The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
rozarian
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#61
Stary 14.02.2015, 12:03
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Za tydzień albo 2 nasi kopacze będą szybciej biegać. Wtedy gra się poprawi. Bez lamentów proszę, to dopiero pierwszy mecz.
Skąd ta pewność? Rok temu też tak tu pisałeś? "Wiosenny" Smuda to już klasyka w Wiśle.
Byłem na pierwszym meczu wiosną 2002 z Ruchem po przygotowaniach Frania. Skład był wtedy zajebisty, a chłopaki ruszali się jak z jajami na holu. Udało sie wygrać dzięki karnemu w ostatniej minucie, ale później po wtopach prawidłowo wywalono trenerskiego naturszczyka.
Odpowiedz cytując
Skawa Wadowice
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62
Stary 14.02.2015, 12:04
Moim zdaniem problem leży w chęciach do gry, obozie przygotowawczym albo taktyce obranej na ten mecz przez Smude.

wielu was spyta jaka tu była taktyka...Otóż wybijanie z obrony piłki na pałe w kierunku Brożka to też taktyka.
Co to ku.... było? Piłkarze potrafią grać, klepać bo już to pokazali nieraz.
Alee żeby kilku podań nie wymienić ?!, brak chęci do gry, brak próbowania grania tego co lubią....Brak strzałów, parcia do przodu, pressingu.
Zespół jest ewidentnie źle przygotowany przez Smudę, albo ta forma dopiero przyjdzie...
Zobaczymy
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#63
Stary 14.02.2015, 12:10
Mam nadzieje, ze tak jak zagralismy wczoraj zagralismy ostatni raz. Nawet celnego strzału na bramke nie było a w pierwszej połowie nawet uderzenia
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#64
Stary 14.02.2015, 12:19
Nie oglądałem tego, ale patrzyłem od czasu do czasu na statystyki live i widok 0 strzałów do 70 minuty mówił wszystko. Smutne.
Odpowiedz cytując
gypsy
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65
Stary 14.02.2015, 12:21
Na takim pastwisku nie ma mowy o klepaniu, bo to się mija z celem, trzeba grać głównie dalekie piłki. Zobaczymy jak to będzie wyglądać na R22, tutaj już murawa nie będzie wymówką.
Odpowiedz cytując
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66
Stary 14.02.2015, 12:40
A dla mnie to kolejny mecz potwierdzający tezę że Smuda to taktyczny analfabeta. Zawsze jesteśmy bezradni gdy druga drużyna jest zorganizowana i gra pressingiem, u nas wtedy wygląda to tak: środkowi pomocnicy naciskani przez przeciwników wycofują do środkowych obrońców -> ci naciskani wycofują do bramkarza -> ten gra długą piłę podczas gdy cała drużyna przeciwników jest już na naszej połowie i po szybkim przechwycie mają autostradę do ataku na naszą bramkę.
I ten schemat się powtarza kiedy tylko trafimy na drużynę która przejawia jakiekolwiek symptomy zorganizowania.
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
Odpowiedz cytując
STARY WIŚLAK
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków (AD 1954)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#67
Stary 14.02.2015, 13:11
oglądałem ten mecz, na żywo w C+...i jest mi bardzo przykro nie tylko z powodu przegranej...jeśli dopiero w w okolicach 60 minuty oddajemy "prowizoryczny" strzał na bramkę, jeśli widzę, że coś próbujemy grać a tak na prawdę to nie było w tym jakości, ludzie zagubieni w ataku a nie wspomnę o linii środkowej i tzw. bocznych liniach, które kiedyś na prawdę prowadziły grę by atak "wykańczał" przeciwnika...to na co możemy liczyć...
WISŁA KRAKÓW – MISTRZ POLSKI1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011…cdn.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#68
Stary 14.02.2015, 13:21
Było mi wstyd wczoraj za postawe naszych grajków...
ale teraz w sumie bardziej mi wstyd za ten funpage na facebooku i to co działo się wczoraj w internetach (a moze i dzieje sie dzisiaj jesli jedno dziecko z drugim dalej nie moga przeboleć porażki i jadą po Grzelczaku). Wstyd.
Jak my goliliśmy Sląska i Lechie to bylo fajnie, a jak Oni wygraja to juz zachowujemy sie jak rozkapryszone dziecko....
AMF
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Zwitter
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: Staszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#69
Stary 14.02.2015, 13:47
Jedyny plus tego wszystkiego jest taki, że zagraliśmy najgorszy mecz tej wiosny, bo nie wierzę, że możemy zagrać gorzej. Lechia wygrała zasłużenie mimo, że też nic wielkiego nie zagrała, bardziej to my przegraliśmy ten mecz niż oni wygrają. Życzę im dalszych zwycięstw, oby się dostali do pierwszej ósemki.

Ta cała jazda po Grzelaku to żenada i wstyd.
Odpowiedz cytując
Patryk_185
Senior Member
 
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#70
Stary 14.02.2015, 14:13
Po wczorajszym meczu można stwierdzić że Smuda jest ślepy chwaląc Boguskiego za dobrą zmianę a ze wszystkich których prowadził dał najgorszą... oraz to że cała druga linia jest do wymiany jak chcemy grać w tej LE w przyszlym sezonie. Na szczesie to spotrzezenia po jednym meczu... Man nadzieje ze w koncu sie ogarniemy. Jedyny plus to nasza obrona. Jak nikt nie odejdzie, dojdzie Boban i do tego jeszcze jakis OS by sie przydal i to moze fajnie wygladac w przyszlym sezonie


Odpowiedz cytując
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#71
Stary 14.02.2015, 14:41
gypsy napisał(a):Wyświetl post
Na takim pastwisku nie ma mowy o klepaniu, bo to się mija z celem, trzeba grać głównie dalekie piłki. Zobaczymy jak to będzie wyglądać na R22, tutaj już murawa nie będzie wymówką.
To boisko to byla katastrofa, gorsza niz nasza gra. . Jak gralismy z Lazio to byla piekna murawa w porównaniu do tego Przynajmniej tak tłułmacze sobie to co wczoraj zobaczylem.... eh
Odpowiedz cytując
piotek
Senior Member
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#72
Stary 14.02.2015, 14:57
Nie tłumaczmy PROFESJONALISTÓW stanem murawy... To chyba nie ona przyspawała ich do murawy, że kompletnie nikt nie pokazywał się do podań?
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#73
Stary 14.02.2015, 14:59
Ciekawe macie tłumaczenia. Dziwne bo tak coś widziałem, że Lechia przez 90 minut grała dokładnie na takim samym

Zagraliśmy taką kaszanę, że oczy bolały naprawdę jak się na to patrzyło z wysokości trybun. Powie mi ktoś, który gwiazdor tak wspaniale wybił piłkę na 16 m po którym Lechia strzeliła bodaj w słupek? Guzmics czy Stilić?

Błędy jak w przedszkolu, skoro my nie umiemy wyprowadzić akcji czy oddać celnego strzału to o czym my tutaj rozmawiamy? Dzięki Buchalikowi nie wracaliśmy do Krakowa z większym bagażem bramek.

Jeżeli nadal ktoś wierzy, że tak krótka ławka nie jest dla nas przeszkodą w walce o puchary czy o czołowe lokaty w Ekstraklasie to musi zmienić dilera na lekarza psychiatrę. Na tą chwilę na ławce rezerwowych nie ma żadnego wartościowego zmiennika.

Co rozumiem pod hasłem wartościowego? Mianowicie to, że potrafi wejść z ławki i poderwać drużynę do walki, dać nam impuls do walki, agresywności i do pokazania charakteru.


LECHIA&WISŁA.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
siemstein
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#74
Stary 14.02.2015, 14:59
Lechia nie miała lepszej murawy. Szanse były takie same
Odpowiedz cytując
ulTraS
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2013
Skąd: małopolska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#75
Stary 14.02.2015, 15:08
WISŁAZWE napisał(a):Wyświetl post
Powie mi ktoś, który gwiazdor tak wspaniale wybił piłkę na 16 m po którym Lechia strzeliła bodaj w słupek? Guzmics czy Stilić?
Bodajże Pan Boguski
Odpowiedz cytując
brylant17
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#76
Stary 14.02.2015, 15:10
Pie...olenie,że murawa jest nierówna zespół został źle przygotowany i tyle niestety prawda w oczy kole,ale zaraz będzie najazd,że to dopiero pierwszy mecz itp.
Piggy oddaj hajs
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77
Stary 14.02.2015, 15:12
Wracam do swojego pierwszego pytania w tym temacie: o co chodziło Smudzie, że tak taktycznie ustawił drużynę do chwili straty gola?
Czy naprawdę chodzi o oszczędne granie, żeby dograć do końca bez nadmiernych urazów i zbyt wielu żółtych kartek?
A może to w drużynie coś nie trybi? Skoro Głowacki mówi w przerwie, że trzeba odbyć męską rozmowę?

Ta drużyna, mimo, że praktycznie bez ławki, jest w stanie dać z siebie 100% więcej niż to miało miejsce wczoraj.
Nie mówię od razu o wygrywaniu ligi, czy o wyjściu z grupy LE.
Mówię o zaangażowaniu i wykorzystywaniu istniejącego potencjału, żeby nawet przegrywając mecz z silnymi kadrowo ekipami nie mieć sobie niczego do zarzucenia, a najmniej braku zaangażowania i wykorzystywania istniejących w końcu umiejętności.
Przyjąłbym nawet porażkę trzema golami, ale po meczu, po którym nie trzeba byłoby wstydzić się za poziom gry tej drużyny.

Wczoraj to była po prostu nonszalancja i minimalizm. Na tej murawie można było zagrać dużo lepiej. Lechia, mimo, że grała też nienadzwyczajnie, to udowodniła. Wisła też to pokazała w końcówce zaczynając stwarzać jakieś sytuacje i grać piłką.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
ulTraS
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2013
Skąd: małopolska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#78
Stary 14.02.2015, 15:18
Smuda też wczoraj dał się złapać na przedmeczowym wywiadzie mówiąc, że sparingi są nie ważne, bo dopiero mecz o punkty pokaże jaką formę zaprezentuje zespół. Ale dla mnie ostatnie sparingi Wisły wyglądały dokładnie tak samo jak wczorajszy mecz. Jak już mamy piłkę, to klepiemy miedzy obrońcami, wycofanie do bramkarza i dzida do przodu... Sorry ale takie coś to moja była drużyna grała w lidze, ale A klasie.....
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#79
Stary 14.02.2015, 15:49
Jestesmy jak Barcelona - oni narzekali, ze murawa jest za mało scieta i nie zroszona przez co pilka nie bedzie chodzic a my narzekamy, ze wygladała jak bajoro a była taka sama dla dwoch druzyn
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#80
Stary 14.02.2015, 15:58
Wartościowych piłkarzy to nie tylko nie ma na ławce, ale i na niektórych pozycjach w pierwszej 11. Guła, Jankowski, Boguski, Sarki... nawet doświadczony Dudka w wczorajszym meczu był bez wartościowy, mnóstwo strat jako DP. Jedyną linią spełniająca wymagania gry o puchary jest defensywa, reszta jest zależna od formy Brożek - Stilić. Smuda swoje też dorzucił w meczu ustawiając zespół zbyt defensywnie (przestraszył się nazwisk w Lechii) i nakazując grę górą ze względu na warunki.
Odpowiedz cytując
ASecond17
Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81
Stary 14.02.2015, 16:04
Ja odnoszę wrażenie, że taki Głowacki w wielu meczach nie tylko ścierałby się z przeciwnikami (jak wczoraj z Milą czy chyba Makuszewskim), ale i ze swoimi - jakby sponiewierał czasem Burego albo Boguskiego, Gargułę, Jankowskiego za tę ich ciamajdowatą grę, to potem by się bali tak nijako grać.
Pojęcie, którego wy nie znacie. Dzisiaj wrogu, wczoraj bracie.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 14.02.2015, 16:06
siemstein napisał(a):Wyświetl post
Lechia nie miała lepszej murawy. Szanse były takie same
Owszem murawa była taka sama dla obu zespołów, ale jeśli domena druzyny X jest gra piłką po ziemi, krótkie podania to chyba jest to cięzkie do wykonania na oraninie.
Jesli natomiast druzyna Y lubuje sie w przepychaniu, bieganiu, walce i pchaniu piłki do przodu to gra im się wg. mnie ciut łatwiej niz drużynie która chce operować piłką.

Mocny pressing + zła murawa i jedyne co nam pozostaje to dzida do przodu.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#83
Stary 14.02.2015, 16:48
fialo napisał(a):Wyświetl post
Uderz w stół Chłopie zrozum jedno, że choćbyś mi wypisal teraz po raz kolejny zalety tego "zawodnika" w stylu: świetnie gra tyłem do bramki, robi miejsce kolegom itd., to nie zmienisz faktów, a fakty są takie ze Jankowski jest CHUJOWY. Powtórzę to raz jeszcze. Jest CHUJOWY. Ma tragiczne statystyki, a dodatkowo nie opanował żadnego elementu piłkarskiego rzemiosła (szybkośc, wytrzymałość, technika użytkowa, strzał, decyzje i mogę jeszcze wymieniać dlugo), które predysponowalyby go do grania na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Fakty. Przecie ram oczy ze zdumienia, za każdym razem kiedy widzę jego nazwisko w pierwszym składzie. Lepiej grać w 10, bo jak on gra to jest pewność że coś zjebie, a jak się gra w 10 to trzeba poszukać innych rozwiązań i czasem się to udaje. Jak nie jestem fanem naszych czornych to w tych okolicznościach to oni powinni grać a nie MJ, bo od MJa, to niewiarygodne ale to prawda, są po prostu piłkarsko lepsi. Wszystko to jest oczywiscie wyścig ślimaków, ale jednak.

Prawda jest ze wszyscy oprócz ŚO zagrali niewyobrazalna wręcz pytę. Niewyobrazalna, ale powiedzmy sobie szczerze - wiele więcej po tym zestawie personalnym nie można oczekiwać. Mówienie ze z takimi pilkarzami i taka kadrą, mamy jakiekolwiek szanse na puchary, nie mówiąc już o fazie grupowej europejskich pucharów (), wybaczcie, ale jest niepoważne.
Sam mnie wywołujesz głupimi tekstami.

Ale masz rację! Najlepiej załamać ręce, podpalić klub, zaorać boisko i zacząc od C klasy.
W końcu, to że mamy 4 miejsce w tym momencie i zagraliśmy żenujący mecz jest DOWODEM na to, że nie mamy czans zająć 3 miejsca na koniec sezonu. Tako rzecze Pan Wyrocznia Flafo.
Tak naprawdę to co ty nazywasz faktami to są twoje osobiste opinie i dobrze byś zrobił jakbyś się nauczył odróżniać jedno od drugiego. Będzie Ci łatwiej w życiu.

A jeśli chodzi o Jankowskiego to nie skomentuje, bo same bzdury generalnie. Ja już jestem przyzwyczajony, że jak zagramy fajny mecz to forum jest prawie puste, a jak zagramy kaszanę to się wszyscy fataliści zbiegają, żeby lamentować. Do tego najlepiej wziąć na celownik Boguskiego albo Jankowskiego, bo to modne teraz.

Ot, zagraliśmy do dupy i tyle. Może w następnym meczu będzie lepiej. Jak tylko będą JAKIEKOLWIEK skrzydła, to na pewno tak będzie.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 14.02.2015 o godz. 16:52.
Odpowiedz cytując
FrankDrebinTSW
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Canis Majoris

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#84
Stary 14.02.2015, 17:02
Smude powinno sie zatrudniac jedynie na jesien. Znajac zycie w pierwszych 5 meczach zdobedizemy z 5pkt max.Nie wiem co ten czlowiek ma w sobie.Taktycznie i ogolnie umyslowo jest grubo ponizej przrcietnie i jedyny plus to przygotowanie fizyczne, ktore potrafi zrobic dobre ale co z tego skoro ono jest widoczne pod koniec wiosny i przez pierwsza czesc jesieni. Nic sie nie zmienia u Nas juz trzeci rok, ciagle żenada na wiosne. I faktycznie ciagle mozna sobie przypominac 2002rok i tylko porownywac go do kolejnych wiosenek Smudy. Na jesien 2001 fajna gra,bodaj lider po rundzie a wiosna totalne meczarnie, wpier... od Legii na Ł3 a druzyna ruszyla dopiero na kilka kolejek przed koncem ale po 1-1 na R22 z Legia mielismy koniec.
Ostatnio edytowane przez FrankDrebinTSW : 14.02.2015 o godz. 17:06.
Tylko Wisła...

San Antonio Spurs ) 99,03,05,07

Madrid cabron....

Detroit Red Wings!
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#85
Stary 14.02.2015, 17:25
rozarian napisał(a):Wyświetl post
Skąd ta pewność? Rok temu też tak tu pisałeś? "Wiosenny" Smuda to już klasyka w Wiśle.
Byłem na pierwszym meczu wiosną 2002 z Ruchem po przygotowaniach Frania. Skład był wtedy zajebisty, a chłopaki ruszali się jak z jajami na holu. Udało sie wygrać dzięki karnemu w ostatniej minucie, ale później po wtopach prawidłowo wywalono trenerskiego naturszczyka.
Rok temu tak nie pisałem, bo wiedziałem że zlewamy grę w pucharach i będziemy grać piach byleby nie awansować do pucharów (jak Górnik). W tym roku chyba faktycznie chcemy grac w pucharach wiec nie będzie odpuszczania.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#86
Stary 14.02.2015, 18:36
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Owszem murawa była taka sama dla obu zespołów, ale jeśli domena druzyny X jest gra piłką po ziemi, krótkie podania to chyba jest to cięzkie do wykonania na oraninie.
Jesli natomiast druzyna Y lubuje sie w przepychaniu, bieganiu, walce i pchaniu piłki do przodu to gra im się wg. mnie ciut łatwiej niz drużynie która chce operować piłką.

Mocny pressing + zła murawa i jedyne co nam pozostaje to dzida do przodu.
Dokładnie. Z podbeskidziem byśmy 3:0 dostali. Taka prawda. Boisko było takie tragiczne, że to kpina. Oczywiscie to nie jest usprawiedliwienie, jednak uważam, że na normalniej murawie pokazalibyśmy wiecej.
Odpowiedz cytując
universe
Senior Member
 
Od: 10.2008
Skąd: UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#87
Stary 14.02.2015, 20:19
Czyli co, państwo piłkarze wkurzyli się, że prezes zapowiedział puchary bez pytania ich o zgodę?
No to tej na razie ni ma
May the road rise up to meet you. May the wind be always at your back. May the sun shine warm upon your face. May the rain fall soft upon your fields,
and until we meet again, may God hold you in the palm of his hand (Gaelic blessing)
Odpowiedz cytując
Bene Nati
Senior Member
 
 
Od: 01.2015
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#88
Stary 14.02.2015, 20:28
W dzisiejszym futbolu, gdzie poziom się tak wyrównał, że nawet drużyny, które są lepsze technicznie piłkarsko, ale nie walczą - nie wygrywają swoich meczy. Przenosi się to na Ekstraklasę, tutaj poziom (jeśli można o nim w ogóle mówić) również się spłaszczył. Wisła ani nie ma umiejętności na puchary, ani nie walczy o nie.

Po takim meczu, nie przyczepiałbym się jedynie do trzech naszych piłkarzy. Bramkarza i stoperów.

Zamiast wymyślnych schematów, piłkarze Smudy powinni cały czas trenować dwa elementy piłkarskiego rzemiosła.
Mianowicie; przyjęcie piłki i podanie. Tylko tyle i aż tyle.
Ostatnio edytowane przez Bene Nati : 14.02.2015 o godz. 20:33.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:14.