
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Jakim wynikiem zakończy się pojedynek pomiędzy Wisłą a Legią? | |||
| Zwcycięstwem Białej Gwiazdy! |
|
113 | 88,28% |
| Remisem! |
|
7 | 5,47% |
| Zwycięstwem gości. |
|
8 | 6,25% |
| Głosujących: 128. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#121
|
|
Zlali nas, byli lepsi.
![]()
What's new?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#122
|
|
Pomijając kwestie sędziów.. Zagraliśmy słabo. Nie można wyróżnić żadnego piłkarza za ten mecz. Praktycznie nie istniała nasza druga linia. Legia z łatwością rozbijała nasze ataki, a raczej próby ataków. W ataku pozycyjnym drużyna znowu dzieliła się na dwie części. Z takim przeciwnikiem przyniosło to wynik 0-3. W momencie gdy któryś z obrońców starał się rozegrać akcje od tyłu NIKT z pomocników nie pokazywał się do gry. Kilu zawodników czekało już pod polem karnym legii, co skutkowało zagraniem długiej piłki. A to zawsze kończyło się stratą. Legia wygrała wszystkie główki, przebitki pod swoja bramką. Brakowało tej krótkiej, krakowskiej gry, bo obrońcy nie mieli komu podać krótkiej piłki. Wszyscy ofensywni piłkarze chowali się za plecami warszawiaków.Do tego doszła znaczna ilość niewymuszonych strat. Nie mówcie, że jestem kibicem sukcesu, ale nie widziałem w piłkarzach wiary w zwycięstwo. Po straconej bramce było sporo czasu żeby coś zmienić. A nie widziałem w nich żadnej sportowej złości, chęci odwrócenia przebiegu meczu. Wszyscy zagrali poniżej swoich możliwości, widać było, że spalili się psychicznie. Pompowany balonik pękł z wielkim hukiem i piłkarze nie udźwignęli presji.
To wszystko to dopiero pikuś... Za tydzień derby i one tez tak mogą wyglądać. Nasi filigranowi pomocnicy są nieźli w kombinacyjnej grze, ale nijak nie lubią ostrej walki. A tak zagrają z nami zmotywowane parchy. Nasi jak widzą agresywnego przeciwnika to zachowują się jak dzisiaj. Unikają gry, boja się pokazać na wolna pozycje, chowają się za plecami przeciwników, odstawiają nogę. brakuje w drugiej linii takiego Sobola.. Niech to będzie ostrzeżenie i kubeł zimnej wody na łby niektórych optymistów. Tak wyglądałby nasz mecz w pucharach gdybyśmy dzisiaj w nich grali. Do tej pory graliśmy ze słabymi przeciwnikami, więc można sobie było zmarnować 5 setek bo i tak wypracowaliśmy kolejne 5. Dzisiaj Boguski miał piłkę na otwarcie meczu i przestrzelił. Kolejnych okazji już nie było. NAJWAŻNIEJSZE TO WYGRAĆ DERBY! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#123
|
|
mozna grac, mieć plan ale co z tego jak liniowy jest slepy i daje handicap Legii ?
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Offline |
#124
|
|
legliśmy my w każdym znaczeniu tego słowa i taka jest niestety prawda..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#125
|
|
sędzia swoje zrobił ale trzeba przyznać, że Legia jest po prostu piłkarsko lepsza. Lepiej wyglądają jakościowo, fizycznie i taktycznie. Praktycznie każda formacja jest klasę wyżej niż nasza. No może poza środkiem obrony i jej lewą częścią.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#126
|
|
Należy chyba dodać, niezależnie od powyższego, co jest prawdą, że nasi piłkarze się spalili. Baliśmy się Legii. Wyszliśmy na mecz, jak na ścięcie i to, mimo błędu sędziego musiało się tak skończyć.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#127
|
|
Niektóre rzeczy się nie zmieniają.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#128
|
|
Umówmy się, Wisła ma tylko jeden pomysł na grę i jedną taktykę. Jeżeli uda się ją narzucić przeciwnikowi, to wtedy jest OK, jeżeli nie, to wygląda to tak, jak dzisiaj. Zresztą nie ma się co dziwić, drużyna jest dalej w budowie.
Jedyne do czego tak naprawdę można się przypieprzyć, to to, że "doświadczeni" zawodnicy, tacy jak Dudka, Garguła czy Boguś grali, jakby kuźwa pierwszy raz widzieli duży stadion na oczy. Guła już chyba myslami w celi siedzi, a z Bogusia wyszła jego delikatność. P.S. Szkoda, że mam w dupię siatkówkę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#129
|
|
To nawet nie jest pomysł. Po prostu nie mamy zawodników do innej gry. Jedynym obecnie piłkarzem z inklinacjami do gry defensywnej (poza obrońcami) jest Alan, ale to jeszcze żółtodziób. Dlatego, kiedy, ktoś się nam stawia, zaczynają się problemy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#130
|
|
....a ta 1 bramka to jest jakiś kabaret! Jak można nie widzieć tak oczywistego spalonego! ....a
![]() ![]() "Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#131
|
|
Zagraliśmy dokładnie to samo co z Zawiszą. Smuda musi to wszystko poukładać przed derbami. Mam nadzieję, że kopacze zdają sobie sprawę z tego jaki mecz za tydzień grają i co ten mecz dla nas znaczy...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#132
|
|
Smuda nie musi nic układać. Nie przesadzajmy ze strachem przed derbami. Do następnego spotkania z Legią nie zagramy z przeciwnikiem na zbliżonym poziomie, a Cracovia akurat powinna być łatwym kąskiem. Mimo wszytko jesteśmy lepsi niż rok temu, a oni zdecydowanie słabsi. Chyba, że znów się zafajdamy ze strachu, jak dzisiaj, wtedy będą rzeczywiście problemy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#133
|
|
Ten mecz właściwie pokazał że trzeba zacząć konkretniej stawiać na młodzież, przypomnę że Brożek, Głowacki, Dudka i Boguski, Garguła to zawodnicy po 30. Myślę że na derby powinien wyjść Stępiński za Gargułe.
I taka opinia co do murzynków, dobre chłopaki tyle że na takie zespoły jak Piast, Zawisza więc fajnie było by ich wymienić w przerwie zimowej na kogoś lepszego bo myślę że trzeba się rozwijać |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#134
|
|
Nasz zdecydowanie najsłabszy mecz tej rundy.
Paradoksalnie do momentu stracenia nieprawidłowo zdobytej bramki nie byliśmy drużyną gorszą. Zabrakło nam tych sytuacji, które co tydzień tworzyliśmy, Legia bardzo uważnie grała w obronie. Wynik bardzo karcący i on idzie w świat, ale Legia nie zasługiwała na takie zwycięstwo. Widać, że mentalnie jesteśmy jeszcze daleka z tyłu, bo dużo piłek było bitych na aferę przy wyniku 0:0, tak jakby nasi panikowali i bali się rozgrywać. Do tego duża ilość głupich strat i masz babo placek. Po tym meczu widać, że Legia jest drużyną dojrzalszą piłkarsko. Nam zabrakło też cech wolincjonalnych, mentalności zwycięzcy, gry do końca. Indywidualnie ktoś tutaj jechał po Boguskim - wg mnie nasz najlepszy zawodnik na boisku w 1 połowie. W dodatku trzeba przyznać, że gra na Legię przez środek to jest po prostu zły pomysł. Zabrakło skrzydeł. Można grać środkiem ze słabszymi drużynami, ale na kogoś takiego jak Legia potrzebna jest większa różnorodność. W sumie i tak bardzo pechowy mecz dla nas. Gdyby liniowy nie zaspał mogłoby być zupełnie inaczej. No cóż, trzeba szybko się otrząsnąć i wyładować piłkarską złość na żydownii w następnej kolejce. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#135
|
|
Co do meczu....
Przegralismy ze strasznie slabo Legia... |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#136
|
|
ta strasznie słaba Legia roz.......i tą ligę w pył - niestety.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Offline |
#137
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#138
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#139
|
|
Jak zwykle dajemy dupy - tracimy gola na 2-0 i wiadomo że to koniec meczu więc nie ma się co rzucać jak gówno w przerębli ale my ekstra dostajemy 3-0! To mnie wku.r.wia na maksa! Kur.wa szanujmy się! Przegrać też trzeba umieć - rok temu 5-0 na wyjeździe w plecy - dzisiaj 3-0 u siebie w plecy! Żenada.
Sama technika bez siły, szybkości i waleczności nic nie da. Przegraliśmy tutaj walkę. Nie z tyłu ale w środku i z przodu. Stilić pokazał dlaczego kariery za granicą nie zrobił. Mocniejszy pressing i chłopa nie ma. Tak jak za Skorży gasił go Sobol tak teraz zgasił go Jodłowiec. Garguła... szkoda pisać. Jedyny mały plusik to dla Jankowskiego z piłkarzy grających z przodu. Coś tam grał. I tyle. Trudno było liczyć że nic nie stracimy (pomijam babol sędziowski) ale zawsze stwarzaliśmy coś z przodu. W takim meczu jak dziś to chyba było lepiej grać na 2 defensywnych pomocników w środku pola i po przechwytach robić szybkie ataki... dokładnie tak jak Legia. A nie pchać się pod nóż grą przez środek. Grając tak jak zwykle przy dobrze zorganizowanej Legii mieliśmy mnóstwo strat. I tak się to musiało skończyć. Może i dobrze - kubeł zimnej wody się przyda...
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 21.09.2014 o godz. 20:42.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#140
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#141
|
|
Popatrzcie na drugą linię Legii. Vrdoljak, Jodłowiec, Pinto. Wszyscy - no może przy Pinto bym się wahał - oprócz ofensywy dają dużo w defensywie. A u nas ? Żółtodziub Uryga, bo ciężko defensywnymi nazwać Orbita, Stilica czy Boguskiego. My mamy inklinację do delikatnej gry ofensywnej. Jak ktoś się nam postawi to leżymy i kwiczymy.
|
|
|
|
Guest
|
#142
|
|
ch.je w czerni ustawiły remisowy z przebiegu mecz.
z trzech ostatnich meczów w Krakowie dwa chamsko skręcone. to że skład jest do wzmocnienia to oczywiście swoją drogą i każdy to wie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#143
|
|
I po co Smuda każe im biegać do zarzygania jak przy nieco lepszym przeciwniku starcza nam sił na 45 minut.
Byli szybsi, mocniej trzymali się na nogach, przegrywaliśmy wszystkie starcia 1 na 1, wyprzedzali nas w każdej sytuacji. To my wyglądaliśmy jakbyśmy rozegrali trzy mecze w tygodniu. Mamy za dużo braków, by realnie myśleć o trójce. Boguski, Garguła itd. Doping - mecz dramat, choć lepiej było by powiedzieć tandeta. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#144
|
|
Najsmutniejsze jest to, ze Legia zmiotła nas fizycznie, a to co robił Jodłowiec w środku pola.. zdeptał nas.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#145
|
|
Żebyśmy mogli wygrywać ze słabszymi drużynami, niż Legia. Co dość systematycznie i skutecznie robimy.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 21.09.2014 o godz. 20:42.
|
|
|
|
Member
Od: 02.2008
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#146
|
|
Bardzo proszę do kogoś kumatego o wskazówkę czego dotyczyły słowa na dole oprawy.
![]()
Pojęcie, którego wy nie znacie. Dzisiaj wrogu, wczoraj bracie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#147
|
|
Tym składem dociągniemy może do końca sezonu. Nie widzę tego, jeśli kolejny sezon mamy zaczynać bez wzmocnień. Liga Nam zwyczajnie odjedzie i nie będzie to tylko Legia.
Mecz mega słaby, bez polotu. Niestety Legia pykała jak chciała, My tylko przeszkadzaliśmy. Dziwią mnie zachwyty nad Jankowskim, gra hazardzisty niestety pozostawia wiele do życzenia, druga strona obrony również. Stilić idealnie wyłączony, Uryga nie nadaje się do 11 jedenastki w tak prestiżowym meczu. Boguski dużo miesza i w pewnym momencie się sam chyba w tym gubi. Haiti weszło i nie pokazało nic, Sarki coś tam wrzucał, ale Brożek też pilnowany solidnie. Potrzebny solidny konkurent dla Buchalika, bo gość nie odczuwa żadnej presji. Podsumowując, zasłużona wygrana Legii. |
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#148
|
|
Przegraliśmy z lepszym zespołem i tyle. Przecież Legia zaczęła nawet w nie najmocniejszym składzie. Mogą przegrać jeden mecz czy dwa ale oni mają taką przewagę nad resztą ligi jaką my mieliśmy kiedyś. Boli to strasznie i w.. a że nie wiem co ale taka jest prawda.
![]()
|
|
|
|
Member
Od: 12.2002
Skąd: Warszawa
Offline |
#149
|
|
Nie do momentu straty bramki, a do zmian. Smuda wam rozwalił druga linię zdejmując Gargułę Jankowskiego i Boguskiego. Co czasu gdy byli, środek pola funkcjonował. Sarki, Guerrier? Kto miał na nich pracować?
![]()
Derby Warszawy tylko na Służewcu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#150
|
|
Legia zasłużenie wygrywa w Krakowie. Cóż, żyje się dalej i czeka na lepsze czasy.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|