The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#151
Stary 04.03.2014, 22:53
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Rozumiem, że Egipt to zbyt tania "destynacja" jak to ładnie z angielskiego określa branża turystyczna, aby można było mówić o "klasie średniej" z Rosji? Może przenieśmy to na grunt polski, gdzie klasa średnia jest równie enigmatycznym sformułowanie i zobaczmy jak wyglądają te wyjazdy Polaków do Egiptu, który tak upodobali sobie Rosjanie.

Powołam się na raport CBOS-u, a nie branży turystycznej, aby było bardziej wiarygodnie.
http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2013/K_015_13.PDF

Ów raport stanowi, że zaledwie 15% Polaków w 2012 roku uskuteczniało wypoczynek za granicą, czego 0,9% ogółu Polaków wybierało na kierunek swoich wakacji Egipt. Coś biedna ta nasza "klasa średnia" jeśli nawet 1% Polaków nie korzysta z tak tanich kurortów po 500 euro za tydzień od głowy.

Właśnie to pokazuje, że ów tani Egipt to kierunek swołoczy, czy jak ja to nazwałem "klasy średniej" w Rosji. Polska klasa średnia zostaje zwykle w domu i grilluje, gdyż co 7 Polak nie wyjeżdża w ciągu roku ani razu poza granicę kraju.
Tak, Egipt to tania destynacja. Lepiej nie przeliczaj na procenty bo wyjdzie masakra. Ruskich jest 143 mln więc podejrzewam, że "wyjeżdżających" wyjdzie jakieś 1,5 % a nie te nasze marne 15%.
Nie ma sensu analizować preferencji poszczególnych narodów do przemieszczania się w okresie wakacyjnym. U nas dochodzi tradycyjne skąpstwo plus strach przed nowym. Lepsze chujowe ale znane ogródki działkowe niż trzy dni w powiedzmy skądinąd tanim i pięknym Budapeszcie.
Klasa średnia w Polsce ( w klasycznym rozumieniu) jest owszem dość skromna procentowo ale podejrzewam że i tak w stosunku procentowym u Ruskich jest 5 x mniejsza. Polecam rozmowę z kimś kto był w tym pięknym kraju i widział coś więcej niż Moskwę i St Petersburg. Za długo by pisać zwłaszcza w temacie o Ukrainie.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 04.03.2014 o godz. 22:55.
Odpowiedz cytując
sanderuss
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2006
Skąd: Medway

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#152
Stary 05.03.2014, 05:53
Mareq napisał(a):Wyświetl post
Jaką strzelaninę skoro byli nieuzbrojeni ? Raczej rozstrzelanie.
Grupa ukraińskich żołnierzy przemieszcza się po terenie swojej bazy, a drogę zagradza im(zapewne nielegalnie) trzech uzbrojonych(zapewne nielegalnie) umundurowanych(zapewne nielegalnie) mężczyzn.
Jeżeli postrzeliliby lub zabili któregoś żołnierzy ukraińskich, to ciekawe jak KGBista(gwarant porządku na Krymie jak się określa) by się tłumaczył. Pewnie i tak byś to kupił.
Strzelanine jako zajscie z uzyciem broni palnej. Tak przy okazji to kto cie karmi takimi bzdurami? Od kedy to mozesz sobie ot tak przejsc przez posterunek wartowniczy? Nigdy w wojsku nie byles i nie wiesz co mowisz. A wysylanie bezbronnych na zolnierzy? To sie nigdy dobrze nie konczy, chyba ze ktos ma ochote zostac meczennikiem z dupy rodem.
Odpowiedz cytując
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 05.03.2014, 07:59
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
A tu masz swoich kolegów pracujących dla putina (może kogoś znasz ?):
http://niezalezna.pl/52495-prorosyjs...-lista-nazwisk
Akurat do Korwina i do Kolonko to nie wiem o co się przywalasz?
Powtórzę raz jeszcze to co pisałem kilka stron temu.
Ruscy robią z Ukrainą to samo co Zachód zrobił z Kosowem - i wtedy było ok? było ok jak B-52 latały nad głowami Serbów?

Putina nie bronię, naprawdę, ale co ma zrobić facet jak większość naprawdę większość tych społeczeństw mimo trudnej historii (UKR i RUS) chce być w bratnich stosunkach. Naprawdę mega naiwne są teorie o tym, że Europa to Gruzja, Ukraina i Kazachstan. a NATO to już w ogóle...
Był ktoś z Was na Ukrainie kiedyś? Widział to? Tam czas się zatrzymał, bieda aż piszczy i cytując Sienkiewicza "garstka szlachty". I lud się podniósł przeciwko Panom.

Turcja jest w NATO tylko po to aby szachować Ruskich w takich właśnie sytuacjach. Nie wiem jak to wyglądało na backstage'u, ale Turasy wypowiadały się dość jasno na temat tej sytuacji, pewnie nie było to nawet w smak czarnemu w USA.

Fakty na ten moment są takie, że Krym będzie rosyjski "bez wystrzału". UE będzie się onanizować sukcesem demokracji i negocjacji a Ruscy zrobili swoje bo widać, że tak można dalej zagrać.
Biegajcie, róbcie pompki, łaźcie na ASG przynajmniej - bo ja nie umrę póki przynajmniej jednego kacapa nie za.......ę, a że taką ewentualność zapewni mi pedalska Unia i demokraci w USA to mam jak w banku.

To jest Ruska ziemia na cała Ukraina, robienie z tego symulowanej Państwowości niczym dobrym się nie kończy. Ukraińcy sprzedawali nas Tatarom, Turkom, Ruskim, Niemcom. Palili bezbronne wsie, wycinali płody z ciężarnych kobiet, patroszyli mężczyzn na żywca. Daj "swołoczy" odrobinę wolności a poczujesz słodki smak tej wolności na swoich plecach jak będzie Cię smagał chamski bat.

Idę ....a do roboty teraz, ale za Bugiem nic dobrego dla nas nie ma i nigdy nie było.
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#154
Stary 05.03.2014, 08:12
Don Donson napisał(a):Wyświetl post
Ruscy robią z Ukrainą to samo co Zachód zrobił z Kosowem - i wtedy było ok? było ok jak B-52 latały nad głowami Serbów?
Czy aby na pewno ? Naprawdę nie widzisz różnicy ? Zachód namówił Milosevica do zbrodni ludobójstwa ? Do masakr ludności cywilnej ? To Zachód wysiedlił z Kosova Serbów i na ich miejsce przetransportował do Kosova Albańczyków ?
Porównanie do sytuacji na Krymie jak z koziej d...y trąba.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#155
Stary 05.03.2014, 08:27
Pomijając Milosevica reszta się zgadza

Serbii oderwano kawałek państwa i Ukrainie oderwano kawałek państwa. Nawet w Serbii było gorzej bo tam się postrzelali - tutaj co najwyżej w powietrze na wiwat.


Swoją drogą czasy wojny bałkańskiej wspominam z pewną nostalgią - przecież to nie było aż tak dawno - a to były czasy kiedy NATO i UE jeszcze miało jaja a nie jajniki.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#156
Stary 05.03.2014, 08:30
Chweileczkę.

Na Ukrainie też było ludobójstwo - vide rzeź wołyńska i też były zabójstwa - vide Majdan.

A że ludobójstwa były 70 lat temu a w Jugosławii 20 lat temu - to przepraszam bardzo - jakie to ma znaczenie w historii świata?

A Albanczycy to były niewinne świętoszki. Się uwziąl ten Miloszewicz na nich.

Poza tym to wydaje mi się, że zbrodniarzy się karze a nie karze narodu, który również byl wyrzynany z takim samym zacietrzewieniem przez islamistów.

Różnica była jednak taka, że Albańczycy trzymali z kim trzeba a Serbowie nie - wot takaja raznica
Ostatnio edytowane przez sambo : 05.03.2014 o godz. 08:34.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#157
Stary 05.03.2014, 08:43
Majdan, rzeź wołyńska no to zeby kogel-mogel był gęstszy to trzeba wrzucić jeszcze wielki głod na Ukrainie, Chmielnickiego, Tatarów i Ogniem i mieczem.
Niestety ale porównanie Kosova do Krymu jest bzdurne. Serbowie przegrali Kosovo już wcześniej niż w czasie wojny. Albańczycy zmienili tam sytuacje narodowościową dzięki demografii. Mówili nawet że pokonają Serbów ....hu...mi. Gdyby Serbowie bardziej dbali przez lata o ta sytuację w Kosovie to nie dopuścili by do dysproporcji , gdy stali sie tam mniejszością.
Inaczej sytuacja wygladała na Krymie, który zdominowany był przez Tatarów Krymskich. Naród ten poddany został przymusowym wysiedleniem, a na ich miejsce ściągnięto rosyjskich kolonistów. Podobny los mógłby tez czekać państwa bałtyckie, gdyby w większym stopniu sowieci wysiedlili np. na Sybir prawowotych mieszkańców tych krajów i przesiedlili Rosjan. Wtedy tez widzielibyśmy takie obrazy jak na Krymie, gdzie potomkowie kolonistów uważają się bezczelnie za gospodarzy tych ziem.
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#158
Stary 05.03.2014, 08:57
Tak nie obronisz swojej tezy - Albańczycy w Kosowie wzięli się z planowanego zasiedlenia ich przez Imperium Osmańskie i wysiedlania Serbów przez tychże.

Jeśli rok 1992 traktujemy jako nowy rozdział w historii świata - a tak trzeba wobec rozpadu ZSRR - to Kosovo = Krym. A historię jak widać można dorobić.

Sowieciarze słusznie używają tych porównań łącznie z ich ambasadorem w Polsce
Ostatnio edytowane przez sambo : 05.03.2014 o godz. 09:01.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#159
Stary 05.03.2014, 09:43
sambo napisał(a):Wyświetl post
Tak nie obronisz swojej tezy - Albańczycy w Kosowie wzięli się z planowanego zasiedlenia ich przez Imperium Osmańskie i wysiedlania Serbów przez tychże.

Jeśli rok 1992 traktujemy jako nowy rozdział w historii świata - a tak trzeba wobec rozpadu ZSRR - to Kosovo = Krym. A historię jak widać można dorobić.

Sowieciarze słusznie używają tych porównań łącznie z ich ambasadorem w Polsce
Czytając nawet w wikipedii wynika, że to nie Turcy przywieżli Albańczyków do Kosowa, bo oni już tam byli. To Serbowie jako Słowianie przybyli na Bałkany i do Kosowa w VI w. i wyparli miejscowych. Oczywiście można tak się cofnąć do prehistorii. Ale faktem jest , ze do czasu Imperium Osmańskiego staniowili większość, częśc uciekła z Kosowa a inni wyjechali ze względów ekonomicznych. Później jednak jak wynika z tekstu wrócili, na wstępie zabili 25 tys. Albańczyków i zastali ludność, która była albo Albańska albo zasymilowana czyli serbskich wyznawców islamu. Jak się czyta historię Kosowa to bardzo cieżko przyznać do kogo ten kawałek terenu powinien należeć. Historia nie jest taka jednoznaczna. Faktem jest, ze władze jugosłowiańskie nie zmieniły przez kilkadziesiąt lat struktury etnicznej, chociaż miały napewno czas i środki. Grzech zaniechania doprowadził do tego co widzieliśmy. A teren znowu nie taki wielki i ludnościowo wielkości Warszawy. Można było odpowiednio zasiedlić go Serbami przy wsparciu kredytów, mieszakań, fabryk itp. Opisana jest też pacyfikacja Kosowa przez armię jugosłowiańską, która stała się bezpośrednią przyczyną końca serbskiego Kosowa. Poczytaj lektura interesująca nawet jesli tylko z wikipedii:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kosowo
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 05.03.2014 o godz. 09:48.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#160
Stary 05.03.2014, 10:38
Europejczycy narzekają na Putina mówiąc, że chce doprowadzić do opanowania terytorium Ukrainy, Gruzji, później Litwy czy Polski itd. Za to wszystko nazywają go jakims łajdakiem, zbrodniarzem itp.
Ruscy z kolei mają swoje poglądy i uważają, że w tej chwili rozprawiają się z faszyzmem na Ukrainie, że biorą to co swoje, że zachód jest zły.
Czy wy nie widzicie, że opowiadanie się po którejkolwiek ze stron to jest glupota. Zarówno ejdni jak i drudzy prowadzą swoje gry, walczą o swoje interesy. Rosja się bawi Ukrainą, Gruzją a USA i UE się bawiły Serbią, teraz chciały przejąć Ukrainę.
Nie rozumiem jak można wyzywać Putina za to, że dba o interesy Rosji a jednocześnie popeirać UE, która chciała zadbać o interesy swoje i przejąć Ukrainę.
Przestańcie myśleć kategoriami płaczka i przygotujcie się na walkę, ale nie jakąś jebniętą walkę propagandową tylko walkę na śmierć i życie o swoje terytorium.
Puti robi to samo co UE i USA. Manipuluje (Smoleńsk), wtrąca się w sprawy innych Państw (Ukraina), trzyma sztamę ze swoimi kolegami (Syria), walczy o podbój nowych ziem (Ukraina). UE i USrazel tak samo, podsycają ludzi i opłacają rewolucję jak w Egipcie czy Libii, przjemują do swojego układu państwa jak w Kosowie, trzymają ze swoimi czyli z Izraelem i Państwami Unii i walczą o nowe tereny jak na Ukrainie.
Przecież popierając Unię i USA i dostając piany w pysku na myśl o Putinie jesteście hipokrytami.
Popieranie, którejkolwiek ze stron ejst głupotą ponieważ my jako Polska nie jesteśmy dla nich partnerem. Jesteśmy pionkiem w ich zabawie, skrawkiem terytorium, które jak będzie trzeba to wystawią znowu do wiatru albo użyją do tego, żeby swoją dupę obronić. Tak samo jak obecnie z Ukrainą robią. Przecież od początku to wszystko to była walka o terytorium, o duszę tych ludzi. Walka żeby doprowadzić do tego aby Ukraińcy byli robolami zachodu lub wschodu. Chore jest myślenie, że w tym wszystkim się liczy Ukraina czy Polska. Jesteśmy dla nich wszystkich śmieciami, którymi można się zabawić. A to jakiś Smoleńsk, a to Kijów, Krym. Walczą o swoje interesy ale nie na swoich ziemiach... Jakoś nieszczęścia omijają Rosję, USA i UE. Zawsze w obrębie UE cierpią ci co mają cierpieć i nie są to państwa Unii, nikt nie rusza USA ale USA walczy z Afryką i Azją, i nikt nie rusza Rusków a oni sobie przejmują Krym.
Przejrzyjcie na oczy i przestańcie się oszukiwać, że Putin ejst gorszy od UE i USA - w tym sensie, że jego wojna o Krym to coś nie halo ale majstrowanie UE i USA przy Ukrainie, Serbii, państwach Afryki to już coś normalnego. I przestańcie się oszukiwać, że liczą się ludzie, życie ludzkie bo gdyby tak było to oni by nie podsycali ludzi, nie doprowadzali do powstań, w których najczęściej giną niewinni ludzie, nie pozwoliliby na Koreę Północną, na zostawienie Polski samej sobie w 39 roku i sprzedanie Polski w 44 roku, nie oszukujcie się, że liczy się Polska czy jakaś Ukraina. Liczy się ropa, kapitał jaki mogą zbić na ludziach, liczy się kawałek terytorium.
Nie rozumiem myślenia wielu osób w tym temacie. Ok, można uważać, że w interesie Polski jest trzymanie z USA i UE oraz walka Ukrainy o ten Krym i wschodnią część Państwa ale wybielanie UE czy USA z ich gierek o Kosowo, Ukrainę, myślenie, że UE i USA są inne niż Rosja to błąd.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#161
Stary 05.03.2014, 11:04
Reakcja Putina na żądania UE:




ps.


Cytat:
Rosyjskie siły specjalne wtargnęły na teren dwóch ukraińskich dywizjonów artyleryjsko-rakietowych w Sewastopolu w pobliżu przylądka Fiolent - poinformowało agencję Interfax-Ukraina źródło w Sewastopolu.
Według tego źródła kompleksy rakietowe są pod kontrolą sił rosyjskich.


- Spodziewamy się przyjazdu rosyjskich specjalistów wojsk rakietowych i prorosyjskich działaczy, którzy będą chcieli nakłonić ukraińskich żołnierzy do udostępnienia systemów (artyleryjsko-rakietowych) w celu wspólnego pełnienia dyżuru bojowego. Dowództwo ukraińskiej jednostki odmówiło dobrowolnego udostępnienia tych systemów - przekazało wspomniane źródło.
No ładnie, jeszcze kody startowe i można odpalać.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#162
Stary 05.03.2014, 11:15
myślę, że Rosjanie tak znają ten sprzęt, że sami sobie wprowadzą nowe kody bez niczyjej pomocy. Zresztą mają zdrajców z sił zbrojnych Ukrainy, mają tyle dokumentów, mają wywiad. Nic tylko wycelować jakąś rakietę w najmniejszą ich łajbę, a wtedy będą mogli oskarżyć o to Ukrainców...

Od dawna zastanawiałem się czy nie lepiej było jakiś czas temu dogadać się z Putinem i ustalić przyszłość Europy Wschodniej...Co nam z walki o ideały, wartości i wolność Waszą, jak nie zrealizujemy własnych interesów narodowych, bo tą zagrywkę i tak wygra Putin.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 05.03.2014 o godz. 11:18.
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#163
Stary 05.03.2014, 11:31
rafkur napisał(a):Wyświetl post
Tak, Egipt to tania destynacja. Lepiej nie przeliczaj na procenty bo wyjdzie masakra. Ruskich jest 143 mln więc podejrzewam, że "wyjeżdżających" wyjdzie jakieś 1,5 % a nie te nasze marne 15%.
Nie ma sensu analizować preferencji poszczególnych narodów do przemieszczania się w okresie wakacyjnym. U nas dochodzi tradycyjne skąpstwo plus strach przed nowym. Lepsze chujowe ale znane ogródki działkowe niż trzy dni w powiedzmy skądinąd tanim i pięknym Budapeszcie.
Klasa średnia w Polsce ( w klasycznym rozumieniu) jest owszem dość skromna procentowo ale podejrzewam że i tak w stosunku procentowym u Ruskich jest 5 x mniejsza. Polecam rozmowę z kimś kto był w tym pięknym kraju i widział coś więcej niż Moskwę i St Petersburg. Za długo by pisać zwłaszcza w temacie o Ukrainie.
Odlecieliśmy mocno z off-topem, więc może zakończymy go garścią statystyk.

Rosjanie stanowią kilkanaście % turystów w Egipcie i są tam najliczniejszą grupą narodowością turystów. Porównując to z turystami z Polski mamy ogromną przepaść liczbową, która w stosunku procentowym nie jest 5x mniejsza jak wspomniałeś.

Liczba turystów w Egipcie w ostatnich latach:
2010 - 14,7 mln, w tym 590 tys. Polaków
2011 - 9,8 mln, w tym 380 tys. Polaków
2012 - 11,5 mln, w tym 460 tys. Polaków i 1,41 mln Rosjan
2013 - 9,5 mln, w tym 378 tys. Polaków i 1,74 mln Rosjan

Co do danych za 2013 roku mogą być przesadzone co do ilości Polaków, gdyż są to słowa egipskiego ministra, a wg. danych polskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego do Egiptu poleciało z Polski 210 tys. turystów przez pierwsze 3 kwartały ubiegłego roku.

http://www.rp.pl/artykul/1086042.html
Cytat:
Egipcjanie ciągle jednak marzą, by odbudować ruch turystyczny do poziomu z rekordowego, przedrewolucyjnego, roku 2010. Wtedy ich kraj odwiedziło 14,7 mln zagranicznych turystów. W 2013 roku było to 9,5 mln. W tym, jak podał egipski minister, 378 tysięcy Polaków (jego dane dotyczące gości z Polski wydają się jednak przesadzone, według Urzędu Lotnictwa Cywilnego, w trzech pierwszych kwartałach 2013 roku czarterami do Egiptu poleciało 210 tysięcy Polaków).
Wracając do statystyk rosyjskich to w 2012 roku kilkanaście milionów turystów z Rosji wyjechało na wakacje za granicę zorganizowanymi grupami. Przez pierwsze 3 kwartały 2012 roku było to od 11 do 12 mln Rosjan wg. różnych statystyk.

Najpopularniejszym kierunkiem wyjazdów była Turcja, do której wyjechało ok. 2,5 mln Rosjan, czyli blisko 20% wszystkich turystów. Na drugim miejscu był Egipt z 1,5 mln turystów i kilkunastoma % udziału w ruchu turystycznym z Rosji, a na 3 miejscu podium była Hiszpania z szacunkami od 700 tys. do 1 mln turystów.

Także Rosja ma podobne wskaźniki do Polski co do turystów wyjeżdżających do Egiptu (kilkanaście % udziału w turystyce zagranicznej i ok. 1% populacji kraju). Różnica jest natomiast na korzyść Rosji jeśli chodzi o liczby, gdyż utrzymuje się 3-5 x większa liczba turystów z Rosji względem turystów z Polski.


Sam nie byłem nigdy poza Moskwą i Petersburgiem na rosyjskim country, ale z opowieści osoby, który często tam bywa wiem, że nie jest to taka bieda jaka powszechnie się wydaje. Wieś ukraińska przy wsiach zachodniej Rosji to jak XIX wiek przy XXI wieku.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 05.03.2014 o godz. 11:46.
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#164
Stary 05.03.2014, 12:43
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Czytając nawet w wikipedii wynika, że
rozmydlasz, rozmydlasz. Nie ma co się spierać o to co było wcześniejsze- kura czy jajko. Spór taki powoduje, iż nie mozesz napisać, że porównywanie Kosowa do Krymu to bzdura i staram sie Ci to wytłumaczyć. Poza tym polecam inne lektury niż wikipedia

Faktem jest, iż obecne ukształtowanie etniczne Kosowa spowodowane jest tzw. Wędrówką Serbów - która w istocie nie była żadną wędrówką tylko wypędzeniem przez Turków i przywleczeniem Albańczyków - oczywiście w politporawnej historii zamieszczonej pewnie też na Wikipedii (wybacz nie czytałem) o tym nie napiszą - tak samo jak nie mówią o obozach stworzonych przez Albaczyków w Jugosławii, w których więziono Serbów w celu wykorzystania ich narządów wewnętrznych. To jesttaki szczegół nie warty wspomnienia.

Kocioł bałkański to jest wynik etnicznej polityki Imperium - podobnej do tej tworzonej przez Stalina - Stalin niebył pionierem w tej dziedzinie

I jeśli Tatarzy mieli swoją wędrówke ludów - to Serbowie również. I jeśli RUscy sie zasiedlili na Krymie to Albańczycy również sie zasiedlili - gadanie o tym kto co robił w VI wieku jest trochę bez sensu.

To tak samo, jak dać Zydom prawo do wybijania Arabów - bo byli pierwsi na Ziemi Obiecanej
Ostatnio edytowane przez sambo : 05.03.2014 o godz. 12:51.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#165
Stary 05.03.2014, 13:17
Ruscy się zasiedlili na Krymie po tym jak wcześniej Rosja doprowadziła do systematycznej deportacji Tatarów krymskich, którzy prze wieki stanowili tam niemal 95 % ludności a Rosjan wogóle nie było. Więc Rosjanie są tylko potomkami kolonizatorów a nie prawowitych mieszkańców Krymu. Co się tyczy Kosowa, to tam był jeden wielki mętlik narodowościowy i raz jedni a raz drudzy mieli wiecej do powiedzenia na tym terenie. Serbowie gdy zostali ponownie władcami tego terenu praktycznie sie nim nie interesowali. Kraine tę zacofaną gospodarczo opuszczali Serbowie z przyczyn ekonomicznych. Praktycznie na własne życzenie ją stracili. To efekt czystek etnicznych przy pomocy armii jugosłowiańskiej, której działania wywołały reakcje NATO. Na Krymie nikt nie mordował Rosjan, co miało by niby usprawiedliwiać agresję Putina.
Dlatego porównania Krymu i Kosowa są bzdurne i nie poparte faktami.
Odpowiedz cytując
darksun
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#166
Stary 05.03.2014, 13:48
Powiem tak: Panowie ogarnijcie się i miast używać argumentów o agenturalności spod znaku czy to $ czy carskiej mocy czy gwiazdy sześcioramiennej, zaczynicie dyskutować na argumenty... Stojąc z boku zaczyna to komicznie wyglądać. "Postępowcy" mają niezły ubaw... Temat Ukrainy to temat rzeka:

Fakty są jednak TEŻ takie: http://www.isakowicz.pl/index.php?pa...id=88&nid=9122
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#167
Stary 05.03.2014, 13:54
Kolega widzę nie popuści ani troszku. Kraina zacofana gospodarczo
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#168
Stary 05.03.2014, 14:52
Żółtodziób z karabinem? Zobacz, co cię czeka na wypadek wojny.



Cytat:
Mimo, że służba wojskowa nie jest już obowiązkowa, w kryzysowej sytuacji każdy mężczyzna może być powołany do wojska. Jesteśmy w najlepsze zajęci studiami i pracą, lecz co się z nami stanie, jeśli wybuchnie wojna? Możliwości jest wiele, sprawdźcie sami.

XX wiek był bez wątpienia bardzo burzliwy, wypełniony krwią i śmiercią. Choć wiek XXI dopiero się zaczął, również do najspokojniejszych nie należy. Wciąż jesteśmy bombardowani informacjami o konfliktach to w Afryce, to na Bliskim Wschodzie. Wczoraj pisaliśmy o fatalnym stanie polskich Sił Zbrojnych. Ugniemy się przed pierwszą lepszą armią. A jeśli nasze wojsko się ugnie, powołani zostaną kolejni mężczyźni, którzy przeszkolenia nie otrzymali. Przyznano mi kategorię A, zatem co stanie się ze mną w obliczu konfliktu zbrojnego? Wygląda na to, że przez pierwszych kilka lat nie muszę się niczego obawiać.

Gdy stawiłem się przed komisją Wojskowej Komendy Uzupełnień, kategorii zdolności było 4. "A" oznaczała zdolność do czynnej służby wojskowej zarówno w czasie pokoju, jak i w czasie wojny. "B" - mówiła o czasowej niezdolności do czynnej służby wojskowej. Komisja orzekała, przez jak długi okres nie można nas zakwalifikować do poboru. Kategoria "D" charakteryzowała osoby, które nie są zdolne do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju. Ostatnia z kategorii, "E" oznacza trwałą i całkowitą niezdolność do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju, mobilizacji i wojny. Z takich osób armia nie będzie miała pożytku.


Żółtodzioba trzeba przeszkolić

– Ten podział został już zlikwidowany. Teraz mamy tylko dwie kategorie, to jest "A", mężczyzna zdolny do służby lub "E," czyli tzw. "enka" mówiąca o tym, że nie nadaje się do wojska – mówi mjr Cezary Pęcik, zastępca komendanta WKU Warszawa Praga. Dodaje, że nawet z osoby, której przyznano kategorię "A", nie będzie dużego pożytku, jeśli wcześniej nie odbyła służby wojskowej. – Mówimy tu o sytuacji hipotetycznej, w której zostalibyśmy zaatakowani przez inne państwo. Walczymy głównymi siłami, następni w kolejce do powołania są osoby, które już służbę odbyły, dopiero później osoby, które w wojsku jeszcze nie służyły – mówi mjr Pęcik. Zaznacza, że te osoby zostałyby powołane dopiero po kilku latach wojny, w przypadku, gdy główne siły ugną się przed wrogiem.

Rodzaju służby się nie wybiera

Nie ma określonych przepisów co do tego, gdzie kogoś "zielonego" przydzielić w czasie wojny. – O tym decyduje sztab, który kieruje działaniami sił zbrojnych podczas wojny, zależnie od swoich potrzeb i wyuczonych zawodów powołanych – przekonuje major. Zaznacza, że osoba "zielona" musiała by odbyć krótkie przeszkolenie z zakresu strzelania z karabinu, musztry i podstawowych przepisów w specjalnych ośrodkach na terenie kraju, których dokładnego położenia nie chciał zdradzić. To wszystko trwałoby zapewne 6-7 tygodni.

Następnie w zależności od potrzeb armii dajemy rekrutowi odpowiedni przedział. Każdy mężczyzna zdolny do służby, który nie przekroczył 60. roku życia, może zostać powołany do służby. Nie ma wtedy marudzenia czy narzekania, że on chce do tego oddziału czy tamtego. Jeśli potrzebujemy operatorów czołgów, to tam go przydzielimy, jeśli brakuje nam ludzi w wojskach liniowych, to tam powędruje rekrut – tłumaczy mjr Pęcik.


Dziennikarze propagandzistami?

Na szczęście ważny jest także wyuczony zawód powołanego. – Pan dostałby zapewne przydział do służb propagandowych. W czasie pokoju są one niepotrzebne, ale w czasie wojny jak najbardziej. Ktoś musi sporządzać ulotki, rozrzucać je wśród wroga, a także w inny sposób uprzykrzać mu życie. Inżynier czy budowlaniec dostanie przydział do służb budowniczych. Przecież jeśli ciężki sprzęt wjedzie na drogi, szybko ulegną one zniszczeniu. Trzeba je na bieżąco naprawiać. Dodatkowo powołanego nie trzeba długo szkolić, bo on już to potrafi robić – tłumaczy major.

Prawnik z karabinem

Stanowisk do obsadzenia jest dużo. Są służby, które w czasie pokoju nie mają dużo do roboty, a w przypadku wojny są bardzo potrzebne. Do takich bez wątpienia należą wojskowe służby propagandowe czy... prawnicze. Po co komu na wojnie potrzebny prawnik? Okazuje się, że to bardzo ważna funkcja. –
Żyjemy w cywilizowanym świecie, to nie rewolucja październikowa, że wojsko na nic nie zważa. Przypuśćmy, że przerzucamy jakiś oddział na Podkarpacie, w okolice Rzeszowa. Trzeba ich gdzieś ulokować, zająć jakiś budynek np. szkołę. Wtedy prawnik musi sporządzić decyzję administracyjną, która pozwoli nam ten obiekt zająć. Mamy co prawda już teraz w czasie pokoju określone budynki, które są przeznaczone do zajęcia przez wojsko, ale wojna jest dynamiczna, ciągle się zmienia, dlatego bieżące potrzeby mogą okazać się różne – tłumaczy major Pęcik.

Dodatkowo mogą nastąpić zniszczenia czyjegoś mienia, dezercje, trzeba obsłużyć sądy polowe, wtedy prawnik-żołnierz bardzo się przydaje. Major zaznacza jednak, że wojny przewidzieć się nie da. Jest zmienna, nie ma zatem całkowicie twardych reguł mówiących o tym, co z powołanym żółtodziobem zrobić. – Powtarzam jednak, że walki musiałyby toczyć się przez kilkadziesiąt miesięcy i nasze główne siły musiałyby zostać rozbite, by mówić o wysyłaniu osób słabo przeszkolonych na front. Podczas pierwszej wojny światowej straty były tak duże, że na potęgę mobilizowano rezerwy – kwituje mjr Cezary Pęcik.


Pierwsze wezwanie WKU

Sama Komisja Wojskowa młodego mężczyznę kosztowała sporo nerwów. Jeden z moich kolegów cierpiał na "Zespół Marfana". Krótko mówiąc, osoba taka charakteryzuje się wysokim wzrostem, długimi kończynami, chudą posturą. Jeden z lekarzy zapytał drugiego, czy wie, czym jest ten zespół. Odpowiedź brzmiała: "Nie wiem. Pisz mu kategorię "E".

Niemniej jednak swego czasu popularne było staranie się osób całkowicie zdrowych o przydzielenie jak najgorszej kategorii, byle tylko "nie zostać wziętym do wojska".
Sposobów na to było mnóstwo. Przedstawianie przeróżnych dokumentów o rzekomych alergiach, schorzeniach, udawanie niepoczytalności, wyszukiwanie moralnych czy religijnych przeciwwskazań. Okazuje się, że z czasem ta tendencja się zmieniła.

Odkąd zlikwidowano przymusowy pobór, a zawód żołnierz stał się bardzo kuszącym, Polacy zaczęli kombinować, jak uzyskać lepszą kategorię. Wojskowe Komisje Uzupełnień notują sporo zgłoszeń, które proszą o ponowną możliwość zaprezentowania się wojskowej komisji lekarskiej. – To tak, jakby ktoś nie miał ręki, ale nagle mu odrosła – mówił ppłk Adam Pilip z zamojskiej WKU.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
darksun
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#169
Stary 05.03.2014, 15:45
Wracając do Majdanu:

http://niezlomni.com/?p=11443

Dezinformacja czy informacja?
Odpowiedz cytując
cpc
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#170
Stary 05.03.2014, 15:55
darksun napisał(a):Wyświetl post
Powiem tak: Panowie ogarnijcie się i miast używać argumentów o agenturalności spod znaku czy to $ czy carskiej mocy czy gwiazdy sześcioramiennej, zaczynicie dyskutować na argumenty... Stojąc z boku zaczyna to komicznie wyglądać. "Postępowcy" mają niezły ubaw... Temat Ukrainy to temat rzeka:

Fakty są jednak TEŻ takie: http://www.isakowicz.pl/index.php?pa...id=88&nid=9122
Ciekawe czy polscy politycy mają jakąś strategie marginalizacji na Ukrainie środowisk bliskich UPA. Rozumiem, że obecnie z powodów politycznych chorujemy wszyscy na zbiorową historyczną amnezję ale przecież każdy zdaje sobie sprawę z tego, że taka taktyka w nieskończość trwać nie może.
Na Ukrainie zaczyna się powoli budowa w miarę normalnego państwa (nawet jeśli okaże się za chwilę, że bez Krymu). Jeśli prześpimy kluczowe momenty tej budowy to już za kilka lat będziemy mieć za wchodnią granicą państwo wybitnie anty-polskie.
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#171
Stary 05.03.2014, 17:30
z tymi snajperami to dziwna sprawa, bo pamiętam jak w Polskim Radiu w Jedynce miał na żywo wejście dziennikarz, który obserwował Majdan i jak w pewnym momencie zupełnie ekspresyjnie zaczął opowiadać o tym jak żołnierze Berkutu padają najparwdopodobniej od strzału snajpera.

Była to tylko jedna wstawka - później już się nie powtórzyła a dziennikarz nie rozwijał wątku, nie wiem jak to medialnie później rozgrywał reżim
Ostatnio edytowane przez sambo : 05.03.2014 o godz. 17:33.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#172
Stary 05.03.2014, 17:46
Dezinformacja radziecka dotarła nawet tutaj. Trochę przerażające... Zaraz się okażę, że to rzeczywiście "polscy bojownicy" strzelali . Widać Putin bardzo działa na słabe umysły .
Odpowiedz cytując
DonaltTSSk
Senior Member
 
Od: 05.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#173
Stary 05.03.2014, 17:56
Jeszcze w temacie polskich mediów oburzonych na manipulacje
Kto zrobi filmik według podanego poniżej gotowego scenariusza zyska wieczną sławę w internetach!

http://wpolityce.pl/dzienniki/dzienn...stosuja-od-lat
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#174
Stary 05.03.2014, 18:32
Putin uruchomił już swoich propagandystów ale w Krakowie rzucił agenturalne stwoarzyszenia, które mają robić szum medialny. Na koniec rzuci pożytecznych idiotów. I oto do Rady Miasta Krakowa wpłunął wniosek o nadanie nowej nazwy dla Ronda Czyżyńskiego. I UWAGA wg. wnioskodawców ma ono nosic imie znanego w Krakowie, wielkiego przyjaciela Polski i Polaków : IWANA KONIEWA !!!
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 05.03.2014 o godz. 18:35.
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#175
Stary 05.03.2014, 18:47
DonaltTSSk napisał(a):Wyświetl post
Jeszcze w temacie polskich mediów oburzonych na manipulacje
Kto zrobi filmik według podanego poniżej gotowego scenariusza zyska wieczną sławę w internetach!

http://wpolityce.pl/dzienniki/dzienn...stosuja-od-lat

Oburzenie TVN na manipulację ruskich mediów nadaje się na nobla w dziedzinie hipokryzji.

Jakby ich wziąć po lupę to wyszłyby jeszcze lepsze kwiatki, zresztą czasami tak jadą po bandzie że żadna lupa nie jest potrzebna ...



Przyganiał kocioł garnkowi ..
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#176
Stary 05.03.2014, 19:13
Chłopaki od Putina nieźle sie uwijają w internecie. Jest tu ktos taki ? przyznać się :

Cytat:
Propagandowa wojna Kremla. Prorosyjskie komentarze w polskim Internecie

W Internecie pojawia się coraz więcej prorosyjskich komentarzy. Jeden z portali, newsweek.pl wyliczył, że 80 procent z nich „wysłano z nieprawdziwych kont”. Według serwisu anonimowe trolle mogą zarabiać na tym nawet 2,4 tys. zł miesięcznie. Kilka dni temu profil MSZ Rosji na Twitterze omyłkowo, zamiast w prywatnej wiadomości, w publicznym wpisie instruował, by w komentarzach pisać „powściągliwe pochwały słusznej analizy” jednego z tekstów w niemieckim „Der Spiegel”.

- Sytuacja zawsze wygląda w ten sam sposób. Gdy publikujemy artykuł dotyczący sytuacji na Ukrainie, na początku pojawiają się wyważone komentarze dotyczące zaangażowania stron w konflikcie. Jednak w pewnym momencie, jakby na akord, liczba komentarzy dramatycznie wzrasta, stają się one bardzo prorosyjskie, anty-ukraińskie i anty-polskie, często wulgarne. Merytoryczna dyskusja całkowicie ginie, internetowi trolle przejmują temat, normalne komentarze są spychane w niebyt – tak aktywność prorosyjskich internautów opisuje portal newsweek.pl i zauważa, że „po ustaleniu adresów IP i ich geolokalizacji, okazało się, że ponad 80 procent z ponad pięćdziesięciu skontrolowanych prorosyjskich wpisów nie pochodzi z Polski, a z najróżniejszych miejsc na świecie”.

Portal cytuje kilka z powtarzających się komentarzy. „Jakby nie lubić Ruskich,to trzeba przyznać, że akcja na Krymie jest rzeczywiście formą akcji stabilizacyjnej. I nie ma nad czym płakać ani się oburzać, a pobrzękiwanie szabelką jest wbrew polskiej racji stanu” – brzmi jeden z nich.

Z kolei jeden z głównych profili nieformalnej organizacji hakerskiej „Anonymous” w serwisie twitter.com, od samego początku rosyjskiej agresji na Ukrainę komentuje sytuację przychylnie dla władz Kremla oraz udostępnia masowo wpisy stacji „Russian Today”. Profil @AnonymousWiki śledzony jest przez ponad 40 tys. użytkowników Twittera, w dużej mierze ludzi młodych ze Stanów Zjednoczonych, dzięki czemu w Internecie narracja Kremla skutecznie rywalizuje z przekazem Białego Domu.

- Popieramy Putina i rosyjski rząd za działanie tak zdecydowane w kryzysie. Ich pełnoprawne i usprawiedliwione działania były sprowokowane przez Zachód – czytamy w jednym z wpisów Anonymous.

W poniedziałek na oficjalnym koncie MSZ Rosji na Twitterze przez pomyłkę została opublikowana prośba do nieujawnionych osób o „powściągliwe pochwały” (w komentarzach na Twitterze i Facebooku) wobec „słusznej analizy” sytuacji na Ukrainie, opublikowanej przez niemiecki tygodnik „Der Spiegel”. Autorem artykułu, który należało pochwalić, jest niemiecki dziennikarz Uwe Klußmann. Pomyłka została szybko zauważona przez pracowników obsługujących profil rosyjskiego resortu dyplomacji i wpis został skasowany.
http://niezalezna.pl/52543-propagand...kim-internecie
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#177
Stary 05.03.2014, 21:37
Cytat:
Portal cytuje kilka z powtarzających się komentarzy. „Jakby nie lubić Ruskich,to trzeba przyznać, że akcja na Krymie jest rzeczywiście formą akcji stabilizacyjnej. I nie ma nad czym płakać ani się oburzać, a pobrzękiwanie szabelką jest wbrew polskiej racji stanu” – brzmi jeden z nich.
he he - to pobrzękiwanie szabelką to przecie ulubiony argument pismaków i ich wielbicieli.

Co to się dzieje - TVN demaskuje manipulacje. Newsweek - pobrzękiwanie szabelką.

Jeszcze trochę a przeczytamy, że zamach w Smoleńsku jest całkiem prawdopodobny
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#178
Stary 05.03.2014, 23:02
Kurcze pieczone, a już myślałem, że strzelają semici lub masoni! No proszę i to jeszcze podali w Russia Today!

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#179
Stary 05.03.2014, 23:08
Najpierw rozmowa z ,,F**k EU'', teraz to.
Chłopaki z KGB szaleją : ).

Cytat:
Tak przy okazji to kto cie karmi takimi bzdurami? Od kedy to mozesz sobie ot tak przejsc przez posterunek wartowniczy?
,,posterunek wartowniczy'' obsadzony przez ... ?
Ostatnio edytowane przez Mareq : 05.03.2014 o godz. 23:20.
Odpowiedz cytując
sanderuss
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2006
Skąd: Medway

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#180
Stary 06.03.2014, 08:01
Mareq napisał(a):Wyświetl post
,,posterunek wartowniczy'' obsadzony przez ... ?
Przez ruskich. Czemu dales w cudzyslow posterunek wartowniczy? Czy nie rozumiesz co to jest? Otoz posterunek wartowniczy wystawia sie w celu ostrezenia przed niebezpieczenstem reszty pododdzialu gdy ten wypelnia inne zadania. To nie musi byc budka ze szlabanem czy cos w tym stylu. W warunkach bojowych posterunki zaklada sie z reguly w najbardziej newralgicznych miejscach, jak ,na przykladzie filmiku, na drodze prowadzacej do lotniska. Ot cala filozofia, cos jeszcze wytlumaczyc?
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:35.