
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2011
Offline |
#2941
|
|
|
Banita
Od: 03.2014
Offline |
#2942
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#2943
|
|
SKWK napisało, że brak zgody na przekarsz zrozumiało. Gorzej z jego olewaniem mlodej Wisły, szkółki, nawet mu się na ślubowanie dupy ruszyć nie chciało. A do tego poczuł się jak prezes, chciał wszystkimi rządzić, chciał być menadzerem, trenerem, lekarzem, magazynierem , itp. Olał kibiców, kiedy poczuł się silny, a wcześniej prosił o wsparcie.
Myślę, że Smuda i tak byłby do przełknięcia dla SKWK. Teraz pewnie musi odejść Bednarz, aby można było wrócić do rozmów. Twój profil twierdzi co innego.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 12.03.2014 o godz. 00:53.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#2944
|
|
Ze względu na spory ładunek wycieczek personalnych nie chciało mi się dokładnie czytać wszystkich postów. Przepraszam za to.
O tym, że jesteśmy w ciemnej dupie, nie trzeba nawet pisać. Mam tylko zamiar odnieść się do "brania odpowiedzialności za trybuny". W lipcu strzeli mi 15 lat na Wiśle - niby nic, tym bardziej, że najdalsze "wyjazdy" zaliczyłem do Sosnowca. Ale trochę jednak widziałem. Kiedyś może było "mniej bezpiecznie" (chociaż nigdy nie ucierpiałem, nawet gaz rozpylany przez policję był całkiem miłym przeżyciem), ale to w skali makro. Teraz niby nie ma awantur, ale w węższej perspektywie na stadionie pojawia się znacznie więcej buractwa. Od razu zaznaczam, że określenie to nie dotyczy "bandytów z racami" - dla mnie to nie są bandyci (nawet po nieprzemyślanej akcji z soboty). Buractwo to buractwo - takim burakiem może być pan Ryszard, ojciec trójki dzieci, może być nim też Adrian uczeń zawodówki. Buractwo ma to do siebie, że jak zechce rzucić np. zapalniczką w piłkarza, to rzuci. Jak zechce awanturować się o miejsce z biletu, to będzie awanturować się w taki sposób, że dojdzie do przepychanek. Z kolei jeśli będzie miało ochotę siedzieć, kiedy wszyscy stoją (zależy od specyfiki sektora, rzecz jasna), będzie tak długo manifestować swoje niezadowolenie, aż zaistnieje ryzyko mordobicia. Owo buractwo lubi także prowokować - gwiżdżąc na zawodników Wisły (jacy są, tacy są, ale bez przesady) lub krzycząc "hej, ....y, co wy robicie" pod adresem innych kibiców.Przykłady można mnożyć, ale jedno jest pewne - za takich ludzi NIKT NIE MOŻE BRAĆ ODPOWIEDZIALNOŚCI, bo oni sami nie są w stanie wziąć jej za siebie (chyba). Dodam tylko, że z młodości pamiętam takie czasy, że jak "stary" (?) kibic powiedział, tak reszta robiła. Pamiętam mecz, chyba ze Stomilem (?), kiedy X nie dopingowała. Odezwał się sektor B, wystarczyło jednokrotne krzyknięcie "sektor B zamknij się" i był spokój. Tutaj przykłady też można mnożyć. A może się mylę i zawsze tak było. Zawsze jednak wydawało mi się, że rosnące chamstwo i tępota to znak nowych czasów. Przepraszam za chaos, ale nie mam siły tego lepiej ułożyć. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Offline |
#2945
|
Przecież zdaniem połowy forum władzę w SKWK przejęły Sharakany ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2009
Offline |
#2946
|
|
Poczytaj sobie:
http://skwk.pl/skwk/4-stowarzyszenie-inne/5420-123.html http://skwk.pl/skwk/4-stowarzyszenie...-oszustow.html Jaki 2003 rok ? Zarejestrowałeś się dokładnie 10.03.2014 czyli w poniedziałek, prowokatorze ...
Ostatnio edytowane przez heoij : 12.03.2014 o godz. 10:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#2947
|
|
Może jakieś konkrety? Bo żyjemy zdaje się w dwóch innych wymiarach.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#2948
|
|
Ból dupy z gazety michnika:
Cytat:
![]()
Nie wstydź się patriotyzmu.
WP. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#2949
|
Na forum SKWK pojawił się wpis od G.: "a dokladnie to z 4,5 milionów zadluzenia, ktory byly jak obejmowali stojacy nad przepascia TS zostalo 1,8 mln. nie tylko przez odpowiednie zarzadzanie, patrzenie na rece, restrukturyzacje nierentownych sekcji ,ale rowniez przez własny wklad finansowy siegajacy grubo ponad miliona złotych. teraz juz nie ma wchodzenia cala rodzina za 5 zlotych na basen jak u poprzedniego zarzadu, nie ma podnajmowania pomieszczen TS przez sekcje z ktorego kasa szla do prywatnych kieszeni, sa remonty, ciagle obnizanie kosztow utrzymania obiektów, pierwszy raz od niepamietnych czasów, TS osiagnał zysk za ubiegły rok. w tym momencie jednak najwazniejsze sa wyssane z dupy zarzuty prokuratorkie. niemniej jednak swoja decyzja Ci ludzie pokazali jak ważna jest dla nich Wisła i jej dobre imie."
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 12.03.2014 o godz. 10:18.
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#2950
|
|
Drodzy Państwo ponieważ zaistniała sytuacja budzi duże emocję pragnę przypomnieć że forum jest miejscem wymiany opinii.
Nie musicie się zgadzać z tym co inni chcą tu napisać ale nie będzie zgody na obrażanie pracowników klubu, przedstawicieli SKWK czy innych użytkowników forum. Przekraczanie regulaminu owocuje upomnieniem banem krótkotrwałym banem dożywotnim ![]()
|
|
|
|
Banita
Od: 03.2014
Offline |
#2951
|
Odnosiłem się właśnie do posta sharksika, kilka wiadomości wstecz. Chyba chodzi mu o Kokoszkę i Wilka, może jeszcze o jakieś nieudane transfery ?
Ostatnio edytowane przez KOMINEK : 12.03.2014 o godz. 12:38.
|
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#2952
|
|
Kim jest ten szczur z gówna wyborczego że sobie pozwala na pisanie "ja pana oskarżam"?
Nie da się dać dupy i być dalej dziewicą. Albo się jest Kibicem Wisły albo się jest właśnie po stronie takich szczurów. Może na tydzień zamknąć temat a wszelkie wynaturzenia w innych miejscach szybko likwidować. Widać że goście wyszli z otchłani internetu i za jakiś czas świat o nich zapomni. ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#2953
|
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...4070,t,id.html ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#2954
|
|
Nie raz broniłem łysego prezesa i pewnie znów za to dostanę na forum ale proszę popatrzeć obiektywnie na to co ostatnio się w klubie działo dobrego:
- po pierwsze chyba najważniejsze: drużyna walczy w czołówce mimo totalnej wyprzedaży drogich zawodników i raczej oszczędnej wersji na ławce trenera i w transferach - pod drugie: zrobiono krok ku profesjonalnym warunkom treningowych ( Myślenice) - po trzecie: zrobiono kilka ruchów w celu uporządkowania systemu szkolenia młodzieży - zrobiono wiele by na stadionie pojawiali się nowi (fakt piknikowi) kibice - mimo świetnych kibiców do tej pory ( do derbów) unikaliśmy przegięcia i kar ( to głównie zasługa SKWK ! ale także władz klubu) a nagle katastrofa. SKWK się obraziło i dopingu nikt nie będzie prowadził. Pytam kogo pokarali kibice z SKWK ? - drużynę (nie wiem dlaczego tak jest do dziś) ale z konkretnym dopingiem drużyny graja lepiej - siebie bo przecież z pewnością kibicowania jest ich pasją - klub ( nie mylić z łysym - to nie to samo) bo i wizerunkowo i finansowo może się teraz pokisić. Bednarz tez nie jest bez winy: wymuszanie brania odpowiedzialności przez SKWK za porządek na meczach to jakieś kuriozum i chyba ktoś mu to kazał wpisać, bo po jednym semestrze prawa wiedział ze taki zapis jest nierealny. Kazał mu ktoś - nie kazał ... fakt że firmował ten zapis więc się trochę wygłupił. Przede wszystkim Bednarz powinien zrozumieć że ten 1-2 % kibiców to trochę więcej jeśli chodzi o oprawę i atmosferę niż wynika to z procentów a na stadion idzie się nie tylko by zobaczyć mecz ale także by poczuć atmosferę dopingu. Musi więc wykazać się cierpliwością i dyplomacją a nie skreślać z uwagi na ilość ... W każdym razie: panowie z klubu i SKWK nie obrażajcie się na siebie i na świat cały lecz siądźcie do stołu. Niestety SKWK musi przyjąć pewne zasady ( póki co race na bok) a Bednarz powinien przeprosić za ostatnie nerwowe ruchy i nie w pełni racjonalne zachowanie przy negocjonowaniu umowy z SKWK. No ciężko będzie ..... ale może jak emocje miną .....
Ostatnio edytowane przez Grantar : 12.03.2014 o godz. 12:04.
![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#2955
|
To tak pokrótce czekamy na kolejne wielkie wzmocnienia Pana Prezesa. Najlepiej napastnika klasy Beto i bramkostrzelnego obrońcy niczym Jop. ![]()
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.
WISŁA KRAKÓW |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Skąd: Newski Prospekt
Offline |
#2956
|
|
Peter Singlar to był nieudany transfer?
![]()
...And Justice For All
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: Królewski Gród
Offline |
#2957
|
|
Chciałbym użyć pewnej metafory, która może paru osobom pomoże spojrzeć na sprawę z innego pkt widzenia.
Wyobraźmy sobie że 100 lat temu, pan Kowalski otwiera przy błoniach warzywniaka. Można tam kupić niezłe produkty, sam sprzedawca jest miły i kontaktowy. Ludzie chodzą na zakupy do Kowalskiego, przy okazji spotykają się, dyskutują o wielu sprawach (społecznych, politycznych, sprawach życia codziennego). Po paru latach wytwarza się pewna grupa "stałych bywalców". Pewna "elita warzywniaka" czyli grupa która cały czas pod sklepem przesiaduje, dla której ten oto warzywniak stał się symbolem, ucieleśnieniem pewnych idei w które oni wszyscy wierzą (niech to będą idee patriotyczne). Zakupy schodzą na dalszy plan, a wręcz ludzie nieznajomi, przypadkowi czy rzadziej bywający pod sklepem, którzy do Kowalskiego przychodzą tylko po to żeby kupić ogórka i pomidora i nie utożsamiają się z "kółkiem stałych bywalców", stają się elementem gorszym, podejrzanym, nie w pełni zaangażowanym, pozbawionym idei. Mijają lata. Z czasem grupka "bywalców" rozrasta się, dawno nie liczą się już zakupy ani warzywa, a sam sklep jest już tylko wirtualnym symbolem ich idei. Zwykli krzyczeć "Warzywniak to my!". W ciągu lat sklep zmieniał właścicieli. Raz był zamkniety, kiedy indziej nowy właściciel chciał zmienić warzywniaka na sklep z butami, co spotkało się z falą gigantycznych protestów ( łapy precz od tradycji!! na tym sklepie wychowały się pokolenia patriotów!!). Po latach (komuna, początki kapitalizmu) warzywniak został wykupiony przez sieć marketów (niech to będzie kaufland czy cokolwiek innego), właściciel postanowił zrestrukturyzować sklep, postawił w miejsce warzywniaka swoją placówkę, zbudował parking i postanowił wprowadzić swoje prawa i regulacje. Wielu ludziom mieszkającym w okolicznych blokach ten "kaufland" ułatwia życie. Robią tam zakupy, spedzają czas w weekendy, jednym słowem używają sklepu do tego do czego on jest stworzony. Ale jest też grupa wierna ideom "warzywniaka" którzy uważają że "sklep to my!" i roszczą sobie pełne prawo do decydowania o tym co sklep będzie sprzedawał, w jakich godzinach będzie otwarty, kiedy oni tam będą mogli przebywać i co będą mogli tam robić. Na wszelkie zakazy reagują protestami i agresją " za nami stoi 100 letnia tradycja, a tu przyszedł niemiec, kupił teren i myśli że wszystko mu wolno!" Kupią co jakiś czas produkt w sklepie, ale chcą jednocześnie wpływać na wszystko co się w kauflandzie i dookoła niego dzieje. A dla szefostwa korporacyjnego, to są tylko klienci, do tego nie Ci którzy zostawiają w sklepie najwięcej kasy. A poprzez swoje protesty i różne akcje (zdarza się ze zdemolują sklep) narażają właściciela na koszty, więc wynajęto ochrone i poproszono policje, żeby "elite warzywniaka" do sklepu raczej nie wpuszczać i raczej z nimi się walczy. Po co to napisałem? chodzi mi o to, żeby pokazać wielu, że na sprawę można patrzeć pod wieloma kątami. Kibic zwykł uważać się za kogoś wyjątkowego, ale dla klubu jest tylko klientem kupującym produkt, którym jest widowisko sportowe. Taki sam produkt jak ogórek czy pomidor. Kibic wytworzył sobie ideologie, ale właściciel nie jest zobowiązany do respektowania jej (przynajmniej z jego pkt widzenia). Będzie tutaj więc stały konflikt interesów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u
Offline |
#2958
|
|
Nie chcę się wcinać za bardzo do dyskusji. Prawda leży gdzieś pośrodku a "ja kudłaty, niekumaty... itd"
Jedna tylko rzecz - żądanie zmiany reprezentantów od drugiej strony negocjacji jest najbardziej żenującym i dziecinnym argumentem w negocjacjach. Można wstrzymać, zawiesić rozmowy, można eskalować warunki, jest na prawdę wiele możliwości. Ale żądanie rezygnacji Bednarza to wejście do ogródka Cupiała. To tak jakby na arenie międzynarodowej USA powiedziały, że z Putinem nie rozmawiają bo jest be i niech Rosjanie sobie wybiorą nowego prezydenta. Z każdym trzeba umieć rozmawiać i współpracować, jeśli się tego nie potrafi to trzeba samemu zrezygnować z funkcji. ![]()
c.d.n.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Offline |
#2959
|
Tak całkiem obiektywnie, bez obrażania się kto kogo racje popiera, ale :
|
|
|
|
Member
Od: 01.2008
Offline |
#2960
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#2961
|
|
W kontekście zastąpienia Baszcza to chyba nie do końca udany, ponadto długa kontuzja. Ale nie będę się kłócił, kilka meczów miał udanych.
Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez mtk : 12.03.2014 o godz. 13:00.
![]()
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.
WISŁA KRAKÓW |
|
|
|
Banita
Od: 03.2014
Offline |
#2962
|
Andre Barreto Beto Jan Frederiksen Romell Quioto, Daniel Sikorski Co do: Tomas Jirsak - frustracja kibiców była spowodowana ceną zawodnika, jak wiemy Tomas coś tam reprezentował i sporo meczy u nas rozegrał. Andrzej Niedzielan - do momentu odniesienia kontuzji strzelał bramki i dawał nadzieję na super transfer Radosław Matusiak - nieudana rekatywacja, po prostu nie wypalił, tak samo mogło być ze Stiliciem (albo może być) DUDU goal machine - moim zdaniem była duża konkurencja w drużynie dlatego się nie przebił, nie uważam go za ogórka typu Beto czy Sikorski Łobodziński przychodził kiedyś tak jak Garguła, Dawidowski czy Zieńczuk - czyli gość który z miejsca miał dawac jakość, był na fali, a to że się nie udało z nim to moim zdaniem nie jest żadna wina prezesów... Poza tym Łobo strzelił z tego co pamiętam dwie bramy w Gdańsku i tym samym dołożył się do mistrzostwa ![]() Singlar - solidne występy jak na gościa w wieku kończącym karierę JOP - nieudany powrót podobnie jak Kuźby, Żurawskiego.... więc blędem prezesów tego też bym nie nazwał. Tak więc z połową przesadziłeś. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#2963
|
|
Człowieku
Niedzielan - niewypał Matusiak - niewypał Dudu - niewypał Łobodziński - niewypał (za taką kasę to dwóch Meliksonów można ściągnąć), zresztą gdzie on teraz jest w porównaniu do Garguły czy Zieńczuka, których przytaczasz. I nie przychodził tak jak Garguła, ponieważ ten był gwiazda ligi czego o Łobodzińskim raczej nie można powiedzieć. Jop - niewypał Więc z czym przesadziłem ? Ponadto do super sukcesów Prezia możesz doliczyć sprawy: Sobola, Małego, Kirma, Stolarskiego no i kilkuletnie poszukiwania bramkarza, bo o testach ogórków z Rumunii nie ma co pisać ![]()
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.
WISŁA KRAKÓW |
|
|
|
Banita
Od: 03.2014
Offline |
#2964
|
mtk: winą bednarza byłoby jak Messi nagle przyszedł grać do nas po czym łapie kontuzję i kopie się po czole? Sam zamiar transferu Garguły czy Łobodzińskiego tak samo jak Zieńczuka i Dawidowskiego był bardzo dobrym posunięciem.... Moim zdaniem te przykłady są beznadziejne, każdy ma swoje zdanie, oczywiście Twoje szanuję bo masz do niego prawo tak samo jak ja do swojego.
Ostatnio edytowane przez TSW83 : 12.03.2014 o godz. 13:36.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#2965
|
|
Rozumiem uznajmy te transfery za jego sukces, wszyscy będą zadowoleni.
![]()
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.
WISŁA KRAKÓW |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#2966
|
|
jednak chyba warto zamknąć ten temat. Wnioski POlicji są absurdalne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#2967
|
Zawisza? Czy ja wiem, czy grają taki piach? Spokojnie, to nie był kandydat do wielkiego grania, jeśli utrzymają miejsce w ósemce to będzie to wynik ponad stan - że też przypomnę sam początek sezonu: trzy punkty w sześciu meczach, przegrali nawet z Widzewem... ;] |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#2968
|
![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#2969
|
|
O tym mówisz?
http://www.przegladsportowy.pl/pilka...018,1,727.html ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#2970
|
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|