,bo chłop gra poprawnie ale dość czesto fauluje bez piłki. Ponad nimi Alan Uryga - proszę o wskazanie słabszego piłkarza w lidze na tej pozycji. Rafał Boguski - człowiek pomocnik. Taka ma chyba role od Smudy. Biegac, skakac, latać, pływać.Grę Bogusia można łatwo scharaktreryzować - krząta się. Stilic- wiadome ze jest wolny i ma technike, wiec powinien podawac tylko piłki a co robi ? nawet nie podaje bo nie ma komu. Wstrzymuje akcje bo czasem sam zostaje na placu boju, albo tez w głupi sposob traci bo kombinuje jak zagrać piłke do Brożka omijając 5 piłkarzy przeciwnika nasze skrzydłowe : Sarki - Otrzyma podanie. Przyjmie. Stanie. Rozglądnie się. Wypuści piłkę. Robi sprint. Dostaje zjebe. - Raz na 10 prób dobrze wrzuci.Wzrok Smudy pęta mu nogi. Donald - Nieprzewidywalny jak pogoda. Gra zależnie od nastroju psychicznego w głowie.Niby potrafi dużo, ale bardzo czesto odcina mu prąd - do mózgu a nie nóg. atak: Paweł Brozek - idealny jako fałszywa 9. Wydawać by się mogło ze wymarzony partner w ataku...cofnie sie, przyjmie, odegra, nie sępi. Tylko że gra sam a nie z kimś, wiec chuja to warte. Ma monopol na plac wiec niezależnie od formy bedzie grał. Przerabialimy to juz ! Super rezerwy : Jovic- YEAH. Nareszcie kupiliśmy kopie Rafała B. Borrientos - czy ktoś po za Lucasem z nim rozmawia? nie.... Stępiński - jakbysmy startowali w biegu do przodu po trupach do celu to moze i by sie nadał. Sadlok - od dnia powołania go do kadry, mózg idzie w innym kierunku niz nogi. Jankowski - wiele sobie po nim obiecywałem. Na dziś dzien - potrafi skoczyc do góry. Jedyny prawdziwny warrior : AREK GŁOWACKI.Szacunek AREK! Za te lata w blasku i chwale i za to ze wierzysz. Trenejro : Franciszek Smuda - Pół roku w piłce jedzie sie na jednym schemacie. Mysmy go juz wyczerpali. Czy Franz wymyśli coś nowego? Nie wymyśli.Co teraz? .... wi, spodziewam się niszczenia psychicznego kibiców do momentu aż znajdzie sie frajer który taktycznie nie przygotuje się pod Nas tylko pod siebie. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#116
|
|
To, co wczoraj, w tę piękną marcową sobotę się stało, przejdzie do najnowszej historii Wisły Kraków. Straszne to było. Po prostu przykre od pierwszej do ostatniej minuty, a nawet i chwilę po zakończeniu tego pożalsięboże meczu. Bolały oczy, serce i całe ciało. Mamy 9 tysięcy sadomasochistów którzy wydają na to pieniądze i kaleczą swoje nerwy na wyczyny 'orłów Smudy'. Oby za 2 tygodnie nie doszło do największego upokorzenia w kilkunastoletniej przygodzie Wisły Cupiała...
Jestem pewien, że jutro pożegnamy Franciszka. Natomiast kto za niego? Mam nadzieję, że Gaszyński ma już plan B. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#117
|
|
Trochę chyba przesadzacie z krytyką, za dużo emocji w tych ocenach za mało rozsądku. Gramy źle to prawda, ale na pewno nie jest aż tak tragicznie jak wygląda to z większości wpisów. Zresztą ja też zaraz po meczu miałem zdanie że jest tragedia, ale jak sobie na spokojnie obejrzałem skrót to trochę zmieniłem zdanie.
Sytuacji było sporo i przy odrobinie szczęścia ten mecz byśmy wygrali. Inna sprawa, że nasi piłkarze nie za bardzo dają szanse szczęściu: są niepewni, sprawiają wrażenie wypalonych fizycznie i psychicznie, zagubieni, nikt nie ma odwagi wziąć odpowiedzialności za grę i podjąć ryzyka. Widać to tez w wywiadach Głowackiego Stilicia Brożka. Co gorsza takie zagubienie i wypalenie widać też u Smudy. Na dziś sposób na rozwiązanie problemu wg trenera to czekanie aż piłkarze się odblokują, bo kiedyś przecież muszą... Niestety nie muszą. Ten brak pomysłu, bezradność i brak pojęcia co jest źle, źle wróży na przyszłość i jest argumentem, żeby mimo wszystko Smudę zastąpić kiś innym, kto będzie umiał zmotywować drużynę. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#118
|
Zgadzam się jednak z tym, że nikt nie chce wziąć odpowiedzialności. Smuda się zagubił, nie potrafi już do nich w żaden sposób dotrzeć, a jego wizja jak należy grać jest żadna. Dziś normalny trener zrobiłby rotację w tym składzie, te klocki trzeba poprzestawiać i to teraz zaraz. Barrientosa na lekcje angielskiego/polskiego natychmiast - bo gostek ma potencjał, ale bez komunikacji chuja zagra. |
|
|
|
Member
Od: 04.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#119
|
Ostatnio edytowane przez PitM : 08.03.2015 o godz. 13:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#120
|
|
Ktoś kto mówi że Wisła ma słabą kadrę to albo jest spokrewniony z Frankiem albo nie widział innych zespołów naszej ekstraklasy. Spotkałem się z twierdzeniem że "Smuda to dobry fachowiec i więcej z tego zespołu się nie da wyciągnąć". Fajnie że komuś pasuje że na tą chwilę jesteśmy najgorszym zespołem ekstraklasy patrząc na sam 2015 rok.
![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|