
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#121
|
|
....a te murzyny
![]()
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#122
|
A dasz na bilety do tego Kazachstanu? PS Nie mnie ( mnie akurat pewnie stać) - piłkarzom, trenerom. Ale w sumie fajnie, że jest wiara w ludziach. .... z ekonomią, liczy się splendor.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 24.09.2014 o godz. 21:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#123
|
|
Pojechali chłopaki,pograli i tyle. Mecz do zapomnienia,wynik nikogo i tak nie obchodzi.
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#124
|
|
Sarki + Czekaj
Nigdy więcej tej dwójki na boisku w barwach Wisły. Z całym szacunkiem dla Michała. ![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Kraków - Podgórze
Offline |
#125
|
|
Smuda właśnie pokazał nam ile warte są nasze rezerwy i juniorzy w seniorskiej piłce nożnej. Lepiej w takim meczu, niż jakimś innym.
Na plus Bieszczad i Żemło. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#126
|
|
Przywiązanie wszystkich do pozycji toteż musiało sie tak skończyć, czy nikt na boisku nie pomyślał aby zamienić się stronami, zmienić pozycje ....a cokolwiek, wyglądało to na jakiś sparing... Ewidentnie Smuda przyjechał żeby mecz odbębnić. Z plusów to tylko Żemło ale myślę że chłopaka trzeba by przetestowac obok Głowy.
Czekaj to chodząca tragedia, pożegnać jak najszybciej, nie ma miejsca na sentymenty |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#127
|
|
No to się nie nagraliśmy...
Temat do zamknięcia. |
|
|
|
Junior Member
Od: 01.2010
Offline |
#128
|
|
No cóż, nasz awans byłby sporym zaskoczeniem. Jednak jest mimo wszystko parę plusów jak:
- dobra gra Żemły - solidność Ryszarda(idealny zmiennik) - Sarki i Donald szybciej odejdą Myślę że w grudniowym meczu z tak grającej Amici nie będzie czego zbierać. Teraz pozostaje rozwalić pejsów w derbach.
Ostatnio edytowane przez Zelari : 24.09.2014 o godz. 21:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#129
|
|
Jak można było przewidzieć - porażka. Młodzi piłkarze ofensywni- dno. Najgorszy na boisku był Zając z Sarkim, później Guerrier i Czekaj. Tragedia po prostu. Stępiński sam nic nie zdziała w napadzie. Bieszczad super mecz, Żemło też dobrze, ale mógł się lepiej zachować przy drugiej bramce. Ogólnie rzecz biorąc w ataku sztycha zrobić nie mogliśmy. W obronie całkiem całkiem, poza wyprowadzaniem piłki z obrony przez Czekaja - masakra. Oczywiście Donald nie może grać na lewej obronie, lepiej postawić tam pachołka, żeby na sztukę był niż narażać się na głupie faule w polu karnym. Dudka wiadomo, jeden z lepszych, Uryga też. Tak naprawdę, wystarczyłby Stilić, Głowacki, więcej spokoju w środku pola i Lech przegrałby ten mecz
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#130
|
|
Jeżeli za rok sytuacja kadrowa będzie taka jak obecnie to proponuje na starcie zgłosić do PZPN, że rezygnujemy z walki o PP i żeby nas w losowaniu nieuwzględniani. Po co jechać, marnować paliwo, czas, pieniądze...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#131
|
|
Zawiedli Ci, którzy mieli dać nam najwięcej, Czekaj, Sarki, Guerrier ŻAL.
Wynik natomiast spodziewany, a i cieszyło mnie jak się z nami Lech męczy. moje subiektywne oceny: Bieszczad - 8, ręce same składały się do oklasków. W życiu nie spodziewałem się tak dobrego meczu Bieszczada. Żemło - 7, ocena może wysoka, ale biorę pod uwagę że miał za przeciwników Lecha Poznań i Michała Czekaja Czekaj - 1. Dramat. On się zatrzymał na wieku juniorskim i nie zamierza dorosnąć? Buzmics - 6. Poprawnie, widać było dużą kulturę gry w porównaniu do partnerów. Guerrier - 1. Aż 1, bo za pierwszą połowę należało się ocena ujemna. Lech - 3. Na zachęte, ale niczym się nie wyróżnił. Uryga - 1. Chyba jednak nie jest jeszcze pełnoprawnym graczem 1 drużyny. Dużo więcej się spodziewałem. Dudka - 5. Zagrał moim zdaniem nawet lepiej niż Legią. Bez wpadek. Zając - 1. Pogubił się. Sarki - 0. Bez komentarza Stępiński - 5. Walczył za trzech. I tak wygrał sporo pojedynków walcząc sam z 2-3 obrońcami. Kolanko - 4. Poprawnie. Na pewno pewniejszy w obronie od Haitańczyka. Garguła - 4. Zagrał, bo musiał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#132
|
1. Z samego powodu niezgrania nasi piłkarze wygladali na mega słabych - ale czy nie przypomina to co poniektórym mecze towarzyskie kadry gdzie nie ma nikogo z pierwszej 11 na turnieju w Tajlandii i wszyscy się "kopią po czołach"? A kazdy z osobna potrafi grać. Ile razy grali ze sobą w obronie Guerrier, Guzmics, Czekaj, Żemło? Ani razu! Gdzie tu automatyzmy? Ile razy ta 4 obrońców grała z Bieszczadem w bramce? Ani razu! Gdzie to zrozumienie na linii obrońcy - bramkarz. To samo w II linii... kiedy Dudka grał z Lechem i Uryga w drugiej linii razem? Bez dwóch zdań zagraliśmy słabo, ale więcej słabości wynikało z tego że ci piłkarze grali 1 raz ze sobą niż faktycznie poza wyraźnym odstawianiem od Amici. 2. Ogrywanie młodych to wpuszczenie 2-3 do żelaznej jedenastki żeby zobaczyć jak sobie radzą - a nie takie gówno co odstawił Smuda. Jestem ciekaw jak Żemło zagrałby z Głowackim, Dudką i Sadlokiem w obronie. A tak co wiemy? Niewiele. 3.Z tego meczu jeśli coś można sie dowiedzieć to: - Bieszczad nie zagrał gorzej niż Buchalik - Żemło nie jest gorszy od Urygi i śmiało mógłby być alternatywą dla Burligi - Lech - wyszedł brak doświadczenia, ale potencjał ma. - Zając - tak jak pisałem 1 miesiąc temu - Zając jest zbyt słaby fizycznie i na ten moment nie nadaje się do gry - Czekaj - kolejne babole których Żemło czy Lech nie robili a gość ma 22 lata - Sarki - przesłaby... nieodpowiedzialny - jak junior. - Guerrier - Żemło na drugim boku obrony wygladał jak profesor przy Guerrierze Jeszcze raz napisze - jak na tym ma polegać rotacja składem w wykonaniu Smudy to dla mnie to sabotaż! To wygladało jak casting bezrobotnych piłkarzy! Nie na tym wyglada ogrywanie piłkarzy/rotacja składem żeby wprowadzać 8 nowych piłkarzy do 11! Po 2, 3 - owszem. Tylko derby tłumaczą Smude z taką zagrywką i oszczędzanie najlepszych. Bo poza swoim uporem nie pokazał nic robiąc taki skład.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 24.09.2014 o godz. 21:57.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#133
|
|
Statystyka: w Poznaniu bez strzału
Przypomiał mi się taki przydługawy dowcip: Cytat:
A tak to problem z głowy. Tylko sportowo jakiś tak niesmak pozostał. ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#134
|
|
Bieszczad, Żemło, Guzmics - OK.
Ci co i tak wiemy, że nic nie grają nic nie zagrali. I tak styl był lepszy niż w zeszłym roku. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
#135
|
|
Jak dla mnie to Żemło na ten moment jest na poziomie dobrego I-ligowca, jako zmiennik świetna opcja. Gumiś na plus, nic nie zjebał, parę razy ładnie odebrał, jeden głupi faul, solidna gra. Lech na razie za chudy w uszach (i ogólnie), nabrać masy, pograć jeszcze sezon w III lidze, może na wiosnę jakieś wypożyczenie i w przyszłym roku będzie solidny DP. Zając pokazał dziś tylko szybkość i gorącą głowę - brak jakiejkolwiek lewej nogi, słaby na E-Klapę drybling... Guerrier i Sarki dramat, Guerrier ma walory defensywne niczym Stilić, poza karnym w obronie nic nie zrobił. Sarki popisywał się swoim słynnym "przyjęciem na dobieg", choć dość często do piłki nie dochodził. Do tego brak umiejętności technicznych, więc ogólnie poziom I ligi, może niżej - tam samą szybkością wygrywasz 90% pojedynków. Bieszczad... albo dzień konia, albo trzeba mu więcej szans dawać. Czekaj - do widzenia. Stępiński grał sam, czasem z Sarkim (czyli wciąż sam), nie miał możliwości pograć cokolwiek, więc jego udział dziś dramatycznie słaby, choć widać trochę pozytywów - gra tyłem do bramki, ustawianie się.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#136
|
|
Akurat największą padlinę niespodziewanie zagrali Ci z pierwszej osiemnastki: Guerrier i Sarki.
Czekaja po tym meczu nie skreślałbym, ale na pewno powinien pójść gdzieś gdzie będzie grał regularnie. Jedno podanie po którym poszła kontra zakończona bramką, nietrafienie w piłkę przy główkowaniu, staranowanie Bieszczada przy pierwszej bramce... Słabo. Żemło, Uryga, być może Lech pokazali się z dobrej strony. Guzmićs wydawał się całkiem pewny, do tego niezły technicznie (kilka razy fajnie piłkę wyprowadził). No i najlepszy u nasz - Bieszczad. Naprawdę zagrał świetny mecz, kilka dobrych obrony. Zając nie nadaje się na razie na ekstraklasę. Dużo pracy przed nim, trzeba chyba pomyśleć o wypożyczeniu. Poza (być może) Żemło reszta jest na razie za cienka w uszach na ekstraklasę. Podobnie jak Sarki i Donald w obecnej formie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.09.2014 o godz. 22:12.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#137
|
|
Na początku w....iłem się bo nawet przy takiej kadrze, zagrać po raz pierwszy w ciągu 3 dni(szczególnie że zaraz kadra ) to nie powinien być żaden problem...Tyle że zapomniałem że kolejny mecz to derby a to rzecz święta, więc rozumiem decyzje - 0 ryzyka jeśli chodzi o kluczowych grajków.
Przykre tylko te statystyki.Nie oddać żadnego strzału (nawet niecelnego) przez 90 minut...rzecz pewnie tak powszechna w futbolu jak gol bramkarza z własnego pola karnego ale kij z tym.Ograć parodystów bo ostatnie wyniki na kałuży, są delikatnie pisząc, nieciekawe(pomijając tego farta z mojego podpisu). ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#138
|
|
Co do PP to Smuda dał ciała. Wszyscy walczą o jak najlepszy wynik w pucharze pełnymi składami i ani legła ani lech się nie oszczędzają a my wypuszczamy 9 nowych niezgranych grajków i do tego ustawiamy Donalda na obronie(?).
Piłkarze wychodzą na boisko i grają kaszane i nawet strzału jednego niecelnego nie potrafią oddać, pokryć przy rzucie rożnym czy podbiec do zawodnika w polu karnym. Obrońcy 2 razy nie pokryli rogu pola karnego przy rzucie rożnym, po czym 2 razy doszedł do sytuacji strzeleckiej zawodnik, z czego raz strzelił gola - parodia. Wojna, nie-wojna takich meczów się nie odpuszcza, szczególnie przy takiej drabince po losowaniu. Później tylko wysłuchiwać trzeba tych debilnych komentatrów spod budki z piwem czy Wisła odda celny strzał czy też nie odda.
Ostatnio edytowane przez crazykaro : 24.09.2014 o godz. 22:48.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2011
Offline |
#139
|
|
Tak teraz piszecie o tym, że można było grać pełnym składem i w ogóle, a z kolei Lech zagrał mocnym składem i co? Jevtić i Sadajev kontuzje stawu skokowego i możliwe, że do Warszawy nie pojadą. Fajnie by było, jakby Smuda dał pełny skład i na Derby byśmy wychodzili bez np. Stilica i Głowy? I tak nie ma co ukrywać na Puchar szanse byśmy mieli niewielkie, a samo dojście nawet do finału niewiele daje pod względem pucharów europejskich poza samym fajnym wyjazdem na narodowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#140
|
|
Każdy, kto kibicuje Wiśle więcej niż pół roku wie, że zawsze kładziemy laskę na PP ale w tym roku chyba 1 raz zrobiliśmy to aż tak ostentacyjnie. Nie mam o to pretensji do Smudy, bo ten mecz pokazał, że na naszą żelazną 11 trzeba chuchać i dmuchać bo zmienników dość mało.
Nie będę oryginalny i powiem, że na plus zagrali Bieszczad i Żemło (jeżeli po tym meczu Smuda nie sprawdzi ich w lidze w jakimś meczu z dołem tabeli to nie zrobi tego nigdy), Guzmics zagrał solidnie a należy pamiętać, że dopiero wprowadza się do zespołu...może nawet Dudkę na wiosnę wygryzie. Na minus nasze mudżyny. Sarki jak zwykle bezproduktywny (czyżby wykorzystał limit bycia przydatnym na ten sezon?), Guerrier to już wogóle kryminał. Nie wiem kto go zrobił w reprezentacji Haiti lewym obrońcą ale niech odstawi to co pali bo koleś się ewidentnie do tego nie nadaje. Na obronie trzeba myśleć, a jak wszyscy wiemy - w tym departamencie Haitańczyk ma ogromne braki. Dalej, sprawa Czekaja. Dwa słowa: do widzenia. Jeszcze dwa sezony temu wydawało mi się, że chłopak poprawi szybkość, z wiekiem i doświadczeniem przyjdzie mu lepsza koordynacja a jego kiepskie występy zwalałem właśnie na brak exp. Uważałem, że praktycznie jedynym czego mu potrzeba aby rozwinąć się w naprawdę dobrego obrońcę to sezonowe wypożyczenie do 1 ligi, żeby grał regularnie. Po dwóch latach widzę, że się myliłem. Trzymanie gościa to sabotaż szczególnie, że mamy Żemło do ogrywania. Większość jedzie też po Zającu ale tutaj wezmę gościa w obronę. Podstawowa sprawa: to nie jest skrzydłowy. Wystawiając go na skrzydle Smuda robi chłopakowi wielką krzywdę. Zając nie ma drygu do gry kombinacyjnej, słabo podaje, nie umie dośrodkować, niepotrzebnie drybluje i holuje piłkę. Jeżeli będzie grał to jestem pewny, że poprawi te elementy - ale musi grać na pozycji, do której został stworzony - na szpicy ataku. Gość, jak widzieliśmy w CLJ ma ciąg na bramkę, potrafi przedryblować obrońcę, jest szybki i przed bramką nie traci głowy. Jestem pewny, że jakby postawić gościa na przeciwko bramki, za nim postawić Stilicia, który będzie mu rzucał prostopadłe piłki to i gole zaczną wpadać. Nie umie podać? I co z tego jak ma tylko bramkę i przeciwników przed sobą. Holuje piłkę? Super i tak nie ma do kogo podać a obrońce może przechytrzy. Nie uczestniczy w budowaniu akcji? Gość to typowy egzekutor - inni, lepsi w tym elemencie gry mają pracować na niego. On ma strzelać. Jakbym miał go porównać do jakiegoś lepszego piłkarza to od razu nasuwa mi się Hernandez obecnie z Realu. Gość też niski, nie za silny, rozegrać nie umie, dośrodkowuje słabo...a gole lecą. Jakby go postawić na skrzydle to pewnie byłby tak samo bezproduktywny jak Zając dzisiaj...i w każdym meczu, gdzie wystąpił jako skrzydłowy. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#141
|
Fakt, ze nie gra drużynowo to poważny mankament, którego nie da się zbyć zwykłym "to egzekutor". Zwłaszcza, ze dotąd nie pokazał nic co kazałoby go stawiać wyżej od konkurencji. Dlatego wypożyczenie. Niech pokaże co umie poziom niżej, trochę się podszkoli. Ma jeszcze czas. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#142
|
|
Cleber nawet trawy nie powachal... chyba nic nie bedzie z tego chlopaka..
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#143
|
|
Co do Czekaja, już parę lat temu pisałem, że jeśli nie popracuje nad spokojniejszym rozgrywaniem piłki to nic z niego nie będzie. Bo wybijać piłkę jako tako potrafi, ale co z tego skoro zaraz poda do przeciwnika i tracimy gola? Podejmuje też często niewytłumaczalne decyzje. Kolejny "młody talent" z którego niestety nie będzie drugiego Głowackiego. Sarki - tragedia. Kiedy przychodził, widząc jak jest szybki myślałem, że będzie dobry skrzydłowy. W końcu szybki pomocnik. No, a teraz? Żemło wyszedł przy nim jak profesor z doświadczeniem 10-letnim w ekstraklasie. Ja nie wiem co on robi na treningach, że piłki sobie przyjąć porządnie nie umie. Kolejna sprawa to strzały; jak już przelobował przeszedł bramkarza czemu od razu nie strzelał, tylko sobie jeszcze dalej wysunął? Bez produktywny kompletnie. Sam klnąłem na Smudę, że wystawia Gułę na skrzydle, zamiast Sarkiego wpuścić, ale znów przyznam trenerowi rację. Guerrier - szok, co gość robi w obronie. Partaczy wszystko. Zero współpracy z Zającem, wybija piłki na oślep, a co gorsza popełnia głupie faule i to albo w, albo w okolicach pola karnego. O ile w ofensywie może i nieźle gra (nie z Lechem, wiadomo), to w obronie tragicznie. Wygląda to tak, że im częściej jeździ na zgrupowania reprezentacji Haiti tym gorzej gra. No, ale tam pewnie mają taktykę Świra "Miętowy na chaos". No a na plus zagrali Bieszczad i Żemło, który widzę, że zmiennikiem będzie niezłym, nie tylko zapchaj dziruą i mam nadzieję, że Franz będzie mu dawał więcej szans, a z jakimiś Podbeskidziami, Zawiszami mógłby go nawet w pierwszej 11 wpuszczać. Możnaby jeszcze dokoptować tutaj Stępińskiego, który, może przesadzę, ale trochę ja Lewandowski w reprezentacji, gra z przeciwnikiem na plecach, nikt mu nie dogra, sam w przodzie. Parę razy ładnie urwał się obrońcom, ale też musi doświadczenia nabrać. Dobrze rokuje. Można też chyba odpuścić Smudzie fakt położenia laski na PP. Być może ominęło nas najgorsze: http://www.poznan.sport.pl/sport-poz...ml#indeks_news |
||
|
|
Member
Od: 09.2010
Offline |
#144
|
|
Według mnie, gra zdecydowanie lepiej wyglądała po wejściu Łukasza G. Od razu dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, gra przeniosła się na połowę Lecha. Chociaż te jego dośrodkowania z wolnego i rożnego, na poziomie dośrodkowań Sarkiego..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#145
|
Co do reszty... Świetny występ Bieszczada, dobrze zagrał Żemło i Guzmics. Sarkiego trzeba pożegnać jak najszybciej. Edit. Odniosę się jeszcze to tego, że Zając nie ma dośrodkowania. To chyba Tomek wrzucał piłkę, która przelobowała Henriqueza? Gdyby nie ciapowatość Sarkiego byłaby 100% sytuacja.
Ostatnio edytowane przez silver03 : 25.09.2014 o godz. 09:34.
![]() ![]() "Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#146
|
Bieda jest wnerwiająca, ale cóż zrobić. Być może warunkiem wystarczającym i zmuszającym nas do podjęcia decyzji o dpuszczeniu PP była obecna płynnosc finansowa. Wszakże zanim otrzyma się przelew za zajęcie jakiegoś tam miejsca długo wcześniej trzeba wyłozyć kasę choćby na pensje czy paliwo. ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#147
|
|
Zawsze w poprawie humoru po takiej porażce jak ktoś potrzebuje to pomoże weszło. Piszą, że Smuda się skompromitował
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#148
|
|
Zając, podobnie jak Czekaj musi iść na wypożyczenie. W tym meczu wyglądał na całkowicie zagubionego i wyraźnie mu 'zaszkodziło' przyjście Stępińskiego. Widać ogromne różnice w grze obu Panów i tym co mogą dać drużynie, ale absolutnie Tomka nie skreślam. Przykład Koseckiego daje mu nadzieję że dla zawodnika z jego warunkami jest miejsce w ekstraklasie, ale po prostu musi nabrać siły, mocy i wytrzymałości. Nawet i jego 'idol' Frankowski stał dużo mocniej na nogach i umiał się utrzymać w polu karnym. Inna sprawa że gdy Franek był naszym idolem, to jednak napastnik miał inną rolę niż dzisiaj. Wystarczy popatrzeć jak gra dzisiaj Brożek i czy wyobrażamy sobie taką grę Zająca? Niekoniecznie. Nie ma do tego jeszcze warunków.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#149
|
|
Niektórym to się nigdy nie dogodzi. Tyle było wylewania pomyj na Smudę w ostatnich kolejkach, że mamy taką zdolna młodzież, że nie dostają szansy. Lech i Zając mieli być zawodnikami, którzy poprowadzą nas do tytułu. Przecież wygrali w finale CLJ 10-0. Przecież w juniorach wymiatali. To nic, że w porównaniu z nasza kochaną TME poziom tamtych meczów był niemal podwórkowy. Przecież jak gość strzelał w juniorach to i w seniorach będzie strzelał po 4 bramki. Przecież wygralibyśmy takie mecze jak z Łęczną, Piastem czy Ruchem, gdyby zły Smuda nie trzymał na ławce nowego Messiego. A teraz czytam jęki, że wystawiliśmy rezerwy i odpadliśmy. Może teraz widzicie jaka jest różnica poziomów między pierwszym składem, a rezerwowymi. Nie ma co mieć pretensji do tych chłopaków, niech się ogrywają. Kiedyś będziemy mieli z nich pociechę, na razie muszą płacić frycowe. Wbrew temu co się niektórym wydaje, to nie są zawodnicy na miarę np. Błaszczykowskiego, więc nie prezentują w tak młodym wieku wysokiego poziomu. Mogą za to być solidnymi ligowcami, ale wcześniej potrzebują czasu żeby nabrać ogłady.
A co do odpuszczenia meczu to w obliczu zbliżających się Derbów w dupie mam wynik pucharowego meczu z Amicą. Oni okupili awans kontuzjami Sadajeva i Jevticia, Wolelibyście wyjść w poznaniu pierwszym składem i stracić np. Brożka z Stiliciem na kilka tygodni ? Pretensje o odpuszczanie trzeba było mieć w latach, gdy ligę wciągaliśmy nosem, a w Pucharze odpadaliśmy z drugoligowcami. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#150
|
|
Wczoraj bylismy jak Barcelona, Ona z Malaga tez nie oddała ani jednego celnego strzału
Puchary to dodatkowe mecze, ktore patrzac na kadre sa Nam nie potrzebne. Dobrze, ze Ci najlepsi nie grali bo DERBY NAJWAZNIEJSZE a o puchary mozemy powalczyc w lidze. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|