|
Trochę chyba przesadzacie z krytyką, za dużo emocji w tych ocenach za mało rozsądku. Gramy źle to prawda, ale na pewno nie jest aż tak tragicznie jak wygląda to z większości wpisów. Zresztą ja też zaraz po meczu miałem zdanie że jest tragedia, ale jak sobie na spokojnie obejrzałem skrót to trochę zmieniłem zdanie.
Sytuacji było sporo i przy odrobinie szczęścia ten mecz byśmy wygrali. Inna sprawa, że nasi piłkarze nie za bardzo dają szanse szczęściu: są niepewni, sprawiają wrażenie wypalonych fizycznie i psychicznie, zagubieni, nikt nie ma odwagi wziąć odpowiedzialności za grę i podjąć ryzyka. Widać to tez w wywiadach Głowackiego Stilicia Brożka.
Co gorsza takie zagubienie i wypalenie widać też u Smudy. Na dziś sposób na rozwiązanie problemu wg trenera to czekanie aż piłkarze się odblokują, bo kiedyś przecież muszą... Niestety nie muszą. Ten brak pomysłu, bezradność i brak pojęcia co jest źle, źle wróży na przyszłość i jest argumentem, żeby mimo wszystko Smudę zastąpić kiś innym, kto będzie umiał zmotywować drużynę.
|