|
Zastanawia mnie ciągle czepianie się Boguskiego, który choćby dzisiaj zrobił więcej pozytywnego niż 8 innych razem wziętych. Słowa krytyki pod adresem Stilica nie widzę a gość na wiosnę jest o klasę od tego Boguskiego gorszy. Zresztą o czym tu mówić cała zbieranina jest tragiczna - jeden Głowa przynajmniej próbuje.
Przegrana ze zbieraniną odpadów typu Drygas, emerytów typu Ziajka i kosmitów z Brazylii, którzy jeszcze miesiąc temu pewnie wyciągali ryby z sieci w jakiejś faweli nie jest stratą punktów. To jest już zeszmacenie.
Smuda grający z uporem maniaka z jednym napastnikiem ( który jest totalnie bez formy) akurat mnie jakoś szczególnie nie zaskakuje - był głąbem i głąbem pozostanie. Taktyka wróciła do starych dobrych czasów czyli dzida i do przodu. To nawet w A klasie już jest passe. Owszem Smuda był może i dobry na pół roku ale żeby go trzymać dłużej? Niestety Cupiał ewidentnie lubi łoić wódę w jak dla mnie dość przaśnym towarzystwie i tak będziemy się katować następne pół roku.
|